Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 27 maja 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I albo jest za wcześnie jeszcze na serduszko, albo nie wiem. Nachodzą mnie czarne myśli.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 27 maja 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki. Będzie dobrze

    U mnie w 5 tyg też nie było słychać jeszcze i lekarz mówił, że zbyt wcześnie.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • aga1598 Nowa
    Postów: 2 0

    Wysłany: 27 maja 2016, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny. Wiem,że odzywam się "ni z gruchy..." ale mam do was pytanie..
    Może któraś będzie umiała mi podpowiedzieć.
    Jeżeli okres zaczął się 9.05,na podstawie śluzu wiem kiedy mam dni płodne,a od wczorajszego wieczora plamie,jest szansa że to zarodek się zagniezdzil?

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 28 maja 2016, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskotka spokojnie :) ja byłam na pierwszej wizycie 6+5 i nie było jeszcze widać serduszka a wszystko rozwinęło się prawidłowo i jest w porządku. Wiem że to trudne ale postaraj sie o tym nie myśleć i nie nakręcaj się że coś jest nie tak :* trzymam kciuki :*

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Olcia..89 Ekspertka
    Postów: 247 467

    Wysłany: 28 maja 2016, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane;)!
    Maskotka gratuluję Ci z całego serduszka:* u mojej koleżanki serduszko bylo dopiero w 7t. Nie martw się na zaś;)!

    Srebrzysta jak Twój cykl? Trzymam kciuki;*!!

    A my jesteśmy już tydzień w szpitalu... Brązowe plamienie i świat się zawalił... Na szczęście z dzidzia wszystko ok! Ja mam nakaz leżenia, bo chyba cis się odkleilo albo się zrobił krwiaczek... Ja będzie wszystko dobrze to w poniedziałek do domciu!

    Owocnych starań wszystkim życzę;)!! I bezproblemowych,nudnych ciąż;)!

    eb795efb422758b1b7906ce4b420b9fe.png


    Czekając na bąbelka... <3 :) :*
    Aniołek* 29.01.2015 (14tc)
    Aniołek* 17.12.2015 (8-9 tc)
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 28 maja 2016, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olcia to na pewno krwiak i zaraz się wchłonie i wszystko będzie w porządku! :) trzymam kciuki bardzo mocno i daj znać koniecznie co u was! :*

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Lottie Przyjaciółka
    Postów: 175 34

    Wysłany: 30 maja 2016, 06:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was brała lutenyl? Bo ja go skończyłam już ponad 2 tygodnie temu a okresu ciągle nie ma... Ten p****y lekarz mnie wykończy, nafaszerował mnie jakimiś cudami i teraz twierdzi, że ze mną same problemy a jak mu powiedziałam, że to ostatni cykl starań będzie, bo musimy odpocząć psychicznie i finansowo to stwierdził, że mam więcej nie przychodzić ;/ no i zanim teraz znajdę innego lekarza, bo do tamtego konowała już więcej nie pójdę to się martwię co z tym moim okresem... Czuję się strasznie, na usg tydzień temu było widać zmiany martwicze w endometrium a tu ciągle cisza :(

    Starania od maja 2013

    Aniołki
    13.11.2015 - [*] 7 tc
    22.01.2016 - [*] 11 tc
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 30 maja 2016, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lottie - ja dwa razy brałam lutenyl. Za każdym razem po nim okres mi się spóźniał około 2 tygodnie. Temperaturę miałam podwyższoną, a o dziwo poziom progesteronu strasznie niski. Poczekaj jeszcze kilka dni, okres powinien przyjść.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 maja 2016, 10:56

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • AniaZenobia Koleżanka
    Postów: 33 17

    Wysłany: 1 czerwca 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się! :)

    Jestem z lipca `89.

    Za chwilę SONO HSG. Później AID.

    Leczę się w Poznaniu.

    1989
    PCOS/IO
    Euthyrox 75/Glucophage 750 XR
    22.06.2016 Sono HSG (Invimed Poznań) - jajowody drożne
    21.02.2017 laparoskopia (elektrokauteryzacja jajników)
    28.04.2017 IUI :(
    26.05.2017 IUI
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny.
    U mnie jest chyba większy problem niż przypuszczałam. Byłam swój przypadek skonsultować u innego lekarza. Według ostatniej miesiączki miałam wtedy 6t i 3d, ale usg wyliczyło mi ciążę na 5t i 3 d, czyli o tydzień młodsza. Pęcherzyk ciążowy miałam 12 mm, pęcherzyk żółtkowy o wymiarach 4 mm, niestety lekarz nie stwierdził zarodka. Powiedział mi jeszcze tyle, że powinnien już być zarodek bo betę miałam ponad 8000. Do tego pęcherzyk jest zniekształcony i lekko zapadniety. Ku mojemu zaskoczeniu nie zrobił mi usg dopochwowego tylko przez powłoki brzuszne. Dał mi jeszcze tylko 25 procent szans że ta ciąża w ogóle się rozwinie. Ja nie mam żadnych boli. Właściwie to czuję się jakbym w ciąży nie była. Zero mdłości, piersi nie bolą. Jedynie to codziennie muszę się z synkiem wybrać na drzemke. Ostatnia betę miałam 8000 a po trzech dniach wzrosła do 12000. Nie mam plamien, ani krwawien. Może dlatego że biorę luteine dopochwowo..
    Myślicie, że to może być puste jajo?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety ja Ci nic nie poradzę ale rzeczywiście zagadkowa sprawa ale póki nic nie jest przesądzone to się nie zamartwiaj.

    Olcia co tam u Was?jak sie czujesz?
    Marronek kiedy wizyta u lekarza?

    Ja sie nie odzywałam bo nie ma z czym.Wykres jakiś beznadziejny nie wiem czy owulka była czy będzie dopiero.Testy owulacyjne total negatywne w dodatku od 2-3 dni kłuje mnie jajnik z torbielą. W piątek ide do lekarza umówić sie na laparoskoie tej torbieli.Aha i zapomniałam napisać że strajkuje i nie biore żadnych pigułek!spójrzcie na wykres,co myslicie?

    hchypc0zgq8syrex.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizytę mam 10 czerwca, a do tego czasu osiwieję normalnie. Jeść nie mogę, spać nie mogę. Dzisiaj mi się w nocy jakieś głupoty śniły.
    Jeszcze ten lekarz u którego byłam powiedział mi, że gdyby nie to, że ten pęcherzyk żółtkowy jest taki ładny to by od razu dał mi skierowanie do szpitala na łyżeczkowanie macicy, albo dałby mi tabletki żebym poroniła samoistnie.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskotka no ja sie wcale nie dziwie ze nie widział zarodka jak Ci zrobil USG przez brzuch :/ no chyba ze masz dużą niedowagę i ani grama tłuszczu na brzuchu to moooze obraz byl by porównywalny do tego pochwowego. Na Twoim miejscu poszłabym gdzie indziej. Przez powłoki brzuszne USG robi sie od 12 tyg a i to jak mama ma troche więcej ciała nie daje idealnego obrazu. Nie znam się na przyrostach bety ale objawów ciążowych przeciez miec jeszcze nie musisz, mimo wszystko jest wcześnie. A nie może być ciąża młodsza o tydzień? Ja na twoim miejscu poszukałabym lekarza z dobrym sprzętem i sie umowila jak najszybciej.

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zgadzam się z poprzedniczką. Jak on mógł zrobić USG przez brzuch... Umów się na wizytę do innego lekarza.

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam na pierwszej wizycie u mojego lekarza prowadzącego w piątek. I powiedział też, że ciąża jest młodsza o tydzień. Ale jak się go zapytałam czy jest zarodek to mi powiedział, że jest .. nawet na usg widać, że coś jest w pęcherzyku ciążowym. Zmartwiło mnie najbardziej to, że na odchodne powiedział mi, że na razie to wszystko średnio wygląda. Robił mi usg dopochwowo.

    I oczywiście za namową męża właśnie poszłam do tego lekarza, który robił mi usg przez brzuch. I ten nie zobaczył zarodka tylko pęcherzyk żółtkowy.

    Jak dzwoniłam z wynikami bety do mojego lekarza to powiedział, że przyrost jest okej. Beta już na tym etapie wolniej rośnie i najważniejsze, że rośnie a nie stoi w miejscu i nie spada. Objawów w ciąży nawet w pierwszej ciąży nie miałam, nic. Cycki urosły mi dopiero po porodzie jak napełniły się pokarmem, a tak to całą ciąże były takie flaki, a Ksawery zdrowy jak ryba. Wkleiłabym Wam zdjęcia, ale nie umiem :P

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tych całych nerwów to już 1 kg schudłam.

    W piątek za tydzień pojadę na wizytę jak po wyrok. Jedynie co mi jest to zawsze z młodym chodzę spać po południu, bo nie mogę oczu utrzymać. No i czasami mnie podbrzusze boli jak na okres. Czasami coś tam mnie ciągnie i kłuje. I tyle..

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maskotka - najbardziej to sobie tymi nerwami szkodzisz. Wiem, ze w takiej sytuacji ciężko o spokój. Najlepiej chyba się udać do innego lekarza, który Ci zrobi USG z dopplerem.


    Srebrzysta - do lekarza dopiero po okresie. W tym cyklu nic nie robimy - po poronieniu mój organizm zwariował. Po ostatnim okresie nie wyczyściło się wszystko i cały czas mam plamienia. Biorę teraz dupka (ale plamienia po nim nie zanikły), a po odstawieniu czekam na okres i do lekarza. Ale nie wiem, czy jeszcze załapiemy się na ostatnią próbę z rządowym programem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2016, 13:10

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marronku, a Tobie beta rosła przy pustym pęcherzyku ciążowym?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1881 504

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa wrote:
    Marronku, a Tobie beta rosła przy pustym pęcherzyku ciążowym?

    Przyrost miałam prawidłowy. Ale ja miałam krwawienie/plamienie i bóle jak na @.

    Hashimoto, endometrioza; problemy z drożnością jajowodów; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).

    Naturalny cud w czerwcu 2020 roku :) Spodzewamy się synka :)
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A miałaś uwidoczniony chociaż pęcherzyk żółtkowy?

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
‹‹ 739 740 741 742 743 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego