Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Tinusia Autorytet
    Postów: 545 712

    Wysłany: 26 maja 2014, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi na imię Justyna :) widzę,że jest już tutaj moja imienniczka :)
    u mnie 2dc... wczoraj przyszła @ na środę jadę do nowego lekarza... z pierwszym cyklu u starego lekarza brałam clo od 2-6dc i zastanawiam się czy dzisiaj wziąć... chyba wezmę... od razu zobaczę czy pęcherzyki się ruszyły przez te 3 dni..

    mhsvqps6d6vf02dw.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Witajcie! nie było mnie przez weekend- szkoła ;/

    Kwiatuszku...dla mnie to chyba też lekkie krwawienie..ja dopóki nie mam brązowych końcówek zaznaczam krwawienie...

    Marronek, a może ten dzień Matki przyniesie jakieś dobre wieści...i chociaż nie masz dzidzi, która złoży Ci dziś życzenia, to może już da jakiś znak z góry, w formie prezentu, że wszystko jest dobrze : )

    Witaj Ana89...fajnie, że dołączyłaś : )

    Co do imion, to ja jestem słaba w ich zapamiętywaniu...i tak się tylko zastanawiam, jak się zaczną mnożyć te imiona i będą 4 Asie, 4 Madzie itd.
    : P to się pogubimy...no ale ok zaczynam się uczyć i witam się mam na imię Ela- moje się pewnie nie powtórzy, bo kto z mojego rocznika miałby tak na imię.....nie lubię swojego imienia, ale co poradzić..

    Raczej nie - owulacji nie ma i już raczej nie będzie...

    A imię masz ładne :)

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe dzięki Madzia..: ) HA! nawet nie musiałam przewijać stron żeby sprawdzić jak masz na imię...ja się jeszcze przez 25 lat nie przyzwyczaiłam i czasem jak się przedstawiam, to sobie myślę....Mamo....dlaczego imię cioci babci mi wybrałaś : P

    Marronek lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    hehe dzięki Madzia..: ) HA! nawet nie musiałam przewijać stron żeby sprawdzić jak masz na imię...ja się jeszcze przez 25 lat nie przyzwyczaiłam i czasem jak się przedstawiam, to sobie myślę....Mamo....dlaczego imię cioci babci mi wybrałaś : P

    Mnie się imię Ela podoba - moja ukochana babcia ma tak na imię :) Mam z nim po prostu bardzo miłe skojarzenia :)

    A z imionami i powodami nadania takiego a nie innego imienia czasem jest śmiesznie :) Moja koleżanka miała mieć na imię powiedzmy Kasia, ale... jak jej ojciec się dowiedział, że żona córkę urodziła to... oblał to z kolegami i na kacu poszedł "zarejestrować" (nie wiem jak to się nazywa, ale chyba wiadomo o co chodzi) dziecko i "zarejestrował"... Natalię :P
    Z moim, aż tak zabawnej historii nie ma. A z twoim?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 11:49

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    z moim tylko tyle, że miałam być Adrianna, ale babci się nie podobało i namówiła mamę żeby zmieniła na Elżbieta : P jedyne co jest fajne, że tak jak w Twoim przypadku jest bardzo dużo zdrobnień...a jeśli chodzi o Natalie....to to jest moje wymarzone imię dla dziewczynki, jest takie urocze dla małej Natalki, takie dziewczęce, a później jakby dorosła, to takie delikatne i kobiece- Natalia...piękne.

    A z tym rejestrowaniem to często jest tak, że tatusiowie robią psikusy : P w końcu to od nich zależy, bo to ich zadanie..haha...i czasem są z tego śmieszne historie...: )

    Marronek lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    z moim tylko tyle, że miałam być Adrianna, ale babci się nie podobało i namówiła mamę żeby zmieniła na Elżbieta : P jedyne co jest fajne, że tak jak w Twoim przypadku jest bardzo dużo zdrobnień...a jeśli chodzi o Natalie....to to jest moje wymarzone imię dla dziewczynki, jest takie urocze dla małej Natalki, takie dziewczęce, a później jakby dorosła, to takie delikatne i kobiece- Natalia...piękne.

    A z tym rejestrowaniem to często jest tak, że tatusiowie robią psikusy : P w końcu to od nich zależy, bo to ich zadanie..haha...i czasem są z tego śmieszne historie...: )

    Ja miałam dwie koleżanki w grupie - Adrianne i Ariadne... każdemu się myliły :P
    Natalia też mi się podoba, ale... jakby miała kiedyś córeczkę to chciałabym jej dać na imię Maja :) A dla chłopca Michał :) I sobie tabliczkę na drzwi damy "M^4 Nazwisko" :P

    A u mnie to nie ojciec, a matka zdecydowała :P Bo miałam być Anna Magdalena, ale... jak się urodziłam, to mama leży i myśli... Cioci Ani, źle się w życiu ułożyło... Koleżance Ani też... inna Ania same nieszczęścia... To zamieniamy na Magdalena Anna :P
    Za to z moim bratem było pięknie :D Miał być Piotr Paweł, lub Paweł Piotr - do samego porodu. A jak się urodził, to mnie się ojciec zapytał jak chce by mój braciszek miał na imię Paweł czy Piotr. A ja na to, że mam - braciszka Marcinka :P Matka sądzi, że musiał mi się w tedy w przedszkolu jakiś Marcin podobać (miałam 4 lata jak się brat urodził).
    Teraz się śmieją ze mnie jeszcze bardziej bo... mam kolejnego Marcina :P Mój mąż też ma Marcin na imię :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja 2014, 12:03

    Rubi lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super pomysł z tabliczką...ja kiedyś jak jeszcze nie myślałam o dzieciach to sobie luźno gadałam z moim D że mogłaby być Maja albo Oliwia, ale w tym czasie zaczął się właśnie wysyp tych imion podobnie jak Julka..więc zaczęłam się zastanawiać nad nowym...wydaje mi się, że zanim urodzi się moja Natalka to już będzie miała inne imię : P no chyba, że to nastąpi niedługo : ) a dla chłopca? bo ja myślałam o Igorze, Hubercie, albo Sebastianie...

    Marronek lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Super pomysł z tabliczką...ja kiedyś jak jeszcze nie myślałam o dzieciach to sobie luźno gadałam z moim D że mogłaby być Maja albo Oliwia, ale w tym czasie zaczął się właśnie wysyp tych imion podobnie jak Julka..więc zaczęłam się zastanawiać nad nowym...wydaje mi się, że zanim urodzi się moja Natalka to już będzie miała inne imię : P no chyba, że to nastąpi niedługo : ) a dla chłopca? bo ja myślałam o Igorze, Hubercie, albo Sebastianie...

    Mnie się też Kornelia podoba, a najbardziej to... Antonina a raczej zdrobnienie od tego czyli Tosia :) Ale... takie imię było by chyba zbyt wyszukane, więc ewentualnie na drugie damy jak już. Nie chcę dziecka "krzywdzić" imieniem, bo wiem, jakie to czasem jest... "kłopotliwe".

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o matko to Twoja mama zupełnie jak ja....Marek nie bo nic mu w życiu nie wychodzi, Łukasz nie, bo miałam w szkole takiego flegmatyka, Rafał nie, bo to straszny cham-szef, haha i tak można wymieniać..idąc tym tropem dla dziewczynki myślałam Karolina, bo mam 3 mi bliskie i wszystkie są mądre, fajne, zaradne i dobrze im się wiedzie : P

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ależ Antonina jest pięknie! mi też się podoba tylko znowusz w ostatnim czasie się Tosiek dużo porobiło...sama znam 3

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubi wrote:
    Ależ Antonina jest pięknie! mi też się podoba tylko znowusz w ostatnim czasie się Tosiek dużo porobiło...sama znam 3

    Wiem, że piękne :) Ale z takimi nietypowymi imionami potem różnie bywa.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój przyjaciel- Waldek, też ma wielki żal do ojca, z którym zresztą nie ma kontaktu więc mu łatwiej się wściekać, że dał mu tak na imię po pijaku...ale ja mu tłumaczę, że chociaż jest jedyny i jak się mówi Waldek to od razu wiadomo o kogo chodzi..pół miasta go zna: P

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • jaskolka89 Ekspertka
    Postów: 187 106

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam kolegę Waldka i jest jeden na okolice, z naszego rocznika to na pewno jest jedyny ;) I jeszcze ma pecha do dziewczyn, bo on jak już jakąś ma dziewczynę to myśli, że aż po grób, mocno się angażuje, a niestety nie trafia chyba na te odpowiednie :)

    Ja miałam mieć na imię.... Jarek :D Ale jak to tata mówi, nie udało mu się dostukać chłopaka, to zostałam Justyna :) Ale ja ze swojego imienia jestem zadowolona :)

    Z takich rzadkich imion, to strasznie mi się podoba dla córeczki imię Rozalia, no śliczne po prostu. Ale mimo wszystko nie takie proste w życiu.

    20141018620520.png
    200710173338.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję za miłe powitanie :)Staram się już 4 cykl. Tak w zasadzie jutro powinnam dostać @, ale mam nadzieję, że jednak nie przyjdzie i zrobię sobie taki prezencik na dzień matki :) Od lutego biorę duphaston, przepisał mi go lekarz bardziej na uregulowanie @, ponieważ jakoś dziwnie @ miałam 3 dni i po sprawie, a cykle były 33 dniowe, doszedł jeszcze ból przed @ i lekarz postanowił przepisać mi ten właśnie lek.

  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jaskolka89 wrote:
    Ja też mam kolegę Waldka i jest jeden na okolice, z naszego rocznika to na pewno jest jedyny ;) I jeszcze ma pecha do dziewczyn, bo on jak już jakąś ma dziewczynę to myśli, że aż po grób, mocno się angażuje, a niestety nie trafia chyba na te odpowiednie :)

    Ja miałam mieć na imię.... Jarek :D Ale jak to tata mówi, nie udało mu się dostukać chłopaka, to zostałam Justyna :) Ale ja ze swojego imienia jestem zadowolona :)

    Z takich rzadkich imion, to strasznie mi się podoba dla córeczki imię Rozalia, no śliczne po prostu. Ale mimo wszystko nie takie proste w życiu.

    To ja miałam początkowo miałam być Tomkiem :P

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • kiniucha89 Przyjaciółka
    Postów: 112 52

    Wysłany: 26 maja 2014, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ! A ja miałam być Kinga i zostałam Kingą :) Marronek nie smuć sie. Jeszcze zostaniesz mamą! I bedziesz swietowac ten dzien jak wszystkie inne mamy .
    Wiecie chcialabym synkowi , oczywiscie jesli nam sie uda i bedzie to synek, dac na imie Filip . Wszyscy sie smieja ze "Filip z konopii " ale ja mam to gdzies. O kazdym z imion zawsze mozna cos glupiego dopowiedziec. Mnie przezywali od king kongow , badz mowili kinga spotkala wikinga :d moje imie mi sie nie podoba ale coz i tak bywa.
    Bylam dzis z corcia w aptece bo mi ja strasznie meszki pogryzly :( i kupilam jej rozne preparaty mam nadzieje ze pomogą .

    Nie pozwól, by szczęście musiało Cię prosić o otworzenie mu drzwi...
    fd0ede5c044799a4d2a03e4d4e253034.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 26 maja 2014, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no masz rację Kiniu, do każdego imienia można się przyczepić.
    A jak nie do imienia to nazwiska (moje panieńskie kojarzyło się z wyrobami tytoniowymi i zawsze się z tego nabijali).
    A Kingi znam dwie - obie spoko babki :) I fajnie idzie zdrobniać :)

    Biedna ta twoja córcia... Niech się te głupie meszki odczepią!

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2014, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki! :)

    Wpadam szybciutko się pochwalić że przylazła @ a oprócz tego leżę jeszcze w łóżku bo wypiłam wczoraj butelkę wina i mam kaca życia! :D
    Mąż się śmieje, że już w tym cyklu bardziej się postara i zrobi mi bobasa żebym już nie piła i nie umierała tak. :D
    Lecę do pracy! Pozdrawiam! :)

    Michelle, Izuniaa89, Marronek lubią tę wiadomość

  • Rubi Autorytet
    Postów: 2196 2051

    Wysłany: 26 maja 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny powiedzcie mi bo jestem w tych sprawach jełopem...czy można mieć dwa dni pod rząd rozciągliwy śluz a nie mieć jeszcze owulacji??

    Marronek lubi tę wiadomość

    Styczeń 2014 [*] 9t
    Marzec 2015 ♡ moja mała wielka miłość
    Grudzień 2016 [*] 11t
    Marzec 2018 ❤️
  • Michelle Debiutantka
    Postów: 15 4

    Wysłany: 26 maja 2014, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny,

    Ja mam na imię Michalina. W sumie bardzo je lubię, a moja babcia dzwoniła do szpitala do mamy jak się urodziłam, żeby tylko nie dawała mi tak na imię, bo znała jakąś wredną Michalinę. :)

    Ale taka prawda, że się zna kogoś i później to imię kojarzy się tą osobą.

    Chciałabym dla córki imię Kornelia, a dla syna Gabriel. Mój T. to by chciał jakieś międzynarodowe imię, ale mam nadzieję, że jak już przyjdzie co do czego to zgodzi się na moje typy! :)

    Miłego dnia i trzymajmy się nadziei, że za rok o tej porze też już będziemy Mamami :)

    kiniucha89 lubi tę wiadomość

‹‹ 123 124 125 126 127 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ