Forum Starając się - ogólne Staraczki mięśniaczki - mięśniak w macicy
Odpowiedz

Staraczki mięśniaczki - mięśniak w macicy

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój łyka suple razem ze mną ;) wit. C , magnez i kwas foliowy tylko że on dodatkowo selen i cynk jeszcze a ja wiesiołka i żurawinę :) mam nadzieję że wyniki będą lepsze choć trochę

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam taką nadzieję. Jutro testuję chociaż nie wiem czy nie za szybko więc dam znać

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 20:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daj znać koniecznie :) 3mam mocno kciuki za powodzenie

    Dominisia883 lubi tę wiadomość

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 25 sierpnia 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję na pewno dam znać :* :) wyczuwam minusik no ale zrobię ten tescik.

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i niestety test negatywny.. Jutro, pojutrze powinna przyjść @ i pewnie przyjdzie....

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi kochana :( dużo Słoneczka dla Ciebie, tulam wirtualnie <3

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze się pocieszam że do @ ok 2 dni i test bobo o czułości 25 to może za wcześnie go zrobiłam hehe.

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 sierpnia 2017, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia kciukam więc za to by tak właśnie było i plusik się ukaże już niedługo :)

  • malinek 91 Przyjaciółka
    Postów: 94 23

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia daj znać jak tam po kolejnym teście! !! dziewczyny, a Wasi Panowie biorą suplementy bo im badania złe wyszły, czy tak po prostu? bo mój to w sumie jak mi się przypomni to kwas foliowy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2017, 11:37

    Kiedyś będziemy mamami :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dominisia no właśnie co tam jak tam? Sikałaś dziś? ;)

    Malinek Mój bierze bo mieliśmy zabieg na ŻPN i musi się wzmacniać co by szybciej się wyniki poprawiły, miejmy nadzieję że coś pomogą ale i wcześniej też brał tak dla zdrowotności razem ze mną i o dziwo sam się upomina ^_^

  • malinek 91 Przyjaciółka
    Postów: 94 23

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niestety mój mężczyzna ma pracę w IT, więc gnije przed kompem a do tego uwielbia gry,więc wraca z pracy i dalej siedzi. .. nie badał się ale mam obawy że to ma wpływ na nasze powodzenie...

    Kiedyś będziemy mamami :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktem jest że siedząca praca wpływa na jakość nasienia ponieważ podgrzewają się jądra a co za tym idzie i plemniki ale to zapewne wiesz. Ja w ten temat trochę się wdrożyć musiałam bo to niestety nas dotyczy, co prawda mój nie ma siedzącej pracy a raczej odwrotnie jednakże gorące prysznic, dźwiganie czy trzymanie laptopa na udach też nie jest wskazane dlatego staramy się tego unikać. A jak już doszły żylaki powrózka nasiennego to już wgl musieliśmy uważać dodatkowo jeszcze suple. Malinek dobrze by było gdyby Twój mąż jednak zrobił badanie nasienia to podstawa w staraniach a nóż w razie czego szybko będziesz wiedziała o co kaman a jak będzie dobrze to tym bardziej będziesz zadowolona że jest ok i obierzecie inny kierunek działania :)

  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 27 sierpnia 2017, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Narazie jeszcze nie robiłam testu ale mam dwa więc zrobię jeden jeszcze dziś a drugi jutro rano jeśli nadal nie będzie @ bo tych plamien miesiączka nazwać nie mogę... Wczoraj dwa razy delikatne plamienie i dziś też dwa razy i dziś też bolał mnie brzuch tak jak pierwszego dnia @ boli ale już w sumie przeszło. Nie wiem o co chodzi. Ostatnie plamienie było delikatnie brązowe.

    Jeśli chodzi o witaminy, które bierze mój mąż to bierze je ponieważ wyniki miał bardzo średnie. We wrześniu powtórzy badanie nasienia i zobaczymy czy witaminki coś dały :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2017, 22:11

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 29 sierpnia 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam dac znać... Wylecialo mi z głowy :( Mam @ więc rozpoczęłam kolejny cykl

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • malinek 91 Przyjaciółka
    Postów: 94 23

    Wysłany: 31 sierpnia 2017, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz po wizycie u lekarza, dostałam luteine na plamienia, i jod w tabletkach, niestety USG pokazało jakis mały torbiel na prawym jajniku, mam go skontrolować w kolejnym cyklu....

    Kiedyś będziemy mamami :)
  • Dominisia883 Autorytet
    Postów: 669 910

    Wysłany: 17 września 2017, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj to trzymam kciuki, żeby wszystko było ok malinek :*. Coś tu cichutko się zrobiło ;) i wątek nam spadł na drugą stronę.

    Kiepskie nasienie
    IO
    Mutacje mthfr hetero
    4 lata starań
    2018 IUI 😥
    06.2020 IVF biochemiczna 😥
    Próbujemy dalej naturalnie ♥️
    Klinika Medart Poznań 🤞🍀
  • Marika123 Koleżanka
    Postów: 72 17

    Wysłany: 29 października 2017, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) czy jeszcze można do Was dołączyć? widzę że trochę przycichło tutaj;)
    Ja jestem właśnie 3 tydzień po wycięciu dwóch mięśniaków. Jeden 5,5 cm drugi 7cm. Staramy się z mężem już 2,5 roku i jak na razie nic. Podstawowe badania mamy zrobione i wszystko jest niby ok, a ciąży jak nie było tak nie ma. Myślałam że może to wina mięśniaków, ale lekarz mówi że nie... jednak nadzieja umiera ostatnia i modlę się żeby to jednak był nasz problem.
    pozdrawiam:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2017, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marika123 wrote:
    Hej dziewczyny :) czy jeszcze można do Was dołączyć? widzę że trochę przycichło tutaj;)
    Ja jestem właśnie 3 tydzień po wycięciu dwóch mięśniaków. Jeden 5,5 cm drugi 7cm. Staramy się z mężem już 2,5 roku i jak na razie nic. Podstawowe badania mamy zrobione i wszystko jest niby ok, a ciąży jak nie było tak nie ma. Myślałam że może to wina mięśniaków, ale lekarz mówi że nie... jednak nadzieja umiera ostatnia i modlę się żeby to jednak był nasz problem.
    pozdrawiam:)

    Witaj, napisz coś więcej o usunięciu miesniakow
    Ja mam brzydala 4cm i dwa małe, lekarz nie chce usunąć grozi że może się okazać że wytna macice . Miesniak jest srodscienny , nie daje żadnych objawów
    Jak to było u Ciebie ?
    Jeśli wierzyć czy przeszkadzają czy nie najważniejsze jest ich położenie jeśli nie leżą tam gdzie ujście jajowodow do macicy to raczej przeszkadzać nie powinny ...
    Jeśli miałaś robiona drożność, i było ok to znaczy że miesniak nie blokuje
    Mnie też mowiono że nie przeszkadza i nie przeszkadzał udało mi się zajsc w ciążę- niestety ja straciłam według jednego z lekarzy w szpitalu to przez miesniaka
    Wtedy miał 6cm teraz po poronieniu ma 4 cm i ciut rośnie ...

  • Marika123 Koleżanka
    Postów: 72 17

    Wysłany: 2 listopada 2017, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej:)
    Ja miałam dwa mięśniaki. Jeden mały o średnicy 1,4 cm a drugi duży 7,2 cm - oba śródścienne. O mięśniakach wiedziałam od jakiś 10 latach, ale były małe i nie zalecano mi z nimi nic robić. Byłam po prostu cały czas pod kontrolą. Dopiero, gdy jeden mięśniak zaczął rosnąć, i to w krótkim czasie, musiałam się zdecydować na operację. W przeciągu trzech miesięcy z 2,5 cm zrobiło się 7.Nie miałam żadnych objawów oprócz tego że mięśniak naciskał mi na pęcherz i często latałam do łazienki. Także zmuszona sytuacją poszłam pod nóż i teraz już prawie miesiąc jestem po operacji. do operacji zmusił mnie również fakt że w klinice leczenia niepłodności lekarz nie chciał podjąć się leczenia jeśli nie zrobię porządku w macicy.
    Co do samej operacji to miałam rozcinany brzuch. do ściany macicy od mięśniaka było niewiele bo jakieś 5 mm także strach miałam ogromny. Choć mój lekarz pocieszał mnie że to wcale nie jest mało. Ale wszystko się udało, lekarz miał jeszcze po rozcięciu sprawdzić naocznie czy nie mam endometriozy i w ogóle jak to wszystko wygląda i jest dobrze.
    Ale ciąży z jakiegoś powodu brak. Staramy się już 2,5 roku. podstawowe badania u mnie i męża ok, mięśniak podobno nie przeszkadzał. Teraz mamy pół roku przerwy od starań. Miesiąc na zwolnieniu jestem. Muszę się oszczędzać. Wszystko musi się zagoić i może w końcu się uda.Przynajmniej psychicznie odpocznę bo ta sfera u mnie jest w opłakanym stanie.
    Pozdrawiam dziewczyny

  • Nathi2468 Autorytet
    Postów: 880 532

    Wysłany: 7 września 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Może ktoś tu jeszcze zagląda ;) Też jestem po usunięciu mięśniaków : jeden 3cm w dnie macicy który sięgał do endometrium i drugi 1,5cm na ścianie przedniej, obydwa śródścienne. Staramy się już od ponad 3 lat, jesteśmy zdrowi więc mamy nadzieję, że to właśnie mięśniaki utrudniały zajście w ciążę :) Musimy trochę odczekać i będziemy próbować dalej :)

    Karolina2787 lubi tę wiadomość

    Starania od czerwca 2015r.
    - 1 IUI XII 2017r. - ciąża heterotopowa
    - 2 IUI III 2018r. - c.b.
    - VIII 2018r. usunięty lewy jajowód i 2 mięśniaki.
    - 3 IUI - X 2019 :(
    - 2020 r. 2 x IVF nieudane
    - X 2021r. IVF ICSI podane dwa 4-dniowe zarodki, 8dpt beta HCG 88,6; 11 dpt 327,5; 13 dpt 961,8
1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ