Forum Starając się - ogólne Staraczki z rocznika 91
Odpowiedz

Staraczki z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • pilik Autorytet
    Postów: 4089 7320

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaraz się coś pewnie pojawi w takim razie!!

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymamy kciuki!!!

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • malwka08 Ekspertka
    Postów: 217 311

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze! <3

    Całe 2650 gram szczęścia! <3
    3i49df9h803scrtm.png
    25 tc - 828 g, 30 tc - 1400 g, 34 tc - 2600 g, 39 tc - 3300 g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam do 22 i idę się do Męża przytulić...za duży stres dla mnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie udało się. Muszę iść do lekarza...ja się poddaje.

  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia :( przykro mi ...

    To mówisz poddajemy się obydwie? NIE !!!
    Ja już dzisiaj szukałam kliniki. 4 lata 2 zatrzymane poronienia to już nie na moje nerwy... trzeba walczyć, albo pomóc szczesciu ! DAMY RADE !

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia przykro mi :-(

    Dziewczyny, nie można tracić nadziei. Inaa a Ty jak rozumiem masz jakąś diagnozę i znasz przyczynę poronień?

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety nie...

    Lekarze 3 poronienia traktują jak normę. Oczywiście ja sama z siebie nie roniłam. Musieli skrobać brrrrrrr. Zdecydowaliśmy z mężem, że to ostatni cykl i jeśli się nie uda to zmierzamy do kliniki. Wcześniej braliśmy na luz, ale 4 latka już minęły. Ja to coraz gorzej znoszę. Trzeba działać.

    Ja mam żal do siebie tylko z jednego powodu. Byliśmy już w ośrodku adopcyjnym, zakwalifikowaliśmy się i już zaprosili nas na kurs. Wtedy dowiedziałam się o pierwszej ciąży i ... zrezygnowaliśmy :(. Teraz pewnie nas kara

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2017, 21:59

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia przytulam Cie. Masz teraz swiete prawo do bycia rozgoryczoną. Ale wracaj do walki!

    Dziewczyny, wszystkie staraczki to supersilne kobiety. Jak nie my, to kto?

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • malwka08 Ekspertka
    Postów: 217 311

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia kochana, przykro mi bardzo, ale trzeba poznać w takim razie przyczynę tak długiego cyklu. :*


    Czy badałaś prolaktynę?

    Całe 2650 gram szczęścia! <3
    3i49df9h803scrtm.png
    25 tc - 828 g, 30 tc - 1400 g, 34 tc - 2600 g, 39 tc - 3300 g
  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inaa nie mysl tak. Nie obwiniaj sie o to, ze marzysz o ciąży i biologicznym dziecku. Skierowanie sie do osrodka adopycjnego tylko swiadczy o tym, jak wielkie pragnienie posiadania potomka w Was jest...
    Wspieram Cie w konkretniejszym leczeniu w klinice. Nie ma na co czekac, zwlaszcza, jesli mialas problemy :( Przytulam Cie :*

    inaa lubi tę wiadomość

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa wrote:
    Niestety nie...

    Lekarze 3 poronienia traktują jak normę. Oczywiście ja sama z siebie nie roniłam. Musieli skrobać brrrrrrr. Zdecydowaliśmy z mężem, że to ostatni cykl i jeśli się nie uda to zmierzamy do kliniki. Wcześniej braliśmy na luz, ale 4 latka już minęły. Ja to coraz gorzej znoszę. Trzeba działać.

    Ja mam żal do siebie tylko z jednego powodu. Byliśmy już w ośrodku adopcyjnym, zakwalifikowaliśmy się i już zaprosili nas na kurs. Wtedy dowiedziałam się o pierwszej ciąży i ... zrezygnowaliśmy :(. Teraz pewnie nas kara

    Po pierwsze, nie można myśleć, że jakakolwiek tragedia, która ma miejsce w życiu jest dla nas karą. A jeżeli są tu staraczki, które uważają, że jest to 'kara od Boga za...' to już w ogóle... Bóg nie karze. Jest miłosierny.
    Ale pomińmy kwestie wiary, bo to nie jest forum, a przynajmniej wątek 'religijny' ;-)

    Na forum można znaleźć wiele cennych informacji. Może i trudno jest znaleźć odpowiedniego lekarza, który potraktuje poważnie nasze spostrzeżenia obawy itp. Warto jest w takiej sytuacji, w kwestii badań, działać trochę na własną rękę. Jak mówię, na forum jest masa wątków, mnóstwo dziewczyn, które mają pewne historie/badania za sobą. Trzeba poszukać, popytać. Działać.
    Nie można się poddawać. Ale z drugiej strony, jeśli ciąża/dziecko będzie jedynym celem,na którym się akupiamy to myślę,że zwłaszcza przy długich staraniach można sfiksować. :-(

    Dobrej nocy ;-)

    inaa lubi tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • inaa Autorytet
    Postów: 2044 1239

    Wysłany: 21 sierpnia 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siedze od początku naszych zmagań na forum. Przeżyłam tu nie jedną gówno burze, nie jedne szczescie, nie jeden dół. Tak się złożyło, że trafiałam na takich lekarzy, którzy pierw mówili... " postarajcie sie chociaż rok, jak nic z tego to badania", potem byli tacy : " jedno poronienie to bardzo często się zdarza, ale już wie pani, że zajść może- działajcie" i ostatni to mówili : " spokojnie- 3 poronienia do norma, macie za sobą dwa. Ewentualnie wdrożymy przy następnej clexane - profilaktycznie". Ja słuchałam, myślałam- przecież w ciąży już byłam to bezpłodni nie jesteśmy. Mówie- ostatn cykl sami, a potem klinika i niech się dzieje co chce. Smutno mi tylko przeglądając facebooka bo o ile te 4 lata temu rówieśnicy nawet nie myśleli o dzieciach to teraz same fotki super niemowlaków lub koleżanek z cudownymi brzuszkami. Mam wrażenie, że tylko my tak mamy. Nikt ze znajomych nie przeszedł tego. Wręcz nie ukrywaliśmy tego przed światem i otwarcie mówiliśmy, żeby nikt nie zdziwił się tak jak my, a każdy za 1 lub 2 cyklem szczęśliwie zaszedł. O ile kiedyś byłam wyluzowana i bardzo cieszylam się każdą taką nowiną tak teraz przez te ostatnie dwa miesiące mnie to dobija.

    OK koniec - przecież nie będe Wam tu smęcić :D

    thgf9n73strbq9ak.png

    thgfyx8d9lmvw97c.png
    Aniołek (8tc)-3.2016 :* Kocham Cię !
    Aniołek (7tc)-12.2016 :* Kocham Cię !

  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 08:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inaa nie wiem czy to Cię pocieszy, ale dużo par ma problemy. Niestety o tym sie nie mowi. Gdyby sie spotkac przy wodce albo winie ze starymi kolezankami, to niejedna dziewczyna by powiedziala długą historię. Ludzie opowiadaja tylko o tym, gdy udalo im sie zajsc w pierwszym albo drugim cyklu... To, ze czlowiek w koncu gorzknieje i smutnieje, bo "wszystkim" sie udaje, tylko nie jemu - to przeciez ludzkie i zrozumiale...
    Niemniej nie dajcie sie zbywac lekarzom! Koniec czekania i przekladania - czekaliscie wystarczajaco dlugo. :*

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Prolaktyny nie. Bakterie,TSH,amh i coś tam jeszcze było. Może amh jest zależne od prolaktyny i dlatego mi lekarz nie kazał. Ufam mu w 1000%. Dzisiaj się czuję jak na okres. Brzuch mnie boli.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostałam okres!!!! Od jutra zaczynam brać Clo :))))

  • karakorum Autorytet
    Postów: 694 559

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No, to teraz pójdzie z górki! :)

    syy2e6yd5nsa7qgr.png
    01.03.18 - mała A. jest z nami! 3460 g, 53 cm.
    j5rbroeqz7m7iach.png
    10.05.19 - V. sprawiła, że jesteśmy w komplecie <3 3030 g, 49 cm.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie w pierwszym cyklu się nie uda...no ale może drugi...

  • melba Autorytet
    Postów: 533 127

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Prolaktyny nie. Bakterie,TSH,amh i coś tam jeszcze było. Może amh jest zależne od prolaktyny i dlatego mi lekarz nie kazał. Ufam mu w 1000%. Dzisiaj się czuję jak na okres. Brzuch mnie boli.

    Ale za wysoka prolaktyna dereguluje cykle i niekorzystnie działa na owu. Ja co jakiś czas sprawdzam, bo miałam kiedyś podwyższoną.

    malwka08 lubi tę wiadomość

    Endometrioza I/II
    Jajowody drożne
    mthfr 128ac, pai, v-leiden
    PCOS, niedoczynność tarczycy
    XII 2015 początek (napro)starań
    Mąż: OAT (przyczyna nieznana)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę 1 września na monitoring. Zobaczymy co lekarz powie. Myślę że to był jednak stres związany z odejściem z pracy , prawem jazdy i zakładaniem własnej działalności

‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego