Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1229 454

    Wysłany: 6 listopada 2019, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evs to kicha z tymi badaniami ale mam nadzieję że uda Ci się coś załatwić.

    AdelaX taka sesja to piękna pamiątka. Sama żałuję że się w końcu na taką nie zdecydowałam :/ ale jak będzie mi dane to w drugiej się zdecyduję :)

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Evs to kicha z tymi badaniami ale mam nadzieję że uda Ci się coś załatwić.

    AdelaX taka sesja to piękna pamiątka. Sama żałuję że się w końcu na taką nie zdecydowałam :/ ale jak będzie mi dane to w drugiej się zdecyduję :)
    Miskowa moja siostra ma dwójkę dzieci i tez nie robiła sobie takiej sesji i wczoraj cały czas powtarzała ze jak żałuje ze nie zrobiła ☺️ Ja bym pewnie tez nie zrobiła gdyby nie siostra. Dopiero zaczyna i ćwiczy ale pięknie jej to wychodzi

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • evs6 Autorytet
    Postów: 483 272

    Wysłany: 6 listopada 2019, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny, udało mi się umówić na przyszły tydzień co najlepsze do mojej lekarki, która prowadziła moja pierwsza ciąże - całkiem przypadkiem, muszę sprawdzić czy ma ten certyfikat FMF do wykonywania badań, ale coś mi się wydaje, ze nie :/ No nic trudno lepiej tak niż wcale...

    Co do samopoczucia to właśnie wczoraj zalilam się mężowi, ze czuje się gorzej niż w 1 ciąży.... Tez mam takie uczucie ciężkości, wolniej się ruszam, plecy szybko bolą.... No szok jak stara kobieta 😂

    A sesje ciążowa robiłam w 1 ciąży, teraz tez chciałam tylko taka połączona z sesja rodzinna, ale trochę się zgapilam, bo wolałam w plenerze a teraz już z tym trochę gorzej :/

    a5e703bbfa.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6050 1204

    Wysłany: 6 listopada 2019, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No niestety brzuch nie pomaga w kondycji. Ja naprawde jak słonik a wszystko w domu musze zrobic sama, moja mama czasem wpadnie i odkurzy, ale ona pracuje i teraz jest tak zawalona ze nawet krótkiego smsa nue napisze, wczoraj mąż odkurzyl u corki, teraz tak zerkam na pranie do prasowania ale najpierw obiad. Troche porobie, troche poleze i tak dzien mija. Najgorzej jest wieczorem o 21- padam na ryjek a córka jeszcze nie śpi.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To dobrze Evs. Co do samopoczucia to mam podobne.
    A jak tam staraczki?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2410 886

    Wysłany: 6 listopada 2019, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelax trzymam kciuki za wizytę ✊✊✊✊✊
    Evs6 super, że udało się umówić do lekarki :) i to szybko :)
    Mnie dziś strasznie łepetyna boli i taki lekki spadek formy mam. Mam tysiąc myśli na raz, nie wiem co z tym życiem począć 😂 ciągle zastanawiamy się czy mąż ma robić za miesiąc tą operację. I takie ogólne rozterki.

    AdelaX lubi tę wiadomość

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN (styczeń 2020 - operacja)
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother no to wszystko nie jest łatwe... chyba nie powinnismy nic planować tylko żyć z dnia na dzień i zobaczymy co los przyniesie. Ta operacja może Wam pomoc z zaciążeniem tak? Ona nie jest konieczna?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2410 886

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AdelaX wrote:
    Mother no to wszystko nie jest łatwe... chyba nie powinnismy nic planować tylko żyć z dnia na dzień i zobaczymy co los przyniesie. Ta operacja może Wam pomoc z zaciążeniem tak? Ona nie jest konieczna?
    No opinie są różne, większość, że przy żylakach i złym nasieniu operacja jest wskazana i pomaga, ale czasem poprawy nie ma, albo nawet wyniki potem są gorsze... Druga rzecz, która daje mi do myślenia, że u męża ich nie widać, on nie narzeka na ból itp dopiero na USG wyszły i to też te najmniejszego stopnia, czyli najmniejsze. Często czytam, że na operację posyłają facetów, którzy mają silne te żylaki. Nie wiem...
    Kolejna rzecz to klinika. Nie wiemy czy tam iść, czy nie. To wszystko jest kasa...no i takie tam rozterki😝

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN (styczeń 2020 - operacja)
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1229 454

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother ja też rozważam klinikę choć to dopiero 3 cs ale do lekarki która nam pomogla terminy są na marzec/kwiecień. Wiem jakie mamy problemy i wiem że nasza pierwsza naturalna ciąża to cud więc nie wiem czy pisany mi drugi taki czy jednak ivf.

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6050 1204

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother my mielismy identyczne rozterki co do operacji zylakow.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • KinngaaP Debiutantka
    Postów: 8 0

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po wczorajszym delikatnym dole, dziś obudziłam się z pozytywnym nastawieniem. Na razie na nic się nie nastawiam tylko czekam. Któraś z Was napisała, żeby skupić się na sobie i uznałam ze tak wlasnie zrobie. Juz mam listę rzeczy, które zrobie w tym miesiacu jesli nie udało się zająć w ciaze. O!
    Jednoczesnie masakrycznie się źle czuje, jakbym kamień w żołądku miała 🥴 chyba za dużo ananasa wczoraj na wieczór 😁

  • mother84 Autorytet
    Postów: 2410 886

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza , wiem wiem, pamiętam. Idealnie byłoby zajść w tym cyklu, ale chcieć to można sobie wiele, a los i tak przyniesie co ma przynieść.

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN (styczeń 2020 - operacja)
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 10:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oh mother no rzeczywiście rozterki.. a co mówią lekarze o tych żylakach?
    Kinga i prawidłowo skup się na sobie, ja np zadbałam bardziej o siebie zaczęłam ćwiczyć troszkę lepiej się odżywiać i powiem ze nawet poprawiłam swoje życie towarzyskie 😉 i już nawet zapomniałam co tak naprawdę jest najważniejsze. Adele miała podobnie. Jeśli jesteśmy zdrowi to wg mnie to tylko głowa. Ja najeździłam się na lekarzach nie powiem ale dostałam wskazówki leki i potem jakoś poszło. Już miałam termin inseminacji zaplaniwany

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie przede wszystkim do ciężarnych: jakie pampersy kupujecie na początek chodzi mi o rozmiar i firmę?mam kilka rozmiaru 1 ale myśle żeby od razu kupic 2 co myślicie?
    Sorki ze Was tu mecze wiem ze to wątek dla staraczek jak coś to mówcie wprost ze mam nie zaśmiecać ☺️ Na grudniowych mamusiach nie mogę się odnaleźć, bo tam często maja jakieś problemy i po prostu boje się czytac o złych rzeczach. Buziaczki dla wszystkich 😘
    Wlasnie jade na wizytę zobaczyc się z synkiem

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 2410 886

    Wysłany: 6 listopada 2019, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adelax był u jednego dobrego androloga, który mówił, żeby zoperować bo wyniki słabe to jest szansa na poprawę.
    Ja właśnie zerwałam się z pracy i jadę szukać butów zimowych. Nic nie ma, bo już ostatnio chodziłam po sklepach. Jak ładny but to jakieś dodatki ma badziewiaste 😤 może jakąś bluzeczkę chociaż kupię 😂

    Adelax a na którą masz wizytę?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2019, 12:46

    f041b45915.png
    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    Po 17 cs II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN (styczeń 2020 - operacja)
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother 14:20

    Jedz jedz i kup coś ładnego 🙂 ja się nie dopne chyba w kurtce zimowej ale nie będę kupowac nowej bo nie ma sensu najwyżej założę 5 swetrów 🤣
    Założyłam botki z zeszłego roku i mnie obcierają jak myślicie stopy mi spuchły czy buty się skurczyły? 🤣🤣😆😆😆

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 6050 1204

    Wysłany: 6 listopada 2019, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AdelaX ja mam 2 duze paczki pampersow 1 premium care z tym wycieciem na pepuszek. Wiekszych nie mam, moze cos tańszego bedziemy pozniej uzywac. Ale jak masz cos w promocji to warto kupic.

    AdelaX lubi tę wiadomość

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3398 1881

    Wysłany: 6 listopada 2019, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też używałam premium care 1.

    Mother warto spróbować myślę, przynajmniej z tym jednym będziecie do przodu. A tak każdy lekarz wam będzie mówił, że trzeba było spróbować.

    ex2bmg7ye6gbok7t.png
    3i49df9hy6z4ginm.png
    9947693082.png

    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Kasia 1805 Autorytet
    Postów: 1160 476

    Wysłany: 6 listopada 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AdelaX wrote:
    Pytanie przede wszystkim do ciężarnych: jakie pampersy kupujecie na początek chodzi mi o rozmiar i firmę?mam kilka rozmiaru 1 ale myśle żeby od razu kupic 2 co myślicie?
    Sorki ze Was tu mecze wiem ze to wątek dla staraczek jak coś to mówcie wprost ze mam nie zaśmiecać ☺️ Na grudniowych mamusiach nie mogę się odnaleźć, bo tam często maja jakieś problemy i po prostu boje się czytac o złych rzeczach. Buziaczki dla wszystkich 😘
    Wlasnie jade na wizytę zobaczyc się z synkiem
    Ja już kupiłam DADA 1, moim zdaniem 2mogą być deko przy duże chyba że dziecko zapowiada się powyżej 4kg. Mój pierwszy syn miał prawie 4kg i miałam PAMPERS 1 i były idealne, nie pamiętam przedziału kilogramowego ale były w takich zielonych opak. , koleżanka na łóżku obok też miała PAMPERS 1 ale w innych opak.I były za duże i pytała gdzie ja kupiłam. Drugi syn miał ok.3,5kg.I kupiłam DADA 1 i też super, teraz lekarz powiedział że dzidzia nie za duża i nie za mała więc też wzięłam DADA 1. I ja zawsze biorę ok. 100sztuk, a potem przechodzę na 2.

    1usa3e5eqfm95ffb.png
    1usaanlixij2wnrc.png
    km5sdf9hddbxde6t.png
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 1809 660

    Wysłany: 6 listopada 2019, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny na pewno skorzystam z Waszych rad ☺️

    A mój syn to klocek 2400 gr już 🤦‍♀️🙉
    I wszystko ok. To już wiem skąd te zadyszki z byle spaceru 😆

    mother84, Iza34, aLunia, evs6 lubią tę wiadomość

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
‹‹ 1613 1614 1615 1616 1617 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroby endometrium - jakie są najczęstsze?

Czym jest endometrium, a czym endometrioza? Jakie mogą być inne choroby endometrium i jak się objawiają? Jaka grubość endometrium jest optymalna podczas starań o dziecko? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.