Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika..... No niestety taki jest ten swiat :-/
    Dzieki za trzmanie kciukow :-) Zycze Ci spokojnej ciazy, to cudny czas :-)))))

    Alicja, trzymam kciukimza ten cykl :-) U mnie moj partner podobnie reaguje. Zaciera rece z usmiechem dziecka ktore ma dostac pyszna czekoladke ;-)))))

    Ja dzis bylam w klinice i ogolnie wrazenia mam takie mieszane.
    Pewnie z czasem sie przyzwyczaje. Mialam takie wrazenie jak bysmy skladali zamowienie o rodzenstwo dla synka. Pomieszczenie do badan dla Pan, dla Panow, laboratorium, toalety z tackami na mocz itd. Dziwnie troche.
    Lekarka bardzo mloda. Starala sie az za bardzo chyba. Tlumaczyla nam na czym polega zaplodnienie itd, pozniej cyle, temperatura, ciaza..... A ja to wszystko mam juz w jednym paluszku.
    Rzucila pozniej zdanie ze moze byc tak ze nam sie nigdy nie uda i ze nigdy ni poznamy przyczyny. To juz mi podnioslo cisnienie.... A pozniej widzac moja mine rzucila ze juz mamy pieknego synka to moze poprostu organizm jeszcze nie byl gotowy na kolejne dziecko i z czasem sie uda.
    No nic, pobrano mi krew i za tzydzien beda wyniki co i jak. Nastepe w planie jest ogladanie kamera macicy, co tam w srodku, czy moze cos jest co przeszkadza zagnoezdzic sie zarodkowi ( bo od stycznia byly juz 2 mikroporonienia). A jak nic tu nie znajda to wtedy droznosc jajowodow ( bo tez mialam 2011 ciaze pozamaciczna).
    I jeszcze jedna, dopoki nie znajada przyczyny wszystko jest bezplatne. Za sprawdzanie droznosci jajowodow tez nic nie musze placic.
    To tyle u mnie kobietki.
    Wam zycze udanego dlugiego weekendu :-)

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Zaruzaz Koleżanka
    Postów: 133 17

    Wysłany: 8 czerwca 2014, 23:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy ktos wie cos o procedurze in vitro w DE? :)

  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 9 czerwca 2014, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasa chorych oplaca polowe in vitro ale tylko malzensto ma ten luksus. Reszta placi sobie sama.,ah i kobieta nie moze miec wiecej niz 39 lat. To chyba wszystko....
    Jutro kukne do ksiazeczki z Kinderwunschklinik i bedzie cos jeszcze to dopisze :)

    Zaruzaz lubi tę wiadomość

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Zaruzaz Koleżanka
    Postów: 133 17

    Wysłany: 9 czerwca 2014, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje :)

  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie

    ja koncze dzisiaj clomi (to moj 3 cyklus) jutro die do lekarza i zobaczymy czy pecherzyki urosly i kiedy najlepiej zaszczyk na wywolanie owulacji

    nasz tydzien zapowiada sie wspaniale - pracujaca i mam nadzieje produkujaca :)

    pozdrawiam was serdecznie i dam znac co jutro lekaz powie

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Zaruzaz Koleżanka
    Postów: 133 17

    Wysłany: 10 czerwca 2014, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mialyscie na przyklad taki problem ze jajowody sa jakos zwiniete tak, ze plemnikom ciezko sie dostac do jajeczka na tym odpowiednim etapie? Czy to mozna operacyjnie wyleczyc? Zalecono mi tabletki anty i potem operacja badz in vitro. Czy to znaczy ze nie bede mogla naturalnie zajsc w ciaze?

  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 11 czerwca 2014, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej hej

    bylam u lekaza liczylam na ladne pecherzyki a tu dwie cysty jedna 6 cm druga 4 cm z tego tez ten cykl jest doniczego, cysty ponosc sie maja same wchlonic
    zobaczymy

    naturalnie jestem zla i smutna i ohhhh

    nienawidze starac sie o ciaze

    patalam tez mojego lekaza o droznosc jajowodow to mi powiedzial ze to nastepny etap najpierw musze wyprodukowac ladne pecherzyki

    juz staramy sie prawie 2 i 1/2 roku ile jeszcze :(

    Zaruzaz lubi tę wiadomość

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 czerwca 2014, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tez kiedys jeszcze przed ciaza mialam cyste,tylko ze ja dostalam na nia tabletki po ktorych zniknela .. a jakos niedlugo potym zaszlam w ciaze. I tak sobie mysle, czyzby to te tabletki swego nie zrobili. Wiem jak sie czujesz, ja staram sie jak narazie niecaly rok, i tez juz mnie to wszystko dobija :(

  • Alicja83 Autorytet
    Postów: 292 150

    Wysłany: 13 czerwca 2014, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej

    potym wszytskim przegladnelam wczoraj chyba z tysiac stron odnosnie adopcji

    rozmawialam tez z moim andreasem na ten temat i stwierdzilismy ze jesli sie nam nie uda do 1 1/2 roku to sprobujemy adopcji miedzynarodowej

    w niemczech adopcja jest nie do przejscia dlatego bedziemy probowac starac sie o adopcje za granica

    zobaczymy jak nam to wszytsko wyjdzie

    podzrowionka

    ug37p07wjuiy1hl1.png
  • Zaruzaz Koleżanka
    Postów: 133 17

    Wysłany: 14 czerwca 2014, 02:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz spasowalam. Teraz zajmujemy sie realizacja innych planow a z ciaza trzeba bedzie poczekac. Antykoncepcja i kolejna operacja niewykluczone. Teraz nie chce przechodzic invitro. Poza tym tak bardzo chcialabym naturalnie zajsc... Domyslam sie, ze przygotowania do tego zabiegu bardzo by mnie stresowaly. We wtorek dowiem sie wszystkiego. Ciagle pod gorke...

  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 14 czerwca 2014, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odebralam wyniki z kinderwunsch. Wszystko niby ok poza jednym. Z badania wyszlo ze mialam kiedys chlamydium i od tego mogly porobic sie zrosty i na macicy i na jajowodach. Od tego najprawdopodobniej mialam ciaze pozamaciczna. To moze byc tez przyczyna ze zarodek nie chce sie zagniezdzic.
    W tym tygodniu mammtakie badanie ze kamera beda patrzec w macicy co tam jest nie tak.
    Powiem wam ze mam juz dosc tego wszystkiego. Stres straszny :(

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Arabella Koleżanka
    Postów: 69 11

    Wysłany: 15 czerwca 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam
    ja tez mieszkam w de,w maju tego roku poronilam ;( to byl 5 tydz,lekarz nie wyslala mnie na badania,nie dal zadnych lekow.... straralismy sie o dzidzie ponad rok ... w tym miesiacu zaczynamy starania,mam nadzieje,ze sie uda


  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arabella...wspolczuje Ci bardzo!
    Ja tez mialam poronienia- dwa i jedna ciaze pozamaciczna :( Lekarka wyslala mnie dopiero po drugim poronieniu ale to i tak musialam ja niezle prosic o überweisung....
    Dzis zaczynam kolejny cykl...niestety.
    Jutro dzwonie i umawiam sie na to badanie wnetrza macicy.

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Arabella Koleżanka
    Postów: 69 11

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez nie masz lekko,wspolczuje Ci z calego serca
    Mi lekrka przepisala Agnusfemina,mam lykac 3 miesiace,ponoc wspomaga prace jajnikow,zobaczymy jak beddzie
    U mnie poprzedni cykl bezowocny,zaczynam drugi mam nadzieje,ze teraz sie powiedzie
    Badanie wnetrza macicy? robilas jakies inne badania?
    gdzie mieszkasz w de?





    Anette wrote:
    Arabella...wspolczuje Ci bardzo!
    Ja tez mialam poronienia- dwa i jedna ciaze pozamaciczna :( Lekarka wyslala mnie dopiero po drugim poronieniu ale to i tak musialam ja niezle prosic o überweisung....
    Dzis zaczynam kolejny cykl...niestety.
    Jutro dzwonie i umawiam sie na to badanie wnetrza macicy.

    Anette lubi tę wiadomość


  • Arabella Koleżanka
    Postów: 69 11

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmienilam lekarza,poprzedni nic nie zalecil po poronieniu ;(

    Anette lubi tę wiadomość


  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 16 czerwca 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam w Hamburgu.
    A Ty?
    Na dzien dobry w klinice kinderwunsch pobrano mi krew i zrobiono szystkie badania jakie mozna z krwi i moczu wyczytac.
    Wszystko niby jest ok. Jedyne co nie wiedzialam to zlapalam kiedys bakterie chlamydia ( lekarka powiedziala ze z badania wychodzi ze bardzo dawno temu) i ze one robia zrosty w macicy i jajowodach. Podobno z tego tez pewnie ta ciaza pozamaciczna.
    Badanie wnetrza macicy to Hysteroskopie ( Gebärmutterspiegelung), przy okazji wycinaja male zrosty.
    Czytalam troche w necie i podobno dziewczyny po tym badaniu szybciej zachodzily.... Sama nie wiem, zobaczymy.

    Mialas robione kochana badania na jajeczkowanie, ze dostalas na to lek?
    Ja poszlam w Polsce jak bylam na urlopie i opowiedzialam lekarzowi co i jak i tez dostalam na wspomaganie jjeczkowania. Powiem Ci ze to m nic nie dalo. Poronienia-czyli zaplodnienie bylo-mialam w cyklach bez wspomagaczy.
    Ah.....cizkie to wszystko.
    Mysle ze jesli staracie sie ponad rok, to powinnas dostac skierowanie do kliniki Kinderwunsch. Takie tu jest prawo....
    Widzialam Twoj sowaczek- trzymam kciuki!

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
  • Arabella Koleżanka
    Postów: 69 11

    Wysłany: 17 czerwca 2014, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam w Straubing,Bawaria
    Tez mialam robione badania z krwi i moczu,jestem fit -tak powiedzial lekarz
    niestety skierowania do kliniki nie dostalam ,nikt nawet o tym nie wspomnial,jedyne co mi powiedziano to ,ze poronienie jedno to nic takiego jesli sie zdaza 3 pod rzad to wtedy zaczna sie martwic :(
    Badan na jajeczkowaanie nie mialam robionych bo stwuerdzili po usg dopochwowym ,ze u mnie wszystko cudnie jest
    Ciezkie to strasznie jest ,to ciagle czekanie i zamartwianie sie


  • Zaruzaz Koleżanka
    Postów: 133 17

    Wysłany: 18 czerwca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny.
    Mam 2 ksiazki o naturalnym poczeciu, troche testow owulacyjnych i preseed z aplikatorami. Czy ktoras z was bylaby chetna?
    Ja niestety marzac o naturalnym poczeciu po drodze dowiedzialam sie ze to nie mozliwe. Totez powyzsze rzeczy mi sie nie przydadza.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 lipca 2014, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, czy ktoras z was moze mi powiedziec czy Clostilbegyt to to samo co tutaj w niemczech clomifen ??

  • Anette Autorytet
    Postów: 1629 794

    Wysłany: 1 lipca 2014, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ma takie samo dzialanie z tego co ja wiem. Ale to nie jest ten sam lek.

    Trzy Aniolki w niebie, jeden z nami na ziemi :-)
    Staramy sie o kolejnego...
‹‹ 3 4 5 6 7 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz szyjkowy, śluz z podniecenia, wydzielina z pochwy, upławy - jak odróżniać?

Śluz szyjkowy to bardzo ważny wskaźnik kobiecej płodności. Jak odróżniać poszczególne rodzaje śluzu? Czym różni się naturalny śluz szyjkowy od śluzu wynikającego z podniecenia? Czym są upławy i kiedy warto zgłosić się do lekarza? Jak zapisywać poszczególne rodzaje śluzu w aplikacji OvuFriend? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.