Forum Starając się - ogólne Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)
Odpowiedz

Są jakieś staraczki z rocznika '89? :)

Oceń ten wątek:
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa wrote:
    A miałaś uwidoczniony chociaż pęcherzyk żółtkowy?

    Z tego co pamiętam to pęcherzyk był.

    jolaaa89 lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obawiam się że u mnie też będzie puste jajo. Z tym, że ja nie mam plamien ani krwawien.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 2 czerwca 2016, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotkaa wrote:
    Obawiam się że u mnie też będzie puste jajo. Z tym, że ja nie mam plamien ani krwawien.


    Bierzesz jakieś leki? Jeżeli na podtrzymanie, to nie będziesz miała plamień, U mnie też ciąża była młodsza o tydzień, zatrzymała się na 6 tygodniu. Dopiero jak odstawiłam dupka to się polało.

    Póki co weź głęboki wdech i zajmij się czymś żeby tak nie myśleć. Wiem, że rzucam tu jakieś puste słowa, bo wiem że nie da się o tym przestać myśleć, ale jakieś zajęcie pomoże :)
    A jak nie, to idź do kolejnego lekarza z porządnym sprzętem.

    Ja mocno trzymam kciuki! <3

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotka trzymam kciuki i myśle tak samo jak dziewczyny idź lepiej do innego lekarza na usg dopochwowe nie ma na co czekać i tracić nerwy.

    Marronek to normalnie pech pechów że dalej masz te plamienia.ah to życie... Ściskam Cie mocno i mam nadzieje że się załapiecie na ten program

    hchypc0zgq8syrex.png
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety na luteine będę skazana pewnie do 15-20tc. Tak samo miałam w pierwszej ciąży z tym, że wtedy brałam dupka. Jedynie co to miałam zmniejszane dawki.

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • maskotkaa Koleżanka
    Postów: 199 13

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam u innego lekarza.
    Zarodek 3,7 mm. I serduszko widziałam jak sobie pika. Na razie to wszystko jest malutkie. Ciąża według usg młodsza o tydzień niż wynika to z ostatniej miesiączki. Jedynie co mnie martwi to to, że mam nieregularny pęcherzyk ciążowy. Lekarz twierdzi że gdzieś za dwa, trzy tygodnie może zrobić się okrągły.

    Spokój jaki sobie kupiłam jest bezcenny.

    monika_89 lubi tę wiadomość

    Ksawcio ur. 27.04.2014
    Aniołek 02.07.2016 [*]
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cudownie :)!!! barsdzo się ciesze

    hchypc0zgq8syrex.png
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    teraz odpocznij trochę po tym stresie

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Samara Autorytet
    Postów: 592 355

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha! Widzisz!

    Twoja sytuacja niestety dowodzi, że lekarz a "lekarz" robi dużą różnicę!

    32 cykl starań (nieoficjalnie 34)
    04-04-2016 [*] 8 tyd.

    Staś - ur. 01-06-2017 - 2940 g, 56 cm - 8:05

  • adk_1989 Autorytet
    Postów: 2316 2507

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i uff! Bardzo się cieszę że sytuacja się rozjaśniła i mam nadzieje ze juz tylko bedzie dobrze!

    Marronek bardzo mi przykro że tak wam się pokomplikowało wszystko :/

    ckaivfxm1aofa92y.png

    atdcx1hp01myo4wh.png
  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3404

    Wysłany: 5 czerwca 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    maskotka zaglądam i kibicuję gorąco. Ja akurat bym broniła usg przez jamę brzuszną. Ze względu na wcześniejsze poronienie mój gin od samego początku tylko takie mi robił żeby niepotrzebnie nie gmerać na dole i nie przegrzewac tkanek.
    Dobrze, że poszłaś do innego lekarza. Tydzien różnicy to niby niewiele, owulacja mogła się przesunąć 2/3 dni, jajo później się zagnieździło i już masz tydzień a jednak na tym etapie to bardzo dużo. Trzymam kciuki żeby wszystko skończylo się dobrze

    13.02.2015 - Aniołek (7tc)
    21.01.2016 - P. <3
    24.04.2017 - M. <3
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    melduje sie po piątkowej wizycie,usg- owulacja z prawego jajnika, fajny pęcherzyk i endometrium tez, serduszka były wiec tylko czekać. Niestety na lewym torbiel taka sama jak była i w lipcu czeka mnie laparoskopia- miała któraś z Was? boje się strasznie ale nie mam wyjścia bo powiedział że to najprawdopodobniej tu leży nasz problem. Podejrzewa torbiel endometrialną która mimo że owulacja występuje uniemozliwia zagnieżdzenie się zarodka. LIPA ;( o ile pamiętam Marronek też masz to dziadostwo?

    hchypc0zgq8syrex.png
  • tuonela Autorytet
    Postów: 648 107

    Wysłany: 6 czerwca 2016, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miałam czynosciowa przeżyłam:) miala byc laparokopia wyszła laparotomia krwotok jajnik caly ale ciąży dalej nie widac:(

    Starania od 2014 roku niezliczona liczba badan zabiegow i kasy...
    21.06.2018 ICSI jednej blastocysty (niestety negatyw)

    04.02.2019 crio blastki ( ciąża biochemiczna) [*]
    10.06.2019 crio blastki (biochemiczna) [*]
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Srebrzysta - miałam laparoskopię, ale nie z powodu torbieli. Lekarz chciał sprawdzić jak drożność jajowodów, czy nie mam tam zrostów i czy ogólnie wszystko ok, a jak nie to od razu to naprawić. Niestety u mnie było sporo do naprawy (wycięli mi trochę zrostów, jajowody udrażniali, ogniska endometrium usuwali) więc zabiegu i rekonwalescencji nie wspominam zbyt dobrze.

    srebrzysta lubi tę wiadomość

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tez ma zrobic droznosc przy okazji.A wcześniej przed zabiegiem na usg było widać te ogniska endometriozy? Czy to w trakcie wyszło? możesz powiedzieć jak długo dochodzi się do siebie? Czy po2 tyg. Będę w stanie jechać na wakacje bo tak mamy zaplanowane urlopy. Ból po zejściu znieczulenia do zniesienia? Sory ze tak cię dręcze ale strasznie się boje. Ja mam fobie jak mi krew mają pobrać a co dopiero szpital i operacja

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, przed zabiegiem nie było widać żadnych ognisk.
    Ogólnie to wyglądało tak, że to miała być zwykła laparoskopia "zwiadowcza" trwająca około pół godziny. Skończyło się tak, że na stole spędziłam półtorej godziny - lewy jajowód praktycznie całkowicie przyrośnięty do macicy, oba jajowody niedrożne, kilka ognisk endometriozy. Dużo mi tam grzebali i trochę rzeczy usunęli. Więc ogólnie mój przypadek nie jest dobrym przykładem, jak szybko się dochodzi do siebie po zabiegu.
    W dniu laparoskopii było strasznie - jedyna dostępna pozycja to leżenie na plecach i zero ruchu (każdy ruch powodował ból). A następnego dnia normalnie do domu wypisują.
    Ja dostałam 3 tygodnie L4, ale zazwyczaj są 2. Przez kilka pierwszych dni miałam problemy z ubraniem się, snem (nie umiem spać na plecach, a na boku bolało + gorączka), czy ogólnie poruszaniem. Ale po około 2 tygodniach byłam już niemal w pełni sprawna.

    Co do urlopu to sama musisz ocenić. Pytanie też gdzie chcesz jechać i co robić. Jak lenić się na plaży to nie powinno być problemu, ale taka wspinaczka górska raczej jest niewskazana.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bardzo dziękuje za informacje, a na urlop do chorwacji samochodem na plażowanie i troche zwiedzania ;

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo, a w jaki region Chorwacji?

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
  • srebrzysta Autorytet
    Postów: 1965 1079

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiemy jeszcze bo nic nie mamy zarezerwowane .W Chorwacji jeszcze nie byłam a znasz jakiś fajny region?

    hchypc0zgq8syrex.png
  • Marronek Autorytet
    Postów: 1877 503

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My do Chorwacji jeździmy zawsze na jedną wyspę - Korculę.
    Na wyspie jest dużo spokojniej, mniej turystów. Wszystkie rzeczy spokojnie na plaży można zostawić i iść pływać.
    A jak jedziecie samochodem to polecam odwiedzić park narodowy Plitwickich Jezior, przepiękne miejsce.

    Hashimoto, endometrioza; niedrożne oba jajowody; Brak hamowania...
    25.03.2015 - biochemiczna.
    6 nieudanych transferów in-vitro (10 zarodków), w tym jeno puste jajo (14.03.2016).
‹‹ 740 741 742 743 744 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego