Forum Starając się - ogólne Staraczki 2016
Odpowiedz

Staraczki 2016

Oceń ten wątek:
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3207

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Mnie brzuch bolał do 9 tygodnia ciąży


    mnie też :D

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • Alnilam Przyjaciółka
    Postów: 109 31

    Wysłany: 8 kwietnia 2016, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Śluz może być przed @ ale też objawem ciąży :) a masz jakieś inne objawy?

    Milka, od wtorku (jakieś 6 dni po owulacji, bo na wykresie jest w złym momencie, doktor mi potwierdził na USG), więc od 6 dpo zaczęłam mieć ściskanie/kłucie/rozciąganie nie wiem co w macicy plus ból jajników, przed dwa dni, wczoraj ustało, a dziś znowu wróciło ze zdwojoną siłą. W 6 i 7 dpo czułam się też potwornie zmęczona i senna, przeleżałam całe. Wczoraj wszystkie te objawy ustały i spadła mi tempka, a dzisiaj znowu to samo...

    Składam to raczej na karb Euthyroxu, albo sama nie wiem...

    d24faacae1ff16d163f728ccc184dffb.png

    20150418580116.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3175 663

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 00:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czarnulka24 wrote:
    A czy po takich tabletkach jak duphason się tyję?? Czy któraś brała i przytyła dużo?

    Ja po duphastonie mam mniejszy apetyt i chudnę, nie słyszałam aby po nim się tyło :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer blastocysty 5.1.1 (poronienie)
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3175 663

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alnilam wrote:
    Milka, od wtorku (jakieś 6 dni po owulacji, bo na wykresie jest w złym momencie, doktor mi potwierdził na USG), więc od 6 dpo zaczęłam mieć ściskanie/kłucie/rozciąganie nie wiem co w macicy plus ból jajników, przed dwa dni, wczoraj ustało, a dziś znowu wróciło ze zdwojoną siłą. W 6 i 7 dpo czułam się też potwornie zmęczona i senna, przeleżałam całe. Wczoraj wszystkie te objawy ustały i spadła mi tempka, a dzisiaj znowu to samo...

    Składam to raczej na karb Euthyroxu, albo sama nie wiem...

    A może to objaw zagnieżdżenia zarodka, słyszałam że od 6-9 dnia po owulacji następują objawy zagnieżdżenia. Wtedy też nagle jednodniowo spada temperatura. A serduszkowałaś ??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer blastocysty 5.1.1 (poronienie)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się :-)
    Usnelam wczoraj jak dziecko:-(
    Nadrabilam was:-)

    Sylwia widzisz?! Mówiłam!!!!!
    Teraz odpoczynek i leż :-)
    Betę kazała ci powtórzyć??????

    Napisze ogólnie bo nie wiem do kogo miałam się odnieść:-)

    Duphaston przez niego się nie tyje!!! To jest progesteron który podtrzymuje ciaze:-)

    Sluz biały,źle samopoczucie czy nudności.
    Dziewczyny każda z nas jest inna i inaczej przechodzi ciaze.
    Możemy porównać swoje objawy ciążowe do innych kobiet bo są podobne ale nie zawsze bo nie które kobiety nie mają tych objawów! I to nie oznacza że poroni.
    Co do ciąży pozamacicznej ja ją miałam. Miałam straszna zachcianke na coca colę a tak po za tym dobrze się czułam i pewno dnia dostałam silnych boli brzucha i do tego plamilam bardziej przypominało krwawienie jak na okres (byłam w marcu lyzeczkowania dostałam pierwsza @ a w maju pozamaciczna) i tak też myślałam że to okres potem ta cola dała mi do myślenia. Z przestronnym bólem brzucha że chodzić nie mogłam pojechałam na IP tam po usg stwierdzono ciaze pozamaciczna i wylew krwi w brzuchu. Dziś dziękuję Bogu że żyje dużo nie brakowało a bym kwiatki od dołu wachala.

    Eurotyx czy letrox nie ma wpływu na złe samopoczucie jak jest dobrze dobrany. Wręcz przeciwnie po to bierzemy ten hormon żeby lepiej się czuć.
    Stawiam bardziej na zaciązenie lub objaw ciążowy.
    Mnie niby grypa rozłożyło na łopatki z dnia na dzień okropny bol kości od głowy po stopy. Temp.pod pachą 37:-)

    Co do śluzu jak się zaciazy ja miałam sterowaty biały potem przezroczysty potem biały Poleciałam i kupiłam tabletki dla ciężarnych na grzybicę :-) ale nic mnie nie swedziały ani bolało.
    Taki objaw też jest :-)
    Potem beta wyszła pozytywną bo testy u mnie nie wychodzą :-(

    Idę na śniadanko.
    Miłego dnia:-)

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabciu to tak jak u mnie bylo tez plamilam jakbym jakas grzybice dostala ale nic mnie nie swedzialo noe pieklo.
    Wiec odpuscilam.
    Wczesniej mialam ten śluz taki biały lepiacy a teraz bialy taki bardziej pod wodnisty inaczej zwany kremowy bo wyglada rzeczywiscie jak krem.
    Za 3 dni termin @ a tu temp
    Wrecz piekna:)
    Dzis beta juz mogla by wyjść ale nniestety laboratoria pozamykane.

    Smacznego zabciu ucaluj od cioci maluszka w brzuszku:*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2016, 07:27

    żabka04 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudys może posuktkowalo że odpuściłas?:-)
    Ale bym się ucieszyła hihi
    Ale już ciiiiiiiiiiiiiiii czekamy bo tyle nam zostało;-(
    Nie masz jakiegoś labo w szpitalu???
    A nawet może i dobrze jeżeli się udało to beta urośnie sporo. Uwierz mi najgorsze to czekanie i czekanie żeby było ok i dotrzeć do gina i żeby coś zobaczył :-(
    Najgorszy czas.

    Ja już po śniadanku zjadłam bardzo mało bo mi tyle wystarczyło ale to dobrze bo cukry mogła wyskoczyć a ja nie chcę insuliny brać. :-)
    Dokończę kawusie :-)
    Pogoda u mnie okropna jakoś szaro jakby zaraz miało lunac :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Klaudys:-):-)

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka04 wrote:
    Klaudys może posuktkowalo że odpuściłas?:-)
    Ale bym się ucieszyła hihi
    Ale już ciiiiiiiiiiiiiiii czekamy bo tyle nam zostało;-(
    Nie masz jakiegoś labo w szpitalu???
    A nawet może i dobrze jeżeli się udało to beta urośnie sporo. Uwierz mi najgorsze to czekanie i czekanie żeby było ok i dotrzeć do gina i żeby coś zobaczył :-(
    Najgorszy czas.

    Ja już po śniadanku zjadłam bardzo mało bo mi tyle wystarczyło ale to dobrze bo cukry mogła wyskoczyć a ja nie chcę insuliny brać. :-)
    Dokończę kawusie :-)
    Pogoda u mnie okropna jakoś szaro jakby zaraz miało lunac :-(

    No niestety labo w szpitalu tez zamknięte jedynie otwarte dla tych co leza na odzialach.
    Ale dam rade jak bedzie wysoko sie utrzymywać wysle jutro mojego po test ciazowy 10 .
    A jak sie nie uda to jeszcze beta w pon.mi zostala .
    A jak nic z tego nie wyjdzie to przecież pod koniec maja znow wracamy do staran .
    A jezeli po 3 moesiacach sie nie uda moj obiecał ze pójdzie na badanie nasienia.

    Jejku zabciu az tak mdłości mecza ze
    malutko jesz.
    U mnie tez szaro i brzydko strasznie przedwczoraj grad padal i chyba urwanie chmury bylo bo po godzinie az galerie handlowa zalalo

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie mdłości.
    Ja już objawów ciążowych żadnych nie mam od dłuższego czasu.
    Ja mam tak żołądek skurczony przed dietę cukrzycowa.
    Za dużo też nie mogę zjeść bo cukry wysokie a o to w tym wszystkim nie chodzi.
    Trzeba się pilnować i jeść malutko ale często i wtedy jest ok.
    Gin mi powiedział ostatnio ze moge jeszcze schudnąć bo tak jest przy cukrzycy ciążowej ale ważne żeby dziecko rosło a ja to tam........przecież ja to inkubator hahaha żartuję dobrze przynajmniej będę drzazga jak to mąż powiedział :-)
    Ale wczoraj sobie pozwoliłam na Grześka w czekoladzie byłam na spacerku to wiedziałam że go spale i mi nie zaszkodzi:-)
    Nie wysyłaj męża wytrzymam do poniedziałku:-)

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do meza to mu jeszcze brakuje:d

    Kurcze zabciu szkoda.mi cie strasznie ale co sie nie robi dla dziecka, matka sklonna jest oddac zycie :)

    żabka04 lubi tę wiadomość

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha nie wiem czemu ale ja myślę że to twój już mąż :-)
    No nie ważne hihihi

    Tak Klaudys matka zrobi wszystko!
    Ważne że jest ok oswoilam się z tą wizja cukrzycy,klucia się i aby do mety że szczęśliwym zakończeniem:-)
    Teraz żyjemy wczasami jak bym mogła to już bym pojechała tak mi się moża chce.
    Nie dlugo jeszcze nie wiem kiedy pojadę do mamy wpadnę na strych przetrzepie ciuszki niemowlęce i sobie przywiozę do siebie. Popiera powoli żeby po wakacjach nie siedzieć w tych szmatkach.
    Zostawię takie szmatki na pierwsze dni żeby były świeżo wybrane i wyprasowane zrobię to jak wrócę z wczasów.
    Bo to już bliżej mety leci ten czas nie wiadomo kiedy.
    Wczoraj dostałam wypłatę to aż banana miałam na twarzy wypłaty będą takie jak liczyłam :-) Czyli duże hahaha

  • sylwia92 Autorytet
    Postów: 361 457

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabko betę mam powtórzyć w poniedziałek i we wtorek na kontrolę

    żabka04 lubi tę wiadomość

    km5sej28mcts5xnb.png
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 09:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry kobietki. Mam pytanie bo wyczytałam na forum że duphaston może zablokować owulacje to prawda.?
    A ja siedzę w pracy i się obijam bo jakoś nie ma pracy ale siedzieć trzeba. Mam straszny dzień od samego rana się źle zaczął i nie wiem czy nie odpuszczę swoich starań :-(

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    Dzień dobry kobietki. Mam pytanie bo wyczytałam na forum że duphaston może zablokować owulacje to prawda.?
    A ja siedzę w pracy i się obijam bo jakoś nie ma pracy ale siedzieć trzeba. Mam straszny dzień od samego rana się źle zaczął i nie wiem czy nie odpuszczę swoich starań :-(

    Głowa do góry a może dziś taki dzień masz:-)
    Jutro nowy dzień :-)
    Nie nastawiam się że chcesz i robisz dziecko a męża do muru bo ty chcesz.
    Olej temat!!!!!!! Jak mąż nie chce to wykorzystaj sposób na faceta i przytrzymaj nogami albo alkoholem się wspomozcie inaczej się myśli hihi
    Ale dla ciebie wskazane myśleć o czym innym uwierz mi ale pomaga.

    Nie mam pojęcia czy on blokuje owulke.
    Wiem że bierze się na pewno od 16 dc nie wcześniej może jest coś w tym prawdy?:-) ślę nie ma czego się bać bo jak ma przyjść @ to przyjdzie nawet biorąc dupka.

  • KlaudyŚ Autorytet
    Postów: 4286 2472

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha mala kasia zrob tak jak ja mialo być bez staran w tym cyklu ale szkoda bylo mi pieknych dwoch grubych kresek na tescie owulacyjnym a ze on akurat mial wtedy ochotę na co nieco. Jak juz mial konczyc to ka chop trzymam mocno nogami i nie zdazyl :d

    p19uskjonvbututx.png

    relgwn15ul8mpggj.png

  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 13:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka dzięki za wsparcie faktycznie może taki dzień że nie możemy się porozumieć i w ogóle. Aczkolwiek bardzo chciała być mieć dziecko. :-)
    Klaudys przekonalas mnie mój to ma praktycznie codziennie ochotę ja nie zawsze ale korzystam z okazji :-P
    Chociaż powiem wam dziewczyny że nie wiem czy on wytrzyma bo jest typem takiego faceta że lubi bardzo dużo czasu spędzać z kolegami

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3175 663

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Kasia wrote:
    Dzień dobry kobietki. Mam pytanie bo wyczytałam na forum że duphaston może zablokować owulacje to prawda.?
    A ja siedzę w pracy i się obijam bo jakoś nie ma pracy ale siedzieć trzeba. Mam straszny dzień od samego rana się źle zaczął i nie wiem czy nie odpuszczę swoich starań :-(

    Ty się nie załamuj, przeciez walczymy razem. A mnie chcesz opuścić?? nie pozwolę ci na to ;)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer blastocysty 5.1.1 (poronienie)
  • Alnilam Przyjaciółka
    Postów: 109 31

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek Dziewczynki,

    my dziś w moim rodzinnym Krakowie bo szykuje nam się rocznica ślubu i przyjechaliśmy tutaj świetować. :)

    Dzięki za wszystkie Wasze uwagi. Dalej mnie boli macica i jajniki, tempka dzisiaj nieznacznie spadła, ale może dlatego, że spałam tylko kilka godzin, żeby zdążyć na autobus. No i właśnie zaczęłam się zastanawiać nad tą ciążą przez to, tydzień temu i trzy dni mialam USG przy bolesnej owulacji i juz sie balam, że to może pozamaciczna, ale było wszystko ok wg słów lekarza. Teraz znowu się boję tego samego, zwariować można.

    Milka, serduszkowaliśmy dwa dni przed owulacją i w dzień owulacji... W każdym razie na pewno w jej okolicach, kiedykolwiek dokładnie była...

    Póki co, staram się sobie nic nie wkręcać, jechać na No-Spie i czekać, ale chwilami ciężko, jak boli i sobie od razu filmy jakieś robię. Mąż jednak dzielnie mnie wspiera i w poniedziałek może uda mi sie pójść na to USG i czegoś dowiedzieć...

    A Tobie Żabko ile tygodni po owulacji się ta ciąża pozamaciczna przydarzyła?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 kwietnia 2016, 14:48

    d24faacae1ff16d163f728ccc184dffb.png

    20150418580116.png
  • Mała Kasia Ekspertka
    Postów: 515 75

    Wysłany: 9 kwietnia 2016, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Milka masz rację nie poddam się i będę walczyć :-D razem będziemy walczyć :-)

    Milka88 lubi tę wiadomość

    d0799ed4a452afd24373bc20179063bf.png
‹‹ 228 229 230 231 232 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego