Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko

Oceń ten wątek:
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 6 marca 2018, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już się nie mogę doczekać jutrzejszego dnia żeby zmierzyć znowu temperaturę. To mój drugi pełen cykl z mierzenie temp wiec jeszcze zbyt dobrze się nie znam.
    niestety te wszystkie narzędzia są zawodników, na moim koncie FF przewidywana data @ to 10 marca, a owulacje wyznaczył tak jak ja. Czyli, nie wiem dlaczego założył że moja fl będzie trwała 16 dni. To tylko komputer, a każda z nas ma swój rozum.

    f1d9680377.png
  • Skarpeta Autorytet
    Postów: 332 123

    Wysłany: 6 marca 2018, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ineczka wrote:
    Dzień dobry :) Ja tez tutaj zaglądam tylko ostatnio było trochę w tematach, których nie pomoge typu Cleo wspomaganie wiec nie miałam za bardzo co napisać, ale czytam codziennie :) Co do wiesiołka ja na początku brałam Operol potem zmieniłam na gal bo wychodził taniej a przy ilości różnych rzeczy, które kupujemy cena ma znaczenie a nie zauważyłam różnicy wiec po co przepłacać :) Nie tyle marka ważna co picie dużo wody przy braniu wiesiołka pamiętajcie o tym kochane :)
    Skarpeta ja miałam cykle 35-40 chodziłam na monitoring i często owu była dooiero w okolicach 20 dnia wiec u ciebie może być jeszczcze później. Spróbuj z mierzeniem temperatury jak to nie pomoże to można dołożyć do tego testy owu jak już będziesz wiedziała kiedy masz owulacje to można zrobić progesteron 7dni po.Najlepiej iść na monitoring i po potwierdzonej owulacji wtedy będziesz wiedziała jaki masz wynik proga mnien więcej. Przy długich cyklach zdecydowanie polecam monitoring i nie warto iść wcześniej niż 20dc jwtedy będziesz miała mniej więcej pogląd na to kiedy ta owulka wystąpi i inne paramentry typu temp śluz testy będą bardziej przejrzyste :)
    Zostawiam wiruski tez byłam ciekawa co u marudy, ale jak prowadzi pamiętnik muszę wejść zobaczyć :)
    Miłego dnia kochane


    dzięki Ineczka za te rady :) musze poczekać aż się @ pojawi (chociaż mogłaby juz nie przychodzić-skoro jej nie ma zawsze jest jakiś cień nadziei mimo testu z jedną tylko krechą ;p) i zaczynam i mierzyć temp. i chyba wybiorę się jeszcze do innego lekarza...

    ach i życzę zdrówka dla Was :) <3

    Staramy się o dzidziusia :)
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 6 marca 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    No ja w 14 do to raczej nie mam co liczyć na skok do góry. Smutno mi dzisiaj, w sumie ledwo od płaczu się powstrzymuje. I nawet nie mogę się napchac czekolada i popic winem bo mam ta cholerny jelitowke. To pierwszy taki cykl, kiedy tak mnie to zdołało. Ktoś tu chyba pisał że po ok pół roku jest kryzys.

    Gacka a nuż implantacja :)
    Trochę to bez sensu, ale w tym ponurym i pełnym smutku dniu poczułam dumę :D Dzięki, Mycha! To ja to pisałam :D

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • Erastel Autorytet
    Postów: 323 100

    Wysłany: 6 marca 2018, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gacka89 wrote:
    Hej Erastel, u mnie jedna wielka nie wiadoma. Miałam monitoring, owu potwierdzona :) okazalo się, że pomimo wcześniejszych objawów wystąpiła później. No i tak czekam, dzisiaj 8dpo, zapowiedziałam sobie, że szybciej niż w sobote nie testuje. Dzisiaj mam spadek temperatury i już mnie szlag trafia. Gin powiedział, że mamy sie wynikami K. nie przejmować, mogłyby być lepsze, ale nie są tragiczne więc go słucham, za 2-3 miesiące jakby nie wychodziło dalej mamy powtórzyć.

    A po za tym to wychwytuje zachowania mojego organizmu których wcześniej nie widziałam, no tak sobie czekam.

    A jak u Ciebie jakieś wieści, rokowania? :)

    Czyli czekamy:) zobaczymy co tam u Ciebie się zadzieje chociaż zapewne teraz siedzisz jak na bombie światowej z niepewności:) jak wyniki męża nie są takie zle to tragedii nie ma, trzeba działać i czekać na rozwój wydarzeń.
    U mnie tak jak wcześniej pisałam dużo zmian i stresu. Ale 1 raz cieszę się, że @przyszła bo na dzień dobry przy zmianie pracy bym jednak takich niespodzianek nie chciała więc odpuszczam chyba ten cykl chociaż już sama nie wiem co robic:/ po skończonej @ lecę po skierowanie na hsg. Mialam iść w tamtym cyklu ale za bardzo byłam zakręcona. No i tak jakoś leci..
    Ej ja mam głupie pytanie czy abonament tutaj nie był wcześniej dużo niższy czy ja po prostu trafialam na jakieś promocje wiecznie :p

    30lat. Letrox 75, Jodid 100, kwas foliowy, Magnez, Witamina D3.
    Wyniki 2020r.
    TSH 1,62,FSH 8,5 LH 8,1
    Prolaktyna 398,
    Estradiol 858,
    Progesteron 0,62

    Wyniki męża - dobre :)

    IUI 6.08.2020r.


    Erastel
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 6 marca 2018, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erastel też mi się tak wydaje!!! Mój mąż mi wykupił abonament kilka miesięcy temu od razu na cały rok i wydaje mi się, że coś około 80 zł zapłacił, ale na pewno mniej niż 100. Chyba w ostatniej chwili zdążyliśmy przed podwyżką :)

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 852 259

    Wysłany: 6 marca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci że świadomość kiedy dokładnie miałam owu przez monitoring działa gorzej na mnie niż standardowe mierzenie temperatury.

    Abonament był niższy od stycznia podwyższyli i powylaczali funkcje. Ja tylko korzystam z forum, a wykres prowadzę na bliźniaczej stronie miesiąc masz że wszystkimi funkcjami, a potem normalnie można dalej prowadzić wykres bez wykupywania:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 11:23

    Laparoskopia- torbiel okołojajnikowa, jajowody drożne
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin,
    Stymulacja clo trzecie podejście, metformina
  • SanKwt Autorytet
    Postów: 850 221

    Wysłany: 6 marca 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej ja tez o Was nie zapomnialam i czytam co pare dni Was ;) mocno kibicuję wszystkim ;*
    Idzie wiosna niech to zaowocuje w brzuszkach ;)

    Beatrix_, Kasiulka90, gacka89, KIM127 lubią tę wiadomość

    xnw4dqk3jk6esv7t.png
  • kasik25 Debiutantka
    Postów: 11 20

    Wysłany: 6 marca 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Te wątpiwości to chyba nic dziwnego przy takich długich staraniach. Ja płakałam każdego pierwszego dnia okresu, z kolei gdy pojawiły się w końcu te dwie krechy to jedyne co czułam to strach, potęgowany wszystkimi prawie złymi (ból, wymioty itd) objawami ciąży.Dopiero pod koniec 3. trymestu przestałam traktować malucha w moich brzuchu jako "coś", a zaczęłam wyobrażać sobie, jak to będzie, gdy będzie na świecie. I znowu... tylko strach, obawy, niepewność czy dobrze zrobiłam.
    No i w końcu się doczekałam, jest od kilku dni obok mnie. Nie zalała mnie fala miłości od pierwszego wejrzenia, jestem na etapie sporego baby blues. Mam wrażenie, że wszyscy na około przeżywali moją ciążę i jego narodziny 1000 razy bardziej, niż ja (a na pewno pozytywnie, w przeciwieństwie chyba do mnie...). No ale zbieram się w sobie, wiem, że nie mogę od siebie wymagać za dużo - staram się przypomnieć sobie, jak bardzo mi na nim zależało, więc nie mogę się poddawać. Wiem, że z czasem ta wielka miłość przyjdzie. Póki co powoli się zaprzyjaźniamy... ;)
    Piszę to, bo nie tylko Wy macie ten strach i wątpliwości w sobie - a co gorsza, one mogą się potęgować wraz ze... spełnianiem marzenia...

    KIM127 lubi tę wiadomość

  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 6 marca 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, Kasik, po raz kolejny pojawiasz się i zaskakujesz! W życiu bym nie pomyślała, że taka miłość może być trudna. Wydawało mi się, że to się dzieje automatycznie. Że widzisz to dzieciątko i wiesz, że to najlepsze co Cię w życiu spotkało. Ale potrafię zrozumieć, że Twoje odczucia wynikają z obaw. Ze strachu nawet nie przed jutrem, ale przed tym, co będzie za 10, 20 lat. Bo wychowanie dziecka na wspaniałego człowieka mało komu się udaje. I równa się to wielu wyrzeczeniom, wielokrotnym płaczem, bezsilnością itp. Ale życzę Ci, żebyś doświadczyła więcej radości! Z pierwszego (i każdego kolejnego) uśmiechu, kroku, słowa, przytulenia, powodu do dumy. Fajnie, że się odzywasz i dajesz nam czasem do myślenia :)

    KIM127 lubi tę wiadomość

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • gacka89 Autorytet
    Postów: 852 259

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasik, nawet przez myśl mi nie przeszło, że to aż długie starania mogą wpłynąć na kobietę, daje do myślenia. Ale wierze mocno, że za kilka chwil będziesz mogła powiedzieć, że nie tyle co się zaprzyjaznilas że swoim dzieciątkiem co oszalałaś z miłości. Póki co bardzo Ci gratuluję, cieszę się każda najmniejszą nawet chwilą z nim. :*

    Laparoskopia- torbiel okołojajnikowa, jajowody drożne
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin,
    Stymulacja clo trzecie podejście, metformina
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kłot wrote:
    Gacka czas uplynnienia- 10 min a wartości referencyjne to poniżej 60min więc chyba Ok? :) konsystencja- prawidłowa.
    U mnie test owu przedwczoraj pozytywny (tak mi się wydaje, nigdy mi taka ciemna kreska nie wyszła mimo że owu potwierdzona wcześnie była monitoringiem, więc mam nadzieję że faktycznie owu jest) chociaż objawów nie mam, np klucia w jajnikach zero. Mało śluzu mimo zażywania wiesiolka. Mam nadzieję że żel conceive pomoże.
    Ineczka a ile u Ciebie zajęły starania ?
    9 cykl okazał się szczęśliwym czyli następny po hsg :)

    kłot, KIM127 lubią tę wiadomość

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gacka89 wrote:
    Ineczka super że jesteś, jak się czujecie?

    Martita no licze tez ze jednak odbije jutro w górę, bo jeśli nie to dosyć będzie to nie pokojące. A u Ciebie pięknie odbiła trzymam kciuki.:)

    Klot rewelacja! U nas nie było w ciągu 60 min :/
    Wszystko dobrze dziękujemy :) Jesteśmy po połówkowych Franek wazy 0,550 kg i ma długie nogi nie wiem po kim heh ja po pierwszym trymestrze gdzie spędziłam dużo czasu nad porcelana czuje się już lepiej :) Kibicujemy wszystkim tutaj

    gacka89, KIM127 lubią tę wiadomość

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • Ineczka Autorytet
    Postów: 2954 1174

    Wysłany: 6 marca 2018, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skarpeta wrote:
    dzięki Ineczka za te rady :) musze poczekać aż się @ pojawi (chociaż mogłaby juz nie przychodzić-skoro jej nie ma zawsze jest jakiś cień nadziei mimo testu z jedną tylko krechą ;p) i zaczynam i mierzyć temp. i chyba wybiorę się jeszcze do innego lekarza...

    ach i życzę zdrówka dla Was :) <3
    Nie ma za co :) Jak tylko będę mogła pomoc to służę rada :) Dziękujemy :)

    v5abi09kg49ph79h.png
    30 lat Euthyrox 25,Mama aktiv premium,jodid
    https://bellybestfriend.pl/pamiętnik/zielona-staraczka-pozniej-ciezarowka-przez-9-miesiecy,2959.html
    beta 25.10/229, 27.10/488, 30.10/1615
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 6 marca 2018, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooo ale mnie ścielo. Dziewczyny pierwszy raz coś takiego miałam. Położyłam się po 13, wstałam teraz ale się czuje jak naszprycowana albo nawalona. Nie umiem opisać tego bardziej dokładnie, ale wpadła siostra, obudziła mnie (nie wiem jak dotarłam do drzwi, nie umiem sobie przypomnieć pukania ani nic) i jak mnie zobaczyła to uciekła bo podobno miałam minę: spadaj. Co brak jedzenia robi z człowiekiem :D

    f1d9680377.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 6 marca 2018, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pojawiło się plamienie...

    f1d9680377.png
  • nattka Koleżanka
    Postów: 67 11

    Wysłany: 6 marca 2018, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beatrix_ wrote:
    Ja kupuje oeparol.

    Ile tabletek bierzesz dziennie ? Zauważasz jakieś efekty ?

    PCOS
    LH:FSH= 1,30 --> 1,04
    TSH 1,48 --> 1,27
    Testosteron 0,82 --> 0,39
    WitD <20
    Inofem od 02.2018
  • Beatrix_ Autorytet
    Postów: 984 684

    Wysłany: 6 marca 2018, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nattka wrote:
    Ile tabletek bierzesz dziennie ? Zauważasz jakieś efekty ?
    Zaczynalam od 4 a ostatnio bralam 3x2. Biore od sierpnia /wrzeania. Nie widze zadnej poprawy tzn nie obserwuje u siebie sluzu w okresie owu. Moze to byc związane z tym ze za malo pije. W tym miesiacu zamierzam to zmienic i zobaczymy :)

    6dbd72f665.png


    h4zp9jcg0106napq.png
  • Kasiulka90 Autorytet
    Postów: 2209 2887

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha, biedna :( Znowu płonne nadzieje :( A Twoje samopoczucie to może wrażliwość na ciśnienie? Było niskie i spadające. Ja pół dnia chodziłam jak zombie i wypiłam 3 kawy, a na co dzień w ogóle nie piję!

    mhsvcbxmf17updrl.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8299 5768

    Wysłany: 6 marca 2018, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może, ze względu na problem z żołądkiem ja kawy nie mogłam wypić.
    Poryczalam się (w sumie dalej mi nie przeszło) i mąż stwierdził że nie może na to patrzeć i mam go zapisać na te badania.
    Tylko aktualnie to jestem na etapie, że to jest moja wina. Mam dosc

    Acha no i po plamienia nie ma śladu. Bo przecież nie może być za prosto.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2018, 21:49

    f1d9680377.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 3495 1470

    Wysłany: 6 marca 2018, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mycha współczuję problemów żołądkowych przez ostatnie dwa dni przechodziłam to samo . Miałaś potrwierdzoną owulacje monitoringiem? Wykres wygląda ładnie moze byc to również plamienie implantacyjne któremu towarzyszy spadek temp.

    Ostatnio w pytaniu na śniadanie bylo o niepłodności męskiej jak stres wpływa na jakość plemników.

    klz9df9h3nsyhcqk.png
‹‹ 455 456 457 458 459 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

4 Problemy z zajściem w ciążę, które możesz wykryć z pomocą aplikacji OvuFriend!

Kalendarz owulacji kojarzy Ci się tylko z wyznaczaniem dni płodnych i terminu owulacji? Jego możliwości są dużo większe! Aplikacja może być pomocna w wykrywaniu problemów związanych z płodnością na bardzo wczesnym etapie. O jakich problemach mowa? Co możesz wykryć z pomocą kalendarza? Kliknij i przeczytaj!   

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ