Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16207 8096

    Wysłany: 3 czerwca, 20:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotko, bardzo mi przykro, ze spotkala ich taka sytuacja :(
    U mnie to jednak troche inaczej, bo dowiedziec sie, ze maluszkowi przestalo bic serduszko w 8tc a w 7 miesiacu, to jednak roznica duza...
    W kazdym razie lekarze dobrze radza... nie powinni niczego zmieniac niestety i powinni oba maluchy dla dobra tego zywego trzymac jak najdluzej w brzuszku, oczywiscie kontrolujac przy tym czesciej jak wyglada sytuacja u drugiego maluszka i czy nie grozi zatrucie ciazowe twojej szwagierce i dopiero wtedy interweniowac...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • JustBelieve Autorytet
    Postów: 809 333

    Wysłany: 3 czerwca, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek jakie słodziaki! Chłopcy rosną jak na drożdżach, wierze ze nie masz chwili żeby się z nimi nudzić 😅 Ja z moim jednym ledwo ogarniam tak ze podziwiam Cię!

    Mavi jakie super wiadomości! Trzymam kciuki żeby wszystko było dobrze, no i Cierpliwa ma racje, z ciąża już tak jest ze co chwile się o coś martwimy, potem czy poród będzie ok, potem jak dziecko jest już na świecie to czy wszystko robi się dobrze i czy oddycha (🙈!) tak ze zmartwienia są non stop, to się nie skonczy nigdy

    Kinga współczuje tych powikłań po operacji, obyś mogła jeszcze wrócić w pełni do zdrowia.

    Stokrotka jakie to straszne 😱 nie wyobrażam sobie co oni musza czuć teraz. Ja się okropnie bałam takiej sytuacji w ciazy..

    Synek urodzony 1.11.2019 ❤️
    53 cm i 3210g

    32+4tc 1,9kg szczescia 😊
    34+4tc 2,3kg
    36+4tc ok 2,7-3kg 💕
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 658 456

    Wysłany: 3 czerwca, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niby lekarze wiedzą co robią, tak sądzę że chyba najlepiej zostawić i czekać jak najdłużej by druga miała czas się dalej rozwijać. zwłaszcza że to już 3 trymestr. Tyle dobrego w tym że są dwu jajowej i chyba ryzyko zakażenia się zmniejsza, ale nie rozmawiałam z nią o tym bo niechce narazie to musi być bardzo ciężkie dla niej , tyle wiem co teściowa powiedziała, bo pytała co.by tutaj lekarze zrobili ,pewnie podobnie. wszyscy mamy teraz nadzieję , że mała urodzi się cała i zdrowa 🙏🙏🙏

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    09.06 - Prenatalne 🙏💙Synek 💙🙏
    28.07 Kontrola
  • Anetolek Autorytet
    Postów: 534 381

    Wysłany: 3 czerwca, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dzięki za miłe słowa. Wiadomo, 3 brzmi nieciekawie, ale jak już wszystko w życiu, jest do ogarnięcia 😉 po pierwsze, bez mamy na razie ani rusz, poza tym chłopcy powoli bawią się ze sobą, więc i im się nie nudzi. I staramy się, aby jak najwięcej sami sobą się zajmowali. Pewnie później będzie gorzej, no ale i to przezyjemy. Dzieci tak szybko rosną, że ani się nie obejrzymy, jak ruszą w świat i założą swoje rodziny. Ostatnio moja siostrzenica miała 18-stkę, a ja pamiętam, jakbym jeszcze wczoraj woziła ją w wózku...kiedy ten czas minął, nie mam pojęcia..

    Boże, daj mi te łaskę
    Bym przyjęła to, czego nie mogę zmienić,
    Daj odwagę, bym zmieniła to, co zmienić mogę,
    I mądrość, bym odróżniła jedno od drugiego.
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 658 456

    Wysłany: 4 czerwca, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak jest , ja niedawno rodziłam ,a teraz córka 1.5 roku ma i szaleje na całego. W drodze 2 maluch w lipcu już polowkowe a ja dopiero co.mialam.dwie krechy więc niewiem kiedy to leci.. Tak jak mówisz zaraz córka pójdzie do szkoły znajdzie sobie jakąś miłość i sama założy swoją rodzinę 😔😔😔😪😪😪😪 A przy 3 maluchach to czas wogole pewnie śmiga i sama niewiesz kiedy.

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    09.06 - Prenatalne 🙏💙Synek 💙🙏
    28.07 Kontrola
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1289 323

    Wysłany: 4 czerwca, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka027 wrote:
    No tak jest , ja niedawno rodziłam ,a teraz córka 1.5 roku ma i szaleje na całego. W drodze 2 maluch w lipcu już polowkowe a ja dopiero co.mialam.dwie krechy więc niewiem kiedy to leci.. Tak jak mówisz zaraz córka pójdzie do szkoły znajdzie sobie jakąś miłość i sama założy swoją rodzinę 😔😔😔😪😪😪😪 A przy 3 maluchach to czas wogole pewnie śmiga i sama niewiesz kiedy.

    Stokrotka tak czytam moje dziecko ma 1.5 roku, myślę sobie hmmm całkiem jak moje 😍😁
    Patrzę na twoja stopkę a tam 23.12.2018 a ja 23.01.2019 urodziłam 😁😁😁😍❤️🤣

    Stokrotka027 lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16207 8096

    Wysłany: 4 czerwca, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anetolek, to prawda, ze jak sie czlowiek przyzwyczai i wejdzie juz w ta swoja rutyne i organizacje, to nie wydaje sie az takie straszne, jak mysla osoby patrzace z boku... ale i tak napewno latwo nie jest i wieczorem czesto pada sie na twarz...

    Jeszcze pamietam jak na poczatku ciazy sama ci pisalam, ze wszedzie mowia, ze mamy wieloraczjow sa duzo lepiej zorganizowane i ogarniete jak jednego dziecka i pewnie tak jest, dlatego nam sie wydaje, ze nie dalybysmy rady z podwojna porcja naszych pociech...

    Ja sie tak pocieszam co do drugiego, ze wszyscy mowia, ze z drugim duzo latwiej i w ogole... moze cos w tym jest...
    No i jak przychodzi mysl jak ja dam rade, to zawsze sobie mysle, ze przeciez mialam miec blizniaki i musialabym dac rade, to i z dwojka jakos dam...
    Tym bardziej, ze moja mala juz jest dosc rozgarnietym dzieckiem i w wieku kwestiach samodzielnym, bo i spodnie sama zalozy i skarpetki i niektore buciki, sama pojdzie sobie do lodowki jogurt wyciagnac i przyniesie, zeby jej otworzyc, powie kiedy chce jakis owoc/kabanoska, czy inna przekaske, kiedy chce pic...
    Wiwc za rok bedzie jeszcze bardziej rozgarnieta mam nadzieje i damy sobie rade...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 827 197

    Wysłany: 4 czerwca, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa pewnie ze dasz radę 😉
    Mam nadzieję że za rok obie będziemy się wymieniać doświadczeniami jak to jest z dwójką 😀

    Ale faktem jest, że ilekroć Anetolek pokazuje tu swoich muszkieterów to nie mogę się nadziwić, że ich jest trzech. Natomiast Anetolek pisze o tym jakby to było takie oczywiste. Chyba nigdy nie przeczytałam że nie dajesz rady albo że masz dość. Podoba mi się to ogromnie 😀

    U nas w grupie na szkole rodzenia była jedna mama bliźniacza i gdy urodziłyśmy dzieci i chodziły na pikniki to miałyśmy zwyczaj, że każda zawsze coś przyniosła. I ona jako jedyna przynosiła samodzielnie zrobione rzeczy (np pizze, czy jakieś ciasta) a my wszystkie kupowałyśmy coś gotowego, po najmniejszej linii oporu. Więc Cierpliwa myślę że coś w tym jest że mamy wieloraczków lepiej się umieją zorganizować. Do tego zmusza je po prostu sytuacja.

    Mavi gratulacje stokrotne i trzymam kciuki aby już do końca bylo dobrze.

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Stokrotka027 Autorytet
    Postów: 658 456

    Wysłany: 4 czerwca, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina_90 wrote:
    Stokrotka tak czytam moje dziecko ma 1.5 roku, myślę sobie hmmm całkiem jak moje 😍😁
    Patrzę na twoja stopkę a tam 23.12.2018 a ja 23.01.2019 urodziłam 😁😁😁😍❤️🤣


    Moja mała ,no już nie taka mała bo już dziewucha się robi ale no nie spieszylo się jej w 42 tyg przyszła na świat. No Leci czas leci.. Oglądamy zdjęcia z mężem i nie dowierzamy, że ona taka malutka była grzeczna i kiedy to było ,teraz łobuz jeden minuty na pupie nie usiedzi 🤭

    klz9cwa1dxf4t0ig.png

    23.12.2018 ❤❤ K.


    m3sx3e3kh33dneih.png

    🙏🙏🙏🙏🙏🍀🍀🍀👶🏼👨‍👩‍👧‍👦🤰🤰 13.12.20

    01.04 ⏸ 10dpo
    14.04 - Pęcherzyk ciążowy 🍀🥚5+5
    17.04 - Serduszko ❤ 6+1
    09.06 - Prenatalne 🙏💙Synek 💙🙏
    28.07 Kontrola
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1289 323

    Wysłany: 5 czerwca, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stokrotka027 wrote:
    Moja mała ,no już nie taka mała bo już dziewucha się robi ale no nie spieszylo się jej w 42 tyg przyszła na świat. No Leci czas leci.. Oglądamy zdjęcia z mężem i nie dowierzamy, że ona taka malutka była grzeczna i kiedy to było ,teraz łobuz jeden minuty na pupie nie usiedzi 🤭

    Mamy z mężem to samo, nie dawno wywoływałam zdjęcia do albumu i tak patrzyłam na nie i na filmiki, gdzie nasz mały jeszcze zębów nie miał i sobie myślę, Matyldooo kiedy ten czas tak upłynął.

    Ja też rodziłam w 42 tc 😁
    12 dni po tc

    Macie rację dziewczyny, też słyszałam, że z drugim łatwiej podobno 😋 ale tego się same przekonamy 😁

    Mamaxa aaa nie wiem czy to tylko te mamy co mają dwójkę tak pieką i gotują, ja też to lubię.
    Małemu od początku żadnych gotowych sloiczkow, żadnych tubek z owocami.
    Wszystko sama robię, teraz jak większy dostanie jakąś mleczna kanapkę czasem czy biszkopta a tak to sama robię.
    Tylko, że to jest mój defekt 🤣🤣🤣
    Bo ja niestety słodka dziurka jestem i uwielbiam piec.
    Z reguły jem tylko to co sama sobie zrobię, upiekę.

    Czasami taka zmęczona jestem ale siłę na upieczenie czegoś z 🍑 potrafię wyciągnąć 🤣hehe
    Więc coś mi się wydaje, że nawet jeśli bym miała drugie dziecko to itak bym znalazła czas na sernik 🤣🤦‍♀️😆

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 827 197

    Wysłany: 6 czerwca, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny.. Poratujcie...
    Te które się orientują, powiedzcie mi, jakiego rzędu to są koszty przy ivf...?

    Maz dostał dzisiaj odpowiedź z kk i okazało się, że nie może wypowiedzieć z dniem 31.lipca jak ja tylko dopiero z 30 kwietnia przyszłego roku... Zaczęliśmy myśleć dlaczego tak jest i doszliśmy do wniosku, że chyba wyjeżdżając do Brazylii zmienił taryfę w kk a zmiana taryfy wiaze się z tym, że te 18 mies liczą się od nowa.

    Najpierw ja oczywiście załamka ale zaraz główka zaczęła pracować. Wiem że w razie czego bahn bkk pokryje 75% kosztów. Ale ciekawa jestem jakie to były koszty u Was? W sumie wiem że JustBelive pokrywała koszty, więcej nie wiem kto... Więc byłabym wdzięczna za informację.

    Maz się juz ze mnie śmieje bo co chwila nam coś staje na drodze a ja dalej brnę... No jak wariatka. Ale w sumie tak jak miałam przeczucie, że z nasieniem jest coś nie tego, tak i tutaj miałam jakieś takie przeświadczenie że ta zmiana kk u męża to nie taka oczywista i się nie pomyliłam... I już wtedy miałam w głowie te 75 procent. Wiem że nasza obecna kk wypłaca jednorazowo chyba 250 euro przy ivf więc w razie czego będziemy z tego też korzystać.

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1289 323

    Wysłany: 6 czerwca, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana ja jestem w AOK Hessen i nam 100 % pokrywała kk a ja tak czy tak 1300 € dałam ze swojej kieszeni.
    Nie w całości, ale w ratach wyłożyłam raz 500 € jakoś o potem resztę, w większości kwoty to na zastrzyki do stymulacji
    Już po obliczeniu wszystkiego to ja wyłożyłam od siebie te 1300 €

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Anetolek Autorytet
    Postów: 534 381

    Wysłany: 6 czerwca, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa 75% to już dużo. Weź pod uwagę, że kk pokrywa wszystko z ale jeżeli stymulacja, pobieranie komórek i transfer odbywają się w jednym cyklu. U mnie np za stymulacja, pobranie komórek płaciła kk, ale miałam ryzyko hiperki i transfer odbył się w następnym cyklu. Musiałam zapłacić za niego z własnej kieszeni... Nie pamiętam ile, chyba ok 700 €

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    Boże, daj mi te łaskę
    Bym przyjęła to, czego nie mogę zmienić,
    Daj odwagę, bym zmieniła to, co zmienić mogę,
    I mądrość, bym odróżniła jedno od drugiego.
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16207 8096

    Wysłany: 6 czerwca, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa mi 100% ppkryla kk, ale to jest tak, ze 50% wykladam z wlasnej kieszeni, a pozniej odsaje rachunki i mi za wszystko zwracaja (tzn prawie wszystko, bo za mrozenie, transfery mrozakow, leki do cyklow z mrozakami juz nie placa, ale ze ja nie mialam co mrozic, to na ivf nie wydalam ani centa w wlasnej kieszeni)
    Calosc wyszla u nas ok 3900€, to cena za leki do stymulacji, wizyty, monitoringi, anestezjologa, punkcje, zaplodnienie, chów, transfer, leki po punkcji i transferze (utrogest, lutinus, estrofem, clexane), no ogolnie za wszystko procz mrozenia...
    Ja z wlasnej kieszeni nie zaplacilam z tego kompletnie nic... wszystko oplacila kk, z tym, ze jak pisze, ja wykladalam 50% a pozniej jak juz mialam wszystkie rachunki, to wszystko oddalam w kk i 100% tego co wylozylam ja mi oddali...

    Mrozenie i przechowywanie, czy inne dodatki, to juz w kazdej klinice inna cena...


    Anetolek, to ladnie cie zrobili, bo tak naprawde transfer w takiej sytuacji mogli policzyc, a wykonac poprostu cykl pozniej... pamietam nawet, ze nasza Aleksa tak miala, ze ryzyko hiperki i transferu nie zrobili, ale normalnie miala oplacony jakby sie odbyl i w cyklu z crio placila tylko za leki a transfer miala na free...
    Kolezanka moja tez tak miala...

    Mamaxa lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 827 197

    Wysłany: 6 czerwca, 22:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina_90 wrote:
    Kochana ja jestem w AOK Hessen i nam 100 % pokrywała kk a ja tak czy tak 1300 € dałam ze swojej kieszeni.
    Nie w całości, ale w ratach wyłożyłam raz 500 € jakoś o potem resztę, w większości kwoty to na zastrzyki do stymulacji
    Już po obliczeniu wszystkiego to ja wyłożyłam od siebie te 1300 €
    Ewelina, ale te pieniądze za leki na stymulacje nie oddala Ci kk, czy źle zrozumiałam...?

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 827 197

    Wysłany: 6 czerwca, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny. Tak chciałam orientacyjnie wiedzieć o jaką kasę chodzi. Oczywiście na kolejnej wizycie spróbuję się trochę dowiedzieć...

    Trochę się wkurzyłam na początku że znowu taka akcja ale kto mógł wiedzieć...

    Cierpliwa, czyli te 3900 to już cena całościowa u Ciebie, a nie te 50 % ktore wykladalas? Bo o mniej więcej takiej sumie myślałam... Wiadomo, bez mrożenia i przechowywania.

    Dzięki Wam za odpowiedzi!

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16207 8096

    Wysłany: 6 czerwca, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, tak, to byla suma calosciowa juz... ja ze swojej kieszeni jakos niespelna 1900€ wylozylam tego 50% co pozniej kk mi zwrocila... moj behandlungsplan byl przewidywany na jakies ok 5000€ a nawet 5500€ ale oni zawsze podaja wiecej, wola, zeby im zatwierdzili wieksza sume, a wykorzystac mniej, niz podac mniejsza, a pozniej cos sie wydarzy po drodze i trzebaby wyjasnienia pisac...

    Ja chyba jeszcze mam zdjecia behandlungsplanu i gdzies tej kwoty co mi kk wyslala, ze przelali na moje konto z tych moich 50% to poszukam i ci na priv wysle

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16207 8096

    Wysłany: 7 czerwca, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ale fuks!!!
    Jak wybieralam kk przed pierwszym ivf to moglam isc do bahn bkk albo dak gesundheit... wzielam ostatecznie bahn bkk, tak tez moj prof polecil, bo mowil, ze z dak ostatnio im sie ciezko dogadac...
    Wlasnie przeczytalam,.ze o 1.1.2020 dak juz placi tylko te 50% i nic wiecej😅 mialam szczescie bo moja jeszcze placi jako jedna z dwoch, ktore sa na cale de a nie konkretny rejon tylko...

    Ewelina_90 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mavi Autorytet
    Postów: 284 128

    Wysłany: 7 czerwca, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Dziewczyny, ale fuks!!!
    Jak wybieralam kk przed pierwszym ivf to moglam isc do bahn bkk albo dak gesundheit... wzielam ostatecznie bahn bkk, tak tez moj prof polecil, bo mowil, ze z dak ostatnio im sie ciezko dogadac...
    Wlasnie przeczytalam,.ze o 1.1.2020 dak juz placi tylko te 50% i nic wiecej😅 mialam szczescie bo moja jeszcze placi jako jedna z dwoch, ktore sa na cale de a nie konkretny rejon tylko...


    Cierpliwa super, że tak się udało! Zawsze to "parę groszy" zostaje w kieszeni :D

    Ja dzisiaj oficjalnie zaczęłam 4. tydzien :D Jutro mam wizytę, mam nadzieję, że będzie pęcherzyk, bo póki co wszystkim się martwię.

    w57vvfxm6654qv9n.png

    02.06.20 - II (11 dpo).
    08.06.20 - Mamy pęcherzyk 2,16 mm 🍀
    22.06.20 - 4,98 mm szczęścia ❤️
    07.07.20 - 1,98 cm szczęścia ❤️
    07.08.20 - Prenatalne
    11.08.20 -
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 827 197

    Wysłany: 7 czerwca, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa to rzeczywiście Fuchs 😀

    A jaka kk płaci jeszcze 100% w całych de?

    Ja wybrałam bahnbkk bo wiedziałam o niej od Ciebie i koleżanka, która się leczyła w mojej klinice mi też tą polecała, bo klinika jej poleciła 😉

    d9rgh371ho2zlpz3.png
‹‹ 770 771 772 773 774 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.