Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Srebrzysta kup jesli jeszcze masz możliwość bobo test plytkow (takie żółte opakowanie) - najlepszy. Mi pokazał nawet z popołudniowego moczu takze juto rano na pewno pokaze jeśli jest ciąża. Możesz dla pewności nie sikać w domu a iść oddać krew. No ja jak by jutro byl negatyw a temperatura taka wysoka to bym chyba jeszcze wzięła duphaston i dala sobie jeszcze ze dwa dni.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poczekam chyba do jutra bo termin @ mam na środe, oby tylko temp. nie spadła jutro za bardzo;)jeszcze ta Magda się nie odzywa .... same nerwy.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a Daria tez gdzieś znikła

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzięki adk 1989 pędze do apteki po tego Dupka i ten test. Trzymcie kciuki kochane bo albo będzie wielkie szczęście albo bycze rozczarowanie ahhhh ;( a mój M. już chodzi podekscytowany. Dziś już nie wpadne do was bo mi net w domu siadł niestety... Całuje Pa*

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 14 marca 2016, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć.
    Jeśli czekacie na dobre nowiny to ode mnie ich nie usłyszycie.
    Tętna brak. A zarodek który był tydzień temu zniknął, zostało puste jajo.
    Dziś jeszcze idę do starego ginekologa, który mnie do kliki skierował - jest ordynatorem w szpitalu. Jak będą w tym szpitalu miejsca to prawdopodobnie jutro mnie na łyżeczkowanie przyjmą.
    Przepraszam, że was martwiłam, ale o mnie nie trzeba się martwić. W tej chwili jest mi wszystko obojętne. Od wyjścia od lekarza robię wszystko mechanicznie. Dopiero teraz siadłam - wcześniej zakupy, sprzątanie, aby tylko zajęcie było.
    Ja już nawet płakać nie mam siły. Mam po prostu dość. Dość walki, dość niepowodzeń, dość przechodzenia wszystkich czarnych scenariuszy po kolei. Bo co będzie następne? Poronienie w kolejnych tygodniach? Urodzenie martwego albo bardzo chorego dziecka? Mam tego po prostu dość. A lekarz mówi że mamy jeszcze 3 zarodki, więc jest dobrze i jeszcze zdążymy przed końcem programu. Tylko ja psychicznie już rady chyba nie dam...

    Życzę powodzenia innym dziewczynom - obyście miały więcej szczęścia niż ja...

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • Lottie Przyjaciółka
    Postów: 175 34

    Wysłany: 14 marca 2016, 16:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu, przytulam mocno... Nie będę pisać nic więcej, bo brak słów w tej sytuacji...

    Starania od maja 2013

    Aniołki
    13.11.2015 - [*] 7 tc
    22.01.2016 - [*] 11 tc
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 14 marca 2016, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja po prostu nie wiem co mam napisać. Nie chce mi się w to wszystko wierzyć. Że tak blisko, a jednak tak daleko .. Takie rzeczy nie powinny się w ogóle dziać.

    Wspieram Cię Madziu i ściskam mocno!

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 14 marca 2016, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu bardzo bardzo mi przykro :( :( :(

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 14 marca 2016, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normalnie aż nie chce się w to wszystko wierzyć, niepojęte jest dla mnie ze musicie przez to przechodzić. Jest mi bardzo bardzo przykro :( nie mam słów które Cie pocieszą :( mam nadzieje ze się podniesiecie z kolan i znajdziecie jeszcze siłę żeby walczyć lub siłę żeby zaakceptować taki los.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Lorka Autorytet
    Postów: 656 203

    Wysłany: 14 marca 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2016, 15:47

    3jvzzbmhygd0qdzi.png
    010icsqv149by2kh.png
  • kwiatuszek789 Autorytet
    Postów: 5541 1639

    Wysłany: 14 marca 2016, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda nie wiem co mam napisac. Cholernie mi przykro :-(

    klz9io4pkfldzhbc.png
  • pleasure Autorytet
    Postów: 1414 354

    Wysłany: 14 marca 2016, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2016, 08:52

    Marzec x 2 <3 <3
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 14 marca 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda tak bardzo, bardzi mi przykro :( nie probuje nawet sobie wyobrażać co czujesz. Jak mąż zniósł tą wiadomość?

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 14 marca 2016, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - "A niebo z chmur się przetrze po największej burzy, a wszystko co najlepsze może się powtórzyć"...

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 14 marca 2016, 20:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wróciłam od drugiego ginekologa. USG z Dopplerem nie wykazało żadnych oznak życia. Dostałam leki aby wywołać poronienie, jak nic nie dadzą jutro kolejna dawka - ponieważ nie rodziłam, lekarz wolałby uniknąć łyżeczkowania.

    Monika - nie czuje już nic. Mam po prostu pustkę w środku. Mąż podobnie, tak samo jak ja jest już zmęczony i ma dość. Oboje jesteśmy wyczerpani tymi wiecznymi porażkami.


    A wam niech nie będzie przykro - cieszcie się własnym szczęściem, mną nie ma się co przejmować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2016, 20:19

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak możesz w ogóle tak pisać że mamy się Tobą nie przejmować! Zobacz ile życzliwych Ci ludzi tu jest! Martwimy się i będziemy się martwić! Nie pozbędziesz się nas tak łatwo!


    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 07:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Srebrzysta jak sytuacja dzisiaj?

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adi, widzę że udało Wam się i ujrzałaś dwie kreski. Gratulacje! :) Strasznie Ci zazdroszczę że między Twoimi dzieciakami będzie taka fajna różnica wieku. Ja się modlę żeby między moimi było 3-4 lata. Chociaż pierwotnie nie taki miał być plan..

    Magda, każda z nas tutaj przeżywa Twoja sytuację i się martwi. Nie powinno Was tyle niepowodzeń spotkać.. Takie rzeczy nie powinny się w ogóle dziać. Nie będę Cię pocieszać, bo to i tak nic nie da. Mam nadzieję, że znajdziecie jeszcze kiedyś w sobie siłę do walki.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 15 marca 2016, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wierze w to co czytam....Magda jesteśmy z Tobą i ściskamy mocno. Bardzo mi przykro że Was to spotkało. Choć nie znamy się osobiście to myślami jesteśmy z Tobą i będziemy nawet jak nie będziesz chciała.

    Dla każdego wschodzi zawsze jakieś słońce
    Kiedy przebywasz w ciemnościach, spójrz w górę.
    Tam czeka na ciebie słońce.
    Ono nie omija nikogo.
    Ciebie też nie ominie, jeżeli nie schowasz się w cień.

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 15 marca 2016, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie także dupa, dupa, dupa dzis temp. spadła znów do 36,7 i test negatywny. odstawiam duphaston i czekam na wstręciuche. Nie wiem po co był ten głupi skok temp. dajacy nadzieje ;( :( :( i tak by nie wypadało wpaść tu z pozytywnym testem wtedy gdy Magda tak cierpi wiec może dobrze że się tak stało

    hchypc0zgq8syrex.png
‹‹ 725 726 727 728 729 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego