Forum Starając się - ogólne Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.
Odpowiedz

Rozmawiamy o wszystkim - wspólnie dążymy do spełnienia marzeń.

Oceń ten wątek:
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już jestem w domku :)
    Chyba wiele rzeczy wpłynęło na taką decyzję. Po pierwsze to, że byłam wkurzona o pokój. Pokój, który babka nam dała, to nie był ten, który zarezerwowałam. Miał być pokój z balkonem a był na drugim piętrze z oknem dachowym. Właścicielka wredna. Nie chciałam się z babą kłócić, bo nie miałam żadnego dowodu i stwierdziłam, że dam jej popalić jak wrócę do domu, bo mam na komputerze zrzuty ekranu, które zrobił mąż na wszelki wypadek. Wszystko bym przegryzła, bo ja prosta baba jestem gdyby pokój był czysty ale nie był. Zrobiłam zdjęcia i tego cuda. Syn wogóle nie miał apetytu i nic nie chciał jeść, do tego pogoda taka sobie. Rano obudził nas deszcz i już byłam wkurzona. Chyba @ zbliża się wielkimi krokami.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22; masakra człowiek jedzie wypocząć a tu takie rzeczy do tego za niemałe pieniądze.
    Życzę żeby to jednak nie @ i wynagrodzila Ci ten urlop

  • NelNel Przyjaciółka
    Postów: 247 20

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 23:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BitterSweetSymphony wrote:
    Nel stosunek LH do FSH wynosi 0,84 więc prawie idealnie. Ten problem odpada.
    Do reszty nie podałaś norm, ale wydaję mi się prolaktyna jest wysoka (?). Bez norm ciężko stwierdzić.
    TSH mogłoby być niższe. Dla staraczek najlepszy jest w granicach 1.:)

    Bitter jutro napisze normy, bo juz sie zakopalam pod koldra i nie chce mi sie ruszyc czterech lirer :-)
    Wiem, ze nie jestescie lekarzami, ale czasem wiecie wiecej niz by sie moglo wydawac.

    Mnie cos meczy..hm...cewka moczowa? Sama nie wiem. Non stop mam wrazenie, ze chce mi sie siku...cos mnie cmi po prawej stronie cewki. Szlak...znow cos.
    Pecherz nie boli, ale cos cmi, rwie...nawet nie wiem jak to opisac...

    Szlak by to wszystko trafil...

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marciaa - jutro już temperaturka będzie na 36,9, we wtorek 36,8 a w środę 36,7 i @ jak byk. Wszystko na to wskazuje. Na buzi wyskoczyła mi taka dioda, że aż świeci :P
    Piersi już nie bolą i wszystko jak zwykle, wiec na nic nie liczę, chociaż byłabym szczęśliwa.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 14 sierpnia 2016, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    marciaa - jutro już temperaturka będzie na 36,9, we wtorek 36,8 a w środę 36,7 i @ jak byk. Wszystko na to wskazuje. Na buzi wyskoczyła mi taka dioda, że aż świeci :P
    Piersi już nie bolą i wszystko jak zwykle, wiec na nic nie liczę, chociaż byłabym szczęśliwa.

    Ehh to jak u mnie.
    Twarz paskudna, cysie bolą , brzuch boli jak na @.
    Więc na pewno przyjdzie

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 00:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marciaa - brzuszek na @ i na ciążę może boleć identycznie. Mnie bolał typowo na @ już 3 dni wcześniej. Byłam pewna, że będę miała mega bolesną @.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 01:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bitter - dziś u mnie temperatura bez zmian, nadal się utrzymuje na poziomie 36,74. Cały czas mam biegunki przez mocne skurcze podbrzusza, podejrzewam że to wina metformaxu.
    Kochana a prolaktyne Nel ma w normie, ponieważ norma jest do 496 ulU/ml.

    anka - nawet najmniejsze przekroczenie normy FSH może spowodować brak owulacji. Ja mam dość nisko, ale LH mam mocno przekroczone, więc teraz zaczynam przygodę z gonal f.

    Shantelle - ładne imię :)

    K22 - ja kiedyś tak trafiłam w Zakopanem i to za spore pieniądze. W łazience był taki brud, że się brzydziłam myć. W prysznicu było mnóstwo pleśni. Nie zapomnę tego nigdy. Ostatnio na majówkę w Władysławowie pokój był tak wysprzątany, że w życiu tak czystego nie wiedziałam.

    Nel - wychodzi na to, że u ciebie główną blokadą jest wysoki progesteron, po lekach na zbicie progesteronu powinno się wam udać :D

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer blastocysty 5.1.1 (poronienie)
  • ankaa81 Przyjaciółka
    Postów: 128 46

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Bitter - dziś u mnie temperatura bez zmian, nadal się utrzymuje na poziomie 36,74. Cały czas mam biegunki przez mocne skurcze podbrzusza, podejrzewam że to wina metformaxu.
    Kochana a prolaktyne Nel ma w normie, ponieważ norma jest do 496 ulU/ml.

    anka - nawet najmniejsze przekroczenie normy FSH może spowodować brak owulacji. Ja mam dość nisko, ale LH mam mocno przekroczone, więc teraz zaczynam przygodę z gonal f.

    Shantelle - ładne imię :)

    K22 - ja kiedyś tak trafiłam w Zakopanem i to za spore pieniądze. W łazience był taki brud, że się brzydziłam myć. W prysznicu było mnóstwo pleśni. Nie zapomnę tego nigdy. Ostatnio na majówkę w Władysławowie pokój był tak wysprzątany, że w życiu tak czystego nie wiedziałam.

    Nel - wychodzi na to, że u ciebie główną blokadą jest wysoki progesteron, po lekach na zbicie progesteronu powinno się wam udać :D

    Milka ja LH i FSH mam w normie tylko TSH mam podwyższone. Boję się tego Letroxu jak diabli.

  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2318 1122

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka to cieszę się bardzo :) Może będzie wielka niespodzianka. Bardzo Ci tego życzę :* A nie raz czytałam, że dziewczyny po metformaxie mają rozstrój żołądka. Musisz kochana to przetrwać, a dzidzia Ci to wynagrodzi.

    marciaa jeszcze za wcześnie by prorokować. Dziś może być spadek na zagnieżdżenie ;)

    ankaa a dlaczego boisz się letroxu? Masz zwykłą niedoczynność czy Hashinmoto?

    marciaa lubi tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie bój się, dużo kobiet go brało i im się udało.

    A u mnie dziś spadek temperatury. Program przesunął mi owulacje o dwa dni później. Od rana obudził mnie silny ból podbrzusza taki skurczowy. To trwa od tygodnia, dodatkowo boli mnie głowa, czuje jakby mi ktoś po głowie pałką natłukł, oczy ciężkie i mam wrażliwe sutki.
    W moim organiźmie dzieją się dziwne rzeczy. Szyjka od wczoraj zrobiła się szczelnie zamknięta i twarda. Pozostaje mi czekać i zobaczyć czy jutro temperatura odbije.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer blastocysty 5.1.1 (poronienie)
  • BitterSweetSymphony Autorytet
    Postów: 2318 1122

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Owulacja grubą krechą :D Trzeba się cieszyć. Szyjka twarda i zamknięta to tylko typowo po owulacji. Wszystko jest na dobrej drodze.

    Ja dziś skończyłam brać Uro vaxom. 3 miesiące abstynencji.
    Wiśniówka wypita, kręciołek w głowie jest. Idę się opalać :D

    Milka88 lubi tę wiadomość

    oar8skjogtfqrr2n.png
    Nied.tarczycy, Hashi, niskie AMH (0,28), wysokie FSH, MTHFR a1298c hetero i PAI hetero, endo IV st.:
    1).24.04.19r. I Laparo --> 09.05. --> Visanne START/półroczna kuracja)
    2). 03.10.19r. II Laparo

    15.05.2013r. córka Maja ❤️ (ciąża naturalna)
    Moje ANIOŁKI:
    1. Po dwóch latach starań- ICSI - Michalinka 8/9tc (10tc - 09.09.17r.)
    2. Po trzech latach starań naturalny cud - Marcelinka 7/8tc (11tc - 25.08.18r.)

    02.11. 18r.- transfer śnieżynki (3-dniowy zarodek) :(
    29.09.20r. - rozpoczęcie procedury z KD (Eurofertil/Ostrawa)
    13.10.20r. - mamy dawczynie/początek stymulacji
    28.10.20r. - mamy trzy blastki ❄❄❄
    18.11.20r. (11:30) - transfer jednego ⛄ / dwie śnieżynki na zimowisku
    22.11.20r. - dwie kreseczki na teście (4dpt) 🥰/Beta: 6dpt - 27,2/8dpt -101/14dpt - 2091/15dpt - jest pęcherzyk ciążowy (również krwiak)/27dpt - 0,62cm maluszka z bijącym 💗 (133u/min)
  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziewczyny może w końcu w sierpniu coś ruszy, bo na naszym forum jakaś ciążowa cisza. Dobrze, że chociaż owulacje są a jak z nich coś wyniknie to będzie już bomba.
    Moja cała wiedza na temat moich cykli powoli legnie w gruzach. Dziś niby 12dpo a temperatura jakoś wysoko jak na mnie. Nie potrafię zbadać szyjki a śluz zwykle w tym dniu jest już trochę rozciągliwy a tym razem nie. Może wyjazd coś pokręcił. Mam tylko nadzieje, że przez to nie przedłuży mi się cykl. Jeśli w tym tygodniu dostanę @ to będziemy mieli jeszcze jedno podejście :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    k22, testujemy w podobnym czasie widzę

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marciaa - no ja liczyłam, że testować będę koło 20 sierpnia ale po wizycie jak się okazało, że już po owulacji to znaczy, że @ powinna być już w środę.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Marciaa - no ja liczyłam, że testować będę koło 20 sierpnia ale po wizycie jak się okazało, że już po owulacji to znaczy, że @ powinna być już w środę.

    ja chyba testuje w czwartek albo piątek o ile w ogóle będzie mi to dane
    zobaczymy jak dalej temperatura

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też się nie palę więc poczekam na rozwój sytuacji.
    Zrobiłam dziś 10 małych słoiczków soku z malin, bo jak rano zobaczyłam krzaczki to mi się płakać chciało. Tyle zniszczonych malin :( Wiem, że dziś nie powinnam ale było mi żal.

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Ja też się nie palę więc poczekam na rozwój sytuacji.
    Zrobiłam dziś 10 małych słoiczków soku z malin, bo jak rano zobaczyłam krzaczki to mi się płakać chciało. Tyle zniszczonych malin :( Wiem, że dziś nie powinnam ale było mi żal.

    a tam, robota dla siebie nie na zarobek to co innego :-)
    do tego większy grzech zmarnować jedzenie :-)

    no ja się nie palę bo nie wierzę że może być pozytywnie
    aczkolwiek robie sobie głupio nadzieję :-)

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja jest zawsze. Co by to było za życie gdybyśmy nie miały marzeń? Pewnie, że marzy mi się drugie dziecko i zawsze gdzieś tam te myśli będą wracały ale wiem, że są dziewczyny, które nie mają dzieci wogóle, wiec koniec końców nie powinnam marudzić i pchać się przed szereg :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    K22 wrote:
    Nadzieja jest zawsze. Co by to było za życie gdybyśmy nie miały marzeń? Pewnie, że marzy mi się drugie dziecko i zawsze gdzieś tam te myśli będą wracały ale wiem, że są dziewczyny, które nie mają dzieci wogóle, wiec koniec końców nie powinnam marudzić i pchać się przed szereg :)

    Jasne, masz już jedno szczęście ale to nie oznacza że nie możesz marzyć o kolejnym :*

    Ja należę do tych co nie mają jeszcze :)
    Ciekawa jestem jakie to musi być cudowne uczucie zobaczyć 2 kreski, a później przeżywać ciążę itd

  • K22 Autorytet
    Postów: 1165 130

    Wysłany: 15 sierpnia 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Radocha z kreseczek ogromna. Przez 19 tygodni nawet nie zdawałam sobie sprawy, że coś może sie wydarzyć. Potem już ciążę miałam trudną i ciężko było mi się cieszyć dlatego jak już dotrwałam do 38 tygodnia to dopiero zaczęłam się cieszyć :) Wybrałam prywatną klinikę na poród, żeby już nic się nie wydarzyło i wspomnienia z ostatnich dni ciąży i dnia porodu mam cudowne :)

    zem3j44jc7tr2m3s.png
‹‹ 92 93 94 95 96 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 składniki diety wspierające owulację!

Problemy z owulacją są bardzo częstą przyczyną trudności z zajściem w ciążę. Dowiedz się, jak za pomocą diety możesz wesprzeć jajeczkowanie! Poznaj, które składniki diety mogą pozytywnie wpływać na owulację, a które mogą przyczyniać się do niepłodności owulacyjnej. Poznaj propozycje propłodnościowych posiłków od Ani i Zosi z Akademii Płodności! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego