Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum Starając się - ogólne Starania/ciąża po cc - cesarzowe łączą siły ;)
Odpowiedz

Starania/ciąża po cc - cesarzowe łączą siły ;)

Oceń ten wątek:
  • karmar Ekspertka
    Postów: 188 129

    Wysłany: 3 czerwca 2016, 14:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pierwsze, jeszcze raz serdeczne gratulejszyn :D Po drugie, z duphastonem to nie mam pojęcia, nie znam, bo nigdy nie brałam. Natomiast z tym winem, to myślę, że to w ogóle nie ma znaczenia. Przecież zaraz po owulacji, to dzieciątko jeszcze nawet zagnieżdżone nie było, więc myślę, że na bank nic się nie stanie. W ogóle nic się nie stanie. Wszystko będzie super, od ostatniej cesarki minął ponad rok, mówią, że wtedy już jest zupełnie ok. Zobaczysz, za 8 miesięcy urodzisz piękne, ZDROWE maleństwo, które zawsze będzie grzeczne :D :D :D

    roloe6ydvdtq0ow3.png
    uwo9c6edarwh2iat.png
  • lulu_ovufriend Autorytet
    Postów: 364 347

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za słowa wsparcia :) wcsorajsza beta 265, jak by nie było - 5 tydzień. Jutro zrobię jeszcze raz. Skontaktowałam się z lekarzem i umówiłam wizytę na 13 czerwca, kupiłam kwas foliowy i staram się być dobrej myśli :)

    karmar lubi tę wiadomość

    qdkk3e5e8pqfcpg2.png

    n59ycwa1tmfbsmtq.png
  • Paróweczka Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie!

    Dobijam do tematu :)

    W maju nareszcie dolaczyl do mnie i meza ukochany i wyczekiwany synek. Niestety nie powiodl sie porod naturalny. Po 30h walki mlody zaczal tracic tentno. Stad decyzja o cesarce.

    Rozwazalismy z mezem ten scenariusz juz od dawna i chyba zdecydujemy sie na kolejne starania dosc szybko... Wiek nie pozwala nam zbyt dlugo czekac a obawiam sie ze jesli nie od razu to znow ciezko byloby znalesc "ten dobry moment". Przyznam ze zalezaloby nam zeby udalo sie zajsc "na zakladke" ale moj ginekolog prowadzacy poprzednia ciaze nakazal kategoryczne odczekanie roku i antykoncepcje hormonalna w tym czasie... To mocno zmniejsza prawdopodobienstwo zeby sie udalo [musialby pasc jakis zloty strzal ;) ]. Dodatkowo mam obawy ze hormonami znow zdemoluje sobie cykle :/ [juz przed pierwsza ciaza stoczylam boj o przywrocenie rownowagi).

    Zastanawiam sie jak to jest u was:Jak spedzilyscie czas oczekiwan na starania? Jak mozna sie "przygotowac" zeby poszlo sprawnie, bralyscie antykoncepcje? Kiedy sie zaczynalyscie starac?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam :) Również przyłączam się do tematu, z tym, że ja będę starać się o 3 dziecko (po 2 cc :)). Pierwsza córka urodziła się w grudniu 2013r, a młodsza będzie miała za 2 tyg rok. Mieliśmy z mężem już nie starać się o następnego dzidziusia, jednak 18 lipca beta dała wynik pozytywny. Najpierw był szok, a później radość, która niestety nie trwała długo, bo okazało się, że to była ciąża biochemiczna :( Zdecydowaliśmy się z mężem, że jednak nasze 2 księżniczki będą miały jeszcze 1 rodzeństwo :) 12 września idę na operację usunięcia przepukliny i jak wszystko dobrze pójdzie, to w następnym roku zaczynamy intensywne staranka :)))

    Paróweczka: ja w 2 ciążę zaszłam za 1 razem :) 9 grudnia Natalia skończyła rok, a w połowie stycznia już byłam w ciąży :) We wrześniu przestałam ją karmić, ale nie zabezpieczaliśmy się (stosowaliśmy przerywany) i udało się za 1 podejściem :) Teraz nie wiem jak ja wytrwam tyle czasu.. Najchętniej już chciałabym być znowu w ciąży, ale lekarz powiedział, że muszę odczekać przynajmniej 3-4 m-ce po operacji.

    Paróweczka, blubka lubią tę wiadomość

  • Paróweczka Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczkaa87 ja najbardziej w obecnej sytuacji zastanawiam sie czy nie zrezygnowac jednak z antykoncepcji hormonalnej... ginekolog mi przepisal i sugeruje brac ale boje sie ze rozstroje sobie organizm.

    Wspolczuje ciazy biochem.... Na pierwsza ciaze dlugo nie mogismy sie zdecydowac, kiedy wreszcie zapadla decyzja po 3 miesiacach zaskoczylismy, moja radosc nie miala granic. Z drzeniem serca czekalam zeby uslyszec male serduszko i nie doczekalam sie :( w 11tc okazalo sie ze to ciaza bezzarodkowa ;(... Pozniej lyzeczkowanie bo sama sie nie oczyscilam, kilka miesiecy wracania do siebie i kolejnych staran i doczekalismy sie serduszka ktore teraz ma juz 3,5 miesiaca :). Dlatego teraz boje sie ile zajma nam starania...

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ponoć w ciągu roku po porodzie szybciej zajść w ciąże - ja zaszłam 11 miesięcy po cc. Moja lekarka wcale nie upierała się na odczekanie roku. Bodajże po 6 miesiącach zrobiła mi usg łącznie z usg blizny, miałam już owulację, powiedziała, że jest wszystko zagojone i możemy działać jeśli chcemy. Powiem szczerze, że nawet nie zaczęliśmy a już okazało się, że jestem w ciąży, w cyklu w którym teoretycznie było to niemożliwe. Teraz 15tc, blizna nie ciągnie, wszystko jest dobrze :-)

    Paróweczka, ja bym nie brała pigułek. Mi lekarka po porodzie przepisała 3 opakowania ale na moje życzenie. Wzięłam dwa i odstawiłam - przeszliśmy na prezerwatywę albo też nie uważaliśmy zbytnio bo wiedzieliśmy, że chcemy jeszcze jedno dziecko i wyszło jak wyszło ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 21:21

    blubka lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 29 sierpnia 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdublowały mi się wpisy :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 sierpnia 2016, 21:20

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Paróweczka Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    livia30 wrote:

    Paróweczka, ja bym nie brała pigułek. Mi lekarka po porodzie przepisała 3 opakowania ale na moje życzenie. Wzięłam dwa i odstawiłam - przeszliśmy na prezerwatywę albo też nie uważaliśmy zbytnio bo wiedzieliśmy, że chcemy jeszcze jedno dziecko i wyszło jak wyszło ;-)

    Livia30 - gratuluje brzuszka! :) Czy mi sie wydaje czy juz wiesz ze bedzie drugi synus? :D

    Tak tez wlasnie mysle... zaaplikowalam teraz po raz drugi Nuvaring bo i tak juz mialam wykupiona recepte ale nastepnych nie bede juz wykupowala i przejdziemy na gumeczki ;). Tez mam ustalenie z ginekologiem ze w Listopadzie [6 miesiecy po cc] widzimy sie wlasnie na kontroli w tym USG blizny zeby ocenic stopien wygojenia. Licze na to ze jesli bedzie ok to moze wtedy popusci nam cugli i powie ze ewentualnie mozemy sie starac nieco wczesniej. Wtedy od `grudnia zaczelabym znow monitoring cyklu poprzez mierzenie temperatur itp zeby zrientowac sie jak wyglada moj cykl, i moze od Lutego bysmy zaczeli proby...
    Narazie wydaje mi sie ze blizna goi sie i wyglada naprawde dobrze.

    A propos - macie do polecenia jakies magiczne smarowidla wspomagajace gojenie? Jakies techniki masazu zeby nie porobily sie zrosty itp??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 11:35

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, wystawil swoj sprzet od razu bezwstydny ;-) Nawet nie probowal sie ukrywac :-D

    Co do blizny to ja stosowalam Dermatix ale przyznam, ze niekoniecznie regularnie. Wiedzialam, ze bede i tak jeszcze cieta. Po tym porodzie kupuje plastry silikonowe i zaczynam kleic od razu jak sie zagoi rana.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 12:33

    Paróweczka lubi tę wiadomość

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    Urodziłam syna 24.10.2015r przez cc. Zagrazająca zamartwica płodu. Mały zdrowy, wszystko ok, teraz ma 10 miesięcy. Karmie piersią obecnie około 3-4 razy na dobę. Lekarz prowadzący poprzednia ciaże za minimum do kolejnej ciaży/starań wyznaczył pół roku. Chcemy małą różnicę wieku między dziećmi. Od kiedy mały skończył 6 miesięcy staramy sie (nie)aktywnie o potomstwo (kp skutecznie blokowało mi owulacje chociaż okres powrócił w maju, dopiero teraz prawdopodobnie wystapiła u mnie pierwsza owulacja po porodzie). O Syna staraliśmy sie 5 cykli, jak będzie teraz? zobaczymy.

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paróweczka ja jestem fizjoterapeutą (mąż też). Blizna po cc goiła mi sie pieknie, aby nie powstały zgrubienia i zrosty robiłam mobilizacje blizny z masażem, polecam również tejpy na bliznę ale to raczej trzeba sie przejsć do fizjoterapeuty zeby wszystko pokazał.

    Co to za plastry silikonowe?

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sutricon, ponoć działają cuda ;-) Chociaż mi aż tak strasznie nie zależy na tym, zeby blizna było mało widoczna bo i tak nie swiece nią na prawo i lewo ale z drugiej strony czemu mam sobie nie dogodzic i jak najbardziej ją zlikwidować :D

    http://www.aptekagemini.pl/sutricon-plastry-silikonowe-na-blizny-1-opakowanie-po-5-sztuk.html

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • Paróweczka Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sam wyglad blizny na zewnatrz niekoniecznie mnie obchodzi, tak jak mowicie skoro i tak bedzie wycieta przy kolejnym cc to po co zawracac sobie nia glowe. Bardziej chodzilo mi o zadbanie o to zeby wewnetrzne warstwy zagoily sie szybko i skutecznie zeby kolejna ciaza byla bezpieczna - cos jak wlasnie ta "mobilizacja blizny"...

    StyczniowaNadzieja - nawet nie licze ze mam tyle szczescia ze jestes z okolic wroclawia? Gdzie we Wro moge znalesc dobrego fzioterapeute od blizny? Czy 3,5 miesiaca po cc to nie za pozno na rozpoczecie "mobilizacji"?

    PS.: Plastry Sutricon stosowalam przez jakis czas zaraz po cc, mozliwe ze cos daly bo blizna naprawde wyglada dobrze... ciezko powiedziec jak wygladalaby bez ich uzycia... to co odstrecza to ich cena vs ilosc w opakowaniu :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 22:28

  • Wariatkaa Przyjaciółka
    Postów: 107 130

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    livia30 wrote:
    Ponoć w ciągu roku po porodzie szybciej zajść w ciąże - ja zaszłam 11 miesięcy po cc. Moja lekarka wcale nie upierała się na odczekanie roku. Bodajże po 6 miesiącach zrobiła mi usg łącznie z usg blizny, miałam już owulację, powiedziała, że jest wszystko zagojone i możemy działać jeśli chcemy. Powiem szczerze, że nawet nie zaczęliśmy a już okazało się, że jestem w ciąży, w cyklu w którym teoretycznie było to niemożliwe. Teraz 15tc, blizna nie ciągnie, wszystko jest dobrze :-)

    Paróweczka, ja bym nie brała pigułek. Mi lekarka po porodzie przepisała 3 opakowania ale na moje życzenie. Wzięłam dwa i odstawiłam - przeszliśmy na prezerwatywę albo też nie uważaliśmy zbytnio bo wiedzieliśmy, że chcemy jeszcze jedno dziecko i wyszło jak wyszło ;-)

    Dobrze kojarze ze udzielalas albo nadal udzielasz sie na sierpniowkach? Ja jestem.wrzesnuoweczka i was podczytywalam.teraz staramy sie o 3 maluszka, to 2cs i mam nadzieje ze skuteczny bedzie. Jestem.po 2 cc.

    blubka lubi tę wiadomość

  • livia30 Autorytet
    Postów: 7923 4597

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Lipcówkach 2015 ;-) Mój synuś jest z 15.07.15r

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 sierpnia 2016, 22:52

    atdci09krcni3vrx.png
    dqpranlijgjzfr8g.png
    l22nvcqg03ccs7pi.png
  • blubka Autorytet
    Postów: 992 1215

    Wysłany: 30 sierpnia 2016, 22:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2017, 11:50

  • StyczniowaNadzieja Autorytet
    Postów: 954 869

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paróweczka no niestety drugi koniec Polski bo Rzeszów. We wrocławiu kogos konkretnego Ci nie polece bo nie znam. Musisz popytać w gabinetach, albo wśród znajomych, ogólnie nie jest to trudna rzecz wiec mysle ze znajdziesz kogos bez problemu. Z ta mobilizacja jest tak że im szybciej tym lepiej ale nawet te 3,5 miesiąca po też jest sens, efekty będą mniejsze ale pomże i jest toważne szczególnie jeśli czujesz zgrubienia pod blizną. U mnie blizna to tylko cieniutka kreseczka i nie wyczówam nic jak jej dotykam więc u mnie pomogło super ale ja mobilizowałam od razu a bolało jak fiks!

    caur359.png
    3ro1ov5.png
  • Wariatkaa Przyjaciółka
    Postów: 107 130

    Wysłany: 31 sierpnia 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blubka wrote:
    Wariatkaa ja też jestem po 2 cc i jestem na wrześniu bo staramy się o 3 dziecko :-) ale fajnie, że jest ktoś w podobnej sytuacji

    To trzymam kciuki za nas obie ;-) w jakim wieku dzieci? U nas 13 lat i rok. Dwoch facetow wiec pora na panienke ;-)

    blubka lubi tę wiadomość

  • blubka Autorytet
    Postów: 992 1215

    Wysłany: 1 września 2016, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2017, 11:50

  • mika1987 Autorytet
    Postów: 970 1097

    Wysłany: 2 września 2016, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Kochane:)ja tez jestem po cc..powod brak rozwarcie pomimo prowokacji oxy i jakimis tabletkami..zreszta po oxy to skurcze byly piekne na zapisie a w odczuciu nic sie nie działo:)i dobbrze..bo corcia miala 3845 i 58 cm a ja drobnej budowy..lekarz powiedział ze i tak bym na stole skonczyla..teraz zaczynamy starania o drugie bejbi:)klopot ze mam b.dlugie cykle..czekam wlasnie na @ a ostatnia byla 12.07:/

    iv09krhme1fe56cn.png

    f2w3rjjgc0akmsfq.png
1 2 3 4 5
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego