Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia :)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia :)

Oceń ten wątek:
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6349 7046

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati, a maz przebadany?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tak wszystko w normie:) ale tylko w invicta. No ale Fabijański mowi żeby nie powtarzać narazie bo zobaczymy co pokaże laparoskopia:)

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Avina Autorytet
    Postów: 521 613

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    to tak pęcherzyk 20mm. Ale mowi że ta prolaktyna może być od stresu ale niekoniecznie. Żeby mnie nie narażać na koszty proponuje laparoskopię diagnostyczną. Mam jeden jajnik zagiety za macice (skutek operacji jelit) i on obawia się czy może mam skręcone jajowody. Bo wyniki nie są złe. Mowił że shbg mogło by być wyższe ale nie jest najgorzej. Jutro mam dzwonić do niego i mnie umówi na 9 maja na laparoskopie z oceną drożności ale na znieczuleniu ogolnym. Teraz muszę podnieść TSH do narkozy bo mnie nie uśpią heh. Super koleś i tez lubi Chylińską haha bo zgadaliśmy się że jutro będę na koncercie (chodzilo o termin rozmowy telefonocznej stąd wyszedl temat). Z wizyty na wiztę jestem coraz bardziej happy. Mowi że jak ocenimy jajowody i macice to będziemy bliżej problemy. Wtedy ewentualnie właczymy leki:)

    Super wieści :) Ja jestem umówiona do Fabijańskiego na 1 czerwca - taki sobie prezent na dzień dziecka robię ;)

    Magda - mbc, Pati88 lubią tę wiadomość

    Starania od grudnia 2016 roku
    Marzec 2018 - podejrzenie zapalenia wyrostka- diagnoza endometrioza IV stopnia
    Lipiec 2018 - laparoskopia - usunięcie zrostów, torbieli jajnika, resekcja części jelita
    Wrzesień 2019 - laparoskopia - usunięcie 9 cm torbieli
    Listopad 2019 - nieudana procedura in vitro - żaden zarodek nie dotrwal do 5 doby
    Sierpień 2020 - druga procedura. Protokół ultra dlugi z hw
    Pobrano 6 komórek
    5 było dojrzałych
    5 się zaplodnilo
    5 dotrwalo do 3 doby

    29.08.20 transfer zarodka 8a
    1 ❄ 8a

    Mutacja mthfr homo, pai homo, vr2 hetero
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 2020 2076

    Wysłany: 12 kwietnia 2018, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Nie dam rady tak iść do niego, poza tym czuje jakbym idiotkę z siebie robiła ;/ bo on jedno ja drugie... zobaczę, poczekam... może jeszcze pójdę do niego w maju a jak znów mnie tak oleje to pójdę do kogoś innego.

    Seli, jak ja cię rozumiem. Jak zagadałam o monitoring to powiedział, że nie - brać leki i się starać, bo na razie za krótko się staramy. Ech, no to biorę leki i się staramy. I kiedyś może zjawię się u niego ponownie. Na razie będę chyba chodzić do gina z ubezpieczenia jak będę coś potrzebować :/ A do niego po recepty :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2018, 20:55

    Starania od września 2017.

    Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    Ciąża biochemiczna - maj 2018, czerwiec 2018, grudzień 2018, lipiec 2020, listopad 2020, grudzień 2020

    PCOS, IO
    Szczepienia limfocytami męża💉 -> alloMLR 0%😭 -> szczepienia pullowane🙏

    "Better late than never
    Just don't make me wait forever"
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 06:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Seli, jak ja cię rozumiem. Jak zagadałam o monitoring to powiedział, że nie - brać leki i się starać, bo na razie za krótko się staramy. Ech, no to biorę leki i się staramy. I kiedyś może zjawię się u niego ponownie. Na razie będę chyba chodzić do gina z ubezpieczenia jak będę coś potrzebować :/ A do niego po recepty :P

    U mnie nie mowil, ze za krotko... Ale szkoda, ze taki wielki znawca a nie probuje choc troche poznac pacjentki. Bo skoro mowie, ze troche znam swoje cialo to wysmiewa... No i owulacje mam. Cud jakis ;p a nie mozna bylo dla pewnosci pociagnac ten monitoring? Albo skoro nie ma owulacji to zrobic to laparo?

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli możesz mu wystawić opinie na znanym lekarzu :D

  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6349 7046

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    U mnie nie mowil, ze za krotko... Ale szkoda, ze taki wielki znawca a nie probuje choc troche poznac pacjentki. Bo skoro mowie, ze troche znam swoje cialo to wysmiewa... No i owulacje mam. Cud jakis ;p a nie mozna bylo dla pewnosci pociagnac ten monitoring? Albo skoro nie ma owulacji to zrobic to laparo?

    A zadałaś mu te pytania?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    A zadałaś mu te pytania?
    O laparo nie pytalam, ale stwierdzil, ze na pewno nie bede miec owulacji i na pewno bede miala zly wynik shgb ;p wiec "na razie wszystko jest bezsensowne"

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Seli możesz mu wystawić opinie na znanym lekarzu :D

    Moge ale co mi to da? Nie zajde od tego w ciaze ;p

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6349 7046

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dlaczego bierzesz progesteron?

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak dlaczego biore? Bo nie biore ;)
    Tez powiedzial, ze bez sensu :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 11:21

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6349 7046

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Jak dlaczego biore? Bo nie biore ;)
    Tez powiedzial, ze bez sensu :D

    Bo pamiętam, że pisałaś, że brałaś i badałaś progesteron.

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula_071 wrote:
    Bo pamiętam, że pisałaś, że brałaś i badałaś progesteron.

    Bralam bo raz mi jedna kazala by wzmocnic 2 faze (bez badam)i raz on na torbiel czynnosciowa. Teraz nie biore, zamierzam zbadac.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 12:29

    Paula_071 lubi tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no nie wiem nawet co radzić w tym temacie kurcze:/ mam termin laparoskopii 08.05:) zaraz ma mi dalsze info wysłać smsem:) zaczynam się bać bo obrzydły mi szpitale. W maju tamtego roku byłam na borowskiej na wycince polipa też na zgonie a po roku trafiam na klinik masakra heh

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To szybko, trzymam kciuki ;)

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Paula_071 Autorytet
    Postów: 6349 7046

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88, Borowska przy Klinikach to hotel 4gwiazdkowi ;)

    Pati88 lubi tę wiadomość

    wff2x1hpqpzjp32o.png
    82doj44j1y4t9kiw.png
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli, rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale postaraj się zaufać swojemu lekarzowi, bo inaczej to nie ma sensu. Ja nie miałam z nim styczności, ale ponoć jest dobry, więc chybe wie co robi. Ile miesięcy kazał Ci odczekać do kolejnej wizyty?

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talisa wrote:
    Seli, rozumiem Twoje zdenerwowanie, ale postaraj się zaufać swojemu lekarzowi, bo inaczej to nie ma sensu. Ja nie miałam z nim styczności, ale ponoć jest dobry, więc chybe wie co robi. Ile miesięcy kazał Ci odczekać do kolejnej wizyty?

    Wiesz, co innego zaufanie a co innego jak mówi jedno a rzeczywistość pokazuje co innego :) Może akurat u mnie się nie sprawdził, nie wiem. Kazał mi czekać tak 3 miesiące. Ale ogólnie stwierdził, że jest beznadziejnie i spisał mnie na straty :P Więc podjeliśmy decyzję o adopcji i rozpoczęciu procedur. Teraz mam taki mętlik w głowie bo jednak owulacja jest... Nie wiem na ile dobra i w ogóle bo nikt tego nie zbadał ;(

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Wiesz, co innego zaufanie a co innego jak mówi jedno a rzeczywistość pokazuje co innego :) Może akurat u mnie się nie sprawdził, nie wiem. Kazał mi czekać tak 3 miesiące. Ale ogólnie stwierdził, że jest beznadziejnie i spisał mnie na straty :P Więc podjeliśmy decyzję o adopcji i rozpoczęciu procedur. Teraz mam taki mętlik w głowie bo jednak owulacja jest... Nie wiem na ile dobra i w ogóle bo nikt tego nie zbadał ;(

    Naprawdę powiedział Ci, że jest beznadziejnie i nie zajdziesz w ciążę? Takie słowa by go dyskwalifikowały jako lekarza. Ludzki organizm jest na tyle nieprzewidywalny, że takie osądy byłyby co najmniej nie na miejscu.
    Nie kwestionuję tego, że znasz swój organizm, ale skąd ta pewność że jest owulacja? Z tego co się orientuję jest ona trudna do potwierdzenia i nawet monitoring + badanie progesteronu czasem nie dają 100% pewności.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 15:26

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No jak nie daje badanie progesteronu pewności? Daje :P

    Powiedział, że jajnik pracuje ale obecnie owulacji nie będzie a problem z tym shgb jest taki, że nic się nie przyjmie.

    Trudno, no na moim przypadku jak widać się nie poznał... może jestem dziwna :P bo to nie jest pierwszy lekarz co tak olewa mnie. Szkoda, byłam pełna nadziei. Mam jedynie takie oczekiwania, że lekarz zrobi dwa monitoringi (bo mam dwa różne cykle na przemian), popatrzy co się dzieje i jak, sprawdzi drożność jajowodu.Tylko tyle chciałam. O ile inni lekarze wymyślali coś na siłę to on po prostu mnie kulturalnie zjechał :P Bo pomysł z wizytą u diabetologa to totalnie beznadzieja, bo diabetolog się nie zna a on mi przecież dał leki i zna się lepiej na tym jako jedyny z niewielu w Polsce :p więc chyba mi się nudzi i nie mam na co kasy wydawać. Beznadziejny cykl, bezsensu monitoring. Nie wiem, to była ok. 19. może był przemęczony? Może miał taki dzień? Nie wiem.

    Po wizycie u niego mój mąż nawet złudzeń nie miał i naprawdę stwierdziliśmy, że jedyne wyjście to adopcja. Widząc to, że może jednak owulacja jest (zbadam proga), że organizm pracuje i te shgb nie jest takie przecież tragiczne no to... Ja tutaj nie widzę sensu w tej przerwie i czekaniu na nie wiem co, bo planu żadnego nie było, a już na pewno nie to co po pierwszej wizycie, gdzie miał posprawdzać i wziąć mnie na laparoskopie dla pewności. Płacąc 200 zł za wizytę trochę czegoś innego oczekuje, bo nie wyśmiewania, krytykowania i "bezsensu" jego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 15:54

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
‹‹ 51 52 53 54 55 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego