Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 10 lipca 2017, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Niestety... u mnie tak zawsze. Myśli, że jakoś to będzie i myśli, że już nic z tego ciągle się ze sobą przeplatają.



    5 cykli starań ma wiele, zupełnie zdrowych par. W ciąże nie zachodzi się łatwo. Jak ktoś sie krótko starał, to miał duże szczeście j najczęsciej się tym chwali. Rzadko kiedy mowi się otwarcie, że jest się w ciąży, ale aż rok sie staraliśmy. Czesto otoczenie myśli, że wcześniej po prostu nie chcieli, a nie zna się każdej historii.

    Więc Kochana, głowa do góry i działaj! Niestety takie nastawienie nie sprzyja zajściu w kolejnych cyklach. Stres - może blokować owulacje przez wpływ na hormony. Im szybciej zaczęłaś wywierać na sobie presje, tym trudniej i dłużej może to trwać.

    Wiem, że jest ciężko, ale to nie powinien być wyścig z czasem,
    Każda z nas czeka, miesiąc, 3, rok a nawet 2, wle wierzy i się nie poddaje! I każdej z nas się w końcu uda! :)

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • SanKwt Autorytet
    Postów: 850 221

    Wysłany: 10 lipca 2017, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja sie w weekend calkiem wylaczylam;) czuje jak w ten weekend sie na maxsa wyluzowalam;)

    Moje zdanie na temat liczby cykli staran to kwestia indywidulalna ,kazda przeżywa to jak potrafi : jedna powie no trudno nie udalo sie trzeba zaczynac od nowa a druga zamknie sie w lazience z testem w reku placzac nad jedna kreska , oczywiscie im dluzej sie ktos stara tym ciezej lecz kwzdy radzi sobie jak moze.. zreszta ten watek już byl poruszany .

    Co do tabletek anty to nie wiem jak duzy maja wplyw na starania. Ja brałam bardzo dawno ze 4 lata temi lecz tylko 3 miesiace poki miesiaczka mi siw nie wyregulowala.

    Znow moja ciocia zaszla po roku od odstawienia tabletek nie srarajac sie "wpadka" a juz wtedy miala raka szyjki macicy nie wiedzac o tym.
    Po urodzeniu operacia , skrócenie szyjki macicy, lekarze mowili ze bedzie jej bardzo ciezko zajsc w ciaze ale nie nie mozliwe.. pach Julka skonczyla rok i udalo sie ponownie.

    Wiec zycze zeby kwzdej z nas sie udalo predzej czy pozniej.

    Tymczasem ja dzis zaczynam miesieczna droge po szczescie;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 lipca 2017, 11:41

    xnw4dqk3jk6esv7t.png
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1730 1260

    Wysłany: 10 lipca 2017, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda_33 wrote:

    Więc Kochana, głowa do góry i działaj! Niestety takie nastawienie nie sprzyja zajściu w kolejnych cyklach. Stres - może blokować owulacje przez wpływ na hormony. Im szybciej zaczęłaś wywierać na sobie presje, tym trudniej i dłużej może to trwać.

    Wiem, że jest ciężko, ale to nie powinien być wyścig z czasem,
    Każda z nas czeka, miesiąc, 3, rok a nawet 2, wle wierzy i się nie poddaje! I każdej z nas się w końcu uda! :)

    Wiem,ze się nie można poddawać, zaczynam w tym miesiacu badania, właśnie czekam na odbiór pierwszych wyników. Wszyscy w koło mają małe dzieci i każda kolejna @ boli coraz bardziej. Ale właśnie czekam na to aż urodzi się kolejna dzidzia w mojej rodzinie i może ciągłe wizyty u niej sprawia,że przestanę myśleć o swoim i wtedy się uda

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -beta 0, prog 40,33)
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 10 lipca 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiesz, jeżeli dopiero zaczynasz badamia, to nie stresuj się tak 1 kreską. Zacznij liczyc cykle starań po badaniach, może wyjdzoe jakaś blahostka, ktora jednak miala wplyw na niepowodzenie, lekarz fa ci leki i od razu sie uda!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1730 1260

    Wysłany: 10 lipca 2017, 16:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie stresuje się 1 kreską, bo obiecałam sobie, że testy dopiero po 32 dniu cyklu i jeszcze się nie złamałam ;)

    Właśnie odebrałam wyniki... Prolaktyna 41,82, podana norma do 23,3.

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -beta 0, prog 40,33)
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 10 lipca 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to z taką prolaktyną nie dziwne, że się tyle staracie, prolaktyna blokuje pewnie owulacje, ale na szczęście to łatwe do zbicia :-)

    Więc licz cykle starań od momentu, kiedy unormujesz prolaktynę, bo załamywać się, że starasz się 5 cykli a nie wiedząc czy w ogóle cos stoi na przeszkodzie nie ma sensu ;-) i to miałam na myśli o stresowaniu jedną kreską. Zamiast podłamywać się negatywnym wynikiem, trzeba działać. mam nadzieje, ze teraz pójdzie ci już jak z płatka :)

    a robiłąś prolaktynę po obciążeniu?

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1730 1260

    Wysłany: 10 lipca 2017, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zmieniam lekarza teraz i przy umówieniu się na pierwszą wizytę powiedział, żeby chociaż zrobić tsh i prolaktynę na początek. Więc badałam to pierwszy raz dopiero. Krew była pobierana w 3 dniu cyklu. Jak szukałam inf to raz było, że najlepiej między 2 a 5, a w innych, że w okolicach 20.

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -beta 0, prog 40,33)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 13:11

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1730 1260

    Wysłany: 11 lipca 2017, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie najgorsze jest to,że ciągle się powtarza,żeby nie myśleć o tym a właśnie wtedy się myśli.
    Badałam tez tsh i mam 3 przy normie do 4,2, a przeczytałam właśnie,ze lepiej żeby było poniżej 2.

    Ja się kompletnie nie znam na takich rzeczach, ale może powodem jest jakaś inna choroba, która tylko z pozoru się nie wiąże z ciążą?

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -beta 0, prog 40,33)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2017, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 13:11

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1730 1260

    Wysłany: 11 lipca 2017, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli to da się wyregulować lekami,żeby chociaż była szansa, że się uda?

    Widzę po sobie, że grunt to dobry lekarz, mam nadzieję, że ten do którego teraz się wybieram taki będzie.

    Trzymam za Ciebie mocno kciuki i mam nadzieje,ze za rok to już nie będzie Ci potrzebna taka klinika!

    *59cs (2 cykl po poronieniu) o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki:
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany (11dpt- beta88,9, prog16,1; 13dpt- beta218,9, prog14,3, 19dpt -beta 2541, prog 16,6, 26dpt- <3) -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
    - II criotransfer 13.01.2022 (59cs)- 6-dniowy Maluch 4ba (6dpt- beta 0, prog 12,5; 11dpt -beta 0, prog 40,33)
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 11 lipca 2017, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hormony da się spokojnie wyregulować lekami, musisz tylko poczekać na konsultację z lekarzem. Niektóre rzeczy leczy się szybko, inne dłużej. Prolaktynę powinnaś zbić w trakcie piereszego cyklu. Wiem po sobie.

    Co do braku przyczyny - niestety, czasem tak bywa, że zupełnie zdrowa para stara się mega dlugo, bo po prostu mie trafiają, zwykły pech. Niestety wyniki w normie nie gwarantują szybkiego zajścia w ciążę.

    Uważam jednak, że trzeba działać i jak najmniej dawać się zdominować niepowodzeniu. Wiem, że łatwo się mówi, ale nastawienie naprawdę możemy regulować w naszych głowach :-) poza tym w ciąże zachodzą podobno pary, które się kochają. Nie tylko w znaczeniu fizycznym :-) dlatego warto z miłości iść do łóżka niż z zaplanowanej owulacji :-) może brzmi to głupio, ale taka chemia duzo daje i starania od razu fajniejsze! :)

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 11 lipca 2017, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello a gdzie reszta dziewczyn?

    Melduję pozytywny test owulacyjny! Krecha zrobiła się w kilka sekund, a po minucie była już taka jak kontrolna,
    Może ciut cemniejsza nawet. Dziś 14 dc - jak w zegarku prawie idealnego cyklu :))
    Dziwi mnie tylko, że wczoraj o tej porze była bardzo blada kreska a dziś taki skok! To normlane? Powinnam powtórzyć jeszcze jutro, czy jak w ulotce, że jak już jest pozytywny to przestać testować?
    Oczywiście pozytywny test nie oznacza udanej owulacji? Bo pęcherzyk może nie pęknąć tak? Czy w ogóle może nie dojść do owulacji?

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Muliere Debiutantka
    Postów: 14 3

    Wysłany: 11 lipca 2017, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Wszystkim.

    Można dołączyć?

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 11 lipca 2017, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, pewnie!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • SanKwt Autorytet
    Postów: 850 221

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda_33 wrote:
    Hello a gdzie reszta dziewczyn?

    Melduję pozytywny test owulacyjny! Krecha zrobiła się w kilka sekund, a po minucie była już taka jak kontrolna,
    Może ciut cemniejsza nawet. Dziś 14 dc - jak w zegarku prawie idealnego cyklu :))
    Dziwi mnie tylko, że wczoraj o tej porze była bardzo blada kreska a dziś taki skok! To normlane? Powinnam powtórzyć jeszcze jutro, czy jak w ulotce, że jak już jest pozytywny to przestać testować?
    Oczywiście pozytywny test nie oznacza udanej owulacji? Bo pęcherzyk może nie pęknąć tak? Czy w ogóle może nie dojść do owulacji?
    Hej. Super ;) dzialaj kochana dzialaj;) ja powtarzalam na nastepny dzien;) ja tez czekam na owu , tylko ciekawa jestem kiedy bedzie jak zaczne brac dupka;) POWODZENIA;)

    xnw4dqk3jk6esv7t.png
  • SanKwt Autorytet
    Postów: 850 221

    Wysłany: 11 lipca 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muliere wrote:
    Cześć Wszystkim.

    Można dołączyć?
    Jasne zapraszamy;)

    xnw4dqk3jk6esv7t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2017, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2018, 13:11

  • welonka Autorytet
    Postów: 3495 1470

    Wysłany: 11 lipca 2017, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie i w tym cyklu jakas katastrofa
    byly 3ladne pęcherzyki jeden nie pękł z drugiego zrobiła sie torbiel krwiotoczna 3chyba pękł,gin mowil ze przy torbieli krwiotocznej mamy 5%szans ze owulacja w ogóle byla. Następny cykl bez stymulacji i zaraz po @ide na laparoskopie . To tyle co u mnie ,przepraszam ze nie udzielam się ,ale próbuje troche odreagować.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 11 lipca 2017, 21:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie tylko kiedy dzialac? Wg testu owu powinna byc 24-36 h. Wczoraj dzialalismy. Teraz jutro? Nie chce przegapic :)

    Welonka bardzo wspolczuje. 5% szans to niewiele, ale zawsze światełko w tunelu jest. Mam nadzieję, że się uda! Jeżeli
    Nie, cykl bez stymulacji też może pozytywnie Cię zaskoczyć. Jeżelii będziesz chciala pogadać - pisz do woli!

    SanKwt - który dzien cyklu? Ja rzadko kiedy miałam cykl krótszy niż 32 dni, glownie 33-34. A jeszcze po tym ostatnim ponad 40
    Dniowym jestem zaskoczona owulacja w 14 -15 dc. Może naprawdę to była kwestia prolaktyny i teraz się uda...

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
‹‹ 108 109 110 111 112 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ