Forum Starając się - ogólne Sierpniowe testowanie - pamiątki z wakacji :)
Odpowiedz

Sierpniowe testowanie - pamiątki z wakacji :)

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:26

  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Typ 3E tylko pisze.

    Nie wiem, co w tym symbolu oznacza "E", natomiast stopnie aglutynacji są od 1 do 4.
    3 jest wtedy, gdy >50 plemników tworzy skupiska, a w preparacie obecne są tylko pojedyncze wolne plemniki.
    Tak jest wg standardów WHO z 2010 r. + rekomendacje PTA i KIDL.
    Może warto odwiedzić androloga? Na pewno coś podpowie :)

    EDIT: mój mąż też jadł macę, ale w tabletkach, i bardzo poprawiła mu się ruchliwość (z ok. 30%- było poniżej normy- na ponad 70%). Co do morfologii to nie wiem, bo pierwsze badanie było w innej klinice i tam nie było to w ogóle uwzględniane w wynikach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2019, 19:51

    Nona lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • Angela Autorytet
    Postów: 619 248

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Mój mąż ma pracę za biurkiem. Mało ruchu ma fakt. Nie robił posiewu. Dzięki kochana.
    Niech koniecznie zrobi posiew bo bakterie mogą uszkadzać plemniki. Może wystarczy wyleczyć bakterie

    Nona lubi tę wiadomość

    27l
    02.2019 Sono Hsg - jajowody drożne
    O2.2019 IUI nieudana
    07.2019 Histeroskopia-usuniecie polipa endometrialnego
    06.08.19 2IUI
    09.2019 3IUI
    Macica dwurożna lub lukowata?
    AMH -0.92

    Mała ilość plemnikow i morfologia 1%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Nie wiem, co w tym symbolu oznacza "E", natomiast stopnie aglutynacji są od 1 do 4.
    3 jest wtedy, gdy >50 plemników tworzy skupiska, a w preparacie obecne są tylko pojedyncze wolne plemniki.
    Tak jest wg standardów WHO z 2010 r. + rekomendacje PTA i KIDL.
    Może warto odwiedzić androloga? Na pewno coś podpowie :)

    EDIT: mój mąż też jadł macę, ale w tabletkach, i bardzo poprawiła mu się ruchliwość (z ok. 30%- było poniżej normy- na ponad 70%). Co do morfologii to nie wiem, bo pierwsze badanie było w innej klinice i tam nie było to w ogóle uwzględniane w wynikach
    Czytalam ze E oznacza w jaki sposob plemniki sa posklejane ze niby glowkami i witkami.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2019, 20:13

    Nona, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:26

  • margaretta07 Koleżanka
    Postów: 39 5

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sandiklove wrote:
    Ja tez 3 dni do testowania ✊🏻✊🏻
    Trzymam kciuki ✊🏻😊

  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Wiecie mój nie współpracuje bo mu nie zależy. Mace lyknie ale posiew.... Taaa. Już na nasienie namawialam wieki. Zrobił z łaską.

    Ja miałam candida, lecz któryś miesiąc, może też ma...

    To lekarz nie leczył też Twojego partnera?

    ZakręconaOna lubi tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:26

  • Pani Ciasio Autorytet
    Postów: 1102 728

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Nie. Mi dał globulki I krem.

    Kurczę, nie zagłębiałam się w ten temat, bo jak kiedyś chorowałam to akurat partnera nie miałam, ale wydaje mi się, że we wszystkich broszurkach, gdzieś tam lata świetlne temu czytanych, zawsze podkreślali, że partnera też się leczy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2019, 20:47

    Nona, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

    Leki: Bromergon, Duphaston, Glucophage, Acard, wit. D, foliany, inozytol, Neoparin
    HSG: ok

    1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
    Cudzie trwaj! <3
    Czekamy na Ciebie ;*
  • Angela Autorytet
    Postów: 619 248

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 21:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pani Ciasio wrote:
    Kurczę, nie zagłębiałam się w ten temat, bo jak kiedyś chorowałam to akurat partnera nie miałam, ale wydaje mi się, że we wszystkich broszurkach, gdzieś tam lata świetlne temu czytanych, zawsze podkreślali, że partnera też się leczy.
    Tak bo jeden zaraza się od drugiego. Co z tego że wyleczą kobietę jeśli mąż też to ma i zarazi ja na nowo podczas seksu.

    Nona, Pani Ciasio, ZakręconaOna lubią tę wiadomość

    27l
    02.2019 Sono Hsg - jajowody drożne
    O2.2019 IUI nieudana
    07.2019 Histeroskopia-usuniecie polipa endometrialnego
    06.08.19 2IUI
    09.2019 3IUI
    Macica dwurożna lub lukowata?
    AMH -0.92

    Mała ilość plemnikow i morfologia 1%
  • Twinsowa Autorytet
    Postów: 655 592

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jak cokolwiek się dzieje tam na dole to zawsze daje dla męża. Leczenie samej kobiety chyba trochę bez sensu jest.. 😳

    Nona, Pani Ciasio lubią tę wiadomość

    01.2012 - 37tc bliźniaki ❤️
    17.12.2017-6tc* Aniołek 30.12.19 - cp, zabieg
    25.01.21 - beta 457

    8599s65gngbw4qe1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Wiecie mój nie współpracuje bo mu nie zależy. Mace lyknie ale posiew.... Taaa. Już na nasienie namawialam wieki. Zrobił z łaską.

    Ja miałam candida, lecz któryś miesiąc, może też ma...


    Nona współczuję, że Twój facet ma takie podejście do tematu. Jeśli jemu nie zależy to możesz się nie doczekać tego upragnionego dziecka..
    Może nie powinnam pytać ale .. Nie męczy Cię psychicznie jego podejście??

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    /

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:27

    Pani Ciasio, boo123, Malwcia89, BB__Anna lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    No męczy ale co mogę zrobić. Kocham jego, kocham nasze dziecko, różnimy się tylko chęcią/brakiem chęci drugiego. Tu nie ma kompromisów. Ciesz się ze nie musisz przez to przechodzić. Różne są związki u nas serio nie ma innych problemów, mój nie ma innych wad, jesteśmy ze sobą 10 lat, mam tak że nie narzekam na mojego męża-nie mam na co, naprawdę. To jedyny minus, męczy mnie to ale nie zmienię tego. Dziecko jak ma byc to będzie, jak nie jest nam pisane to nie.


    Pytam bo ja mam troszkę inne podejście do tego tematu.
    Osobiście gdyby mojemu mężowi nie zależało to wolałabym nie mieć dziecka niż mieć je tylko dla siebie.

    Dla mnie chęć posiadania dziecka powinna być obopulna i to obie strony powinny tak samo tego chcieć.

    Z góry zaznaczam, że ja tylko wyrzucam swoje myśli. Nie miałam zamiaru nikogo tym urazić, żeby była jasność 😉

  • boo123 Autorytet
    Postów: 1332 1394

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety kobiety są bardziej skore do poświęceń w tym temacie, mnóstwo badań, lekarzy których odwiedzilysmy, te monity, testy owulacyjne. Ja swojego ostatnio wyciągnęłam w końcu do lekarza, ma zrobić we wrześniu dopiero badanie nasienia. Ciężko mu to przyjdzie ale mówi że zrobi.

    Julka, Nona lubią tę wiadomość

    2 lata starań o 👦
    08.2016 synek ♥️

    Starania o rodzeństwo od 05.2018

    05.2020 9tc 💔
  • Twinsowa Autorytet
    Postów: 655 592

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja staram się zajść w ciążę od 3 lat a mąż świadomie od kilku miesięcy. Do tej pory z jego strony też było podejście, że jak będzie to będzie, jak nie to przezyjemy.
    Dopiero niedawno bardzo się zaangażował. Widzę, że mu zaczyna brakować małego bobaska w domu..

    Nona, ElenaM lubią tę wiadomość

    01.2012 - 37tc bliźniaki ❤️
    17.12.2017-6tc* Aniołek 30.12.19 - cp, zabieg
    25.01.21 - beta 457

    8599s65gngbw4qe1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Twinsowa wrote:
    Ja staram się zajść w ciążę od 3 lat a mąż świadomie od kilku miesięcy. Do tej pory z jego strony też było podejście, że jak będzie to będzie, jak nie to przezyjemy.
    Dopiero niedawno bardzo się zaangażował. Widzę, że mu zaczyna brakować małego bobaska w domu..


    Niektórzy po prostu potrzebują czasu do tego żeby dojrzeć do ojcostwa co akurat uważam za dobre.

    Mi po prostu szkoda kobiet , które bardzo pragną zostać mamami - obojętnie czy pierwszy raz czy dziesiąty A ich partnerzy, osoby, które powinny być największym wsparciem i motorkiem napędowym są jak słupy soli.

    Julka, Twinsowa, Nona lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    boo123 wrote:
    Niestety kobiety są bardziej skore do poświęceń w tym temacie, mnóstwo badań, lekarzy których odwiedzilysmy, te monity, testy owulacyjne. Ja swojego ostatnio wyciągnęłam w końcu do lekarza, ma zrobić we wrześniu dopiero badanie nasienia. Ciężko mu to przyjdzie ale mówi że zrobi.
    Tak zgadzam sie z toba po prostu fsceci maja inne podejscie.Kobiety podchodza do tego bardzo emocjonalnie a tym bardziej jak nie wychodzi a faceci z gory zakladaja ze predzej czy pozniej bedzie nie goraczkuja sie podchodzs bardziej na luzie do tego a my bardziej przechodzimy przez to co miesiac dlatego jest nam ciezko.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2019, 22:39

    Nona, boo123 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ;

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 października 2019, 18:27

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2019, 23:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    Ja to bym mogła Julka z Tobą mieć dziecko. 2 konkretne babki ;-)
    Haha 😘

‹‹ 32 33 34 35 36 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ