Forum Starając się - ogólne Starając się o pierwsze dziecko cz.2
Odpowiedz

Starając się o pierwsze dziecko cz.2

Oceń ten wątek:
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 12 listopada 2018, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja idę jutro na sono HSG i trochę mnie łapie stres. Mi w zeszłym cyklu powiedziała, żeby nie brać clo jak będę miała iść na HSG, ale czytałam, że dziewczyny brały w tym samym cyklu clo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2018, 21:17

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 12 listopada 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi wszystkie posty przycina jak z tel pisze :)

    Mika powodzenia jutro. Ja też idę jutro ale póki co stresa nie mam. Czekam na jakieś konkrety w końcu.

    Iness a może to właśnie tutaj jest problem i hsg wykaże co i jak i zaraz po badaniu bach i ciąża :)

    Erastel witaj :)

    Ag no niestety ja też liczyłam że szybko się uda.. i też po owu uważam bo gdyby jednak się udało.. a gdy @ przychodzi to sobie mówie - trzeba było żyć normalnie a nie odmawiać sobie wszystkiego.

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2018, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To powodzenia! Trzymam kciuki żeby szybko minęło!

  • gacka89 Autorytet
    Postów: 852 259

    Wysłany: 12 listopada 2018, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Erastel wrote:
    Co to się porobiło. Chciałam zobaczyć po dłuższej przerwie co tu słychać i lipa z poprzednim wątkiem:/ czy jest tu ktoś że starej ekipy ? Gacka ?
    Starym/nowym staraczka nadal powodzenia u mnie 19 miesiąc bez zmian
    Jestem Erastel, zaglądam od czasu do czasu :) u mnie też bez zmian 22cs

    Laparoskopia- torbiel okołojajnikowa, jajowody drożne
    HSG - oba drożne :-)2018
    PCOS - długie cykle, problem z owłosieniem, owulacja jest!
    wczesne dojrzewanie
    Moje wyniki -ok
    Wyniki nasienia -ok 2018, 2020
    ovarin,
    Stymulacja clo trzecie podejście, metformina
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry ja juz na nogach zaraz wyruszam do pracy. Wczoraj mniw tak nawalal ta nie drozna strona ze mozliwe ze ja to chyba juz po owulacji i jak zwykle wyrok naszczescie juz jestem gotowa na slowa lekarza ,, niestety znowu prawa strona " kiedys obiecywalam sobie ze nie bede ryzykowac z prawej strony ale po 5cs gdy nawet nie moglismy do niego ppdejsc stwierdzilam noech sie dzieje wola Boga ze nie jestem w stanie czekac rok na owulacje z lewej strony oj jakby mi ta lewa tak dzialala jak ta prawa to chyba juz ,,10 razy w ciazy moglabym byc ".
    Erastel przytulam jakie badania robilas jaki plan ?? Wiem ze te badania sa frustrujace. Nie myslalas nad inseminacja? Ja nawet cholercia do niej nie moge podejsc

  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 13 listopada 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja też się witam :)

    zastanawiałam się właśnie co stało się z tamtym wątkiem, ale dobrze że jest już ten :)

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 13 listopada 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ag1988 wrote:
    Daj znać kiedy będziesz miała badanie i już później po.. Nie jest to podobno "najprzyjemniejsze badanie", ale przeżyjesz i będziesz już więcej wiedziała.
    Witajcie dziewczyny :)
    Jasne dam znać, jak mnie nerwy przed nie zjedzą, też naczytałam się trochę jak to wygląda ;/ ale w sumie najważiejsze to zrobić i może rzeczywiście coś zaskoczy.
    Ag1988 a Ty nie miałaś drożności robionej?

    MartitaS pytałam wczesniej u Ciebie pod wykresem o clo, bo mi własnie ginka nie powiedziała czy brac czy nie, ale również czytałam że dziewczyny brały i tak też nastawiałam się, że pewnie będę brać, niby czemu przerwa od clo, powiedział Ci gin? Skoro w tym samym cyklu można starać się i często kończy się powodzeniem. Powodzenia dzisiaj, odezwij się po ;)

    PaulinaNessa na to liczę, że cos więcej dowiem się i oby tylko były to dobre wieści, albo jeśli coś przytkane to niech przetkają i działać :)





    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 13 listopada 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mika88 my się chyba musimy uzupełniać, bo mówią, że pozytywne myślenie to połowa sukcesu :) Mnie tak samo jak Tobie, chyba łatwiej o optymizm u innych, że uda się niż u siebie, więc wierzę w Twoje powodzenie :)

    Alexandra88 co u Ciebie słychać, który dzień cyklu masz?

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 13 listopada 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Witajcie dziewczyny :)
    Jasne dam znać, jak mnie nerwy przed nie zjedzą, też naczytałam się trochę jak to wygląda ;/ ale w sumie najważiejsze to zrobić i może rzeczywiście coś zaskoczy.
    Ag1988 a Ty nie miałaś drożności robionej?

    MartitaS pytałam wczesniej u Ciebie pod wykresem o clo, bo mi własnie ginka nie powiedziała czy brac czy nie, ale również czytałam że dziewczyny brały i tak też nastawiałam się, że pewnie będę brać, niby czemu przerwa od clo, powiedział Ci gin? Skoro w tym samym cyklu można starać się i często kończy się powodzeniem. Powodzenia dzisiaj, odezwij się po ;)

    PaulinaNessa na to liczę, że cos więcej dowiem się i oby tylko były to dobre wieści, albo jeśli coś przytkane to niech przetkają i działać :)

    O to nie zauważyłam ;) U mnie organizm różnie reaguje na clo. Bywało, że 8dc miałam owulacje, więc może nie chciała, żebym musiała przekładać. Coś mi tam urosło, bo przed hsg zrobił podgląd i powiedział, że owulka powinna być za jakieś 2dni. Tak jak dziewczyny pisały hsg nie jest takie straszne :) mocny ból miesiączkowy podczas zakładania przez parę minut, kontrast "przyjemny" ;) oba drożne, przeczyszczone rurki i do roboty! :D

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 13 listopada 2018, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MartitaS wrote:
    O to nie zauważyłam ;) U mnie organizm różnie reaguje na clo. Bywało, że 8dc miałam owulacje, więc może nie chciała, żebym musiała przekładać. Coś mi tam urosło, bo przed hsg zrobił podgląd i powiedział, że owulka powinna być za jakieś 2dni. Tak jak dziewczyny pisały hsg nie jest takie straszne :) mocny ból miesiączkowy podczas zakładania przez parę minut, kontrast "przyjemny" ;) oba drożne, przeczyszczone rurki i do roboty! :D
    Dostałaś jakieś przeciwbólowe przed? Bo też różnie czytałam, jedni podają, inni nie, jeszcze niektóre dziewczyny pisały o znieczuleniu.
    Zatem teraz pozostaje życzyć Ci tylko owocnych starań ;) ;) ;)

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • MartitaS Autorytet
    Postów: 427 312

    Wysłany: 13 listopada 2018, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sama wzięłam ketonal godzinę przed. W szpitalach podają znieczulenie i z tego co kojarzę to przy zwykłym HSG, ale tego nie jestem pewna. To chyba indywidualna sprawa placówki. Ja miałam w zwykłym gabinecie :)
    Dziękuję, teraz zdecydowanie przyjemniejsza część starań :D

    3i49e6ydo0n0ztfh.png
    Starania od VII.2017
    25.11.19 II ❤
    6.12.19 jest ❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie ja juz po ,,pracy" bylo okropnie a jeszcze 3 dni takiego czegos musze przejsc 8 h tragedia :/ u mnie juz zdecydowanie po owu bo sluz juz bialy ale w ogole rozciagliwego nie bylo 3 dni z rzedu byl taki czop i na tym sie skonczylo nie wiem czy wiecie o co mi chodzi taki gesty polaczony z rozciagliwym. Dzisiaj tez mnie kulo ale juz raczej tak po srodku ani z lewej ani z prawej strony. Takze mam nadzieje ze lekarz zobaczy po ktorej to owu bylo zapisze leki i nast wizyta w nowym.roku i skierowanie do szpitala na laparoskopie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 18:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina Nessa wrote:
    A mi wszystkie posty przycina jak z tel pisze :)

    Mika powodzenia jutro. Ja też idę jutro ale póki co stresa nie mam. Czekam na jakieś konkrety w końcu.

    Iness a może to właśnie tutaj jest problem i hsg wykaże co i jak i zaraz po badaniu bach i ciąża :)

    Erastel witaj :)

    Ag no niestety ja też liczyłam że szybko się uda.. i też po owu uważam bo gdyby jednak się udało.. a gdy @ przychodzi to sobie mówie - trzeba było żyć normalnie a nie odmawiać sobie wszystkiego.

    Też po tych kilku miesiącach stwierdziłam, że trzeba odpuścić trochę, bo można do głowy dostać.. i trzeba też zadbać i cieszyć się relacją z Mężem/ Partnerem, a nie skupiać się na tym, czego brakuje..

    Drożności nie miałam robionej.. Mam jeszcze przed tym badaniem przed sobą (oprócz tego cyklu) jeszcze 4 z clo a później drożność. Raczej się to przesunie w czasie, bo najprawdopodobniej (dla własnego zdrowia psychicznego) zrobię sobie przerwę na ze 2-3 miesiące od stymulowanych cykli.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2018, 18:28

  • Paulina Nessa Autorytet
    Postów: 382 182

    Wysłany: 13 listopada 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze miałam dziś mieć lekarza i odwołał wszystkie wizyty ;/ następna wizyta 22.11.
    A myślałam, że się już czegoś dowiem ;/

    Mika daj znać jak tam u Ciebie na wizycie.

    Starania od sierpnia 2018, sierpień 2019 Medart
    32 lata

    Drożność i budowa macicy i jajników ok.
    Amh - 0,53 (stan na 2018) - raczej już niższe.
    FSH - waha się, przeważnie okolice 10 - 11.
    Hashimoto (bez leków, ustabilizowane)
    Mutacja MTHFR układ heterozygotyczny.
    Dieta bezglutenowa.

    Nasienie ok.

    - 1 iui - nieudane.

    - słaba odpowiedź jajników na stymulacje ivf,
    - 1 punkcja - 1 komórka - nieprawidłowa.
    - 2 punkcja - 2 komórki - obie nieprawidłowe.


    Pełna niepokoju. Pełna wiary.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda, ale pójdziesz 22-go (a to w zasadzie już niedługo)i będziesz wiedziała. Ja za tydzień o tej porze już będę czekać w kolejce do Pana Doktora na monitoring, zobaczymy czy coś urosło i będzie zastrzyk.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2018, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dobra wiadomosc owulacja z dobrej strony z lewej wprawdzie nie nastawiam sie na nic ale w koncu orawa sie zmeczyla :) pytalam tez juz wstepnie o laparoskopie takze styczen albo luty ide
    Trzymam kciuki teraz za wasze wizyty ..;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 listopada 2018, 21:28

  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 13 listopada 2018, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ależ jestem delikatnie mówiąc zdenerowana po dzisiejszej wizycie... Poszłam umówić się na badanie drożności, a tu pewnie d.pa z tego w tym cyklu raczej nie zdążę :/

    mika88 no widzisz, jednak dobre wiadomosci u Ciebie po wizycie :)

    MartitaS to u Ciebie rozumiem - skoro tak szybko owu zdarzały się, że clo nie było sensu brać, a ja też mam nie brac (choć u mnie od 14 do 17 d.c jest owulacja) a szkoda cyklu, ale lekarze chyba tego nie rozumieją, że dla nas każdy cykl jest ważny, a nie jeden w te czy drugą stronę stracony przy dłuższych staraniach.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 listopada 2018, 05:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iness00 wrote:
    Dziewczyny ależ jestem delikatnie mówiąc zdenerowana po dzisiejszej wizycie... Poszłam umówić się na badanie drożności, a tu pewnie d.pa z tego w tym cyklu raczej nie zdążę :/

    mika88 no widzisz, jednak dobre wiadomosci u Ciebie po wizycie :)

    MartitaS to u Ciebie rozumiem - skoro tak szybko owu zdarzały się, że clo nie było sensu brać, a ja też mam nie brac (choć u mnie od 14 do 17 d.c jest owulacja) a szkoda cyklu, ale lekarze chyba tego nie rozumieją, że dla nas każdy cykl jest ważny, a nie jeden w te czy drugą stronę stracony przy dłuższych staraniach.
    Iness dlaczego ?ja hsg mialam przed owu robione

  • Alexandra88 Autorytet
    Postów: 450 212

    Wysłany: 14 listopada 2018, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iness u mnie dzisiaj 21 dc, już po owu (potwierdzone monitoringiem), teraz pozostaje czekać.

    Jak się nie uda to czeka mnie hsg - tylko ciężko "wstrzelić" się w dobry termin. Do mojej ginki wizyty już dużo wcześniej są porezerwowane.

    Iness Ty w tym cyklu na monitoring ?

    A jak tam dziewczyny u Was?

    PCOS ??
    Mutacje: MTHFR 677c-t hetero i PAI-1/4G hetero
    Cienkie endometrium
    Leki: euthyrox N25, miovelia, koenzym Q10, prenatal uno, Acid folicum, acard 75mg.
  • iness00 Autorytet
    Postów: 577 404

    Wysłany: 14 listopada 2018, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mikaa88 wrote:
    Iness dlaczego ?ja hsg mialam przed owu robione
    Byłam tydzień i 2 tyg temu na wizycie i rozmawiałyśmy o tym hsg i nie raczyła mi gin powiedziec,co przed badaniem trzeba zrobic,wizyty mi nie wyznaczyla wiec wczoraj poszłam bez rejestracji bo nie dodzwonilam sie i okazuje się że przed hsg (byłoby to w szpitalu na nfz) muszę zrobić szczepienie na zoltaczke jeśli nie miałam w szkole, nie pamietam, wydaje mi się ze są to 3 szczep. w odstepach czasu. Powiedzialam,ze chcę sonohsg to mi przytaknela ze lepsze jest bo mniej obciążające dla organizmu, a mi chodzi też o to, żeby rentgenem po jajnikach mi nie strzelali bo zniszczą pęcherzyki,które dojrzewają,a każdy na wagę złota hehe. Dostałam namiary gdzie robią prywatnie a tu kolejna niespodzianka trzeba zrobić cytologia i posiewy po zakończonej @ i plamieniach,ze już śladu po okresie ma nie być. Do piątku nie ma szans, żeby mnie oczyscilo, na wynik trzeba czekać 4-5 dni, czyli do środy(jeśli w pt cudem udałoby mi się zrobić jednak) a w środę doktor nie przyjmuje, czwartek za późno trochę :/ Jak tu się nie denerwować. Mogła mi szybciej gin powiedzieć żeby badania ogarnąć przed bo są ważne 2 miesiące, a nie teraz na wariata wszystko i tak nie uda się.

    m3sxnafao0xnjr4b.png
1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak liczyć, który to tydzień ciąży?

Udało Wam się zajść w ciążę? Gratulacje! Określenie tygodnia ciąży jest kluczowe z wielu powodów. Przede wszystkim pozwala ustalić, czy dziecko rozwija się prawidłowo oraz umożliwia wykrycie wcześniejszego porodu bądź poronienia. Pozwala też rodzicom przygotować się do momentu przywitania nowego członka rodziny na świecie. Zobacz, w jaki sposób można ustalić wiek ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ