Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia :)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia :)

Oceń ten wątek:
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    No jak nie daje badanie progesteronu pewności? Daje :P

    Powiedział, że jajnik pracuje ale obecnie owulacji nie będzie a problem z tym shgb jest taki, że nic się nie przyjmie.

    Trudno, no na moim przypadku jak widać się nie poznał... może jestem dziwna :P bo to nie jest pierwszy lekarz co tak olewa mnie. Szkoda, byłam pełna nadziei.
    Jak komuś wyjdzie progesteron 20 to pewnie daje pewność, ale jak ja miałam 7-8 to mówili mi, że wynik nie jest jednoznaczny. W sumie do tej pory nie wiem czy mam tę owulację czy nie, ale obstawiam że nie, bo żadnych objawów u siebie nie zaobserwowałam.

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talisa wrote:
    Jak komuś wyjdzie progesteron 20 to pewnie daje pewność, ale jak ja miałam 7-8 to mówili mi, że wynik nie jest jednoznaczny. W sumie do tej pory nie wiem czy mam tę owulację czy nie, ale obstawiam że nie, bo żadnych objawów u siebie nie zaobserwowałam.

    Fabijański twierdzi, że owulacja jest od 3 ;P więc u niego pewnie byś miała. A objawy nie każda kobieta ma.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Fabijański twierdzi, że owulacja jest od 3 ;P więc u niego pewnie byś miała. A objawy nie każda kobieta ma.
    Pierwsze słyszę, ale to optymistyczne wieści, więc podoba mi się ta teoria :P

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talisa wrote:
    Pierwsze słyszę, ale to optymistyczne wieści, więc podoba mi się ta teoria :P

    Mi tak powiedział :P Ja słyszałam od innych, że 10 już potwierdza. Choć są przypadki, tu na forum, że kobietki i 6 miały i były w ciąży w tym cyklu :) a nawet jedna 5 :P tyle,że nie utrzymała jej.

    Talisa a Ty ile się starasz? nie miałaś monitoringów, że nie wiesz czy miałaś owulację?

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Mi tak powiedział :P Ja słyszałam od innych, że 10 już potwierdza. Choć są przypadki, tu na forum, że kobietki i 6 miały i były w ciąży w tym cyklu :) a nawet jedna 5 :P tyle,że nie utrzymała jej.

    Talisa a Ty ile się starasz? nie miałaś monitoringów, że nie wiesz czy miałaś owulację?
    Dopiero zaczynam, a właściwie przymierzam się do rozpoczecia :P Monitoringów jeszcze nie miałam :)

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talisa wrote:
    Dopiero zaczynam, a właściwie przymierzam się do rozpoczecia :P Monitoringów jeszcze nie miałam :)

    Rozumiem :) ja już na tyle jestem zdołowana i zdemotywowana, że nie wiem co dalej :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Rozumiem :) ja już na tyle jestem zdołowana i zdemotywowana, że nie wiem co dalej :P
    Wrzuć na luz i róbcie swoje :P Nie znasz dnia ani godziny ;)

  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Talisa wrote:
    Wrzuć na luz i róbcie swoje :P Nie znasz dnia ani godziny ;)

    Nie mów nigdy tak :P Bo wrzucić na luz to sobie może ktoś kto ma pewne owulacje, pewną drożność jajowodu i wszystkie wyniki super :) A ja nie wiem jak u mnie jest z jajowodem, mam endometrioze i jeden jajnik. A przez 7 miesięcy już zdążyłam się dowiedzieć o swoim "raku szyjki macicy", "mięśniakach", "pco" i nie wiem co tam jeszcze było :P Jak już pisałam leczę się dość długo ogólnie, dziś mam dobry dzień bo nic mnie tak bardzo nie boli, ale ogólnie to kolorowo nie jest i wkurza mnie to niemiłosiernie, że nie ma lekarza, który zająłby się mną i zbadał porządnie. Ogólnie mamy zawieszone starania bo skoro jest "bezsensu" to zaczęliśmy plany adopcyjne, w sensie mamy kontakty itp. ale musimy parę rzeczy domknąć by się móc zapisać na kurs :P A ja od następnego cyklu miałam wrócić do antykoncepcji bo na niej funkcjonuje a nie próbuje przeżyć :P Ale potwierdzę jeszcze u kogoś innego to jak bardzo jest "bezsensu"... Wytrzymałam tyle to i wytrzymam kolejny cykl, ale chce mieć pewność.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Talisa Koleżanka
    Postów: 43 9

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli wrote:
    Nie mów nigdy tak :P Bo wrzucić na luz to sobie może ktoś kto ma pewne owulacje, pewną drożność jajowodu i wszystkie wyniki super :) A ja nie wiem jak u mnie jest z jajowodem, mam endometrioze i jeden jajnik. A przez 7 miesięcy już zdążyłam się dowiedzieć o swoim "raku szyjki macicy", "mięśniakach", "pco" i nie wiem co tam jeszcze było :P Jak już pisałam leczę się dość długo ogólnie, dziś mam dobry dzień bo nic mnie tak bardzo nie boli, ale ogólnie to kolorowo nie jest i wkurza mnie to niemiłosiernie, że nie ma lekarza, który zająłby się mną i zbadał porządnie. Ogólnie mamy zawieszone starania bo skoro jest "bezsensu" to zaczęliśmy plany adopcyjne, w sensie mamy kontakty itp. ale musimy parę rzeczy domknąć by się móc zapisać na kurs :P A ja od następnego cyklu miałam wrócić do antykoncepcji bo na niej funkcjonuje a nie próbuje przeżyć :P Ale potwierdzę jeszcze u kogoś innego to jak bardzo jest "bezsensu"... Wytrzymałam tyle to i wytrzymam kolejny cykl, ale chce mieć pewność.
    Absolutnie nie chodziło mi o zaniedbywanie swojego zdrowia. Wiadomo, że jak są zdiagnozowane jakieś dolegliwości, to leczyć się trzeba :) Tylko niech chodzenie po lekarzach nie przysłoni Ci faktycznych starań :) Poza tym wcale nie trzeba mieć idealnych wyników i owulacji co cykl żeby zajść w ciążę. Choćby na samym tym forum jest wiele takich przykładów :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2018, 16:47

  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Seli nie rozumiem jednego. Nie atakuję Cię żeby nie było ale czemu się nie odezwałaś że chcesz sie diagnozować że masz już tego wszystkie dość. Że chcesz miec dziecko ale ledwo funkcjonujesz bez anty i chciałabyś wiedzieć dlaczego i czy można polepszyc ten stan. Dlaczeho pytam? Bo na pierwszej wizycie też próbował po mnie jechać (że za dużo ważę, że 30 lat to już trochę dużo, że 10miesięcy starań to nie dramat). Ale jak mu zaczełam opowiadać moją onkologiczną historię to zelżał ale widzialam że patrzy na mnie troszkę jak na panikarę. Więc na drugiej wizycie zmienilam podejście. Powiedzialam mu wprost że jestem po przejściach, być może mam coś fizycznie zrąbane w bebechach, że nie mam na co czekać bo za chwile może okazac się, że będe musiała mieć usuwane polipy z dwunastnicy lub pojawi się jakiś nowotwor m.in mózgu,wątroby,trzustki lub rozszelni mi sie zespolenie jelitowe i będę miała jelito na wierzchu czyli tzw stomia... On takie oczy zrobił jak 5zł. Zaprosił mnie do USG i jak zobaczył ten keden sklejony do tylu jajnik to był w szoku (chyba pierwszy raz widział). Po badaniu usiedliśmy i mowi do mnie jak nic laparoskopia bo musimy sprawdzić macice i te jajowody. A ja na to "noni to mi się podoba.Nareszcie ginekolog ktory ma pomysł na dzialanie". Powiedzialam też, że jeśli okaże się że jajniki itd są okej i hormony nie najgorsze to się zapiszę na joge czy medytacje skoro pozostanie problem blokady psychicznej hah. Ale chcę sprawdzić i cieszę się, że tak samo myslimy. No i tak to wyglądało:)

    Powinnaś do niego napisać, że czujesz sie troszkę oszukana czy nie doinformowana. Że chciałabyś uslyszeć słow sprosotowania bo zapłaciłas za wizytę a nic to nie wniosło. I że nie jesteś normalnym przypadkiem dlatego prosisz o sprostowanie tego co niedopowiedziane;)

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale nie ma faktycznych starań bo nie ma lekarza co by poprowadził....

    Talisa lubi tę wiadomość

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sormi za bledy ale jade trampkiem i na komórce głupio się pisze:) milego dnia! ja o 19 ide na Chylińską:)

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 16:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati88 wrote:
    Seli nie rozumiem jednego. Nie atakuję Cię żeby nie było ale czemu się nie odezwałaś że chcesz sie diagnozować że masz już tego wszystkie dość. Że chcesz miec dziecko ale ledwo funkcjonujesz bez anty i chciałabyś wiedzieć dlaczego i czy można polepszyc ten stan. Dlaczeho pytam? Bo na pierwszej wizycie też próbował po mnie jechać (że za dużo ważę, że 30 lat to już trochę dużo, że 10miesięcy starań to nie dramat). Ale jak mu zaczełam opowiadać moją onkologiczną historię to zelżał ale widzialam że patrzy na mnie troszkę jak na panikarę. Więc na drugiej wizycie zmienilam podejście. Powiedzialam mu wprost że jestem po przejściach, być może mam coś fizycznie zrąbane w bebechach, że nie mam na co czekać bo za chwile może okazac się, że będe musiała mieć usuwane polipy z dwunastnicy lub pojawi się jakiś nowotwor m.in mózgu,wątroby,trzustki lub rozszelni mi sie zespolenie jelitowe i będę miała jelito na wierzchu czyli tzw stomia... On takie oczy zrobił jak 5zł. Zaprosił mnie do USG i jak zobaczył ten keden sklejony do tylu jajnik to był w szoku (chyba pierwszy raz widział). Po badaniu usiedliśmy i mowi do mnie jak nic laparoskopia bo musimy sprawdzić macice i te jajowody. A ja na to "noni to mi się podoba.Nareszcie ginekolog ktory ma pomysł na dzialanie". Powiedzialam też, że jeśli okaże się że jajniki itd są okej i hormony nie najgorsze to się zapiszę na joge czy medytacje skoro pozostanie problem blokady psychicznej hah. Ale chcę sprawdzić i cieszę się, że tak samo myslimy. No i tak to wyglądało:)

    Powinnaś do niego napisać, że czujesz sie troszkę oszukana czy nie doinformowana. Że chciałabyś uslyszeć słow sprosotowania bo zapłaciłas za wizytę a nic to nie wniosło. I że nie jesteś normalnym przypadkiem dlatego prosisz o sprostowanie tego co niedopowiedziane;)

    Ehhh... Problem w tym, że powiedziałam!! Bo on się zapytał, czy chce za wszelką cenę mieć dziecko. Powiedziałam,że nie, że mam dosyć ciągłego bólu, że jest ciągle coś nie tak. To wziął mnie na fotel i powiedział, że moje bóle nie są ginekologiczne. Ok, nie zapytałam się już o resztę bo jak zaczął gadać to... Bo przecież ból i skurcze szyjki, że nie mogę chodzic to od czego? No o to nie zapytałam, fakt ale zgasił mnie na tyle, że ja już potem tylko potakiwałam, bo wszystko było na nie co powiedziałam, wszystko było poddane krytyce. A nie mam stanów zapalnych gdzie indziej. Ja się obawiam, że to ogniska endometriozy.


    Dobra, zakończmy temat bo aż się wkurzam od wczoraj widząc,że ta owulacja będzie. Może się zbiorę i tą wizytę majową wykorzystam i powiem mu co myślę :P Albo oleje i znajdę innego lekarza.

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6610 5019

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2019, 19:05

    atdcl6d8afs9zxzu.png
    p19u3e3kjl2wboie.png
  • Seli Autorytet
    Postów: 12176 2025

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda - mbc wrote:
    Seli, a może Kraków, podobno tam ginekologocznie super. Pogrzebiesz w internetach i może akurat :) a przy okazji wycieczka do ładnego miasta :)

    I jezdzic tyle potem w ewentualnej ciąży? Na razie nie mam na to możliwości, a monitoring taki to też ciężki, ja pracuje :P

    dZhdp1.png

    Endometrioza głębokonaciekająca IV stopnia, guz jelita grubego zrośniety z macicą, macica, jajnik, jelito w zrostach, jajnik z guzkami, torbielami... Adenomioza na szyjce.

    Więcej cudów nie będzie 😔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2019, 14:23

    Magda - mbc, Simons_cat, Pati88, Asia8787, Paula_071, futuremama lubią tę wiadomość

  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6610 5019

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2019, 19:05

    veritaserum lubi tę wiadomość

    atdcl6d8afs9zxzu.png
    p19u3e3kjl2wboie.png
  • Magda - mbc Autorytet
    Postów: 6610 5019

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 grudnia 2019, 19:05

    atdcl6d8afs9zxzu.png
    p19u3e3kjl2wboie.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego 2019, 14:23

    Magda - mbc lubi tę wiadomość

  • Pati88 Autorytet
    Postów: 879 314

    Wysłany: 13 kwietnia 2018, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    250 gram coreczki :):) zdrowej na ten moment i mam nadzieje ze tak zostanie. Maz w szoku ^^
    Cudownie!!! Dobrze bo chłopów za dużo zdecydowanie hihi:) my wracamy z koncertu było mega gardla nie czuję haha

    Magda - mbc, veritaserum lubią tę wiadomość

    07.2018 i 10.2018 laparaskopowe usunięcie zrostow otrzewnej i uwolnieniu jajników i jajowodów.
    hiperprolaktynemia oraz zaburzenia glikemii, zespół FAP, MTHFR 677C-T heterozygota, PAI-1 4G heterozygota, fibrynogen 489 mg/dl (norma 200-450)
‹‹ 52 53 54 55 56 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża po 40 - jak zwiększyć szanse na zajście w ciążę

Czy starania o ciążę po 40 roku życia różnią się? Na co zwrócić uwagę i jak zwiększyć swoje szanse? Przeczytaj 5 sprawdzonych sposobów na zwiększenie szans na zajście w ciążę po 40 roku życia. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego