Forum Starając się - ogólne Staraczki z Niemiec
Odpowiedz

Staraczki z Niemiec

Oceń ten wątek:
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, no oby teraz juz jakos z gorki to bylo z tym zamykaniem...


    Co do przedszkola, to u nas rodzice pozostalych dzieci, tzn nie tych co od sierpnia zaczynaja, tez musza dzieci oddac przed wejściem i nie moga wchodzic do srodka... my jestesmy wyjatkami, jako, ze adapracja jakos bedzie musiala przebiegac...
    Dla mnie nowoscia, ale i milym zaskoczeniem jest to indywidualne spotkanie, bo kuzynki meza mowia, se u nich czegos takiego nie bylo... tylko ogolne, a u naa ekstra no i Mia moze poznac wczesniej opiekunki i sobie na spokojnie w czasie jak ona sie bedzie bawila jeszcze wszystko mozemy obgadac, bo chca cos wiecwej o niej wiwdziec, o dziecinstwie, przyzwyczajeniach itp...


    A ja wczoraj testowalam na corone... o matulu co za tragiczne badanie🤦‍♀️

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • madwitka Autorytet
    Postów: 893 629

    Wysłany: 2 lipca, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wooow Cierpliwa, wracasz po rodzeństwo?? Super! Będę trzymać kciuki, mnie Gabi daje tak popalić że jak zawsze marzyłam o 3 dzieciaków, tak dziś moje plany o trzecim dziecku raczej nigdy nie wejdą w życie haha. A pozatym muszę końcu znaleźć czas na naukę języka, więc jak ta mała potwora pójdzie do przedszkola to planuje się za to wziąść, wkurzona jestem trochę bo byłam pytać u nas w miesteczku o kurs, ale odbywa się tylko online przez tą całą koronę, więc nie bardzo umiem sobie to wyobrazić, tymbardziej że nie mamy internetu stacjonarnego.

    Dziewczyny mogę dołączyć? Od czasu do czasu fajnie jest z kimś "pogadać" z kimś powyżej piątego roku życia, bo mieszkamy w de sami, znajomych nie mamy, a mąż po 12 h poza domem.

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki, brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madwitka!!!!!!!! Ostatnio intenstwnie myslalam o tym co u ciebie! Chyba myslami cie sciagnelam!
    Dolaczaj kochana i pisz z nami :D

    Takz my wracamy po drugie :D o ile corona planow nie pokrzyzuje...

    Ja ci.powiem, ze chodzilam na ten kurs, ale on mi jakos zabójczo duzo nie dal, duzo wiecej otoczenie mi dalo duzo wiecej... takie codzienne zycie, roznowy byle jak byle rozmawiac, praca...
    Na kursie sie mega wynudzilam szczerze mowiac i chyba wolalabym go online, bo tak to z co niektorymi utknelismy na "ich heiße" "ich wohne" i jeszcze po.pol roku kursu do tego wracalismy, bo nie wszyscy dalej kapowali...
    Zreszta ta jedna babeczka, ktora nie kapowala, mieszka niedaleko i jej syn bedzie chodzil z moja Mia do grupy i ona dalej ni w zab... tak jej tlumaczyly, ze tego i tego dnia ma przyjsc na adaptacje, ze wkoncu powiedzialy, zeby maz zadzwonil🙈 a to juz 6 lat minelo jak kurs skonczylam...
    A ja juz w trakcie kursu poszlam do pracy i to dalo mi o wiele wiecej jak cala reszta, bo musialam jakos sie dogadac...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 849 210

    Wysłany: 2 lipca, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa i jak wynik? Masz już?

    U nas pod przedszkolem to ostatnio jeden tato robi awantury. Ma dwie córki, jedna jako że idzie od sierpnia do szkoły chodzi na rano od 8 do 13, a druga młodsza od 13 do 16. I to już musi być denerwujace, bo on musi 3 razy w ciągu dnia iść do przedszkola. No ale najbardziej się awanturuje o to, że najpierw musi stać w "kolejce" i odebrać starsza, potem stoi znowu w kolejce by oddać młodsza 🤔🤦‍♀️ schodzi mu to na pewno dobre pół godziny jak nie więcej. No ale przedszkole nie chce się zgodzić aby odebral i zostawil za jednym razem 🤔 w sumie mógłby stanąć na końcu kolejki do odbierania i odebrać jako ostatni i oddać jako pierwszy... Nie wiem czemu tak nie robi. W każdym razie awantury są mega. Wczoraj jeszcze do tego deszcz padał to jeszcze go to chyba dodatkowo nabuzowalo że w deszczu musiał tak stać...

    Cześć Madwitka!

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, jeszcze nie mam... nawet wczoraj pala nie dopytalam kiedy beda🤦‍♀️

    No to niezle z tym oddawaniem i odbieraniem... u nas na szczescie wszystkie chodza od rana do popoludnia😅

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • madwitka Autorytet
    Postów: 893 629

    Wysłany: 2 lipca, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oooooo Jej Cierpliwa, ja teraz doczytałam że Mia też przedszkole zaczyna, nie wolałaś jej do tagesmutter dać? Ja Gabi zapisałam do przedszkola ,póki starsza jeszcze do niego chodzi, bo u nas jest tak że rodzenstwo ma pierwszeństwo, wiec takjaby mamy zagwarantowane miejsce, tylko troszkę szkoda mi jej bo od wtorku zaczyna , a dopiero końcem września 2 latka bedzie miała, i cały czas myśle czy dobrze robimy, czy nie powinna własnie najpierw oswoić się u Tegesmutter, bo owszem jest potwornie niegrzeczna i charakterna, ale jednak taka malutka...
    A z tym kursem, to wszytscy mówią właśnie, że nie wiele sie tam nauczyli, ale tam może gramatyke chociaz bym pokumała, bo tyle o ile rozumiem co ludzie do mnie mówią, (nie zawsze ,wszytsko zalezy od tego,czego dotyczy rozmowa) to moje skladanie zdań to jest naparwde dramat.

    Dziewczyny a propos polskich lekarzy, to jezdziłam z starszą córką, ponad 100 km do polskiego pediatry, to mialam wrazenie, ze mimo tego że on po poslku rozmawia, to nie idzie sie z nim za chiny dogadać, po dwóch latach przeniosłam młodą u nas do miasta, i pomimo że to nie polak, to lepiej z nim wszytsko da sie załatwic, niz z tamtym panem. JA nie wiem dlaczego Ci nasi polscy lekarze sie tutaj tak nie przykładają do pracy... a szkoda...

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki, brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • madwitka Autorytet
    Postów: 893 629

    Wysłany: 2 lipca, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa wrote:

    Cześć Madwitka!


    Hej!! U Was tez takie godziny jak u mnie w przedszkolu, jak usłyszałam, że młodsza może bedzie po poludniu chodziła, to aż mi słabo sie zrobiło. Ale na całe szczescie kazały przyjsc na 8 , tak jak starsza. Tylko jakos nie widze tego "przyzwyczajania" , dziecko mam oddać obcej Pani w maseczce, pod drzwiami, a ja moge wejść jakimś bocznym wejsciem na teren przedszola (absolutnie nie głownymi drzwiami -3 razy to powtarzała ) i czekac az mnie zawołaja, jakby płakała czy sobie z nią nie radziły. Noo swietnie już widzę, jak ona w tym pierwszym dniu tam sama wejdzie , a ja zostane za dzwiami .

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki, brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madwitka, nie, ja tagesmutter jakos nie bardzo bralam pod uwage... wolalam przedszkole zdecydowanie mimo wszystko...
    Zreszta moja Mia jest tez wlasnie taka rozgarniera, ma swoje zdanie, potrafi je wyrazic, takze mysle, ze doskonale sobie poradzi, chociaz oczywiscie jednoczesnie mysle jak to bedzie...
    No i tagesmutter to tez pozniej znow przedszkole i tak co chwile zmiana, a tak od poczatku do konca jedna placowka...
    My tez zaczynami chwile przed 2 urodzinami, bo za miesiac startujemy, w sumie 2 tyg przed urodzinami rusza u nas przedszkole...

    Co do gramatyki, to ja sie na tym sprachkursie tez niewiele nauczylam niestety... jakies tam minimalne podstawy... i czasem do dzis mi sie zdarzy sknocic jakies zdanie w sensie przekrecic odrobine, ale właśnie nadal widze, ze coraz lepiej mi idzie, coraz bardziej mam rozbudowana mowe... no tylko ja tutaj mam w zasadzie tylko niemieckich znajomych, pracuje z samymi niemcami, lekarze niemcy od samego poczatku... wiec musze jakos ogarniac... a latwo na poczatku nie bylo... jak zaczelam sie w klinice leczyc, to dopiero rok tutaj mieszkalismy, a dopiero 4 miesiace kursu za mna bylo... ale siedzialam dwa dni i sobie przed wizyta jakos w slowniku tlumaczylam i przekladalam to co.wiwm po pl na niemiecki... jak mi sie te poczatki przypomna🙈

    No i ja tez ogolnie mialam bardzo opory, zeby sie po niemiecku odezwac... myslalam, ze to nigdy nie nastapi... az nadszedl dzien (to byl schutzenfest i imprezowalismy z dwoma kolegami meza z pracy), ze stwierdziłam, ze musze zaczac byle jak ale jakos i tak to u mnie ruszylo... ale jak sobie przypomne te poczatki🙈 te zdania nie mialy najmniejszego sensu, no ale jakos mnie rozumieli😂

    Wlasnie niedawno kuzynka meza wspominala, jak wtedy z tygodnia na tydzien sie to zmienialo, jeszcze zaczelam.prace w Altenheim (wczesniej pracowalam na 450€ w ice kaffee) dokladnie w listopadzie, gdzie kurs zaczelam koncem maja, w tym lipiec i sierpien to byly ferie letnie, więc za wiele tego kursu za soba nie mialam... ale wlasnie to.przelamanie lodow z mowieniem duzo dalo...
    Wczesniej mialam bardzo opory, bo wlasnie balam sie, ze.powiem kali kupic kali miec i bedzie siara🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca, 12:28

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 849 210

    Wysłany: 2 lipca, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Hej!! U Was tez takie godziny jak u mnie w przedszkolu, jak usłyszałam, że młodsza może bedzie po poludniu chodziła, to aż mi słabo sie zrobiło. Ale na całe szczescie kazały przyjsc na 8 , tak jak starsza.
    Tak, dzieci chodzą na dwie zmiany.. 6-latki i niektóre 5-latki oraz dzieci, których rodzice pracują od 8 do 13, a reszta od 13 do 16. Ja pracuje ale jakimś dziwnym trafem zapomnieli sobie o mnie... Na początku sie z lekka zdenerwowalam ale teraz widzę I plusy takiego chodzenia. Oczywiście nie zawsze ale kilka tygodni damy radę. Zresztą zostaje jeszcze nadchodzący tydzien a potem jadę z małym do Polski na kilka tygodni.
    Podobno od sierpnia ma ruszyć już normalnie. Ciekawa jestem... Ale nawet jeśli ruszy to mogę sobie wyobrazić że zwłaszcza jesienią co chwila będą musieli zamknąć... No ale pożyjemy zobaczymy.

    A adaptacji teraz to nie zazdroszczę. Ja sama się stresowałam jak to moje dziecko pójdzie do przedszkola kiedy nie bede mogła z nim tam wejsc i się z nim pożegnać. No ale dosyć dobrze nam poszło. Życzę Wam przyjemnej adaptacji i jak najmniej stresów przy tym!

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madwitka, to wodze, ze srednio u was z adaptacja :/ tyle dobrze, ze u nas robia normalna, tylko wlasnie do konca sierpnia poki obostrzenia obowiazuja, musi przebiegac tez tak, ze np na 8 godzine przyjda 3 mamy i maluchy a o 10:30 oni do domu i kolejne 3 bo lacznie 6 nowych maluszkow bedzie...
    Ale normalnie wchodzimy z dziecmi...

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matulu, ale mnie praca dzis zmeczyla... bylam w niej, zeby sobie w wiekszosci czasu posiedzieć i poplotkowac🤦‍♀️
    Wiekszosc powiedzialaby fajnie, godzina roboty, godzina siedzenia, 15 minut roboty i do domu... a mi sie ta godzina siedzenia tak dluzyla🙈

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 849 210

    Wysłany: 2 lipca, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cierpliwa, jak sobie przypomnę ten czas kiedy tak się potwornie nudziłam w pracy, zanim te moja koleżankę zwolnili... Strasznie nie lubię nie mieć co robić w pracy i mnie to też bardziej męczy niż sama praca 🤦‍♀️😂
    Teraz nie wyrabiam z niczym wprawdzie ale temu winna jest Corona, mój homeoffice i brak normalnego przedszkola. Łudze się, że to się zmieni 😂

    Wlasnie uśpiłam mojego potwora i idę odpalić kompa. Zamierzam dzisiaj już tylko z godzinę posiedzieć i w kimono. Przyszły tydzień to będzie jazda 🙄🙄

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 2 lipca, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamaxa, to mamy tak samo! Mnie tez nic nierobienie i nuda w pracy meczy o wiele bardziej niz jak mam zapiernicz od deski do deski... wtedy przynajmniej czas leci blyskawicznie

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1295 326

    Wysłany: 2 lipca, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PastelowaKredka wrote:
    Haha znam ja, też u niej jestem i to by wiele wyjaśniało😬. Ciągle słyszę, że mam przyjść za 3 miesiące, że to normalne, że to trwa. I z miesiączkami mam identycznie, też mi leci z 2 stron i miałam kilka miesiecy straszne skrzepy i 1 dzień jest tak obfity że słabo funkcjonuje i mi powiedziała, że niektóre kobiety tak mają i tyle. Ale najlepsze, że poszłam na konsultacje do dr Zimy w roßdorf, bo się uparłam na polki, i myślę, że obie mogą sobie ręce podać. To ta poleciła mi Offenbach, ale kazała czekać aż minie rok odkąd przyjmuje L tyroksyne na tarczycę.. pytam dlaczego, skoro miałam już 3 razy robione badania w trakcie i jest wszytsko super.. Ale nie uzyskałam odpowiedzi. Także teraz i tak zaczynam przygodę z kwz, ale myślę, że te obie lekarki są nie do polecenia..

    Odpuściłam na chwilę śledzenie forum i miałam 10 stron do nadrobienia 😂 więc po kolei 😅

    Mavi, Karolcia, gratulacje 🤩

    Fertilsan M - mąż brał od listopada, najpierw kapsułki, 3 sztuki dziennie. Ale pozniej kupiłam proszek, jedna saszetka w szklance wody dziennie i mąż już nigdy nie chciał tabletek 😂 pachnie jakoś owocowo i zawsze to lepiej dla żołądka chyba. Za opakowanie na miesiąc płaciłam 30-35e. Czy pomogło? Nie robiliśmy badania nasienia przed, bo mąż już profilaktyczne zaczął to brać, ostatnie badanie było na początku marca, lepsze niż w grudniu. Dalej morfologia i ruchliwosc byly poniżej dolnej normy i ciągle zakładaliśmy że to duży problem. Ale teraz jesteśmy na urlopie w Polsce, ale to taki bardziej serwisowy urlop, zatem mąż był u urologa i okazało się, że tak, morfologia 3 % ale przy ilości plemników w nasieniu jakie mój mąż posiada, nie powinno być najmniejszego problemu z jego strony. Usg i badanie wykluczyły problemy, także lekarz zalecił skupić się na mnie. I mówił, że dłużej niż pół roku nie ma sensu brać, więc u nas już dużo dłużej, także mąż kończy opakowanie i zobaczymy. Nie robiliśmy teraz powtórnego badania nasienia bo myślę że kwz zleci to i tak..

    Będąc w pl kilka tyg temu, udało mi się w klinice zrobić badania wymagane przed sono hsg, wszytskie wyniki zdążyły przyjść i jest wszytsko ok, więc w czwartek mam sono tu w pl. A 7.07 pierwsza telefoniczna rozmowę z kwz. Pytałam, czy jak mam jakieś badania robione w Polsce to czy się liczą i mówią, że chcą wszytsko, to przyspieszy cały proces. Takze korzystając z okazji, robię co się da.

    Czytam o waszych pracach, teamach i w ogóle to aż mnie krew zalewa z jakimi ludźmi ja się muszę mierzyć. Pracuje w jednym z sieciowych sklepów z butami, nad szefową jest mistyczna centrala, czyli szczególnie jedna babka która trzęsie wszytskim. Nasz szefowa boi się własnego cienia a centrala robi co chce. Potrzebowałam 2 dni wolnego na urlop babci, to usłyszałam najpierw, że po co chce jechać skoro nic już nie zmienię😖 nie chcieli dać mi wolnego, ani wolnego z nadgodzin, ani nie chcieli mnie z kimś zamienic, chociaż dziewczyny nie robiły najmniejszego problemu. Koniec końców zabrali mi 2 dni z tego urlopu. Więc zamiast pełnych 2 tyg mam 2 dni mniej, ale w planie wyszło, że na 4 godziny w piątek muszę być w pracy bo sobotę już mam wolną😖 nadmienić muszę, że w tym roku byłam chora na urlopie na początku roku, miałam silne zapalenie pęcherza z krwią i antybiotykami, więc 2 dni (!) byłam na l4. I te 2 dni urlopu mam do obioru. I nie dostałam ich ani na pogrzeb ani teraz jako uzupełnienie tej luki, żebym miała normalny Sommerurlaub. Centrala stwierdziła, że sami zdecydują kiedy dostanę te 2 dni i w jakiej konfiguracji.. A jak mówię, że 7.07 mam termin u lekarza i chciałabym to uwzględnić s planie, to usłyszałam od szefowej, że terminy u lekarzy można sobie przelozyc.. 😕 Gdzie ja trafiłam.. I to już tak od 3.5 roku

    Ooooj to rzeczywiscie zbieg okoliczności, że mamy te same lekarki ginekolog, ale nie bardzo pozytywny.
    Znajome, które są też u niej (prowadziła nasze ciąże jeśli bym była kiedyś jeszcze to na pewno nie pójdę do niej już) ., pytają się mnie a czemu ty tak narzekasz na te Fr Claudie Michalek dla nas jest ok (jedna zaszła w ciążę w 2 a druga w 3 cyklu naturalnie) więc jest dla nich ok, dla mnie to taka pierwsza pomoc, kiedy się nie mów po niemiecku w ogóle..
    Ciąże dałam sobie jej prowadzić bo pierwsze dziecko i jakoś taki strach miałam ogólnie i do niecki iść, ale tak jak mówię nie pójdę już do niej.
    Niedługo robię termin w swoim nowym miejscu zamieszkania do Niemca i tyle 😉

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1295 326

    Wysłany: 2 lipca, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madwitka wrote:
    Hej!! U Was tez takie godziny jak u mnie w przedszkolu, jak usłyszałam, że młodsza może bedzie po poludniu chodziła, to aż mi słabo sie zrobiło. Ale na całe szczescie kazały przyjsc na 8 , tak jak starsza. Tylko jakos nie widze tego "przyzwyczajania" , dziecko mam oddać obcej Pani w maseczce, pod drzwiami, a ja moge wejść jakimś bocznym wejsciem na teren przedszola (absolutnie nie głownymi drzwiami -3 razy to powtarzała ) i czekac az mnie zawołaja, jakby płakała czy sobie z nią nie radziły. Noo swietnie już widzę, jak ona w tym pierwszym dniu tam sama wejdzie , a ja zostane za dzwiami .

    Hej Madwitka 🙌
    Masakra, chyba bym powiedziała tym babom, że oszalaly 🤦‍♀️ owszem jest teraz ta zasrana korona, ale jak mała ma się od razu przyzwyczaić sama???
    Nawet nie wiem jak charakterna jest to może mieć taką traume, że szok... pomyśli, że za karę ja zostawiłaś czy jak
    Nie dałabym rady 😐

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Ewelina_90 Autorytet
    Postów: 1295 326

    Wysłany: 2 lipca, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my dziś dostaliśmy email ze Stadtu, pisałam do babki, która się zajmuje żłobkami i przedszkolami i widzę, że będzie lipa jak cholera 😐😔🤐
    Do żłobka od 2 rz nie ma mowy, a i do przedszkola od 3 rz nie wiem czy się załapie 🤦‍♀️😵
    Jest na Warteliste wpisany i czekać na info, teraz korona psuje wszystko to mi nie mogą dać żadnych konkretnych info, mam czekać po nowym roku jak się sytuacja rozwinie... Ehh

    A powiedzcie mi dziewczyny jak to jest?
    Jak ja mam Elternzeit do stycznia 2022, mały wtedy kończy 3 lata to oni muszą dać mu miejsce w przedszkolu czy nie mają przymusu?
    Nie liczy się to, że ja jestem normalnie na umowie?

    Bo np. Sąsiadki córka skończyła w maju 3 lata i nie ma dla niej miejsca, ale sąsiadka była bezrobotna, nie dawno się złapała pracy o teraz wielce szuka opieki dla małej, ale ja normalnie jestem na umowie.
    I od 01.2022 muszę wracać pracować

    Starania od 2015
    ♡A <3 2019,,
  • Mamaxa Autorytet
    Postów: 849 210

    Wysłany: 2 lipca, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i zeszło mi 2 godziny 🤷‍♀️

    Ewelina, wydaje mi się że nie ma czegoś takiego, że komuś należy się miejsce i już. Ale jakoś też trudno mi sobie wyobrazić że ktoś tak naprawdę miejsca w przedszkolu nie znajdzie. Może nie dostanie w przedszkolu pierwszego czy drugiego wyboru ale kurcze jakoś naprawdę mi ciężko uwierzyć że nie ma kompletnie miejsca. Oczywiście mówię o takim zaplanowanym postępowaniu, że odpowiednio wcześnie się człowiek za to weźmie. Tak na hop siup, że ktoś chce już o teraz to wierzę, że może być ciężko. No i mówię o przedszkolu, nie o zlobku.
    To tak jak z szukaniem pracy chyba... Ktoś kto nie chce jej znaleźć, nie znajdzie...
    U nas generalnie jest tak, że możesz wybrać sobie 4 placówki, jeśli żadna z nich nie przyjmie to miasto patrzy odgórnie i mówi, w którym przedszkolu jest jeszcze miejsce.
    Ale serio nie słyszałam żeby ktoś z moich znajomych czy tutaj czy jeszcze w Monachium, nie dostał przedszkola. W najgorszym przypadku musisz dzwonić i się upominać.
    Żłobek to inna sprawa, ich jest mniej, dzieci jest mniej w grupach, do żłobka to trzeba raczej naprawdę spełniac wymogi by dostać miejsce.

    No ale może się mylę...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 lipca, 22:50

    Ewelina_90 lubi tę wiadomość

    d9rgh371ho2zlpz3.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 3 lipca, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelina, no lepiej zmien gina w drugiej ciazy, bo oszaleje inaczej😂
    Co do miejsca w przedszkolu, teoretycznie powinno dostac kazde dziecko, a w praktyce niestety moze sie zdarzyć, ze sie dziecko nie dostanie, w zaleznosci ile miejac na ile dzieci itp... no i moze sie okazac (ale to problematyczne w metropoliach), ze sie dziecko dostanie do przedszkola na drugim koncu miasta itp...
    Moja kuzynka ma coreczke 10 miesiecy starsza od Mii i teraz tez ja juz do przedszkola posyla, no i ona mieksce doatala, a jej kolezanka z dzieckiem w podobnym wieku nie dostala miejsca i zaproponowali jej Tagesmutter...
    Bo odgornie miasto musi zapewnic opieke dziecia i to nawet gdzies czytalam, ze od 1 roku zycia juz przysluguje wedlug jakiegos tam kodeksu... ale wiadomo jak jest... mozna sie jeszcze natomiast odwolywac itp...

    Ewelina_90 lubi tę wiadomość

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
  • madwitka Autorytet
    Postów: 893 629

    Wysłany: 5 lipca, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cccierpliwa wrote:
    Ewelina, no lepiej zmien gina w drugiej ciazy, bo oszaleje inaczej😂
    Co do miejsca w przedszkolu, teoretycznie powinno dostac kazde dziecko......................
    Bo odgornie miasto musi zapewnic opieke dziecia i to nawet gdzies czytalam, ze od 1 roku zycia juz przysluguje wedlug jakiegos tam kodeksu... ale wiadomo jak jest... mozna sie jeszcze natomiast odwolywac itp...


    Dokładnie tak, jak starszą posyłałam do przedszkola to nam wtedy tłumaczyła babka , ze moze tak byc ze nie dostaniemy miejsca w tych dwoch przedszkolach co mielismy wybrac sami, jakie preferujemy, ale że ogólnie miejsce muszą znależc , wiec mam sie nie martwic, bo miejsce w jakims przedszkolu musi być. Mieszkam w nadreni pólnocnej westfali, nie wiem czy kraj zwiazkowy ja jakies znaczenie, czy to konkretnie od miasta zalezy, hmm...
    AAAAA ....Tylko coś tam gadała o obiadach ze dzieci rodziców nie pracujacych majczesciej chodza na dwie zmiany do przedszkola 7-12 trzeba je odebrac i po obiedzie odprowadzic zpowrotem to jest na 14,15. Na szczescie załapałysmy sie na obiady w przedszkolu wiec, nie muaiałam młodej dwa razy wozić.
    a NAsze przyzwyczajanie stoi pod znakiem zapytania, bo młoda dzis cały dzien marudna, lekki stan podgoraczkowy, i chyba bedzie miałą katar, mam nadzieje że sie nic z tego nie rozwinie, bo przez to starsza córa też bedzie musiała zostać w domu,co prawda do wtorku jeszcze czas jest;) ale niestety u nas tak zarządzili, ze nawet jak ktos w domu ma np. katar , rodzice lub któres z rodzenstwa , a przedszkolak zdrowy to i tak nie wolno go wysłac do przedszkola. Kiedy sie skończy ta korona... ;(
    Cierpliwa jak koronatest???

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 21:51

    Provita Katowice, Nasz cudotwórca DR Mańka!
    2014 1 IMSI==> 2 zarodki, brak mrozaków==> 06.2015córka
    2017 2 IMSI ==> 2zarodki==>jedno pięknie bijące serduszko==> 09.2018 córeczka:)
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 16333 8174

    Wysłany: 6 lipca, 01:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madwitka, to czego sie nauczylam juz, to ze tutaj wszystko zalezy malo, ze od Bundeslandu, to jeszcze czesto nawet od powiatu...
    Chyba jedynie prawo na cale de takie same😂
    Zreszta o czym tu mowic... w landzie Mamaxy, ktory zaczyna sie 15km od mojej miejscowosci przedszkola sa darmowe, a u nas trzeba bulic😂

    Nawet lockedown przy koronie byl w kazdym landzie inny i to co u nas bylo dozwolone, to np w Belinie, czy na Bayerach bylo karane🙈


    W ogole slyszalam dzis, ze Mecklenburg chce zniesc obowiazek maseczek od sierpnia, a kilka innych landow chce przedluzyc o kolejne pol roku, a co niektore jeszcze sie zastanawiaja...


    Wspolczuje i mam nadzieje, ze jednak mala ci sie nie rozklada!
    Ja tez jak juz slysze korona, to mnie trzesie🙄

    Moj test wyszedl negatywnie :D
    Tylki szef w kwarantannie, tzn home ofgice, bo wszyscy u nas lacznie z nim wyszli negatywniez no i zeby byc spokojnym, to jego zona sie tez przetestowala, no i coz... pozytyw...


    My juto popoludniu mamy z Mia w przedszkolu spiel stunde :D jestem ciekawa jak zareaguje i w ogole :D

    Kurcze dziwne to chodzenie na dwie zmiany...
    U nas dzieci ktore sa zameldowane na 45h sa zobowiazane jesc obiady w przedszkolu, te ktore na 35h moga, ale nie musza, z tym, ze jak nie jedza obiadu, to musza chyba najpozniej o 13 byc odbierane jak sie nie myle, musialabym zerknac bo juz nie pamietam, no a jak na 25h to nie jedza obiadu...
    Teraz przez korone poki co skrocili kazdemu o 10h pobyt... wiec dzieci sa na 15, 25, 35h poki co...
    Narazie do 31.08 to obowiązuje, a pozniej sie okaze

    klz99vvjque3qhv3.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
‹‹ 784 785 786 787 788 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.