Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 12 października 2017, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wiem że mamy zakrapiają chore oczka swoim mlekiem. Może spróbuj? Bidulek.

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3099 580

    Wysłany: 12 października 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - mieszka się super, ale nadal nie mam kuchni. Już na te kartony patrzeć nie mogę. Doczekać się nie mogę aż się to wszystko skończy bo oszaleć można :) Jak już by się to wszystko skończyło to w końcu mogłabym się zdecydować na laparoskopie, a tak to czekam i czekam.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 14 października 2017, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze laski. Mam pytanie. Czy któraś z was reklamowała ciuchy w orsay?
    W czwartek kupiłam spodnie. Przy kieszeniach mają gwiazdki. Dziś je założyłam i chodzę po domu dumna i blada a mąż mi mówi "coś ty spodnie z dziurą kupiła?" Patrzę a tam faktycznie jednej gwiazdki brakuje i jest tylko dziura. Pooglądałam spodnie i okazuje się, że gwiazdka jest wciągnięta do środka i przyczepiona do kieszeni. Szczerze mówiąc nie wiem, czy to już tak było przy zakupie czy stało się po założeniu. W każdym razie nie mogę zrobić zwrotu bo napalona oderwałam metki a zastanawiam się czy mi przyjmą reklamację. Od biedy można zaszyć dziurkę, bo jest dość mała ale spodnie kosztowały 150 zł a na tyłku były 15 minut. Chyba skromna przesada, żeby po takim czasie w spodniach wypadała dziura :(

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3099 580

    Wysłany: 15 października 2017, 02:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym próbowała reklamować, najwyżej powiedzą nie, ale się nie dowiesz jak nie spróbujesz :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 15 października 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - ja bym reklamowała! kurde tyle kasy za spodnie a zaraz coś nie tak...

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Mia13 Ekspertka
    Postów: 543 65

    Wysłany: 15 października 2017, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny u mnie jak zawsze wszystko na szybko. Młody w dzień dosadnie daje znać, że jest. Raczej robi tylko drzemki i ciagle chce zainteresowania.

    K22 z tym oczkiem to się długo u Was ciągnie. Moja córka też miała i ciagle walczyłam z solą fizjologiczna nic innego nie pomagało. Ona miała z tym już problemy po porodzie w szpitalu.

    Karoolcia a dajesz małemu coś do picia. U nas były problemy z zaparciami dopóki mały nie zaczął pić. Faktycznie możesz podać lactulosum. Chyba 2,5 ml ja dawałam jakiś czas i małemu pomagało.

    Milka wytrzymasz jeszcze trochę, ważne że prawie wszystko gotowe. Spójrz na to z tej strony ile już macie zrobione. ☺️

    Shantelle a jak Maksiu przesypia nocki?

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 października 2017, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia - no niestety. Ale tym razem wygląda to inaczej niż poprzednio. Te oczka nie tyle ropieją co poprostu ciągle łzawią i powieki są zaczerwienione. Przemywam teraz czystą przegotowaną wodą, żeby już ich nie drażnić. Poza tym młody chce być ciągle w centrum zainteresowania ale da się wytrzymać.
    Za to z mężem nie da się wytrzymać. Czasami mam wrażenie, że on tylko czeka aż otworzę byzię, żeby zrobić jakąś awanturę. Wogóle nie możemy znaleźć wspólnego języka. Od kilku dni nawet zajmuje się małym, ale między nami kicha :(

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Shantelle Autorytet
    Postów: 2862 552

    Wysłany: 16 października 2017, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 biduś. . ciekawe co jest tego przyczyną? Jakaś alergia? Może na proszek? Nie wiem. Udaj się do alergologa może? Tylko pewnie prywatne się szybko dostaniesz
    Mia mały nie przesypia całych nocy. Da lepsze ale nie śpi, czasami popłakuje, trzeba wstać itd.

    dqpr82c3ifg4d39u.png
    3jgx43r8ff2ms451.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3099 580

    Wysłany: 16 października 2017, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia - masz rację, najważniejsze że udaje nam się spełnić marzenie. Najgorsza jest tylko bezsilność kiedy chcesz to wszystko zakończyć, a zależne jest nie od Ciebie a od tych wszystkich wykonawców, którzy każdego mają w czterech literach.

    K22 - a może na spokojnie usiądzcie z mężem i porozmawiajcie?? Ja ostatnio miałam kryzys i na swojego wybuchłam bo przychodzi z pracy i nic w domu nie robi a do wykończenia jeszcze sporo rzeczy. Na drugi dzień już gadaliśmy i w sobotę wziął się za robotę :D
    A mały może jakiegoś wirusa chwycił, zapalenie spojówek na przykład. Teraz tyle tych wirusów jest.

    Shantelle - a u Was , ani się nie obejrzysz roczek będzie. A pamiętam jak rodziłaś :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 16 października 2017, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shantelle- no Milka ma rację ani się obejrzysz a już będzie roczek. Szkoda, że ten czas tak szybko leci. U nas też już 4 miesiące za nami. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić powrotu do pracy. Oj będę ryczeć jak bóbr. Szkoda, że mój mąż tego nie kuma.
    Z oczkami już dziś lepiej. Może uda się to zaleczyć.

    Milka - nie potrafimy ze sobą rozmawiać a jak jest między nami tak jak w tej chwili, to wraca do mnie przegląd wspólnie spędzonych lat i wszystkie żale. Nie chcę narzekać ale w naszym wypadku wygląda na to, że nie podołaliśmy udźwignąć problemów związanych z różnicą wieku :(

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 17 października 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej laseczki :) Co tam u was? My ciągle mamy jakiś gości i czasem nawet nie mam kiedy do Was napisać :P Już mnie trochę męczą te odwiedziny, bo wszyscy naraz chcą przyjechać...

    K22 - a jak mogę zapytać to ile u Ws jest lat różnicy?

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 17 października 2017, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolcia - u nas już te odwiedziny troszkę się uspokoiły. Najgorsze były pierwsze dwa miesiące. Drzwi się nie zamykały.
    Różnica między nami nie jest taka duża i początkowo wogóle jej nie odczuwałam ale teraz ja mam 32 lata a mój mąż 45 i niestety gdzieś się zaczynamy rozmijać. Ja

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 17 października 2017, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k22 - faktycznie nie jest to jakaś ogromna różnica. Wiesz co ja jestem tego samego zdania jak Milka, że tylko rozmową można coś załatwić...

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Milka91 Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 17 października 2017, 23:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny - wszystkim z Was z osobna gratuluję :)

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6538 4991

    Wysłany: 19 października 2017, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Kurcze laski. Mam pytanie. Czy któraś z was reklamowała ciuchy w orsay?
    W czwartek kupiłam spodnie. Przy kieszeniach mają gwiazdki. Dziś je założyłam i chodzę po domu dumna i blada a mąż mi mówi "coś ty spodnie z dziurą kupiła?" Patrzę a tam faktycznie jednej gwiazdki brakuje i jest tylko dziura. Pooglądałam spodnie i okazuje się, że gwiazdka jest wciągnięta do środka i przyczepiona do kieszeni. Szczerze mówiąc nie wiem, czy to już tak było przy zakupie czy stało się po założeniu. W każdym razie nie mogę zrobić zwrotu bo napalona oderwałam metki a zastanawiam się czy mi przyjmą reklamację. Od biedy można zaszyć dziurkę, bo jest dość mała ale spodnie kosztowały 150 zł a na tyłku były 15 minut. Chyba skromna przesada, żeby po takim czasie w spodniach wypadała dziura :(


    Reklamuj, poczytaj: https://drugipokojnaprawo.wordpress.com/2016/02/01/5-krokow-ktore-doprowadza-cie-do-pomyslnego-rozwiazania-twojej-reklamacji/

    atdcl6d8afs9zxzu.png
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2150 826

    Wysłany: 19 października 2017, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hey dziewczynki :*

    Stęskniłam się za Wami!!

    Zaglądam i życzę miłego dnia ;)

    Basik83, Karooolcia :) lubią tę wiadomość

    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endometrioza IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo - część zrostów usunięta, aktywna endo + zapal. bakteryjne --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo - usunięte wszystkie zrosty, przywrócona prawidłowa anatomia, sprawdzenie drożności jajowodów - oba drożne, zastosowanie żelu przeciwzrostowego

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(

    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3099 580

    Wysłany: 23 października 2017, 00:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 - a jaka jest między wami różnica wieku?? U mnie to jest ten plus, że dużo rozmawiamy.

    Karolcia - u mnie codzienna masakra, co chwilę jacyś majstrzy coś robią, a ja latam cały dzień i usługuje, a to kawka, a obiadek i to w kółko. Czekam, aż to się zakończy bo zwariować można. U Was też wesoło, jak sobie przypomnę te wszystkie odwiedziny, u mnie najgorsze były pierwsze dni, w dzień kiedy wróciłam ze szpitala, cała chałupa ludzi :D

    Bitter - Kochana co u Ciebie??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • Karooolcia :) Autorytet
    Postów: 1601 1139

    Wysłany: 24 października 2017, 19:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bitter - co u Ciebie kochana?

    Milka - ja już mam serdecznie dość tych gości... i jeszcze powoli zaczynami myśleć o chrzcinach i kolejna masakra, nie wiadomo kogo prosić itp :/

    dqprjw4zuz2hd3g2.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3099 580

    Wysłany: 24 października 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To tak jak ja teraz ciągle myśle aby to wszystko się zakończyło na budowie, zrobie parapetówe x 3 bo dla rodziny, znajomych i sąsiadów, więc co 2 tygodnie impreza. Pierwsza 25 listopada, więc jeszcze troche czasu mam :), jak przeżyje te imprezy to będzie dobrze. To tak jak z Twoimi chrzcinami ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 24 października 2017, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - mamy 13 lat różnicy. Póki ja miałam 2 z przodu a mój mąż 3, to było jeszcze ok. Teraz widzę, że po czterdziestce z roku na rok trudniej nam nawiązać ze sobą kontakt. Mój mąż nie jest złym mężem a już napewno nie jest złym ojcem. Ze starszym synem spędza każdą wolną chwilę. Do młodszego też się przełamuje. Zdarza mu się, że powie "daj małego, ja się z nim trochę pobawię". Dla dzieci wszystko, tylko dla mnie czasu nie ma. Czasami spędzamy ze sobą 15 minut przez cały dzień. Nie ma czasu żeby pogadać przy kawie.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
‹‹ 260 261 262 263 264 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego