X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika '90 vol.2
Odpowiedz

Staraczki z rocznika '90 vol.2

Oceń ten wątek:
  • Pozytywka Ekspertka
    Postów: 336 58

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii koniecznie daj znać jak po wizycie :-) Chyba coś w tym jest, mój teściu ma 6 braci byłby siódmy ale jego mama poroniła. Kurcze bo coś mi nie daje spokoju, kiedyś na wizycie profeso powiedział o mężu jak spojrzał na jego wyniki, że: " są [...] męskie" tylko nie dosłyszałam co męskiego i czy tylko one :-P nie dopytywaliśmy wtedy bo było mnóstwo innych informacji a teraz to tak chodzi po głowie :-P właśnie wchodzi granola z patelni i jak się ułoży w brzucholu to trening!! :-) ostatni tydzień i do pracyyy...:-S chyba trzeba się zaopatrzeć w stopery do uszu... a Wy jak tam? jaka pogoda? Rzeszów deszczowy i zimny...

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zeby tydzień nie zaczal sie nudno to zostawilam klucze od pracy w samochodzie u meza i czekam zeby mi przywiozl bo pojechal już do siebie do roboty :-)

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny !

    wkratke dobrze, że zyjesz :D u nas z grzybami to samo tata jest wyrocznią :P

    Rubii powodzenia w pracy daj znać po lekarzu <3

    Abi no ciekawa jestem jak to jest z tymi męskimi i żeńskimi. U mnie w rodzinie z jednej i z drugiej strony dużo bliźniaczych ciąż, moja mam też była ale poroniła w 4 miesiącu. Sama jest z bliźniaczej ale niestety tamten maluszek zmarł. Lekarz rodzinny mi mówił, że to nie przechodzi genetycznie ponoć :O ciekawe jak to jest naprawdę. Ja bardzo bym chciałą bliźniaki choć wiem, że byłoby ciężko.

    Pozytywka a co trenujesz ?? Ja mam mocne postanowienie poprawy i chcę zacząć biegać żeby moje nogi były bardziej jędrne :/ bo teraz to jest jakiś dramat

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do pogody to u mnie słoneczko ale zimno, rano chyba tylko 8 stopni było jak zerknęłam na termometr. Ogólnie to Wam powiem że humor mam dzisiaj ok ale jakoś fizycznie to nie najlepiej, może wczorajsza pizza mi zaszkodziła i jakoś mi tak słabo. Ja nie miałam chęci za bardzo ale druga połówka stwierdziła ze jedziemy :) Chyba lepsza była moja domowa pizza :) Dzisiaj po pracy muszę wyskoczyć na jakieś zakupy a leń we mnie siedzi :) 8 wrzesnia wesele a ja sukienki nie mam hehe

  • zuzi_c Autorytet
    Postów: 1642 955

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas to samo jest słoneczko ale chłodniej. Ja uwielbiam taką pogodę, nie zabijcie mnie tu ale ja kocham jesień. Może dlatego, że ja urodziłam się jesienią ;)

    Ja zaraz jadę zbadać glukozę bo miałam to zrobić miesiąc temu i lecę do mojego lekarza rodzinnego bo znów odezwała się głowa i bardzo źle się czuję, miałam już kilka razy atak... znów.

    m3sx43r8mntd6n8a.png
  • Pozytywka Ekspertka
    Postów: 336 58

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polska złota jesień jest cudna! Zuzi wróciłam jak córka marnotrawna do Ewy Chodakowskiej ;-) trenowałam półtora roku z nią, i trzymałam dietę to ciało było naprawdę fajne, ale potem jakoś mi się odniechciało, za dużo ćwiczyłam i się zdemotywowałam. Od tamtego tygodnia zaczęłam praktycznie od 0.... ale powoli wrwacam na dobre tory :-) Zatem do napisania za godzinkę ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2018, 08:53

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pozytywka a ile razy w tygodniu ćwiczysz? Ja zaczęłam ostatnio też ale przez urlop się rozleniwiłam, przez urlop a raczej ciąże bo się bałam i praktycznie cały czas leżałam. A teraz póki mogę to też wypadałoby znowu wziąć się w garść :)
    Jesień nie jest zła oby deszcz nie padał non stop :) Zaczną się grzybki, chociaż ciekawe jak to u mnie będzie bo strasznie sucho...

  • Pozytywka Ekspertka
    Postów: 336 58

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Abi teraz podchodzę do tego z dystansem, ćwiczę 45 min do godziny czasu 5 razy w tygodniu zazwyczaj od poniedziałku do piątku bo mi się już w soboty a tym bardziej w niedziele nie chce ;-) były czasy, jak mieszkaliśmy u teściów, oboje z mężem w jednym pokoju z aneksem kuchennym, że wstawałam przed 5 jak wiedziałam, że w ciągu dnia nie zdąże i 40 minut na orbitreku potem Ewka, więc wyobraź sobie jak denerwował się mój mąż :-D ćwiczyłam jak opętana 2 i pół godziny dziennie od poniedziałku do niedzieli...i zamiast mieć energię to traciłam... a odkąd zaczęliśmy się starać o dziecko to też leżałam bo się bałam ale lekarz powiedział, że jak jest się aktywnym przed ciążą to nie powinno się przerywać. Mimo wszystko przerwałam a teraz zmieniam ćwiczenia na takie, żeby ewentualnie nie obiążać brzucha. Poza tym naprawde zmieniłam myślenie, jak pod sercem kiedyś "coś" będzie to organizm sam da znać :-) no i odpowiednie odżywianie to podstawa, trzeba czytać o tym co się je..mamy sąsiada, który jest inżynierem i wynalazcą i naprawdę jest skarbnicą wiedzy o odżywianiu. Jakie było zdziwienie kiedy okazało się, że ukochana kasza gryczana jest pryskana uwaga!! Roundapem!!!! jak się poszpera w internecie to faktycznie prawda...o mleku też jest smutna prawda..chociaż mleko ze sklepu pije mimo, że wiem co z nim producenci robią...masakra co człowiek człowiekowi robi a potem się dziwimy dlaczego nie możemy zajść w ciążę :-(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 sierpnia 2018, 10:19

  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie mam zamiaru też popadać ze skrajności w skrajność, wtedy przerwałam ćwiczenia i jazdę na rowerze + nordic walking bo wyszła ciąża i niski progesteron ale życie samo zweryfikowało... Teraz muszę się zmobilizować i na nowo zacząć ale ja aż tak zdeterminowana nie jestem :) Myślałam żeby tak 3 razy w tygodniu.
    O mleku wiem.... Staram się pić roślinne, a w zasadzie jeść lub używać do koktajli. Ale nie do wszystkiego mi odpowiada... Ja mam znajomą wegankę która udostępnia filmiki na fb i nie raz masakra... Ale ja np nie wyobrażam sobie nie jeść mięsa... A kasze uwielbiam... Aż muszę poczytać... Zamiast ziemniaków o wiele bardziej wolę kasze, ryż itp.

  • Pozytywka Ekspertka
    Postów: 336 58

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasza owszem ale pod warunkiem, że jest ekologiczna. Kiedyś sama się z tego śmiałam, jak ludzie przesadzają ale jak się zacznie czytać... a ćwiczenia 3 razy w tyogdniu to idealnie żeby zachować kondycję :-) dobre i 15 minut niż nic! :-) Do później dziewczynki jadę posprzątać trochę przedszkole przed początkiem roku ;-) Buziaaaaaaki!! :-)

  • Martek&M Autorytet
    Postów: 816 664

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Odzywam się po ciutkę dłuższym czasie ale śledziłam na bieżąco :)

    mi zaczął się nowy cykl, oby dużo lepszy niż ten miniony ;)

    W środę planuje iść na badanie hormonów LH i FSH więc zobaczymy jak to się tutaj wszystko ma :)

    W weekendzik byliśmy na moim M. na kajakach z paczką z klubu crossfit. Było super, nie obyło się bez nadprogramowej kąpieli :p
    mój M. chciał mi zrobić psikusa i na przenosce odpłynąć beze mnie ale szybko go los pokarał i wylądował w wodzie z całym dobytkiem xD ja rzuciłam się żeby go ratować więc oboje byliśmy mokrzy :D ale śmiechu co nie miara i wspomnienia będą fajne chociaż już historia zaczyna żyć swoim życiem i ewoluowała do postaci że ja go popchnęłam i przez to się musiał wykąpać :p

    potem kolacja na łonie natury i ognisko do późnych godzin nocnych więc rewelacja. Po nocce znowu wspólne śniadanko, meczyk siatkówki i opychanie się specjałami miejscowej cukierni :D

    więc weekend miniony był rewelacją, aż nie chciało się wracać do domku

    0d1yflw1hjz2sp8e.png
    ❤️Mikuś❤️
    relgjw4z4aumzjx4.png
    ❤️
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super spędzony weekend :) Jeszcze godzinka pracy i do domu :) Ale mnie głowa w skroniach coś boli a dzisiaj ambitny plan i tylko na szybko do domu zjeść później zakupy, prasowanie itp.

  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja juz przed gabinetem lekarza. Dwie panie w poczekalni przede mna i jedna w srodku. Ale fajnie sie pracuje do 15 tak szybko czas leci i wiecej czasu na pozalatwianie spraw po pracy jest.

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze ale serduszko slychac przez drzwi gabinetu ehh szkoda ze to nie moje usg :-(

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze chwilkę poczekamy i się doczekamy takich własnych melodii :) I inni będą tak myśleć :)

  • wKratke Autorytet
    Postów: 530 120

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lutego 2021, 20:46

    7 cykl staran
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niestety do 16 :( Za nie długo wychodzę, zjem, chwilę odsapnę i ruszam dalej. Ale i tak lepsze to niż praca na zmiany tak jak wcześniej :) Tym bardziej że nie były to zmiany tygodniowe :)

  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A obok mnie siedzi kolejna z brzuszkiem. Czemu nie moge sie od nich zarazic?
    Fajnie ze do 15 ale szkoda ze wracam do pustego domu bo meza nie ma niestety znow dzis wyjechal i wraca w czwartek :-(

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
  • ABI90 Autorytet
    Postów: 4512 1455

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rubii to Ty łap wiruski :D może akurat :)

  • Rubii Autorytet
    Postów: 2016 577

    Wysłany: 27 sierpnia 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jakby sie tak dalo tak lapac to juz dawno bym byla w ciazy. A dzis na imprezie z firmy byla reprezentacja mojej pierwszej pracy i bylw znajoma ktory miala taki duzy ladny brzuszek :-( tyle tych brzuchatek spotykam a nie moge sie zarazic no :D

    f762f9eb67.png
    Długo wyczekiwany cud <3

    22d689dd2f.png
‹‹ 189 190 191 192 193 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ