Forum Starając się - ogólne staraczki z Białegostoku
Odpowiedz

staraczki z Białegostoku

Oceń ten wątek:
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 10 maja 2017, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog to super wieści;) trzymam kciuki;)

    MalPog lubi tę wiadomość

    thgfs65g0z0leut3.png
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 10 maja 2017, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Chatte :) Jak u Ciebie sytuacja? Uporałaś się z choróbskami? Testujesz w tym cyklu?

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • Marikita Autorytet
    Postów: 286 134

    Wysłany: 11 maja 2017, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja czytam i czytam i się załamuje; u mnie po odstawieniu anty (anty miałam na torbiel) nie miałam ani jedej OVU :(

    muszę schudnąć najwpierw ale ciągle mi nie po drodze, zajadam chyba stresy :-/

    f2w3pc0zmldpbhp7.png
    duphaston, kwas foliowy, acard
    fdd0d780f1.png
  • Etom Znajoma
    Postów: 24 9

    Wysłany: 11 maja 2017, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog u Wasilewskiego leczymy się od listopada porobilismy wszystkie badania wyszla ureoplazma pomógł antybiotyk wiec zalecił laparo+histero u Tomaszewskiego.Robiłam 8 marca był zrost i polip i kazał się brać do roboty bo wszystko gra.Po wyjsciu z kliniki bylam w Wasilewskiego i kazał robić swoje,jak nie wyjdzie 2 cykle to znów do niego.Na wizytę kontrolną poszlam do Tomaszewskiego 21kwietnia i powiedział że jest książkowo ale 26dostałam okres i znów starania.Już powoli przerasta mnie to wszystko.Jest dobrze a ciazy brak.Pozdrawiam

    Etom
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 11 maja 2017, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Etom wrote:
    MalPog u Wasilewskiego leczymy się od listopada porobilismy wszystkie badania wyszla ureoplazma pomógł antybiotyk wiec zalecił laparo+histero u Tomaszewskiego.Robiłam 8 marca był zrost i polip i kazał się brać do roboty bo wszystko gra.Po wyjsciu z kliniki bylam w Wasilewskiego i kazał robić swoje,jak nie wyjdzie 2 cykle to znów do niego.Na wizytę kontrolną poszlam do Tomaszewskiego 21kwietnia i powiedział że jest książkowo ale 26dostałam okres i znów starania.Już powoli przerasta mnie to wszystko.Jest dobrze a ciazy A
    A jak z twoim jajowodami? Były drożne czy drożność uzyskano po laparoskopii? Tomaszewski nie mówił że po jakimś czasie trzeba ponownie udrażniać? Byłam dziś u swojego miejscowego gina i po usg powiedział że nie widzi jajowodów co może oznaczać że znowu zarosły i trzeba by je jeszcze raz sprawdzić. I tak myślę że pojadę w czerwcu do Tomaszewskiego niech on to oceni ale podłamałam się. Jak to będzie w kółko wracać to nie pozostaje nic innego jak in vitro

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • Etom Znajoma
    Postów: 24 9

    Wysłany: 11 maja 2017, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monia10291 wrote:
    Etom wrote:
    MalPog u Wasilewskiego leczymy się od listopada porobilismy wszystkie badania wyszla ureoplazma pomógł antybiotyk wiec zalecił laparo+histero u Tomaszewskiego.Robiłam 8 marca był zrost i polip i kazał się brać do roboty bo wszystko gra.Po wyjsciu z kliniki bylam w Wasilewskiego i kazał robić swoje,jak nie wyjdzie 2 cykle to znów do niego.Na wizytę kontrolną poszlam do Tomaszewskiego 21kwietnia i powiedział że jest książkowo ale 26dostałam okres i znów starania.Już powoli przerasta mnie to wszystko.Jest dobrze a ciazy A
    A jak z twoim jajowodami? Były drożne czy drożność uzyskano po laparoskopii? Tomaszewski nie mówił że po jakimś czasie trzeba ponownie udrażniać? Byłam dziś u swojego miejscowego gina i po usg powiedział że nie widzi jajowodów co może oznaczać że znowu zarosły i trzeba by je jeszcze raz sprawdzić. I tak myślę że pojadę w czerwcu do Tomaszewskiego niech on to oceni ale podłamałam się. Jak to będzie w kółko wracać to nie pozostaje nic innego jak in vitro
    Tomaszewski powiedział że wszystko jest drożne

    Etom
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 11 maja 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog u mnie na razie jest koniec 5 dnia od odstawienia duphastonu i @ nie ma... Zawsze jak dostawałam duphaston na wywołanie to miałam brac przez 5 dni po 2 tabletki i teraz tez tak zrobiłam a wczoraj przeglądając wyniki z ostatniej wizyty znalazłam karteczkę na ktorej lekarka mi napisała ze mam go brac przez 10 dni po 1 tabletce... Troche sie wystraszyłam ze przez to moze byc cos nie tak:( Brałam go od 20 dnia cyklu bo 16 byłam na monitoringu i pęcherzyk miał 22 mm i miał pęknąć na dniach. Myślicie że powinnam normalnie dostać okres po odstawieniu duphastonu jesli nie jestem w ciąży? Test chce zrobic w sobote bo to dopiero bedzie miedzy 12 a 14 dniem od owulacji.

    thgfs65g0z0leut3.png
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 11 maja 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marikita wrote:
    Dziewczyny a ja czytam i czytam i się załamuje; u mnie po odstawieniu anty (anty miałam na torbiel) nie miałam ani jedej OVU :(

    muszę schudnąć najwpierw ale ciągle mi nie po drodze, zajadam chyba stresy :-/

    Nie martw się;) jeżeli to jest jedyny problem to sa leki na pobudzenie owulacji. Ja w tym cyklu brałam clostilbegyt i wyrósł mi ładny pęcherzyk a sama od września nie miałam owulacji;)

    MalPog, Marikita lubią tę wiadomość

    thgfs65g0z0leut3.png
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 11 maja 2017, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chatte wrote:
    MalPog u mnie na razie jest koniec 5 dnia od odstawienia duphastonu i @ nie ma... Zawsze jak dostawałam duphaston na wywołanie to miałam brac przez 5 dni po 2 tabletki i teraz tez tak zrobiłam a wczoraj przeglądając wyniki z ostatniej wizyty znalazłam karteczkę na ktorej lekarka mi napisała ze mam go brac przez 10 dni po 1 tabletce... Troche sie wystraszyłam ze przez to moze byc cos nie tak:( Brałam go od 20 dnia cyklu bo 16 byłam na monitoringu i pęcherzyk miał 22 mm i miał pęknąć na dniach. Myślicie że powinnam normalnie dostać okres po odstawieniu duphastonu jesli nie jestem w ciąży? Test chce zrobic w sobote bo to dopiero bedzie miedzy 12 a 14 dniem od owulacji.

    Chatte nie wiem jak u Ciebie, ale ja jak brałam dupka to miałam go zażywać od 16 do 25 dc. Teraz od Tomaszewskiego dostałam inny lek z progesteronem i mam zażywać tak samo (10 dni x 1 tab. 2x dziennie). Ale ja dostałam te leki na podkręcenie ciałka żółtego, a nie wywołanie @. @ przychodziła do mnie 2 dni po odstawieniu leku. Jak @ nie przyjdzie, to zrób test w weekend i będzie wszystko jasne. Mam nadzieję, że zobaczysz dwie grubaśne kreski :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 maja 2017, 21:49

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 11 maja 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Etom wrote:
    Tomaszewski powiedział że wszystko jest drożne

    Etom owulkę masz normalnie? Miałaś monitoring? Jakieś wspomaganie? Pamiętaj, że zdrowe pary, które teoretycznie nie mają żadnych problemów z zajściem, mają tylko 20% szans na ciążę w 1 cyklu. Więc statystycznie jak wszystko jest ok, to powinno się udać max. za 6 razem. Wiem, że to marne pocieszenie i to tylko statystyki, ale póki co to mi daje jakąś nadzieję. Bądź dobrej myśli, macie jeszcze trochę czasu, w końcu się uda :*

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 11 maja 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monia10291 wrote:
    Byłam dziś u swojego miejscowego gina i po usg powiedział że nie widzi jajowodów co może oznaczać że znowu zarosły i trzeba by je jeszcze raz sprawdzić. I tak myślę że pojadę w czerwcu do Tomaszewskiego niech on to oceni ale podłamałam się. Jak to będzie w kółko wracać to nie pozostaje nic innego jak in vitro

    Monia jestem w szoku. Jak to nie widzi jajowodów? A kiedykolwiek widział? Nie przypominam sobie żadnej wizyty, na której lekarz mówił mi coś o jajowodach i ich ewentualnej obecności, bądź nie. Poza sonohsg, ale to wiadomo. Nawet jak przed laparo miałam robione szczegółowe usg dołączone do skierowania do szpitala, to gin nie pisała nic o jajowodach (specjalnie sprawdziłam opis usg). Jedź do Tomaszewskiego, on ma super sprzęt do usg w 3D, myślę, że będzie w stanie to sprawdzić.

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 11 maja 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Test zrobie chyba jutro rano bo nie wytrzymam... Ale mam przeczucie ze nic nie wyjdzie a okres nie pojawia sie dlatego ze zle brałam ten duphaston i nie zadziałał tak jak trzeba:(

    Marikita lubi tę wiadomość

    thgfs65g0z0leut3.png
  • Marikita Autorytet
    Postów: 286 134

    Wysłany: 12 maja 2017, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chatte wrote:
    Test zrobie chyba jutro rano bo nie wytrzymam... Ale mam przeczucie ze nic nie wyjdzie a okres nie pojawia sie dlatego ze zle brałam ten duphaston i nie zadziałał tak jak trzeba:(

    trzymam kciuki :)

    f2w3pc0zmldpbhp7.png
    duphaston, kwas foliowy, acard
    fdd0d780f1.png
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 12 maja 2017, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane zrobiłam test rano ale wyszedł negatywny... Poczekam do poniedziałku i zobacze co sie bedzie działo. A czy możliwe jest ze jesli pęcherzyk nie pękł i przekształcił sie w torbiel to @ nie przyjdzie? Cały czas bolą mnie piersi i dziwnie sie czuje wiec jesli to nie ciąża to chyba jakies choróbsko:( bo zawsze dostawałam okres po duphastonie na 3 dzien po odstawieniu...

    thgfs65g0z0leut3.png
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 12 maja 2017, 09:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog wrote:
    Monia jestem w szoku. Jak to nie widzi jajowodów? A kiedykolwiek widział? Nie przypominam sobie żadnej wizyty, na której lekarz mówił mi coś o jajowodach i ich ewentualnej obecności, bądź nie. Poza sonohsg, ale to wiadomo. Nawet jak przed laparo miałam robione szczegółowe usg dołączone do skierowania do szpitala, to gin nie pisała nic o jajowodach (specjalnie sprawdziłam opis usg). Jedź do Tomaszewskiego, on ma super sprzęt do usg w 3D, myślę, że będzie w stanie to sprawdzić.
    Taki mam zamiar w czerwcu. Brakuje mi już cierpliwość w tych staraniach. Jak śledzę losy dziewczyn po laparoskopii to zachodzą w 1-2 cyklu A u mnie cisza więc zaczynam panikować :-( zresztą myślę że mnie rozumiesz

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • monia10291 Przyjaciółka
    Postów: 172 41

    Wysłany: 12 maja 2017, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chatte wrote:
    Kochane zrobiłam test rano ale wyszedł negatywny... Poczekam do poniedziałku i zobacze co sie bedzie działo. A czy możliwe jest ze jesli pęcherzyk nie pękł i przekształcił sie w torbiel to @ nie przyjdzie? Cały czas bolą mnie piersi i dziwnie sie czuje wiec jesli to nie ciąża to chyba jakies choróbsko:( bo zawsze dostawałam okres po duphastonie na 3 dzien po odstawieniu...
    Ja biorę luttagen i ostatnio miałam tak że po odstawieniu dostałam okres po 5 dniach. Zazwyczaj po 3 więc narobiłam sobie nadziei że to ciąża ale test je rozwiał:-( skoro nie ciąża to gdzie [email protected] zaczęłam panikować że rozregulował mi się cykl. Na szczęście w końcu dostałam okres. Może zrób betę. Ona prawdę Ci powie. Czasem testy długo wychodzą negatywnie mimo ciąży czego bardzo Ci życzę :-)

    03.2015 - początek starań
    13.01.17r - laparoskopia ( niedrożne jajowody, endometrioza 1 st.- naprawione)
    Czekamy na efekty
  • Chatte Ekspertka
    Postów: 130 51

    Wysłany: 12 maja 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobie betę ale dopiero w poniedziałek wtedy juz bedzie wynik wiarygodny na 100% . Dzieki kochana za dobre słowo bo juz zaczynam panikować nie tyle ze brak ciąży ale ze znów coś nie tak z jajnikami:( Dam znac w ponoedzialek chyba ze wczesniej przyjdzie @;)

    thgfs65g0z0leut3.png
  • Etom Znajoma
    Postów: 24 9

    Wysłany: 12 maja 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MalPog wrote:
    Etom owulkę masz normalnie? Miałaś monitoring? Jakieś wspomaganie? Pamiętaj, że zdrowe pary, które teoretycznie nie mają żadnych problemów z zajściem, mają tylko 20% szans na ciążę w 1 cyklu. Więc statystycznie jak wszystko jest ok, to powinno się udać max. za 6 razem. Wiem, że to marne pocieszenie i to tylko statystyki, ale póki co to mi daje jakąś nadzieję. Bądź dobrej myśli, macie jeszcze trochę czasu, w końcu się uda :*

    Monitoringu nie miałam,moje obserwacje śluzu i temp.pokrywały się się na wizytach u WASILEWSKIEGO i stwierdzał że owulacja była.Mam tylko brac wit C D3 i od 3 dnia po owulacji luteine.Tomaszewski powiedział że po laparoskopii daje do 6 miesięcy,a wasilewski kazał się zgłosić w 3 cyklu.Mamy jeszcze czas ale każdy stracony miesiąc daje się we znaki :-(

    Etom
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 12 maja 2017, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chatte wrote:
    Kochane zrobiłam test rano ale wyszedł negatywny... Poczekam do poniedziałku i zobacze co sie bedzie działo. A czy możliwe jest ze jesli pęcherzyk nie pękł i przekształcił sie w torbiel to @ nie przyjdzie? Cały czas bolą mnie piersi i dziwnie sie czuje wiec jesli to nie ciąża to chyba jakies choróbsko:( bo zawsze dostawałam okres po duphastonie na 3 dzien po odstawieniu...

    Chatte ból piersi może być po dupku. Mi bardzo dokuczały, samopoczucie miałam po nim tragiczne :/ Na test mogło być jeszcze za wcześnie.. Pozostaje beta, albo ponowny test w pon. Oby to była fasolinka!

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
  • MalPog Autorytet
    Postów: 447 183

    Wysłany: 12 maja 2017, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monia10291 wrote:
    Taki mam zamiar w czerwcu. Brakuje mi już cierpliwość w tych staraniach. Jak śledzę losy dziewczyn po laparoskopii to zachodzą w 1-2 cyklu A u mnie cisza więc zaczynam panikować :-( zresztą myślę że mnie rozumiesz

    Rozumiem Cię Monia, to cholernie trudne chwile :( Ciągłe poczucie niesprawiedliwości, że innym parom przychodzi to z taką łatwością, a my wkładamy w to całą swoją energię, staramy się, dbamy o siebie, czekamy jak na cud i mimo to nam się nie udaje... Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że nie mamy zbyt wielkiego wpływu na to kiedy nam się uda... Pozostaje nam mieć nadzieję, że będzie to szybciej niż później. Wiara czyni cuda i wierzę, że wszystkie doczekamy się w końcu naszych fasolinek :)

    monia10291 lubi tę wiadomość

    3 rok starań...
    01.10.2017 - IUI (nieudana)
    06.04. 2017 - laparo + histero (usunięcie zrostów, udrożnienie jajowodów, usunięcie ognisk endometriozy, naprawione łukowate dno macicy)
‹‹ 11 12 13 14 15 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego