Forum Starając się - ogólne Staraczki z Wrocławia i okolic:)
Odpowiedz

Staraczki z Wrocławia i okolic:)

Oceń ten wątek:
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje cykle trwają ok 25-26 dni. Poszłabym na monitoring 10 dc, ale akurat to sobota... W tym cyklu próbujemy jeszcze z pregnylem (nie wiem czy dobrze zapamiętałam nazwę), zobaczę jak to wszystko się ułoży ☺
    Narazie czuję kłucia w jajniku, samopoczucie ok, oby tak już zostało ☺
    A ty Aniu po HSG? To działajcie, podobno wielu parom udaje się od razu zaciążyć ☺

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 25 maja 2015, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    Kochana ty na monitoring chodzisz do invicty?

    Ania w tym miesiącu wyjątkowo tak, ja to właściwie weszłam już na ostatni level i w lipcu zaczynam przygodę z ivf.

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 25 maja 2015, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Dzięki za odpowiedź ☺
    A jak wasze organizmy reagują na clo?
    I może głupie pytanie, ale... Czy clo powoduje tylko większą ilość pęcherzyków czy również szybszy ich wzrost?
    W 12 dc mam monitoring, a mam krótkie cykle i obawiam się czy na pewno zdążę...
    I jeszcze jedno - wyczytałam że clo źle wpływa na endometrium, ale skoro od 15 dc zawsze przyjmuję duphaston to chyba on mnie wspomoże prawda? ☺

    U mnie clo powoduje, że pęcherzyki rosną szybciej, mam cykle 29 dniowe, a zastrzyk z pregnylu przy clo miałam raz już w 11 dniu, drugi raz w 12. Ale każdy organizm reaguje inaczej. Myślę, że warto jednak przejść się wcześniej koło 9-10 dnia, tak na wszelki wypadek. Z endometrium prawda, clo raczej źle wpływa na wzrost ja popijam czerwone winko zajadam migdały i nie narzekam zawsze jest ok ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2015, 16:25

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • perła ziemi Ekspertka
    Postów: 198 349

    Wysłany: 25 maja 2015, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej ja w ubiegłym roku byłam 3 cykle na clo i przytyłam w tym czasie ze 3-4 kilogramy, chodziłam na monitoring i za każdym razem miałam jeden pęcherzyk na lewym jajniku, który ładnie rósł i pękał. doktorek nie mówił, że to źle, ja się nie interesowałam, ale teraz sobie myślę, że jeden to chyba mało jak na stymulację... jak myślicie?

    f2w3j6yxdenijlur.png
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    perła ziemi wrote:
    hej ja w ubiegłym roku byłam 3 cykle na clo i przytyłam w tym czasie ze 3-4 kilogramy, chodziłam na monitoring i za każdym razem miałam jeden pęcherzyk na lewym jajniku, który ładnie rósł i pękał. doktorek nie mówił, że to źle, ja się nie interesowałam, ale teraz sobie myślę, że jeden to chyba mało jak na stymulację... jak myślicie?
    Obawiam się że też mogę przytyć po clo i duphastonie, ale czego się nie robi aby spełnić marzenie ☺ To jest mój pierwszy cykl z clo, więc nie wiem czy będzie jeden czy więcej pęcherzyków, ale mogę zapytać się mojej gin co o tym sądzi ☺ Ale z tego co ja czytałam to z reguły jest ich więcej... Mnie nawet moja gin ostrzegała przed ciążą mnogą, ale ja sama mam bliźniaczkę i to super sprawa ☺

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margo001 wrote:
    Ania w tym miesiącu wyjątkowo tak, ja to właściwie weszłam już na ostatni level i w lipcu zaczynam przygodę z ivf.
    a ile sobie tam zycza za wizyte monitoringowa? bo slyszalam ze stowke?

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margo001 wrote:
    U mnie clo powoduje, że pęcherzyki rosną szybciej, mam cykle 29 dniowe, a zastrzyk z pregnylu przy clo miałam raz już w 11 dniu, drugi raz w 12. Ale każdy organizm reaguje inaczej. Myślę, że warto jednak przejść się wcześniej koło 9-10 dnia, tak na wszelki wypadek. Z endometrium prawda, clo raczej źle wpływa na wzrost ja popijam czerwone winko zajadam migdały i nie narzekam zawsze jest ok ;)

    Margo dziękuję za odpowiedź. Zastosuję się do twoich rad z winkiem ☺ Migdały odpadają z racji aparatu na zębach, znasz może coś innego, bardziej miękkiego? ☺
    Chyba zaufam jednak mojej gin i stawię się dopiero w poniedziałek, mam nadzieję że mój organizm zareaguje po jej myśli ☺
    A można wiedzieć dlaczego nie podchodzisz do trzeciej IUI?

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Moje cykle trwają ok 25-26 dni. Poszłabym na monitoring 10 dc, ale akurat to sobota... W tym cyklu próbujemy jeszcze z pregnylem (nie wiem czy dobrze zapamiętałam nazwę), zobaczę jak to wszystko się ułoży ☺
    Narazie czuję kłucia w jajniku, samopoczucie ok, oby tak już zostało ☺
    A ty Aniu po HSG? To działajcie, podobno wielu parom udaje się od razu zaciążyć ☺
    tak w tym cyklu miałam hsg ale jakos owulki nie widac :( ale podobno 3 pierwsze cykle jest niby mega plodnosc :P
    Ja tez brałam w tamtym cyklu pregnyl , tylko testuj dopiero najszybciej 12dpo bo mi pregnyl 5000 utrzymywal sie do 11 dpo

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2015, 18:52

  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    a ile sobie tam zycza za wizyte monitoringowa? bo slyszalam ze stowke?

    No niestety dość droga impreza do tego zwykle chcą żeby zbadać lh, progesteron i estradiol więc może wyjść nawet 190.

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu skąd wiesz że nie zbliża się owulka? Testujesz albo monitorujesz? Może pod wpływem stresu przez badanie hsg po prostu się tobie przesunęła? ☺
    Ja miałam w październiku hsg, ale efektów nie widać... Wykryto za to polipy, hsc i usunięcie, badania histo nie za ciekawe, ale cóż, trzeba iść do przodu ☺

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2015, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margo001 wrote:
    No niestety dość droga impreza do tego zwykle chcą żeby zbadać lh, progesteron i estradiol więc może wyjść nawet 190.
    eee to ja zostaje w medfeminie :P

  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 25 maja 2015, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Margo dziękuję za odpowiedź. Zastosuję się do twoich rad z winkiem ☺ Migdały odpadają z racji aparatu na zębach, znasz może coś innego, bardziej miękkiego? ☺
    Chyba zaufam jednak mojej gin i stawię się dopiero w poniedziałek, mam nadzieję że mój organizm zareaguje po jej myśli ☺
    A można wiedzieć dlaczego nie podchodzisz do trzeciej IUI?

    Nie podchodzę bo w naszym przypadku nie ma to większego sensu-u nas niepłodność idiopatyczna, wszystkie wyniki super, a w takim przypadku skuteczność IUI to mniej więcej tyle samo co normalny stosunek. Koszt IUI z badaniami, wizytami, lekami wychodzi jakieś 1100, czyli raczej drogo. Co do endometrium hmmm nic mi się niestety więcej nie przypomina.

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Aniu skąd wiesz że nie zbliża się owulka? Testujesz albo monitorujesz? Może pod wpływem stresu przez badanie hsg po prostu się tobie przesunęła? ☺
    Ja miałam w październiku hsg, ale efektów nie widać... Wykryto za to polipy, hsc i usunięcie, badania histo nie za ciekawe, ale cóż, trzeba iść do przodu ☺
    robie testy owulacyjne juz od roku i zawsze max 24 h po pozytywnym tescie mam bol owulacyjny albo z lewej albo z prawej strony i tak mam co miesiąc pare raezy miałam monitoring i wszystko sie pokrywa , w tamtym cyklu miałam monitoring ,clo i pregnyl w tym cyklu przerwa ze względu na hsg a od przyszłego cyklu wracam do stymulacji i monitoringu.
    U mnie w hsg nie wykryto żadnych nieprawidłowości typu polipy czy miesniaki , badz zrosty.
    Aniu a gdzie Ty miałas hsg?

  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 25 maja 2015, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    eee to ja zostaje w medfeminie :P

    Ja tam byłam i jestem ze względu na IUI i teraz ivf. W tym miesiącu monit u mojego gina i pare stów zostaje w kieszeni ;)

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania1986 wrote:
    robie testy owulacyjne juz od roku i zawsze max 24 h po pozytywnym tescie mam bol owulacyjny albo z lewej albo z prawej strony i tak mam co miesiąc pare raezy miałam monitoring i wszystko sie pokrywa , w tamtym cyklu miałam monitoring ,clo i pregnyl w tym cyklu przerwa ze względu na hsg a od przyszłego cyklu wracam do stymulacji i monitoringu.
    U mnie w hsg nie wykryto żadnych nieprawidłowości typu polipy czy miesniaki , badz zrosty.
    Aniu a gdzie Ty miałas hsg?

    W moim badaniu hsg po pierwszej dawce kontrastu jeden jajowód jakby nie drożny, po drugiej dawce wszystko ładnie przeszło. Badanie miałam robione w szpitalu w Trzebnicy (mimo że nie pochodzę stamtąd), ale mam tam dość zaufanego lekarza... Wszystko na nfz, a opieka i komfort super ☺ Nie byłam nigdy w szpitalach wrocławskich (przyjezdna z Poznania hihi) ale z tego co słyszałam to miałam opiekę bez porównania ☺
    Mi polipy wykryto później, mega szybko rosną, w ogóle jak to określili takie coś przydarza się kobietom w okresie menopauzy. Wycina się wtedy macicę... No ale z wiadomych przyczyn ja się jeszcze z tym wstrzymuję ☺
    Ja też robiłam testy i zawsze pozytywne, pierwszy monitoring wszystko ładnie, drugi monitoring i pęcherzyk nie pękł... Stąd teraz ten pregnyl...
    Przepraszam że tak się rozpisuję, ale zaczynam powoli łapać doła i muszę komuś się pożalić.
    Mój S. choć kochany nie rozumie do końca moich hmmm trosk...

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Margo teraz już rozumiem... Nie jest to tania sprawa, jeżeli szansa jest porównywalna to rzeczywiście bez sensu...
    A jak długo się staracie?
    U nas nasienie, hormony, jajowody wszystko ok, teraz tylko problem z pęknięciem pęcherzyka (przynajmniej raz nie pękł, nie wiem jak wcześniej...)
    Trzymam kciuki za ivf, chociaż może wcześniej się uda naturalnie ☺ Wtedy idziemy - ty na soczek a ja na czerwone winko hihi

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2015, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu a s ktorej strony Wrocka pochodzisz?
    A i pisz smiało po to tu jestesmy aby wysłuchac,poradzic,pocieszyc a czasem nawet nakrzyczeć:) :) jesli masz fb to mozesz dołaczyc do grupy w ktorej sa dziewczyny tu z forum:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2015, 20:18

  • ania8306 Autorytet
    Postów: 1991 1038

    Wysłany: 25 maja 2015, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam pod Wrockiem od strony Psiego Pola ☺ A wy?
    Aniu a jak nazywa się ta grupa na fb?
    To wy już musicie być ze sobą nieźle zżyte, super ☺☺☺

    km5sdf9h71ekp5yd.png
    7 lat starań: 2xIVF, 2xIUI, HSG, 3xHSC, niskie AMH, MTHFR 1298A-C układ homo.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 maja 2015, 07:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od strony Bielan Wrocławskich :) podaj mi swoje imie i nazwisko albo link do twojego konta na fb na priv to Cie dodam :) czy zzyte? Puki co to grupa dziala ok 3 tyg a wiec wejdziesz w towarzystwo które sie poznaje dopiero ;)

  • margo001 Autorytet
    Postów: 674 331

    Wysłany: 26 maja 2015, 11:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ania8306 wrote:
    Margo teraz już rozumiem... Nie jest to tania sprawa, jeżeli szansa jest porównywalna to rzeczywiście bez sensu...
    A jak długo się staracie?
    U nas nasienie, hormony, jajowody wszystko ok, teraz tylko problem z pęknięciem pęcherzyka (przynajmniej raz nie pękł, nie wiem jak wcześniej...)
    Trzymam kciuki za ivf, chociaż może wcześniej się uda naturalnie ☺ Wtedy idziemy - ty na soczek a ja na czerwone winko hihi

    My stramy się już ponad dwa lata, niestety jest jeszcze taki problem, że nie mieszkamy we Wrocławiu (czego bardzo żałuję) dojeżdżamy 80 km, więc czasami ciężko zoorganizować wizytę, badania i pracę.
    Co do tych niepękających pęcherzyków, może trzeba kombinować z większą dawką pregnylu, no i dziewczyny polecają ziółka o. Sroki.

    2nn3vfxmqaxhqdgn.png
‹‹ 19 20 21 22 23
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego