Forum Starając się - ogólne Staraczki w 2015 !!!
Odpowiedz

Staraczki w 2015 !!!

Oceń ten wątek:
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilanka - No właśnie tu by nie było problemu gdyby ona była z pięć lat młodsza, albo ja z pięć lat starsza, a tak to prawie jesteśmy rówieśniczkami. Młoda 15 lat ma.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to dziś tu był temat o kredycie hipotecznym, to właśnie do mnie dotarła smutna nowina, że mojej koleżanki facet trafił do szpitala, nie wiadomo co z nim będzie, a kredyt wspólny niedawno brali na super chatę i jeszcze z 30 lat wpłaty pewnie mają i to po kilka tysięcy miesięcznie, a tu coś takiego. Oczywiście tu nie chodzi o pieniądze, a o człowieka, tyle tylko, że mieli wspólne plany, a tu nagle coś takiego... To takie dziwne, bo człowiek nie zna dnia ani godziny i nagle wszystkie plany się przekreślają i nie daj Bóg jakby coś się stało, to w takiej sytuacji kobieta zostaje z kredytem, którego sama nie jest w stanie płacić...

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ty ile masz lat?

    No i właśnie to jest najgorsze z tej kwestii ;/ że nigdy nie wiesz co się stanie przez 30 lat ;/

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja mam 22 :) Tak więc jak sama widzisz to byłaby trochę dziwna sytuacja, gdybyśmy razem mieszkały. Oczywiście ja tam bywam gdy ona jest, tyle, że zawsze mi tam głupio zostać na noc jak ona jest, więc śpię tam gdy młoda jest u koleżanki, kuzynki, albo u swojej matki... Z kolei ona tutaj (do mnie) czasami wpada sama, albo z koleżankami jak ma po drodze, czy jak ją coś najdzie i zechce sobie wejść, ale z ojcem tutaj raczej nie przyjeżdża, jeśli już to takie sytuacje były tak nieliczne, że można je na palcach jednej ręki policzyć.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz w sumie to sytuacja się sama rozwiąże i nie ma co planować, mówię Ci :)

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilanka - Tylko że to nie jest sytuacja która trwa kilka tygodni i sama się naprawi, my musimy podjąć jakąś decyzję, debatowaliśmy o tym wczoraj do północy i stanęło na punkcie wyjścia. Oczywiście młoda miała pomysł "to ja zostanę sama, mnie to nie przeszkadza, dochodziłbyś czasem tutaj, a tak to się możesz wyprowadzić" - w sumie do tego pomysłu to podeszła najbardziej ochoczo, nawet sama zaproponowała.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no piętnastolatka sama wo domu - to nie brzmi zbyt przyszłościowo :P

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I wiesz to jest w porządku, gdy żyjemy na dwa domu dopóki nie ma dziecka, bo możemy sobie tak być czasami osobno, czasami razem u niego, a czasami razem u mnie. Choć to już też się robi uciążliwe w takich drobnostkach typu że nie ma oleju, jak wczoraj kupiłam i nagle jest tekst "no kupowałaś wczoraj, ale myliśmy wczoraj u ciebie", albo mam na coś chęć wydaje mi się, że to powinno być, a potem się okazuje, że to jednak jest u TŻ w lodówce a nie u mnie. Tak samo jest z ubraniami, kosmetykami i innymi takimi... To takie życie na dwa domu.

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiem jak to jest żyć na dwa domy bo tak było zanim zamieszkałam u meża. A nie możecie wynająć obu mieszkań? I za tą kasę wynająć coś dużego?

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ona jest czasami sama w domu, jak TŻ jedzie w delegacje, czy nocuje u mnie, ale to maksymalnie to dzień czy dwa i ciotka ją dogląda, kilka razy się zdarzyło, że tydzień, ale to wtedy większość u ciotki albo wujka była, albo któreś z nich tam bez zapowiedzi sobie wpadało... Ona w sumie nie ma jakiś takich pomysłów by chate zdemolować, albo coś, ale właściwie to nigdy nie wiadomo co komu kiedy odbija. Ja w wieku 15 lat robiłam co weekend mega imprezy, bo moja mama zawsze w weekendy była poza miastem. Ledwie wyszła a do mnie przychodziła 10-20 ludzi każdy z butelką i paczką fajek. A w pon zanim wróciła to już wszystko było posprzątane itd. No i w końcu też się taka sytuacja nie najlepiej skończyła, bo kolega po alkoholu spadł ze schodów na klatce i trzeba było wezwać karetkę... karetka wezwała policje i dalej już nie było tak fajnie. Druga sprawa jak moja mama pracowała też poza miastem i nie było jej po 12-16 godzin w domu, poza tym wtedy już miała tego swojego partnera, to ja właściwie rzuciłam szkołę - tylko ty to właściwie już prawie pełnoletnia byłam, to już bardziej był taki mój wybór, ale to też przez to, że tak wyszło, bo raz się zaspało, raz nie poszło, z 50 razy samemu usprawiedliwiło i...

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emilanka - Nie możemy wynająć bo nie są to mieszkania własnościowe, a wynajem na dziko jest chyba nawet karalny bo i nielegalny. Druga sprawa, że ja nie chce by ktoś obcy w moim mieszkał, jeszcze by mi coś poplamił, popsuł, urwał... No i ja wiem, że to tak naprawdę nie jest kwestia metrażu, bo choćby tych pokojów było pięć, to byłoby mi dziwnie czuć się swobodnie w takiej sytuacji, poza tym ja nie chce być świadkiem ich kłótni, awantur, czy innych tego typu akcji (już to przerabiałam jak pojechaliśmy na 4 dni na taką wioskę poopiekować się zwierzakami, gdy nasi znajomi musieli na 4 dni służbowo wyjechać).

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej:0ale naklikałyście :0ciężko Was nadrobic po całym dniu ale spróbuje:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myshka84 wrote:
    Wy pewnie wiecie. czy jeśli dziś miałam drugi spadek temperatury po owulacji, to jeszcze są szanse?
    jak zobaczyłam że wyszło tylko 36,9, specjalnie mierzyłam temperaturę dłużej, ale już nie chciało urosnąć ;)
    pewnie że są szanse i tak masz wysoką tempke:)

    myshka84 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doti, She trzymam kciuki żeby @ nie przyszła a sio:)
    kokardka szczerze [pwoedziawszy ja tez bym sie nie przekonała do mierzenia temp, strasznie to stresujące:)seksik co 2 dni i wystarczy:)

    She86 lubi tę wiadomość

  • TylkoChwila Przyjaciółka
    Postów: 165 46

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kate 4 - Hej, ja wpadłam na wasz wątek w sumie na chwilkę, ale chyba już się zadomowiłam na tyle, że zostanę :)

    "Musisz wiedzieć, że by przeżyć taką chwilę warto czekać wiek"
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    Nie no taki mega moment oświadczyn to był wtedy kiedy powiedział kochanie sprzedajemy moją sportową hondę i kupujemy kombi :P
    Po prostu któregoś dnia stwierdziliśmy że bierzemy ślub bez kwiatuszków, serduszek, kolacji, klękania proszenia o rękę moich rodziców - z resztą moja mama powiedziała kiedyś wprost "skoro o d.pę się nie zapytał to o rękę też nie musi" jak zrobiła się afera bo stare ciotki nie potrafiły żyć z myślą że nie było tej całej szopki
    no mama wymiata:) tekst roku:)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jussio wrote:
    Jestem dziewczyny cały czas z wami :) Chciałam zrobić sobie przerwe od pisania żeby wrzucić trochę na luz ;) ale kurde uzależniłam się od was :) i tak cały czas kusicie żeby coś napisać ze dziś już się poddałam :P Muszę znaleźć inny sposób na wyluzowanie ;)

    Justaw
    proszę o nowe dane do tabelki :)
    Jussio wrzuć na luz ale nas nie opuszczaj:) ja Tobie najbardziej kibicuję z całym szacunkiem dla pozostałych dziewczyn, ale z Toba znam sie najdłużej i mam nadzieje, ze już niedługo zobaczysz II kreseczki:)

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    TylkoChwila to nie zazdroszczę ale w sumie tak: zajdziesz w ciążę to będziecie się martwić póki co nie ma co podejmować pochopnych decyzji

    Kate a moja mama czasami potrafi dowalić i to ostro, w sumie obydwoje rodzice są znani z ciętej riposty więc odziedziczyłam to po obydwojgu :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2015, 18:57

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • minnie_ Autorytet
    Postów: 252 139

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Człowiek do pracy pójdzie, wróci, a tu ledwo z czytaniem może nadrobić :)


    13.05.2015 - Aniołek 8/6 tc [*]
  • starająca się15 Autorytet
    Postów: 354 154

    Wysłany: 13 kwietnia 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie Drogie Staraczki ;)

    Dzisiaj jakoś tak mi dziwnie, głowa boli, niedobrze mi, jajnik lewy pobolewa :/ Oszaleje chyba przez ten czas oczekiwania na testowanie :( nie chcę się nakręcać zbytnio, ale jakoś tak się nie udaje...

    Ale przy tym wszystkim mamy ładną pogodę i to jest plus ;)

    mhsvtgf6tbgnbrzs.png


    km5svcqgbgbsjdbm.png
‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego