Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 15 marca 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila - gratuluje. Spokojnej ciąży życzę.

    Srebrzysta - wypadało by wpaść z pozytywnym testem. W tym wątku zdecydowanie potrzeba więcej pozytywnych historii.

    Maskotka - nam zostało bardzo mało czasu (program jest do czerwca), więc to nie będzie kwestia siły a tego czy damy radę żyć z myślą, że uśmierciliśmy nasze potencjalne dzieci (mamy jeszcze zamrożone zarodki).

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No udało się nam, jestesmy w szoku bo nie sądziłam że wszystko ułoży się tak jak tego pragnęłam. Koniec dylematów na temat pracy, żłobka i tego co dalej. Teraz oczywiście stres bo termin @ jeszcze nie minął ale postanowiłam nie świrować, nie poszłam dzisiaj na betę - test dzisiaj tez pozytywny wiec odpuszczam i czekam aż będę mogla pójść juz zobaczyć cos na usg u lekarza. Szkoda ze Wielkanoc jest tak wcześnie w tym roku bo by byla swietna okazja do poinformowania rodziny a tak to bedzie jeszcze troszkę wcześnie chociaż pewnie tej najbliższej rodzinie powiemy bo gdyby cos bylo nie tak to kto ma nas wspierać jak nie oni?

    Magda nie pisałam nic wczoraj bo czekałam na dobre wieści od Ciebie i miałam nadzieje ze razem otworzymy bezalkoholowego szampana i że jeszcze srebrzysta sie do nas dołączy - los chciał inaczej :(

    No i muszę polecić wam inofolic jeśli macie problemy z nieregularnymi cyklami (niekoniecznie tylko przy pco i indulinoopornosc) bo dzieki niemu zaszłam w ciążę po raz drugi.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 15 marca 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki ;) czy mogę do Was dołączyć? Jestem z 17 lipca 89;) niestety nie doczekaliśmy ze z mezem jeszcze naszej kruszynki :( za to mamy za sobą już dwa poronienia... Pierwsze w styczniu 2015 (14 tc), a drugie w grudniu 2015 (8 tc)... Oby ten 2016 był dla nas laskawszy;) życzę Wam wszystkim pozytywnych testów i szczęśliwego rozwiązania;) u nas zaczął się 3 cykl po poronieniu i nadal walczymy;)!! Czy któraś ma podobne doświadczenia? Straszne jest to ile osób ma kłopoty z zajściem i donoszeniem ciąży:( ale musimy myśleć pozytywnie:*! Mam adzieje, że nie będę Wam tutaj przeszkadzała;)

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Część Ola! Witany gorącą i równie gorącą namawiamy do niepozostania z nami długo! Oby jam najszybciej na fioletową :) dziewczyny maja u nas bardzo różne historie niestety :(

    P.S.
    Tez jestem z lipca :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 13:04

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Ola :) My to się znamy bardziej z komentarzy pod wykresami niż z forum. Cieszę się, że mimo tego wszystkiego wróciłaś do gry :)

    Oj, strasznie Ci tego sukcesu zazdroszczę Kamila :) Właśnie mi ostatnio lekarz też polecił ten lek. Ja mam pco. I się zastanawiam co było by lepsze inofem, czy inofolic?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, to może trzeba skorzystać z tych trzech zarodków? Jeżeli się nie zdecydujecie to co z nim będzie?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i ten inofem jest dużo tańszy :)

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • pleasure Autorytet
    Postów: 1414 354

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2016, 08:52

    Marzec x 2 <3 <3
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O kurde.. To lecę później do apteki :) Lekarz mi już jakiś czas o tym mówił, ale jakoś nie byłam do tego przekonana i nie kupiłam, ale widzę że sporo osób sobie go chwali. Już kiedyś nawet piłam zioła ojca sroki nr 3, ale efektów brak :p
    A ten inofem to wychodzi dużo taniej. Kiedy najlepiej to zacząć pić? Od nowego cyklu? Może i moje jajniki coś ruszy, bo póki co to nawet metformina nie daje rady.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • dreambaby Autorytet
    Postów: 906 219

    Wysłany: 15 marca 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia wiem jak ci teraz trudno ale też wiem że wrócisz do walki. Potrzeba ci teraz dużo spokoju i czasu żeby poukładać sobie wszystko na nowo. Pisz nam co czujesz. Martwimy się o Ciebie i kibicujemy Ci. Po to jesteśmy by się wspierać.

    Kamila ogromne gratulacje. Będzie fajna różnica wieku.

    Witaj Olcia..89
    Ja też jestem po dwóch stratach, tylko u mnie to na bardzo wczesnym etapie. Nigdy nie widziałam serduszka, ale wierzę że kiedyś doczekam tego szczęścia.

    w57vpc0zzn2en7nx.png
    27.08.2015 (*) cb
    08.02.2016 (*) cb
  • pleasure Autorytet
    Postów: 1414 354

    Wysłany: 15 marca 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 sierpnia 2016, 08:52

    Marzec x 2 <3 <3
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskotka inofolic i infoem to jest to samo :) ja w sumie pije infolic jakos nie wiem czemu nie zamawiam inofemu :D a pic możesz juz od zaraz bo nawet jak jesteś w połowie cyklu to sobie zacznie działać. Jego można pic nawet w ciąży zeby zapobiec cukrzycy ciążowej :) na mnie nie dzialaly ziola ojca sroki, nie działała metformina a inofolic pomógł. Nic nie tracisz! :) a możesz zyskać z tym ze on tez potrzebuje czasu chociaż teraz pomógł szybciej. Mysle ze po pierwszej ciąży jajniki się trochę zregenerowały jak nie pracowały kilka miesięcy i miał mniej roboty po prostu :)

    No różnica wieku fajna ale tez lekko przerazajaca bo młode starsze bedzie w trudnym momencie życia zwanym buntem dwulatka. Poza tym ustawilam juz suwaczek ale jakos staram się jeszcze podchodzić do tego z dystansem to dopiero koniec 4 tygodnia - tyle sie może jeszcze wydarzyć :(

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila, no u mnie może być ciężko żeby pobudzić te jajniki, ale tak jak mówisz - nie zaszkodza. Po lekach to ja mam piękna owu :p A Ty masz swoją owulacje, czy musisz brać jakieś hormony na pęcherzyki?

    To ile tego dziennie się pije? :)

    Tak w ogóle jak chcecie to możecie mi tu pisać po imieniu. Mam na imię Luiza :) Zamówiłam już sobie inofem na allegro. 60 saszetek z przesyłką wyszło mnie 40 zł.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziu w sumie masz rację przyda się jakiś nowy pozytywny wątek,niestety ja już odpadłam w tym cyklu- dziś ujemy, to która w najbliższym czasie testuje?

    Madziu pewnie dziś ciężko Ci o tym myślec ale życzę Wam aby wystarczyło Wam sił powalczyć o te 3 okruszki.

    Witaj Olcia 89 może to ty nam poprawisz nastroje zielonym kropkiem?;)

    hchypc0zgq8syrex.png
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luiza ja walczyłam można powiedzieć sama bo nie trafiłam na lekarze który chciałby mi pomóc więc opierałam się tylko na wykresach i na własnej inwencji w suplementowaniu :D ja piję jedną ale często lekarze zalecają dwie saszetki dziennie.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 15 marca 2016, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa wrote:
    Magda, to może trzeba skorzystać z tych trzech zarodków? Jeżeli się nie zdecydujecie to co z nim będzie?
    Opcje są cztery:
    - mrożenie na koszt własny a potem in-vitro na koszt własny (nie stać nas)
    - "utylizacja" (jak to określili...)
    - oddanie na cele naukowe (badania komórek macierzystych)
    - oddanie zarodków do adopcji (nie przeżyłabym ze świadomością, że gdzieś po świecie może chodzić moje dziecko i nigdy go nie poznam)


    Kamila - jak chcesz mogę się napić z tobą bezalkoholowego szampana. I tak na tych lekach co teraz od lekarza dostałam innego nie mogę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 marca 2016, 16:00

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda, a na rządowy program się przecież łapiecie jeszcze? Nie możecie wziąć tych trzech zarodków i wykorzystać ich za kasę państwa?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 15 marca 2016, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila, to na prawdę masz szczęście że sama sobie dałaś z tym radę. A długo się staraliście o pierwsze dziecko?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 15 marca 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa wrote:
    Magda, a na rządowy program się przecież łapiecie jeszcze? Nie możecie wziąć tych trzech zarodków i wykorzystać ich za kasę państwa?

    My jesteśmy w programie, tylko on się w czerwcu kończy. To strasznie mało czasu nie tylko na pozbieranie się psychiczne, ale i fizyczne. Może jeszcze na jedno podejście się załapiemy, ale na dwa już raczej nie. Mąż chce próbować dalej, ja sama nie wiem.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 15 marca 2016, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luiza zaczęliśmy w zasadzie po ślubie a syna urodziłam na 5 rocznicę ślubu więc trochę tego czasu minęło ale tak z ciśnieniem to gdzieś około dwóch lat.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
‹‹ 726 727 728 729 730 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego