Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 4 listopada 2019, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Dzień dobry 🙂

    Za 10dni mam lekarza.. i już się doczekac nie mogę. Bo oczywiście ruchow mało co czuje ciągle. Tylko wieczorem jak rękę położę to jakieś bulgotanie. Koleżanka jest w tym samym dniu ciąży co ja i już czuję norlmanie. Ale chuda jest jak patyk i brzucha nawet nie ma jeszcze może dlatego...
    Adele nie ma co porównywać, tak jak napisałaś liczy się budowa ciała, ale tez gdzie masz łożysko, może być np na przedniej ścianie macicy i przez to mniej odczuwasz ruchy ;) nie bój się już niedługo będziesz dostawać soczyste kopniaki od swojego dzidziusia ;)

    a5e703bbfa.png
  • Adele27 Autorytet
    Postów: 5791 1424

    Wysłany: 4 listopada 2019, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    evs ojj już się doczekac nie mogę 😊 a później będzie płacz 😛

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2019, 09:03

    evs6 lubi tę wiadomość

    Syn 10.2011 ♥️
    Starania od luty 2016
    25.07.19 - II kreski ♥️
    (wakacje+lametta :))

    mhsv2n0as8v3ms2c.png
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1219 307

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam trzeci dzień @. I powiem Wam że trzeci dzień mnie boli brzuch :/ jeszcze te skrzwpy dziś wstrętne.. Do jakiegoś gina pójdę z tym chyba. Żeby zrobił mi histeroskopie albo coś :(

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 730 201

    Wysłany: 4 listopada 2019, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo może taki twój urok. Też często miałam skrzepy i teraz po porodzie też mam

    Adele spokojnie jeszcze czas

    Dziewczyny jak długo wasze maluchy w nocy jadły? Moja starsza to do roku A synek wciąż na etapie noworodka- 3 razy albo i częściej wisi na cycku

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6848 1396

    Wysłany: 4 listopada 2019, 11:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    evs ojj już się doczekac nie mogę 😊 a później będzie płacz 😛

    Tak jak ja jak ostatnio malutka skopala mi zebra albo tak sie rozpycha ze ciężko chodzic.

    Wracam z ostatnich (mam nadzieje) badan w ciąży, coś mało mi ich dal, wogole oszczedny z badaniami ten lekarz. Ale na wizycie musze jeszcze dopytac o ten nieszczesny gbs.
    Za cieplo sie ubralam i gdzie bym nie weszla mimo zdejmowania płaszcza to mnie poty zalewaly az mokra wracam.
    No i nieszczęścia chodza parami- do kompletu do zmywarki pralka do naprawy.

    A jaki wredny babsztyl trafil mi się w labie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 listopada 2019, 11:52

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2259 820

    Wysłany: 4 listopada 2019, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele ja mam w środę wizytę już się nie mogę doczekac ☺️ Ale wyobrazam sobie Twój niepokój 10 dni szybko zleci, ale i tak uważam ze na razie nie masz podstaw do obaw.
    Iza dzis dość ciepło jak wróciłam z przedszkola to tez siódme poty mnie zalały. No niestety wszedzie zdarzają się wredne małpy i niestety nic na to nie poradzimy.
    Hugo ja tez miałam skrzepy ale nie przy każdej @ nie wiem od czego 🤔

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 3404 1390

    Wysłany: 4 listopada 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hugo u mnie od jakiegoś roku co któryś cykl też mam skrzepy. Teraz akurat nie, ale poprzednia @ to miałam takie wielkie skrzepy... normalnie ogromne, galaretowate. Nie wiem czemu to tak.

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6848 1396

    Wysłany: 4 listopada 2019, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A w tym labie to bylo dobre. Bo tam kobiety w ciąży i dzieci wchodza bez kolejki wiec spytałam czy ktoras pani jest w ciazy, dzieci nie bylo wiec rozebralam sie i stoje pod drzwiami zeby wejsc. No i babka ktora miala wchodzic lat.min.75 szurnela do mnie ze kto to slyszal, bo ciaza to nie choroba, Ze teraz tylko przywileje, nic nie robia a chca korzystać i ze kiedyś to kobiety w ciazy na pole chodzily i robily i nie bylo jak teraz, i ze ona jest po operacji i tez jej ciezko. A byl tam tez taki mlody chlopak ktory jak przyszlam proponowal mi miejsce zebym usiadla i on jak uslyszal co ta baba gada to zabral swój głos ze teraz są inne czasy, ze kobietom w ciazy sie nalezy bez kolejki, ze sa rozne sytuacje. A ja "no wlasnie, szczegolnie ze trzeba leżeć od 30tc zeby utrzymac ciążę", i poparla mnie taka mloda dziewczyna ktora głośno "albo lezec od 6tc, wiem cos na ten temat bo sama musialam". Babsko nie zadowolone bo nikt jej nie poparl tylko jeszcze uslyszala od tego chlopaka ze najgorsze w tym wszystkim jest to ze to kobiety kobietą w ciazy utrudniaja zycie a nie mezczyzni. A wogole jak tam poszlam akurat 1 osoba wyszla i weszla 2 pani, a ja w tym czasie sie na spokojnie rozebralam, to tej pani bylo glupio ze ona przede mna weszla a widzaiala ze w ciąży jestem. A pozniej maz mowil ze to babsko jsk się poderwalo z krzeselka to jak 18-stka leciała do gabinetu. Tak wiec dzis odczulam na wlasnej skorze podejscie ludzi do kobiet w ciąży. To ze starsi maja takie podejscie to mnie nie dziwi (moja tesciowa wlasnie z tych) ale ten chlopak- szacun dla niego za taka reakcje. Ja sobie powiedzialam ze zawsze bede przepuszczać kobiety w ciazy, w tamtej ciąży bylo mi wszystko jedno ale teraz jestem wdzieczna ze moge nieraz skorzystać z pierwszenstwa, poza tym droga do tej ciąży nie byla łatwa a zadna kobieta nie ma wypisane na czole swojej historii, a moze tez lekko nie miala.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 4 listopada 2019, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza zgadzam się z Tobą... najgorsze stare kobiety 🙄

    Ja za to dziś trafiłam na cuuuudownego lekarza, sprawę załatwił w 5 min plus ktg wiec byłam tam chyba z 1,5h 🙏🏻
    Synuś z położenia głowkowego obrócił się na miednicowe... a w środę mam badanie 3 trymestru

    a5e703bbfa.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6848 1396

    Wysłany: 4 listopada 2019, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs to ci jeszcze psikusa zrobi jak nie obroci się glowka w dol. No chyba ze ci wszystko jedno bo i tak cc.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3793 2658

    Wysłany: 4 listopada 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza
    Ja mam zawsze opory przed wejściem bez kolejki, ale zazwyczaj jakoś to idzie sprawnie, albo nie ma ludzi, albo ktoś wręcz każe mi wejść przed wszystkimi (1 raz tak się zdarzyło i był to pan ok. 35 lat). Ale przy badaniu glukozy były takie dwie komentujące właśnie kobiety i to takie ok. 50 lat... Szkoda słów na takie.

    Evs
    Fajnie, że dzisiaj sprawnie poszło, bo przerażajace były te Twoje godziny w szpitalu.

    Hugo, mother
    U mnie zawsze były skrzepy paskudne, ale jeśli ona się pojawiają nagle, to chyba należy to sprawdzić. Coś kiedyś czytałam, ale teraz już nie pamiętam, czego to mogło być oznaką... Może endometriozy? Nie pamiętam 🤦

    Lucecita
    Mój syn jadł w nocy chyba do 15, albo 16 miesiąca. Ale powoli sama sprawdzałam czy tego potrzebuje. Eliminując ostatnie nocne karmienie stwierdziłam, że to niemożliwe, że jest głodny o tej samej porze zawsze (choć było to w sumie możliwe heheh) i stwierdziłam, że musi to byc takie przyzwyczajenie. Postanowiłam go uśpić i nie dawać piersi. Okazało się, że zasnął i spał ładnie. Jednak byłam przygotowana, że jeśli jest głodny, to mnie będzie budził, co chwila

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • DoveLove Autorytet
    Postów: 762 374

    Wysłany: 4 listopada 2019, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    Hugo może taki twój urok. Też często miałam skrzepy i teraz po porodzie też mam

    Adele spokojnie jeszcze czas

    Dziewczyny jak długo wasze maluchy w nocy jadły? Moja starsza to do roku A synek wciąż na etapie noworodka- 3 razy albo i częściej wisi na cycku
    Luce, u mnie podobnie. Starszy przesypiał ładnie noce koło roku, a ta mała diablica budzi się nawet co dwie godziny na cyca, po czym damę trzeba nosić by znów usnęła...u nas ewidentnie dokuczają zęby, ma spuchnięte dziąsła na górze i dole. Późno jej ząbki wychodzą i dlatego się tak męczy. I mnie przy okazji też 🤦‍♀️🤷‍♀️

    qb3cwn15v37nxio5.png
    klz96iyehfls5pph.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 4 listopada 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie Majka ma 15 miesięcy i je w nocy 1-2 razy. Tyle że my już mm mamy. Starsza jakoś do 2 lat jadła, potem sama już nie budziła się. Maja nadrabia w nocy jedzenie mm bo w dzień prawie wogóle mleka nie je.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 4 listopada 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adele27 wrote:
    Od zawsze mieliśmy auta BMW ale,że nie znaleźliśmy niestety teraz takiego jak chcieliśmy to zdecydowaliśmy się tym razem na Volvo XC90

    My zmieniliśmy w lipcu przed wyjazdem na wakacje auto na Renault Espace. Super, polecam :D choć na początku miałam duże opory

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • jangwa_maua Autorytet
    Postów: 3445 2140

    Wysłany: 4 listopada 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie ostatnio zdarzyły się dwie noce całe przespane. Ostatnio budzi się na ogół raz i to koło 5 to prawie jak przespanie całej nocy 😁

    Aniołek - 27.11.2014 7/8 tc <3
    km5sgu1r1ftv47br.png
    ex2bupjyemen7jnh.png
  • Lucecita Autorytet
    Postów: 730 201

    Wysłany: 4 listopada 2019, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde, po macierzyńskim zaraz wracam do pracy, jak ja się do roboty wygrzebie jak on tak będzie wisiał na cycku? 😕
    Mm nie pomaga, budzi się tak samo

    córka- 2011 <3
    syn- 2019 <3
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3793 2658

    Wysłany: 4 listopada 2019, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucecita wrote:
    Kurde, po macierzyńskim zaraz wracam do pracy, jak ja się do roboty wygrzebie jak on tak będzie wisiał na cycku? 😕
    Mm nie pomaga, budzi się tak samo
    Też się martwiłam, ale o dziwo nie było źle :) a wracałam do pracy, jak Adam miał 6,5 miesiąca. Pod moją nieobecność miał mrożone moje mleko, ale i tak nie pił go z butelki, ani w inny sposób, bo akurat się rozmyślił 🤦 (wcześniej pił). Zostało mi robić kaszki na nim... Ale dawał radę. Noce czasem były tragiczne i chodziłam w pracy jak trup. Póki karmiłam korzystałam z 1 godziny i wychodziłam wcześniej :)

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 4 listopada 2019, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Evs to ci jeszcze psikusa zrobi jak nie obroci się glowka w dol. No chyba ze ci wszystko jedno bo i tak cc.

    Sama niewiem, posłucham się lekarza co będzie dla dzidziusia najlepsze....

    Lucecita ja jak wracałam do pracy tez jeszcze karmiłam i odbierałam z tego tytułu 1h . W nocy spałam z synkiem i było karmienie na śpiocha 🤷🏼‍♀️
    Lekko nie będzie, ale na pewno dasz radę 💪🏻

    a5e703bbfa.png
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3784 2111

    Wysłany: 4 listopada 2019, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja też się budzi raz na mleko. Choć teraz dwie noce daliśmy jej spora kolację i potem mleko to do 6.20 przesypiała, dostała mleko i dzisiaj ja np o 8 budziłam.

    Iza jak ja dobrze to znam. U mnie kiedyś mąż się tak kłócił bo nie chcieli mnie na glukozie przepuścić wyobrazacie to sobie, nawet pielęgniarki się nie odezwały. I to oczywiście same kobiety, nawet jedna z niemowlakiem mowa że ona miała tylko po dwóch godzinach badane a nie po godzinie i najbardziej oburzona.

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • KinngaaP Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 4 listopada 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dziewczyny. Jeśli nie macie nic przeciwko, dołączę się do Was :) mam 5 letnia córeczkę i staramy się o 2 dzidzie. W pierwsza ciaze zaszlismy nie wiadomo nawet kiedy :D dość mocno nas to zaskoczyło a teraz chcemy mieć drugie dzieciątko. Staramy się drugi cykl , więc króciutko ale byliśmy pewni że uda się od razu (wiem że bez sensu się nastawialam) A tu szok że nie ma ciąży. W tej chwili jestem 8 dni po owulacji, w torebce test ciążowy i jutro rano go zrobię, nie wytrzymam do @! Nigdy nie wierzyłam w żadne fora a dziś czytając Wasze historie jest to swojego rodzaju wsparcie :) no i jest się czym zająć żebym w tej chwili nie poszła i nie zrobiła testu :D

‹‹ 1610 1611 1612 1613 1614 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Układ immunologiczny a problemy z płodnością, czyli czym jest niepłodność immunologiczna

Układ immunologiczny, czyli inaczej odpornościowy ma niebagatelny wpływ na płodność. Niekiedy czynniki immunologiczne mogą być bezpośrednią przyczyną niepłodności. Czy problemy z implantacją zarodka albo nawracającymi poronieniami mogą być wywołane przez czynniki immunologiczne? W jakich przypadkach rozważyć konsultację ze specjalistą - immunologiem? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego