Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 maja 2014, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aga241, mi się zaczął 8 tydzień :) Masz rację...ciut naciągnij długość starań, może wtedy coś się wydarzy, moze nawet sama podsuń, ze może jakieś badania by Ci zrobił? Miał ktoś u Ciebie problem tarczycowy? Jeżeli tak to też o tym powiedz. Mój lekarz od razu pytał o tarczycę.

    Alicja83, wiem dobrze jak to jest, nam się udało po 2 latach. Słońce, może musisz wyluzować, ja powtarzam to każdemu: nam się udało w cyklu, gdzie mieliśmy maaaasę stresu, gdzie oboje myśleliśmy, ze przy takiej ilości wkurw**** to i tak nic z tego nie będzie więc odpuściliśmy, do tego nie byliśmy u siebie tylko w PL w tym czasie (tam załatwialiśmy sprawę ze spadkiem i latanie od sądu do urzędów było straszne), mój mąz miał umówione badanie nasienia, ale powiedział, ze tyle stresu już było, ze on w tym miesiacu nie da rady jeszcze jednego stresu przechodzić, i przełożyliśmy to na następny miesiąc, no i własnie w stresowym miesiącu gdzie się odpuściło totalnie sie udało. Poza tym ja zrobiłam duży odpoczynek od OF, wcześniej właziłąm na wykres co chwilę i gapiłam sie w te kropki jakbym chciała je zaczarować, w cyklu gd się udało, wchodziłam dosłownie na 3 minuty, żeby zaznaczyć temperaturę (mój ginekolog chciał widzieć wykresy na każdej wizycie, nawet jak potwierdzał ciąże, to zapytał czy mam ostatni wykres ze sobą), nie komentowałam prawie nic, nie pisałam na forum...uwierzcie mi ze taki oddech to było dla mnie dużo, bo jednak wchodząc tu często byłam strasznie spięta. LUZ jest najważniejszy :)
    Aha...Alicja, współczuję Ci teściowej, ale nie dałabyś rady np. kiedys specjalnie ominąć jakiś kąt i później powiedzieć jej, coś ukąśliwego? Albo powiedz, ze zrobiłaś na obiad hamburgery bo jej syn tak chciał a Ty jestes dobrą żoną wiec zrobiłaś, bo podejrzewam, ze na haburgery nie powie gut...albo powiedz, ze nie pamietasz, albo ze cały przyszły tydzień nie bedziesz gotowac bo będziecie się włóczyli po restauracjach najprawdopodobniej. Nie bój się jej, to tylko człowiek, moze tylko charakter ciężki ale zawsze to człowiek.

    Naprawdę trzymam za Was kciuki, i nie dajcie się lekarzom, jak bedziecie pewne siebie to oni nie bedą was traktowali z góry, a w razie czego zmienić lekarza aż się trafi na dobrego specjalistę.

    Anette lubi tę wiadomość

  • Lenka87 Autorytet
    Postów: 883 2037

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :) Co prawda jeszcze nie mieszkam w Niemczech, ale w Köln pracuje mój mąż i chce nas ściągnąć do siebie. Staramy się o kolejne dziecko, chociaż starania na odległość nie przynoszą rezultatów. Chciałam Was spytać jak w Niemczech wygląda opieka medyczna kobiet w ciąży i dzieci? Mam wiele obaw związanych z wyjazdem.Mam nadzieję, że mi pomóżcie :) Pozdrawiam :)

    [*]17tc Aniołek-31.01.2015 :( Na zawsze w naszych sercach <3
    Julia 21.02.2016 <3 2850 g szczęścia <3
    p655zbmhi58rbvwi.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Lenka!
    Tak ogolnie trudno jest odpowiedziec na Twoje pytanie. Co konkretnie chcesz wiedziec?
    Mysle ze obawiac nie ma sie czego, bo opieka z pewnoscia jest lepsza niz w Polsce. Problem mamy raczej z pomoca w leczeniu bezplodnosci, lekarze czesto nas zbywaja tlumaczac zeby sie starac i w koncu wyjdzie.
    Jak juz jeszes w ciazy to opieka jest na bardzo wysokim poziomie- ja tak mialam ( tez statamy sie o drugie dziecko).
    Napisz troche dokladniej co chcesz wiedziec.
    Pozdrawiam :)

    Lenka87, marjotka lubią tę wiadomość

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Lenka87 Autorytet
    Postów: 883 2037

    Wysłany: 1 czerwca 2014, 11:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anette dziękuję za odpowiedź. A czy w Niemczech jest coś takiego jak Pl NFZ? Jak to wygląda? Mam 1000 myśli na minutę, ale nie potrafię dobrać odpowiednich słów...

    Anette lubi tę wiadomość

    [*]17tc Aniołek-31.01.2015 :( Na zawsze w naszych sercach <3
    Julia 21.02.2016 <3 2850 g szczęścia <3
    p655zbmhi58rbvwi.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka87, ja moge powiedzieć, ze opieka lekarska wg mnie jest na bardzo dobrym poziomie. Jeżeli twój mąż pracuje to podpina (w sensie zgłasza) Ciebie i dzieci do swojej Krankenkasse, w moim przypadku jest to AOK, ale wiem, ze sa również inne; i już możesz chodzić do lekarzy bezpłatnie, ja np. wyrywałąm ostatnio 5 zębów (4 mądrości i 1 obumarły), za nic nie płaciłam, zabieg trwał 40 minut i później nic mnie nie bolało tak jak mi znajomi z PL opowiadali. Ale już np. wstawienie tego brakującego zęba to byłby koszt 3200,00 Euro (implant), więc to chyba zrobię prywatnie w PL. No i np. u ginekologa za niektóre badania trzeba dopłacać, chyba ze nie wyrażasz zgody zeby je zrobić. Na wizytę u ginka trzeba trochę poczekać, i czasem wyczekałam się w kolejce np. 1,5 godziny mimo, że mialam umówioną wizytę, ale to żadko się zdarza :)

    Lenka87 lubi tę wiadomość

  • Lenka87 Autorytet
    Postów: 883 2037

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaDM dziękuję :) W takim razie wygląda to podobnie jak w PL. Jeśli uda się małego posłać do przedszkola, to pójdę do pracy i sama się ubezpieczę :) Panicznie boję się tego wyjazdu. Może z Wami będzie mi troszkę raźniej :)

    [*]17tc Aniołek-31.01.2015 :( Na zawsze w naszych sercach <3
    Julia 21.02.2016 <3 2850 g szczęścia <3
    p655zbmhi58rbvwi.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 2 czerwca 2014, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystko kochane zalezy od kasy chorych. Ja mam taka w ktorej mie place za zadne badania np.,w ciazy a dbajac o siebie ( regularne wizyty u demtysty, lekarza w ciazy, czy szczepienia ) dostaje wlasnie pieniadze od kasy chorych ( np. Po ciazy 200 euro, za dentyste 150 euro ).
    Nie ma tu czegos takiego jak prywatne wizyty u lekarzy,,wszystko jest nakase chorych i sama wizyta bezplatna.

    Monika....ja wstawialam tez implant w Polsce. Mialam martwa czworke. Placilam 4 tys pln w Poznaniu.
    Tutaj wyliczyli mi 5 tys euro za to samo. Tylko minus ten ze jak sie cos dzieje to musisz jechac do Polski. Mialam wkret wlozony i czekalam miesiac zeby sie szycie zagoilo, mialam taki mini zabek przyklejony no i pekl. Pojechalam tu ( bo nym musiala 600 km jechac) i zaplacilam 100 euro za przyklejenie.

    Lenka87 lubi tę wiadomość

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetee póki co i tak nie wstawię tego zęba :) A jednak 3200 euro a 1500 zł to jest różnica :) A co do płatności za badania to pierwszy raz słysze o takich zwrotach, co to za kasa chorych? Bo ja np. za TSH, Toksoplazmoę i cytomegalie i jeszcze kilka innych ale nie pamietam nazwy, będę musiała dopłacić, czekam właśnie na rachunek, to będzie coś ok 60-70 euro.

    Lenka87, ja jednak uważam, ze mimo wszystko opieka lekarska jest tu lepsza :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2014, 07:34

    Lenka87 lubi tę wiadomość

  • Lenka87 Autorytet
    Postów: 883 2037

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Wam dziewczyny :* Panicznie się boję tego wyjazdu, ale chyba jakoś to będzie... A Wy długo już tam mieszkacie? Jak wyglądało Wasze życie tam na początku? Przepraszam, że tak pytam, ale może będzie mi trochę łatwiej, jak poznam doświadczenia innych...

    [*]17tc Aniołek-31.01.2015 :( Na zawsze w naszych sercach <3
    Julia 21.02.2016 <3 2850 g szczęścia <3
    p655zbmhi58rbvwi.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaDM wrote:
    Na wizytę u ginka trzeba trochę poczekać, i czasem wyczekałam się w kolejce np. 1,5 godziny mimo, że mialam umówioną wizytę, ale to żadko się zdarza :)

    I tego to ja pojac nie moge i doprowadza mnei to do szalu. Juz kiedys kobite w recepcji zjechalam bo kurde ja pracuje i nie moge siedziec sobie 2h i czekac. Przeprawszala i mowila, ze to tak wyjatkowo bo duzo pacjentek. Trele morele, zawsze tak jest i wszedzie. Zarty normalnie sobie robia z ludzi.

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lenka - nie ma sie czego bac. Niemcy to fajni ludzie a sprawy papierkowe zalatwia sie najczescie szybko i sprawnie.
    Co do lekarza to jeszcze wspomne, ze za HSG musialabym placic 300 euro a za laparoskopie nic. Gastroskopie robia na zyczenie rowniez w narkozie (w Polsce chyba tylko na zywca).
    Lekarze nieczesto zakladaja rekawiczki. Szczepia i pobieraja krew bez rekawiczek.
    Latwo dostac skierowanie na jakies badanie albo zabieg. Juz dwa razy bylym u internisty i maruszilam ze mnie kark boli bo za duzo pracuej przed kompem to dostalam zawsze skierowanie na rehabilitacje :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca 2014, 08:46

    Lenka87, Anette lubią tę wiadomość

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki!
    Bylam dzis u mojej gin i jestem totalnie niezadowolona. Zlala mnie kompletnie. Nawet usg nie zrobila bo powiedziala ze nie ma podstaw. Mowilam ze mam silne bole po lewej stronie, ze to moze byc jajnik, ze moze torbiel po stymulacji itd. Powiedziala ze z tym nie do niej, ona moze mnie skierowac do kliniki kinderwunsch i tyle.
    Wzielam skierowanie i zrobilam juz termin na piatek. Mam nadzieje, ze tam trafie na kogos kompetentnego.
    Dobrze prowadzila moja ciaze ale ma tym jej rola sie chyba skonczyla. Nie wroce do niej....

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej

    Anette strasznie mi przykro ze trafilas na taka pania Doktor
    ja tez sie dzisiaj wybieram do lekaza ciekawe czy rozpoczne 3 miesiac z clomi czy tez znajdzie jakas alternatywe dlamnie

    chcialabym aby sie wkoncu udalo bo pomalu trace cierpliwosc i wiare ze kiedy kolwiek sie uda

    czy za leczenie w kinderwunchklinik musisz sama placic czy placi krankenkasse ?

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • KotkaPsotka Autorytet
    Postów: 941 465

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anette wrote:
    Hej dziewczynki!
    Bylam dzis u mojej gin i jestem totalnie niezadowolona. Zlala mnie kompletnie. Nawet usg nie zrobila bo powiedziala ze nie ma podstaw. Mowilam ze mam silne bole po lewej stronie, ze to moze byc jajnik, ze moze torbiel po stymulacji itd. Powiedziala ze z tym nie do niej, ona moze mnie skierowac do kliniki kinderwunsch i tyle.
    Wzielam skierowanie i zrobilam juz termin na piatek. Mam nadzieje, ze tam trafie na kogos kompetentnego.
    Dobrze prowadzila moja ciaze ale ma tym jej rola sie chyba skonczyla. Nie wroce do niej....

    Ja juz od dawna do Kinderwunsch chodze. Tam jest pelny profesjonalizm i nastawienie wlasnie na kinderwunsch. Alicja - za to sie nie placi nic, no chyba ze za jakies zabiegi niektore (hsg 300 euro ale laparo za darmo u mnie).

    9fca6f50a2283c6d700e791421c68616.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 3 czerwca 2014, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez mam taka nadzieje, ze tam inaczej do nas podejda :-)
    Zreszta wybralam taka klinike do ktorej mam dobre uczucie. Gdy mialam komplikacje w ciazy to ta klinika mi pomogla.
    Nic o kosztach jeszczennie wiem. Jedyne co mi powiedziala moja gin, to za monitoring u niej bym musiala placic a w kinderwunsch nie.
    Ciesze sie ze tak szybko udalo sie termin umowic,bo moja gin wspomniala cos kilkumiesiecznym oczekiwaniu.
    Alicja- trzymam kciuki za wizyty Twoja i daj znac co i jak :)
    KotkaPsotka a jak jest u Ciebie z ta klinika, jakie badania mialas na poczatku itd ?

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 4 czerwca 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej
    bylam wczoraj u lekarza i mam powtorke z histori
    tzn od piatku znowu clomi dwa razy dziennie w nastepna srode pierwszy Monitoring i zobaczymy czy pecherzyki sa i czy sa natyle duze coby moznabylo podac predalon

    glupia jestem ze nie zapytalam o te jajniki no ale to zwykle bywa szybko szybko i ciach zapomnialo mi sie

    czymajcie za mnie kciuki :)

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej

    od jutra zaczynam branie clomi
    5 dni potem zobaczymy co bedzie sie dzialo dalej
    wczoraj ogladalam Taki program gdzie dzieci rodza dzieci

    dziewczyna majac 15 lat urodzila jedna corke a dwa lata pozniej czyli majac 17 znowu zaszla w ciaze

    ja mam obecnie 31 lat i zastanawiam sie co zrobilam zle w tym swoim zyciu

    napiszcie cos !!!!

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 5 czerwca 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja.... Ja caly czas slysze o malolatach, pijaczkach, narkomankach i puszczalskich ktore zachodza i rodza zdrowe dzieci!
    Caly czas zastanawiam sie co robilam zle, co robie i co jest z tym swiatem nie tak !!!!!

    Przyszly dzis papiery jakie mamy wypelnic na jutrzejszy termin do kliniki kinderwunsch. Masakra jakas :-(
    Juz od samego czytania wziela mnie dolina.
    Ze to czlowiek nie moze normalnie zyc!!!!

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety dziewcyny, niesprawiedliwości jest cała masa na tym świecie a my nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Ja się zastanawiałam dokładnie tak jak Wy, jak dziewczyna mojego kuzyna (wtedy lat niepełne 16), zaszła w ciażę, a jej argumentacja mnie zabiła: "bo koleżanka jest w ciąży (lat niespełna 17) i ona też chciała bo akurat obie urodzą na wiosnę i będą sobie tak fajnie spacerowały z wózkami", no myslałam że wezmę smarkacza przez kolano i tak ją spiorę, ze gwiazdki zobaczy. Poród miała dość lekki, wcześniej imprezowała, piłą, paliła (pali nadal), córcia śliczna i zdrowaiutka im się urodziła, podobno od początku praktycznie przesypiała całe noce i grzeczniutka jak aniołek, teraz ma już ponad roczek, cudna jest. Ale mój kuzyn i ona - gówniarze jakich mało, a podejście do siebie, to jakaś masakra! No i cóż mamy zrobić? Aha...udało jej się za pierwszym razem jak stwierdziła, ze ona chce. Gdzie tu sprawiedliwość?
    Ale dziewczyny, nie martwcie się, na pewno też wkrótce zostaniecie mamami, tylko nie dołujcie się. Ja cały czas trzymam za Was kciuki :)

  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny za godzine odbieram clomi z apteki i zazywam 1 tabletke w 3 cyklu stymulowania . Ciekawa jestem co z tego wsztykiego tym razem wyjdzie. Moj maz sie cieszy ze znowu sie doniego bede przytulac mowie wam prawie jak male dziecko :) ale dobrze zobaczymy co z tego wyjdzie
    serdeczne pozdrowionka

    ug37p07wjuiy1hl1.png
‹‹ 2 3 4 5 6 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - objawy, rodzaje i najczęstsze przyczyny poronienia

Poronienie to przedwczesne zakończenie ciąży, która trwała krócej niż 22 tygodnie. Poronieniem samoistnym kończy się około 10-15% ciąż, przy czym około połowa kończy się jeszcze przed implantacją zarodka w macicy, czyli przed 8 tygodniem. Dowiedz się jakie są przyczyny poronienia, objawy i diagnostyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.