Staracie się o dziecko?
Zgłoście się na Walentynkową wizytę już dziś!

SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z Francji
Odpowiedz

Staraczki z Francji

Oceń ten wątek:
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 9 grudnia 2023, 23:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja też pierwszy raz o tym słyszę a miałam 3 cc 😅

    Podejrzewam że nie wszystkie szpitale takie wykonują ...🤷

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 9 grudnia 2023, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    No ja też pierwszy raz o tym słyszę a miałam 3 cc 😅

    Podejrzewam że nie wszystkie szpitale takie wykonują ...🤷
    Chyba nie jest to takie popularne jeszcze, chociaż twierdzą, ze we Francji ta technika choć jest innowacyjna, to już ma zastosowanie od lat 90. Ale na pewno nie byle jaki ginekolog położnik to wykona, tylko trzeba przejść jakaś konkretna fromation 🙈 ale zapytam o to moja gin z ciekawości.

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanne jak u Ciebie sytuacja 🤗

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evil ♥️ mam planowane CC na 4 stycznia 🙈 klopsik się nie obrócił i już nie wyglada na to, żeby coś się zmieniło.
    Także w środę w szpitalu badania, a w czwartek cięcie. Jestem trochę przerażona, ale jest dobrze 😅👌
    Jak u Ciebie, święta były we Francji czy w Polsce?

    Coś tu nam dziewuszki ucichły 😢

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednak będzie styczniowy 😛🫣😁
    Są plusy i minusy między dzieckiem grudniowym i styczniowym 🙃
    Pytałaś o to cc inna techniką?
    My zostaliśmy we Francji, głównie przez Alexa. Nie chciało nam się tyle km jechać z wyjącym dzieckiem 🫣 Jeszcze jest mały, nie wysiedzi tyle w aucie 🙆

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evli wrote:
    Jednak będzie styczniowy 😛🫣😁
    Są plusy i minusy między dzieckiem grudniowym i styczniowym 🙃
    Pytałaś o to cc inna techniką?
    My zostaliśmy we Francji, głównie przez Alexa. Nie chciało nam się tyle km jechać z wyjącym dzieckiem 🫣 Jeszcze jest mały, nie wysiedzi tyle w aucie 🙆

    Pytałam, taka wielka innowacja, ale wykonuje ja niewiele lekarzy we Francji 🙈 moja gin to w ogóle bardzo anty CC, ale akurat wypada dyżur komuś innemu w czwartek i w sumie się cieszę.
    Ile byłaś trzymana w szpitalu po CC ?

    No tak, rozumiem ze taka podróż jest wyzwaniem. Ja to nie wiem jak to będzie, ale się grubo nastawiamy na latanie. Życie zweryfikuje. 🙈

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe tak mi się wydawało z racji tej że nigdy o tej metodzie nie słyszałam 🫣

    Przy drugiej cc poród 15, wyszłam 19
    Przy 3 cc 16 wyszlam 19. Skrócili mi dzień bo potrzebny był pokój 😅 był nawał porodów 🙆

    Standard to jest 5 dni, w każdym razem u mnie w szpitalu tak było. Jedynie co może przedłużyć pobyt to żółtaczka lub za duży spadek z wagi.
    Moje miały żółtaczkę ale na szczęście obyło się bez nawietlania i mogliśmy wyjść 🙂

    Susanne lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze chwila i będziecie razem 😁 mąż z Toba będzie przy cc? Niech szykuje telefon na pierwsze chwile🤗 polecam nagrać pierwsze chwile "chodzenia". W czasie cc dadzą Ci syna na policzek do przytulenia, później położne biorą na mierzenie i ważenie i maluszek będzie mieć ćwiczenie - będzie robił na stojąco kilka kroków 😁 ja przy dwójce mam wideo, fajnie do tego wracać, jak takie małe dopiero co wyciągnięte z brzucha "chodzi" 😃

    Susanne lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, mąż będzie ze mną i wlansie się zastanawiałam czy wchodzi w grę telefon, ale jak radzisz to go na to przygotuje :D o ile z wrażenia mi nie padnie tam. Pierwsze słyszę o takim ćwiczeniu :D
    5 dni średnio mówisz, okej. Mamy pokój gdzie będzie mógł ze mną zostać mąż, wiec tez spoko opcja.

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Można telefon 🙂 z córką był ze mną mąż i to on nagrywał. Z synem nie mógł być i dałam telefon położnym i to oni robili zdjecia i wideo 😊

    Fajnie że będziecie mieć pokój razem 🤗

    Susanne lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Mia88 Autorytet
    Postów: 307 240

    Wysłany: 30 grudnia 2023, 23:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny !
    Jejku jak to znów zlecialo, Susanne jak to możliwe że to już lada dzień ? Jak się czujesz? Nie obawiaj się cesarki, tutaj jest dobra opieka i wszystko będzie ok. Super że mąż będzie mógł być z Tobą, to na pewno doda Ci otuchy i będzie pomocne, więc oby nie był tak wrażliwy i nie padł faktycznie 🙂

    Evli, czyli Alexowi nie minęła awersja do auta? Ciekawe kiedy i pod jakimi warunkami to się zmienia 😅
    A jak tam, już dobrze czujecie się w nowym miejscu ?

    A ja dziś świętuje przedwcześnie sylwestra, ale jak przedwcześnie się zaczął tak przedwcześnie się skończył bo moje towarzystwo poległo 😆
    Ogólnie nie wiem co pisać i od czego zacząć bo trochę mnie nie było 🤣
    Święta spędziliśmy w Paryżu, sami bo mieliśmy covida wiec nie poszliśmy do rodziny a do Polski nie pojechalismy ze względów finansowych bo mężowi nie uznali jeszcze zwolnienia z Polski i tak to się ciągnie. Po operacji wróciliśmy jakos w drugiej połowie września i było wszystko w miarę ok, operacja się udała, praktycznie natychmiast znikł ból ale zaczęły się problemy z odstawienia leków 🙈 nikomu tego nie życzę bo przeżyłam koszmar, trochę źle się do tego zabraliśmy bo w szpitalu praktycznie od razu mu odstawili morfinę i tramadol i było to za szybko. Do tej pory mężowi trzęsie się ręka jak przy początkach parkinsona... No i jednak boli go jeszcze noga ale zazwyczaj jeden do dwóch dolipranow starcza.
    Ja po powrocie robiłam krótki staż w butiku u kuzyna a potem miałam tygodniowy kurs zapoznawczy z pracami na lotnisku i stamtąd babka nas wkręciła na rozmowę w sprawie kursu i potem z gwarancją kontaktu jeśli wszystko dobrze zaliczę. No i właśnie będę zaczynać 3tygodniowy staż a potem dostanę decyzję. Trochę się boję bo nie czuje się pewnie ani z francuskim ani z angielskim, ale powiedziałam sobie ze spróbuje, jak nie wyjdzie to trudno, skorzystamy z mrozaczkow i wrócimy do Polski.
    Tak więc o dzieciach chwilowo zapomnieliśmy bo jednak oboje bez pracy to nie wyobrażam sobie tego tutaj a jak dostane kontrakt to też nie będzie kiedy i jak bo ktoś musi pracować 😅
    Dopadają mnie myśli że może już nasz czas minął i trzeba pogodzić się z myślą że nie jest nam pisane rodzicielstwo.

    Ciekawa jestem co u reszty dziewczyn?

    Mam nadzieję że wszystkim dobrze się wiedzie a jeśli są jakieś problemy to ze wszystkim sobie poradzicie.
    Ja żegnam stary rok bez żalu, cieszę się że już się kończy i życzę nam wszystkim zeby w nowym roku było po prostu lepiej, żebyśmy miały dobre myśli i dobre, życzliwe nastawienie do wszystkich wokół ale przede wszystkim do siebie 💜💜💜

    Starania o pierwszego maluszka od 2018 ❤️
    ~kwiecień-czerwiec 2021 konsultacja w klinice 🇫🇷 -> badania + kwalifikacja do IUI lub IVF
    ~brak decyzji, wiele przeciwności
    ~grudzień 2022 wracamy do kliniki
    ~2023: styczeń - stymulacja do IUI - nie odbyła się :(
    2x IUI: luty❌ marzec ❌
    IVF stymulacja z gonalem
    06.06 punkcja - 5 oocytów, 3 zarodki
    11.06 transfer ❌
    Mamy ❄❄

    - drożność OK
    - adenomioza
    - obniżona ruchliwość plemników -> trochę udało się poprawić
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 31 grudnia 2023, 20:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia ale Wam się pokreciło 🙆
    Rozumiem że w tej sytuacji plany macierzyńskie przeszły na następny plan.. szkoda trochę że Wam się to tak wszystko ciągnie.
    Pewnie skorzystaj z propozycji pracy, może akurat a jeśli nie wyjdzie to nie będzie żalu bo spróbowałaś 🙂
    Mam nadzieję że Twój mąż dojdzie do sprawności niebawem 🤗
    Co do mnie, to tak w nowym miejscu super. Wyprowadzaliśmy się w ciemno, nawet wcześniej nie słyszałam o tej miejscowości 😅 dziś dokładnie wybił nam rok od przeprowadzki 😛
    Co do syna i auta to różnie, jakieś tam krótkie wypady do sklepu ok, choć zdarza się że płacze bo on ogólnie jest dzieckiem który na kolanach nie posiedzi nawet 5 sekund 🤦 wiecznie w ruchu 😅

    Susanne jakbyś miała jeszcze jakieś pytania odnoście cc to pisz 🙃

    Dziewczyny wszystkie dobrego w tym nadchodzącym Nowym Roku, zdrowia przede wszystkim i spełnienia marzeń 😉

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 1 stycznia, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mia, super ze się odezwalas ♥️ faktycznie dużo się działo. Tez nysle, ze warto spróbować. Czasami nam się wydaje, ze się nie czujemy w czymś pewnie, a okazuje się ze tak nam się tylko wydawało. Trzymam kciuki.

    Mam nadzieje, ze mąż tez dojdzie do siebie i zapomnicie o całym tym koszmarze 😵‍💫

    Jeżeli pisane jest Wam rodzicielstwo to zaskoczy Was w najmniej oczekiwanym momencie. Ja tez już spisywałam nasze rodzicielstwo na straty, nawet się do tego skutecznie przekonałam. No a teraz to się dzieje 🙈

    Evil, tak mam pełno pytan 🙈 po pierwsze czy masz jakieś konkretne polecajki co spakować do walizki. Po drugie, kazali mi wziąć torbę na poród ale nie wiem co do niej pakować w przypadku CC. Kolejny pytanie to czy przydały Ci się te duze podkłady poporodowe na łóżko,
    Bo zajmują dużo miejsca i nie wiem czy jest sens to brać. Czy karmiłaś od razu, czy dokarmiali Ci dzieciaczki, czy ogólnie byłaś nastawiona na mm? I jeżeli dokarmiali to jak to wyglądało. Co tam jeszcze 🤣 jak wyglada ten proces juz po wyciągnięciu bejbika, rozumiem ze przyglądają do twarzy i potem badają, a Ciebie zszywają i co potem? Te dwie godziny na pooperacyjnej spędzasz sama czy z mężem ? Bo u nas położna mówiła, ze mąż idzie do pokoju z dzieckiem na skora do skory i czekają na mnie.
    Ogólnie śmiało pisz co tylko pamiętasz, przyjmę każda informacje 🤭♥️

    A i czy ubrali Cię w koszule operacyjna czy musiałaś mieć swój outfit?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 stycznia, 14:21

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 1 stycznia, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susanne jak mialam mała walizkę dla siebie i drugą z ciuchami dla dziecka( ciuchy + pampersy). Do jedzenia mialam musy owocowe i bułki te takie à la pain au chocolat. Więcej nic nie brałam bo jedzenie w szpitalu było super. Po porodzie mąż mi donosił zgrzewki wody bo z kranu to ja nie lubię 😛
    Po przyjęciu do szpitala dostałam pokój. Tam zostawiłam walizki, dostałam koszule szpitalna do ubrania. Na salę operacyjną wieźli mnie już w tej koszuli i miałam przy sobie małą torbę dla dziecka w której były body, piżama, czapeczka i gigoteuse( ten śpiworek).

    Na sali operacyjnej dostajesz znieczulenie w kręgosłup, leżysz trochę jak na krzyżu, ręce rozłożone, przywiązane 🫣, monitorują ci ciśnienie, i puls, cewnikuja i albo wcześniej albo na sali założą ci również wenflon w dłoń. Jak już wszystko jest gotowe wpuszczają męża. Siedzi przy głowie. Zaczyna się operacja, średnie uczucie bo czujesz gmeranie w brzuchu 🙆 Po wyciągnięciu dziecka dostajesz je chwilę do twarzy ( jest moment na zdjęcia). I zaraz go zabierają bo na sali operacyjnej jest zimno.
    Tam udaje się już tata, tam jest ważenie, mierzenie i z tata skora do skóry.
    Ty leżysz i czekasz aż cię pozszywają, później jedziesz na salę pooperacyjna. Tam leży się że dwie godziny na obserwacji. Co jakiś czas przychodzą pielęgniarki sprawdzają krwawienie naciskając na brzuch 🤬 Pytają czy odzyskujesz czucie w nogach. Ja zawsze leżałam na niej około 2 h i mogłam wrócić do pokoju w momencie w którym potrafiłam zgiąć nogi w kolanach i unieść dupę do góry. Kiedy mi się to udało wracałam do pokoju i tam już przychodził tata z dzieckiem.
    Co do podkładow to ja nic nie brałam, w szpitalu są. Ten pierwszy dzień miałam wszystko szpitalne, te gacie siateczkowe i te wielgasne podpaski. Na następny dzień po kąpieli wskakiwałam w swoją koszule czy leginsy, bawełniane majtki i zwykle podpaski te na noc. Osobiście po cc nigdy bardzo nie kwawilam ( no oprócz pierwszego dnia).
    Mleko w szpitalu jest, mają jednorazowe buteleczki . Wystarczy poprosić położne i przynoszą. Ja zawsze prosiłam na zapas żeby nie dzwonić w nocy i nie prosić. Przystawiałam do piersi ale i dokarmiałam mm w szpitalu.

    Nie wiem chyba na wszystko odpowiedziałam 🤔 😛 jak coś to pisz 🙃

    Susanne lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 1 stycznia, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A po cc polecam brać wszystkie leki przeciwbólowe jakie Ci przynoszą, W pierwszej nie brałam bo twierdziłam " że co mi doliprane pomoże" 😅🙆 i była masakra. W następnych już "zmądrzalam" brałam wszystko i latalam po pokoju jak młoda sarenka 😆
    Jeśli nastawiasz się na pierś to polecam smarowac sutki od początku, później jak już są poszarpane to na krem za późno 🫣

    Susanne lubi tę wiadomość

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 1 stycznia, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super opis Evil, teraz wiem na co się szykować. Położna
    Mówiła mi wlansie o tym, ze przywiązują ręce jak do krzyża 🙈
    Tez zawsze zgrywam twarda, wiec będę brała wszystko co dają 😅 czyli pionizacja jako tako jak tylko odzyskasz czucie?
    Ja mam się stawić w środę na badania i albo mnie zostawia na noc, albo wrócę do domu na noc. W czwartek podejrzewam, ze będę ostatnia bo już mnie wciskała na wypełniony planing.
    Miałam operacje nogi w Polsce na tym samym znieczuleniu i pamietam to uczucie szarpania🙈 domyślam się ze tu musi być jeszcze bardziej hardcorowo. Czy na pooperacyjnej możesz mieć telefon? Czy leżysz sobie w ciszy i milczeniu?
    U mnie teoretycznie na liście ze szpitala mam te podkłady i wg tej listy to niczego nie zapewniają, ale zobaczymy jak będzie w praktyce.

    Dziękuje ♥️

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 1 stycznia, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z pionizacja to w sumie im wcześniej tym lepiej. Zazwyczaj niedługo po przywiezieniu do pokoju proponują.
    Ja zawsze miałam problem po cewniku. Nie mogłam się wysikać🙄 piłam i piłam i nic 🙄 więc jak dla mnie im krócej tym lepiej 🤗
    Możesz mieć telefon, tylko musisz z nim zjechać na operację, wtedy ci zabiorą i później dadzą.
    Ja miałam telefon ale co z tego jak 0 zasięgu było na sali 🤦 na ostatniej cc byłam sama bo nim że miałam covid to nie mieliśmy nikogo do opieki dla córki i mąż w końcu sam się dobijał do szpitala bo bez zasięgu nic nie mogłam mu napisać 🤦
    Powodzenia 😊

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Susanne Autorytet
    Postów: 2568 3476

    Wysłany: 1 stycznia, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A No tak faktycznie w tym szpitalu tez mega słabo z zasięgiem 😵‍💫
    Dziękuje Ci bardzo Evil, trochę mi się rozjaśniło :)

    Dam znać 🙈

    🧘‍♀️ “Life isn't about waiting for the storm to pass. It's about learning how to dance in the rain.”



    2/2022 23cs 💔 PJP

    37cs
    21.04 ✨ IUI ✨

    Chłopiec 💙

    age.png
  • Evli Autorytet
    Postów: 3803 2515

    Wysłany: 1 stycznia, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekamy czekamy na wiadomość od Ciebie ♥️

    Napewno każdy szpital się trochę różni, może być u Ciebie ciut inaczej lub nie...niedługo się okaże 🫣

    2019 👧🏼 [*]6mż
    2020 👧🏼🌈
    2022 👦
  • Mia88 Autorytet
    Postów: 307 240

    Wysłany: 3 stycznia, 18:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny za dobre słowa 🥰
    Wczorajszy pierwszy dzień na stażu trochę mnie przejechał bo ogólnie wszystko od początku nowego roku zaczęło się nie tak, ale nie jestem przesądna i mam to gdzieś i nie będę Wam już smęcić na ten temat. Ma być lepiej i koniec. Dzis już było lepiej, nawet pogoda lepsza 🤣

    Susanne powodzenia tam! I daj znać o ile jeszcze tu zajrzysz czy już jesteś w szpitalu czy jednak nie ☺
    Jak nie dasz rady to czekamy na wieści tak czy inaczej i ściskamy mocno kciuki za Was, niech to będzie piękna chwila! 🌹

    Evli, na wszystko przyjdzie pora i na Wasze dłuższe wyjazdy też i tego Wam życzę jeśli sami tego chcecie. Najwyraźniej trafił Wam się trochę trudniejszy "egzemplarz" ale z pewnością wynagradza Wam to innymi swoimi zaletami. Zazwyczaj takie ruchliwe dzieciaczki są bardzo bystre i szybko się uczą, może więc rośnie Wam mały geniusz kto wie 😁
    A jeszcze wracając do tematu przeprowadzki to super że dobrze się już tam czujecie, jakoś myslalam ze to niedawno było a wciąż nie mogę uwierzyć jak ten czas leci. Sama za chwilę dowiem się co dalej i będę musiała zdecydować czy zostajemy czy nie. Śmialiśmy się ostatnio z mężem że on wraca do Polski a ja zostaję jak dostanę kontrakt ale że na odległość żyć nie chcemy to będzie czas rozwieść się w końcu 😅

    A i też dzięki za wszelkie wskazówki co do porodu/szpitala, mimo wszystko mam jeszcze jakaś malutka nadzieję że może jednak kiedyś mi się ta wiedza przyda ☺

    Starania o pierwszego maluszka od 2018 ❤️
    ~kwiecień-czerwiec 2021 konsultacja w klinice 🇫🇷 -> badania + kwalifikacja do IUI lub IVF
    ~brak decyzji, wiele przeciwności
    ~grudzień 2022 wracamy do kliniki
    ~2023: styczeń - stymulacja do IUI - nie odbyła się :(
    2x IUI: luty❌ marzec ❌
    IVF stymulacja z gonalem
    06.06 punkcja - 5 oocytów, 3 zarodki
    11.06 transfer ❌
    Mamy ❄❄

    - drożność OK
    - adenomioza
    - obniżona ruchliwość plemników -> trochę udało się poprawić
‹‹ 237 238 239 240 241
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ