Forum Starając się - ogólne Starające się po przejściach - od nowa
Odpowiedz

Starające się po przejściach - od nowa

Oceń ten wątek:
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 3 stycznia 2016, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiesz nigdy aż tak krótkich nie miałam. Miałam jak pisałam 25-27 dni-to norma, ale w tym miesiącu to jakiś koszmar- 21 dni. @ dostałam wczoraj i wczoraj robiłam progesteron. Rano nic nie wskazywało na @, owszem czułam się pzedokresowo, ale myślałam ze jeszcze te 3-4 dni wytrzyma, nie sadziłam ze w 21 dniu cyklu może przyjść @, nigdy tak nie miałam. Coś czuję,że mój progesteron płata mi figle:/

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 10 stycznia 2016, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no i chyba wątek umarł :( szkoda.

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienka moj poprzedni cykl trwal 17 dni. Taki figielek :) Na szczęście teraz jest juz 27 dc wiec za chwile powinna przyjsc @ bo cykl prawdopodobnie stracony ze względy na pgoraczke i przeziebienie :( W kazdym razie jeden nietypowy cykl nic jeszcze nie znaczy. Stres, moze jakas podroz?

  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 12 stycznia 2016, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nic innego niż w poprzednich cyklach się nie wydarzyło. Ani podróż, stres- zwykły. Rozmawiałam z lekarzem, pod koniec cyklu jadę do niego chce wprowadzić stymulowanie owulacji- sama nie wiem co o tym myśleć. Szczerze- trochę się boję. Aj życie..

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 17 stycznia 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny,mozna dolaczyc? Forum podczytuje juz od dluzszego czasu ale jakos nigdy nie moglam sie przelamac. Jestem juz niestety az po 3 stratach,wszystkie w zeszlym roku :( obecnie trwa 2 cykl po ostatnim poronieniu i nastepny miejmy nadzieje bedzie juz staraniowy :)

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aradia jasne, ale tu trochę pustawo:( dziewczyny uciekły :( szkoda bo nie ma do kogo się odezwać:( Od dawna się starasz?

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W sumie staram sie juz ponad rok. We wszystkie trzy ciaze zachodzilam za pierwszym razem wiec to nie stanowi w naszym przypadku zadnego problemu , gorzej z jej donoszeniem :( Obecnie czekam na wyniki kariotypow i badan w kierunku zespolu antyfosfolipidowego i mam zamiar ponownie zawalczyc , chociaz nadzieja na maciezynstwo juz coraz mniejsza

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 18 stycznia 2016, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już powoli się chyba poddaję. mam w sobotę jechać do gin. aby mieć owulację stymulowaną, ale jakoś nie czuję się do końca przekonana, nie wiem czy pojadę czy jeszcze dam sobie czas...
    Staram się od ponad 2 lat, jedną ciążę straciłam na początku starań w 3 cyklu się udało jednak w 7-8 tyg.( jakoś tak) skończyła się i od tego czasu nic. Przechodzę jakiś kryzys ostatnio, nawet serduszkować mi się nie chce, aj chyba @ mi się zbliża bo jestem jakaś już podminowana:D

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 19 stycznia 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aasienkaa skoro masz taka mozliwosc ja na Twoim miejscu chyba zdecydowalabym sie na stymulacje...a moze akurat zaskoczy :) Robilas moze juz jakies badania aby znalezc ewentualna przyczyne niepowodzen? Ja okropnie boje sie ze w kariotypoe wyjdzie cos nie tak bo na to niestety nie ma juz wplywu.A co do kryzysu to przechodzi go chyba kazda z nas...ja po kAzdym poronieniu zarzekalam sie ze to juz ostatni raz i napewno nie znajde sily aby znowu probowac a jednak w dalszym ciagu walcze...nadzieja jest mimo wszystko silniejsza :) Mi bardzo pomoglo podczytywanie kilku watkow na forum gdzie dziewczyny nawet i po 5 poronieniach sa w zdrowych ciazach badz tula juz swoje bobasy wiec pozostaje tylko wierzyc ze i na nas przyjdzie pora :)

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny
    Trochę Was poczytuję i też postanowiłam dołączyć.
    Jestem po poronieniu z zabiegiem.Teraz mamy trochę odczekać...A ja bym chciała już być w ciąży. No nic,jak mus to mus. Fajnie było przeczytać,źe po poronieniu zajście jest możliwe i to z happy endem. Więc nie tracę nadziei.
    Ja chyba też wykonam jakieś badania przed kolejnymi staraniami, bo następnego poronienia to nie wiem czy przeżyję....

  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj bobo_frut :)
    Fajnie ze dolaczylas bo watek chyba faktycznie umiera. Ile cykli zamierzasz czekac ? Ja konsultowalam sie juz z 3 ginekologami i wlasciwie kazdy byl innego zdania co do odpowiedniego czasu (prekroj od 1 do 6 miesiecy ) ja dzisiaj przywitalam [email protected] po poronieniu a co za tym idzie zaczynam kolejne starania!! Z jednej syrony przeogromnie sie ciesze bo rowniez nie marze o niczym innym jak o ponownym byciu w ciazy ale z drugiej strony zawsze zostanie ten paralizujacy strach przed kolejnym poronieniem...Okropnie zaluje ze moja ciaza nigdy nie bedzie blogim oczekiwaniem na malenstwo tylko sterta obaw czy tym razem bedzie dobrze ale chyba w koncu kiedys musi :)

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no właśnie najgorsze obawy przed kolejnym poronieniem, jakimiś komplikacjami, itp. :/
    taki nasz los niestety, że zawsze się o wszystko musimy martwić.
    mnie jeszcze od zabiegu strasznie bolą zęby... masakra jakaś, dziś idę do dentysty żeby mi spojrzał co tam się dzieje, czy może jest to na tle nerwowym...
    W piątek mam wizytę u gin (w czwartek miałam zabieg) to zobaczy może co i jak tam w środku wygląda.
    A tak w ogóle bierzecie cały czas kwas foliowy? bo ja póki co przestałam, tak mi zalecił lekarz, który w środę powiedział, że serduszko Maleństwa nie bije, i żeby zacząć brać ponownie kwas po m-c od zabiegu, a dwa przed staraniami... już sama nie wiem czy nie zacząć go szybciej brać... w piątek jeszcze podpytam gin co do tego :)

  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja kwas foliowy biore caly czas,w sumie juz od przeszlo roku. Napewno nie zaszkodzi gdybys brala go rowniez po zabiegu. Swoja droga nie spotkalam sie nigdy z takim zaleceniem aby odstawic go na miesiac? Lekarz wspominal cos wiecej na ten temat? Gdyby nie dlugie oczekiwanie na wyniki badan zaczelabym juz starania po 1 @ od zabiegu wiec nie bylo sensu go odstawiac. Dodatkowo suplementuje w miesiacach jesienno-zimowych witamine d3 ktora tez ma ponoc badzo dobry wplyw na nasza plodnosc i utrzymanie ciazy

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj bobo_frut :) Ja po poronieniu nie przestałam brać kwasu, biorę już go ponad 2 lata, a mój gin. zalecił odczekać 3 cykle aby znów zacząć starania.

    Ja chyba jednak zdecyduję się na stymulację, co będzie, mam dużo obaw, bo słyszałam,że jak po 6 mies. się nie uda to koniec ze stymulacją, ale wszystkiego dowiem się u lekarza. Jestem w 19dc i chyba @ nadchodzi bo czuję się przed okresowo. Ja już od kilku miesięcy nawet testów nie robię, a na początku w każdym miesiącu obowiązkowo.

    Lęk po takich przeżyciach jest duży i tego nie miniemy, trzeba mieć nadzieję :)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 20 stycznia 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AasieNkaa to bedzie Twoja pierwsza stymulacja? W innych watkach dziewczyny zachodzily przewaznie w kilku pierwszych stymulowanych cyklach wiec bede trzymac za Ciebie kciuki :)

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 06:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to moja pierwsza stymulacja, dlatego mam pełno obaw, może boję się kolejnych rozczarowań... ale trzeba spróbować:)

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aradia*** Ekspertka
    Postów: 180 207

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tym bardziej warto nastawic sie pozytywnie :) ja tez jestem juz w kropce,dzwonilam dzisiaj do labolatorium i niestety musze czekac jeszcze az 4 tygodnie na wyniki badan a liczylam ze beda conajmniej dwa tygodnie wczesniej i starania stanely pod znakiem zapytania. Z jednej strony rozsadniej byloby odpuscic jeszcze ten cykl i poczekac na badania ale juz tak strasznie cieszylam sie na pierwszy cykl staraniowy ze chyba jestem sklonna zaryzykowac.

    qdkk4z17vp90lfbe.png
    m3sxgov390omtlvc.png
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aradia to faktycznie długo musisz czekać, daj znać jaką decyzję podejmiesz.
    Ja dziś byłam u gin. dostałam Clostilbegyt i Duphaston zobaczymy co wyjdzie, aż się boję, ale skoro jest jakaś możliwość to muszę z niej skorzystać. Ciekawe jak mój organizm na leki zareaguje.

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • Aasienkaa Autorytet
    Postów: 629 278

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clostibegyt mam brać od 3 dnia cyklu przez 5 dni, a duphaston zaraz po skończeniu clo przez 10 dni, czytam że dziewczyny borą prawie do samej @ Nie wiem, muszę wgłębić się w temat bo jestem ciemna. Moje cykle są krótkie ( 25-26 dni) i lekarz długo zastanawiał się od kiedy zacząć duphaston, za trudne to dla mnie na dziś :/

    córa 12 lat i synek.. wszystkie dzieci już są ;)
    82dox1hppr9ztp9m.png
    ponad 3 lata starań, 7tc (*), IUI- nieudane, 2017 naturalny cud :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 23:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki ja jestem z Wami cały czas :) Zaczynam dziś 4 cykl po stracie, mój lekarz nie zabronił starań ale i tak okazało się że te 3 miesiące to był rozregulowany czas, drugi cykl był 17 dniowy a teraz 36 dniowy.
    Aasienkaa trzymam kciuki i zaufaj lekarzowi. W necie znajdziesz sprzeczne informacje a stres nie jest naszym sprzymierzencem.
    Aradia bardzo mi przykro. A czy poza kariotypem robilas inne badania? Hormony, przeciwciala na choroby zakazne itp?

‹‹ 6 7 8 9 10 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego