Forum Starając się - ogólne Sierpień- testujemy!
Odpowiedz

Sierpień- testujemy!

Oceń ten wątek:
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 649 664

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    farmaceutka77 wrote:
    Canti tez mi sie lezka zakrecila, jak przeczytalam smsika:) faceci sie tak w środku cieszą, tak w sobie:)

    Mi pulsowanie ustalo, ale odezwal sie na chwilę jajnik, na uspokojenie kupilam sobie torebke, ktora na sobote bedzie mi pasowac do sukienki:) i od razu lepiej:)
    :D
    A ja w ramach przygotowań do dni płodnych poszłam dziś do brafitierki i mocno się zdziwiłam. Nie dość, że nosiłam zły rozmiar stanika, myśląc, że jest idealnie, to jeszcze wyszło, że nie umiem go zakładać :D
    Jak zobaczyłam jak moje cyce mogą wyglądać, natychmiast zapragnęłam tego samego dla swojego tyłka. Wyszłam z kompletem bielizny. Premiera będzie w długi weekend :)

    ZakreconaŻona, Morwa, AJA_S, Omon, Corcula, farmaceutka77, Kim8 lubią tę wiadomość

    21.01.2014. synek <3
    05.01.2018. synek <3

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;
  • emerald_m Autorytet
    Postów: 649 664

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izu93, Karola, zjadło/pocięło mi coś posta, więc edytuję.
    Ciąży z całego serca życzę Tobie i nam wszystkim. Myślę, że wiele z nas mogłoby się podpisać pod Twoim postem i tym, co czujesz. Ale w kupie raźniej i z miesiąca na miesiąc lista testujących się zmienia. Na każdą z nas przyjdzie czas, choć czekanie i niepowodzenia dają po dupie :/ Przytulam.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2016, 14:36

    farmaceutka77 lubi tę wiadomość

    21.01.2014. synek <3
    05.01.2018. synek <3

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emerald_m wrote:
    :D
    A ja w ramach przygotowań do dni płodnych poszłam dziś do brafitierki i mocno się zdziwiłam. Nie dość, że nosiłam zły rozmiar stanika, myśląc, że jest idealnie, to jeszcze wyszło, że nie umiem go zakładać :D
    Jak zobaczyłam jak moje cyce mogą wyglądać, natychmiast zapragnęłam tego samego dla swojego tyłka. Wyszłam z kompletem bielizny. Premiera będzie w długi weekend :)

    będzie ogień :D
    moje cycki aktualnie nie mieszczą się w żadnym staniku :/
    też się muszę wybrać na zakupy

  • emerald_m Autorytet
    Postów: 649 664

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Canti 90 wrote:
    będzie ogień :D
    moje cycki aktualnie nie mieszczą się w żadnym staniku :/
    też się muszę wybrać na zakupy
    Liczę na ogień. Na pożar liczę :D
    I mimo nowego stanika tęsknię do swojego biustu w ciąży. Kup sobie nowy staniczek i ciesz się swym stanem :) Mam nadzieję, że niedługo i ja się nie zmieszczę w swój nowy biustonosz ;)

    Morwa, Canti 90, ojejku lubią tę wiadomość

    21.01.2014. synek <3
    05.01.2018. synek <3

    12.03.2015 - 10tc [*] 12.05.2016 - 10tc [*] MTHFR C677T homozygota;
  • Omon Autorytet
    Postów: 810 850

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolczyk wrote:
    Wierzmy w oczy, bociany, spadające gwiazdy, fazy księżyca i cokolwiek innego co pozytywnie nas nastraja:)

    Oby teściowa miała rację! U mnie też 10dpo, kiedy planujesz testować?
    Na listę wpisałam się na 9. To będzie 15dpo ale to wszystko zależy jak będę się czuła. Poprzednim razem planowałam testować 14dpo ale dzień wcześniej obudziłam się z mdłościami i sobie pomyślałam, że jeśli to mdłości ciążowe to test powinien już wykazać - był cień cienia i to widziany tylko pod słońce - byłam pewna, że go sobie wmawiam :P Następnego dnia było to samo, ale beta wszystko wyjaśniła :) Więc teraz chcę do 15dpo żebym miała pewność, że ta kreska to nie moja wyobraźnia ;) No ale zobaczymy czy wytrzymam :)

    x7g1xzdvlebraz19.png
    Aniołek 12.2015 - 7tc
    zem3x1hp3fae2ksw.png
  • Morwa Autorytet
    Postów: 16639 25869

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też muszę kupić nowy stanik , a raczej cała masę staników, bo cycki mi zmalały i to sporo :/

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2704 656

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam mam na głowie sypialnie... mam już serdecznie dość :/

    17.11.17-poronienie całkowite
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola a ja zamiast testów owulacyjnych polecilabym ci psychologa, serio i to nie złośliwie broń Boże.
    Z twoich wpisów wieje jeden wielki stres i płacz. Życie to nie tylko starania, a przez to co się z Toba dzieje ucieka ci ono przez palce, tak podejrzewam.
    Zamiast 100% uwagi skupiać na dziecku którego nie ma skup się na swojej córce. To pomaga.
    Uszy do góry, ciesz się życiem, a dziecko przyjdzie w swoim czasie.

    Morwa - jak tam? "czujesz" już swoje jajniki? Bo ja znowu mam obawy, że CLO nie zadziałało bo nic nie czuję.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2016, 14:30

    ojejku, Morwa, Omon, cookiemonster lubią tę wiadomość

  • Teklaa Autorytet
    Postów: 1309 645

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zyrcia wrote:
    Canti gratulacje !!! Aaaaaa ale super :D ;**

    U mnie koncowa malpy, jutro jade na koncert i od soboty lub niedzieli dzialamy :oo
    Moge sie jutro upic ??

    Zrelaksuj się kobieto bo to Twoje ostatnie % ;)

    mhsvhdgexfg3d4nx.png
    kolejna 30.03/36tc 16.03 3200/33tc 23.02 2297g/24.01 1447g/22.12 759g/połówkowe 05.12 wzorowo ❤️około 437g/24.11- ok/27.10 9-12cm/prenatalne 03.10.2016 - wszystko ok 6,5cm/19.09.2016 10tydz. 3,35 cm/5.09.2016 8tydz. 1,5cm serduszko 171
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_M wrote:
    Morwa - jak tam? "czujesz" już swoje jajniki? Bo ja znowu mam obawy, że CLO nie zadziałało bo nic nie czuję.
    ja nie czułam jajników podczas brania clo, właściwie czuje je dopiero od 12dc mniej więcej, a narosło tego wszystkiego jak nie wiem co ;)
    Idziesz na monit jakiś na dniach?


    Karola, właściwie prawie każda z nas ma tutaj stratę za sobą, Mona ma racje, potrzebujesz terapii, zamęczysz siebie, i prawdopodobnie córkę i męża. Kupisz ten wózek, ale troszkę później,w takim stanie psychicznym na ciążę możesz niestety długo czekać.

    Mona_M lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 16639 25869

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mona_M wrote:
    Karola a ja zamiast testów owulacyjnych polecilabym ci psychologa, serio i to nie złośliwie broń Boże.
    Z twoich wpisów wieje jeden wielki stres i płacz. Życie to nie tylko starania, a przez to co się z Toba dzieje ucieka ci ono przez palce, tak podejrzewam.
    Zamiast 100% uwagi skupiać na dziecku którego nie ma skup się na swojej córce. To pomaga.
    Uszy do góry, ciesz się życiem, a dziecko przyjdzie w swoim czasie.

    Morwa - jak tam? "czujesz" już swoje jajniki? Bo ja znowu mam obawy, że CLO nie zadziałało bo nic nie czuję.
    Ja już chyba się uodporniłam. Coraz więcej trzeba ćpać, aby uzyskać jakiś efekt ;) czułam jajniki przy pierwszym dniu brania clo, później już nie. Może dlatego ,że biorę go na sam wieczór i większość objawów mogę przesypiać ;) ja w przeciwieństwie do Ciebie wierzę w nasz sukces - zresztą jak zawsze <3

    Mona_M lubi tę wiadomość

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2704 656

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    Karola, właściwie prawie każda z nas ma tutaj stratę za sobą, Mona ma racje, potrzebujesz terapii, zamęczysz siebie, i prawdopodobnie córkę i męża. Kupisz ten wózek, ale troszkę później,w takim stanie psychicznym na ciążę możesz niestety długo czekać.
    Może nie terapia ale może odpuścić na 2miechy. Mi to pomogło a byłam naprawdę w złym stanie psychicznym. A po przerwie mam power. Co prawda wyniki B zachwiały moją nadzieją ale to było chwilowe, a ten cykl? Wiem, że to jest ten miesiąc;D

    17.11.17-poronienie całkowite
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zycie pisze rozne scenariusze...kuzynka mojego M poznala chlopaka, swietny gosc, milosc od pierwszego wejrzenia. Rok pozniej byl slub, byla juz w 2 miesiącu ciąży. Naprawde swietna para, widac ze sie kochali. Urodzila im sie coreczka, sliczna dziewczynka. Dumny tatus pojechal do szpitala zobaczyc dziecko, cieszyl sie jak nienormalny. Jak wrocil to wiadomo, pepkowe %%% musial postawic no i oczywiście wypic. Nazajutrz pojechal do szpitala do swojej malej rodzinki. Wlasnie wchodzil na szpitalny korytarz ze swoimi rodzicami. Zwinal sie z bolu, zaczelo go piec w brzuchu. Szybko badania, vos mu podali, ale....zmarl na rekach swojej matki. Nacieszyl sie coreczka dwa dni...nie wiedzieli jak powiedziec jego zonie...potem doszedl szok poporodowy, nie chciala tego dziecka, ona chciala z nim w grobie lezec...strasznie wygladala ale kolezanki i rodzina wyprowadzily ja z tego stanu. Dzis ma innego faceta, ma z nim piekna core ( obie dziewczynki uwielbiam, sa tak inteligentne i kochane). Moral z tego taki, ze po burzy zawsze wschodzi slonce i predzej czy pozniej kazda z nas sie doczeka swojego slonka :)

    AJA_S lubi tę wiadomość

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ojejku wrote:
    ja nie czułam jajników podczas brania clo, właściwie czuje je dopiero od 12dc mniej więcej, a narosło tego wszystkiego jak nie wiem co ;)
    Idziesz na monit jakiś na dniach?
    Idę we wtorek, to będzie 12 dc.
    Kurcze bo wiecie ja nie wiem jak to jest miec owulację za bardzo hahaha, za pierwszym razem z CLO czułam że coś się dzieje i owulacja bolała oj bolala, a teraz cisza.
    Morwa ależ ja wierzę, że zajde w tym cyklu i już powoli zaczynam sprzątac na biurku w pracy, co by osoba mnie zastępująca miala ladnie i czysto :)

    Farmaceutka - nie wiem czy polubić wpis czy nie, cholernie smutny ale z happy endem.

    Morwa lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 16639 25869

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terapia nie jest zła jak pomaga. Każdy orze jak może. Ja np zdecydowanie bardziej wolę "gadać" z moją szamanką niż zwierzać się komuś z moich słabości. Każdy powinien spróbować każdej z opcji, aby wybrać tę, która najbardziej mu odpowiada. Ja dostałam krzyż ,który niejedna nie dała by rady podnieść, ale nie jest on aż tak ciężki jak wielu innych ludzi, których znam albo znałam. Zawsze odnajdzie się jakiś promyk nadziei , trzeba tylko chcieć go odnaleźć :D

    ZakreconaŻona lubi tę wiadomość

    Mogę różnie Cię nazywać, ale dla mnie zawsze będziesz moim małym wielkim cudem 🥰
    cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0010.gif cheerleaderka-emotikon-ruchomy-obrazek-0004.gif
    Cwk2p2.png
    🍀25.05.21 -> transfer blastusia :
    8dpt -> 78
    10dpt -> 204
    13dpt -> 631
    15dpt -> 1694
    20dpt -> 8849
    27dpt -> (6t+4d) -> Mamy 6,21mm 🐞 i serduszko ❤
    (8t+1d) -> CRL 1,83 cm 🥳
    (11t+2d) -> CRL 4,66cm 🥰
    (12t+0d) -> prenatalne -> CRL 5,7 cm, 💗 165ud/min. Zdrowy 👶🎉
    (16t+2d) -> Synek -> 152g 💙
    (20t+0d) -> połówkowe -> 390g 💪
    (20t+2d) -> 400g
    (23t+2d) -> 624g
  • kate88:) Autorytet
    Postów: 713 977

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Canti z całego♥ gratuluję i życzę pięknych, zdrowych 9 mc:)

    Canti 90 lubi tę wiadomość

    19.01.2018 nasz skarb Natalka <3 3230g 54cm <3
    l22n8u69xb9092j8.png
    Aniołeczek 5.12.16 (*)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie 7dc i czekamy ....owulacjo przybywaj!

    Farmaceutka, myślałam że to moja historia choć czytając do końca stwierdzam że jednak trochę się różni :) Tylko że ja jestem na tym etapie o starania z tym drugim facetem..życie :))) (ironicznie oczywiście).

  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam kolezanke, starali sie 3 lata. Ona jezdzila po roznych klinikach lezala w szpitalu, leczyla sie i nic. On zaczal pic. Zostawila go, troche chamsko...ale co, znalazla innego i od razu zaszla ma pieknego synka:)

    xnw4krnt7935gj3w.png
  • AJA_S Autorytet
    Postów: 2704 656

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Farmaceutka piękne historie ;)

    17.11.17-poronienie całkowite
  • farmaceutka77 Autorytet
    Postów: 1054 672

    Wysłany: 4 sierpnia 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z zycia wziete:)

    xnw4krnt7935gj3w.png
‹‹ 86 87 88 89 90 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego