CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5991 1514

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to się dziś skapnelam,że @ mam mieć na dniach :P

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5991 1514

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat a czemu już nie chcesz IUI ? Tak bardzo na to czekałaś...

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • water Przyjaciółka
    Postów: 315 29

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende86 wrote:
    Z tym wiekiem to uważam, że lekarze trochę przesadzają. Nie masz 40 lat!..
    Ja mam. Wcześniej pytałaś :) hormony teoretycznie ok. Ale chłop nie chce się "wypryskać" do badania


    Pap - zmienię gina ale i tak w związku z nową praca sama nie wiem co teraz. Znaczy bobaska chce bardzo. Ale nie mam narazie już urlopu na załatwianie lekarzy

    Hugo u mnie w robie na odwrót. Co dziennie slysze: jutro też jest dzień:)))))

    2023 - wracam do gry
    podejrzenie adenomiozy
    ♂️ - nasienie - 3.2023 - 0 :(

    plan na badania:
    ♀️ - hormony, histero


    2019 - 2021 przerwa
    2018 - nie poszło
    pjp - III-V.2017 :(
  • Kat83 Autorytet
    Postów: 951 286

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele musimy zrobic badania krwi znowu. Co w UK nam zajmie ze 2 miesiace :P A potem moja szefowa jedzie na wakacje akurat jak mi wypadna plodne i nie moge z roboty wyjsc. Ogolnie mnie jakos wszystko ostatnio przerasta i nie mam sily biegac na badania, usg i cuda. Nie mam sily. Plus kilka nieprzewidzianych wydatkow, a tu trzaba 1,5 tysiaka wydac w funtach...
    No i oczywiscie klopoty z mezem. Jak ja mam isc na iui, skoro on sie bzykac w ogole nie chce, nie lubi i nie bedzie :P a material ma byc swiezy?? Plemniory zbierane 4-6 tygodni nie dadza rady. Kufa, trzeba sie zaczac puszczac chyba :P Bedzie niepokalane poczecie.

    60 cs......
    PCO
    7 cykli z Clo
    hsg 05.16 jajowody drozne
    laparo 08.17 tuning :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A my mamy problem bo w zadnej aptece ani hurtowni nie ma fertilman plus. Byla w aptece pod Novum ale cena mnie zwalila a przez internet nie chce kupowac, boje sie o warunki przewozenia beda nieodpowiednie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba mojej corce zrobie armagedon i wyprzatne jej pokoj z zabawek skoro ma sile zeby rozwalac ale zeby sprzatnac to juz nie. Nie msm juz do niej sily. Do dwoch pokoi nue da sie juz wejść.

  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    water wrote:
    Ja mam. Wcześniej pytałaś :) hormony teoretycznie ok. Ale chłop nie chce się "wypryskać" do badania


    Pap - zmienię gina ale i tak w związku z nową praca sama nie wiem co teraz. Znaczy bobaska chce bardzo. Ale nie mam narazie już urlopu na załatwianie lekarzy

    Hugo u mnie w robie na odwrót. Co dziennie slysze: jutro też jest dzień:)))))
    A odkryli u Ciebie jakiś problem? Nie wiem jak z płodnością w tym wieku... Pewnie zależy od osoby. Znam kilka osób które zaszły po 40. Z kolejnymi ciążami powinno być łatwiej. Jak widać po nas tu obecnych nie zawsze tak jest.

    Kat83 - u nas ostatnio też ja muszę się prosić, a mąż chyba ma dość starań i nie zależy mu na dziecku aż tak jak mi. U nas też problemem jest zmęczenie. Zrobić drugie mając hiperaktywnego trzylatka w domu to wyczyn! Zanim pójdzie spać to padamy na twarz. Teraz próbujemy ją położyć i lipa. Gada, gada i gada. Aaaaaa!!!

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacto ze swoja 6-latks to powinnam isc do psychologa. Dzis mam juz dosc a przeciez nie umyta i sie drze ze nie.

  • water Przyjaciółka
    Postów: 315 29

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavende mam normalne owu, pęcherzyki rosna, cykle regularne. Stanęło na tym, że gin nie chce zrobić laparo zanim nie sprawdzi wyników z seminogramu. Że niby może nie ma podstaw.

    Lavende86 lubi tę wiadomość

    2023 - wracam do gry
    podejrzenie adenomiozy
    ♂️ - nasienie - 3.2023 - 0 :(

    plan na badania:
    ♀️ - hormony, histero


    2019 - 2021 przerwa
    2018 - nie poszło
    pjp - III-V.2017 :(
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5991 1514

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kat kurcze.. rozmumiem :( mnie też przerosły już te starania.. i jakoś mi dobrze bez nich.. jak narazie.. ale pewnie niedługo znów zacznę fiksować..

    Hugolina a ty masz jakiś plan co dalej ?

    Ja koniecznie muszę zbdanac cukier + insulinę. Ost miałam badany 2 razy cukier (do pracy i w szpitalu ) i gdzie norma do 100 to ja mam właśnie 100..

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też pokonały te starania. Ile razy płakałam lub miałam doła tylko ja wiem. Ale czas leczy rany i obecnie jest lepiej. Z tym, że nadzieja też już mi przeszła i staram się bardziej dla zasady i że może stanie się w końcu cud. Na dodatek u mnie w rodzinie i wśród znajomych w ostatnim roku wysyp ciąż i porodów. W tym tyg urodziły moje 2 koleżanki i doqiedziałam się w tym miesiącu że kolejne dwie są w ciąży. Każde takie info trochę mnie dobija, ale staram się cieszyć tym co mam, żyć chwilą i nie myśleć co będzie.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    water wrote:
    Lavende mam normalne owu, pęcherzyki rosna, cykle regularne. Stanęło na tym, że gin nie chce zrobić laparo zanim nie sprawdzi wyników z seminogramu. Że niby może nie ma podstaw.
    A po co by miał robić laparo? Sory ale nie znam się ;-)

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • Lavende86 Autorytet
    Postów: 4992 3175

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Jacto ze swoja 6-latks to powinnam isc do psychologa. Dzis mam juz dosc a przeciez nie umyta i sie drze ze nie.
    Czasem są dni, że mamy ochotę te nasze dzieci ukatrupić lub sprzedać na czarnym rynku ;-) Trzymaj się! Będzie lepiej... Może przez upały jest nerwowa. U znajomych wszyscy mówią, że dzieci zmęczone i marudne.

    zAz2p1.png
    3aKqp2.png
  • pap86 Autorytet
    Postów: 3628 2667

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza a wez ją z innej strony. Nie chce sie myc to jej nie myj. Raz i drugi ale jak przyleci sie przytulic to powiedz,ze nieladnie pachnie i bardzo bys chciala ją przytulic ale zapach ci przeszkadza. Wez ją zadziw troche swoim zachowaniem.tylko nie mow,ze nie przytulic/nie wezmiesz na kolana etc.bo sie nie umyla tylko,ze bardzo ale to najbardziej na swiecie bys chciala ją wziac ale przez to ze sie nie myla to brzydko pachnie i jest ci bardzo smutno ale nie mozesz jej przytulic. Ja ci Iza mowie-to wy rodzice gdzies popelniacie blad bo dziecko owszem testuje zawsze rodzicow ale ilez mozna. A zabawek jak nie posprzata-i powiedz to jej to pakujesz to czarnego wora i do piwnicy.i ona ich nie sprzatnie na bank wiec wtedy wez ten worek i wynies. A jak bedzie histeryzwac i plakac to powtarzaj jak mantre ze jej tlumaczylas co zrobisz z zabawkami. A jak ci obieca,ze posprzata a tego nie zrobi to znow do wora. Ona sie musi nauczyc,ze z toba nie wygra
    To nie jest tak,ze po jednym razie zacznie sprzatac zabawki ale po50razach z worem w koncu zacznie.

    Szymonek jest z nami od 11.09 :) 3490gram, 57cm, 10pkt
    f2wl9vvjamwjvsgw.png
  • pap86 Autorytet
    Postów: 3628 2667

    Wysłany: 7 sierpnia 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A, a gdyby z myciem wpadla na pomysl ze chce sie nagle umyc zebys mogla ja przttulic to powiedz ze wyjatkwo ten jeden jedyny raz pozwolisz sie wykapac w dzien a nie wieczorem bo baaardzo chcesz ja przytulic a zapach ci przeszkadza. I kiedy sie wykapie to ją meeega poprzytulaj i chwal jak ladnie pachnie. Taka akcja na dlugo nie starczy bo za kilka dni czy tam kąpieli sie znudzi ale chodzi o to zebys to ty postawila na swoim a nie zeby to ona rzadzila.

    Szymonek jest z nami od 11.09 :) 3490gram, 57cm, 10pkt
    f2wl9vvjamwjvsgw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem z mężem na IP. Nie moglismy zbic cisnienia i opanowac przokropnego bolu glowy. A jak zaczal wymiotowac i przyszla jego matka to ciśnienie znow mu podskoczylo. I wezwalismy pogotowie. Co za kobieta, ona wszystko chce wiedziec o naszym zdrowiu.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pap dobre pomysly. Ostatnio zapakowalam jej ulubione lalki. A dzis nie zdazylam wynieść. I pakuje do swojego łóżka bo do piwnicy to sobie otworzy i wejdzie. A dzis wpadlam na pomysl bo jak tylko cos uprasuje i poloze na lozku bo nie mam gdzie to ona turla sie po tym i tlumaczy sie ze niechcacy, ze uprasuje jej sukienke do kościoła i ja sie po niej poturlam i jej zaloze. Albo niemycie zebow-codziennie wieczorem jak bede ja kladla spac to zjem cebule. Ale protestowala.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 01:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spac, spac, spac, spac... A my nadal na IP.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 05:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Kat kurcze.. rozmumiem :( mnie też przerosły już te starania.. i jakoś mi dobrze bez nich.. jak narazie.. ale pewnie niedługo znów zacznę fiksować..

    Hugolina a ty masz jakiś plan co dalej ?

    Ja koniecznie muszę zbdanac cukier + insulinę. Ost miałam badany 2 razy cukier (do pracy i w szpitalu ) i gdzie norma do 100 to ja mam właśnie 100..

    Mam metę i luteine. Gin mówił że problem albo z nie równowaga cukrowa co wpływa na jajka i jest rozchwina gosp. Hormonalna albo "kieszonka" po cc która powiększy histeroskopowo bo ona może jakiś tam przepływ blokować. Póki co nie mam jakiegoś planu większego. Mam się słuchać lekarza :/

  • Lucecita Autorytet
    Postów: 746 203

    Wysłany: 8 sierpnia 2018, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Urszulka
    Yoselyn gratulacje! niech sie zdrowo dzieciaczki chowają!

    Hugolina brałam clo, lamettę, zastrzyk z ovitrelle, po owu besins (progesteron), no i metforminę i dodatkowo metypred (steryd)

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
‹‹ ‹ 1061 1062 1063 1064 1065 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ