Z okazji Dnia Matki

Wszystkim Mamom - tym przyszłym i teraźniejszym - dużo dobrych, pozytywnych chwil 😊
Specjalnie dla Ciebie: aż 50% zniżki na pierwszą wizytę i badania w jednej z najlepszych Klinik!
Odbierz zniżkę
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój 3500 i 56 cm ❤️

    a5e703bbfa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola moja 2050g i 47cm wiec twoj calkiem duzy. A teraz 30kg 😲. I martwie sie o ubranka bo nie mam nic na 50 tylko 56.

  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Pola moja 2050g i 47cm wiec twoj calkiem duzy. A teraz 30kg 😲. I martwie sie o ubranka bo nie mam nic na 50 tylko 56.
    No z tym też miałam problem... A on się dosłownie topił w tych na 56... Ale wystarczy, że dokupisz dosłownie kilka rzeczy na 50, bo co takiemu dziecku potrzeba? Adam miał 4 pajace na 50 i wystarczyło 😅 A w jakim terminie Twoja córka się urodziła, bo rzeczywiście maleńka? Wcześniaczek czy inne problemy z łożyskiem albo przepływami?

    A 30 kg to chyba taka normalna waga w tym wieku? Coś kojarzę, że w pierwszej klasie na bilansie tyle miałam z koleżanką 😀

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2019, 19:41

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola corka urodzila sie 38+2, mialam stan przedrzucawkowy i ciort wie co jeszcze, chodzilam do polecanego lekarza ktory musial zaniedbac pewne sprawy, na pewno bardzo zadko robil usg, a w szpitalu wręcz mi wmawiali ze to przez papierosy a ja nie palaca. Dzis mi lekarz powiedzial ze gdyby dziecko przybieralo po 20-30g na tydz.to by znaczylo ze z lozyskiem jest cos nie tak i by podjal decyzje o zakonczeniu ciazy. A moja przybrala 300g na 3 tyg.wiec jest ok.

  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza
    No to mój syn z 38+6, więc oboje wielcy nie wyrośli. I miałam problemy z przepływami, ale mój lekarz tego nie kontrolował, bo nie miał sprzętu. Jedynie w którymś momencie stwierdził, że mało przybiera, ale jeszcze przybiera, więc jest ok. A do następnej wizyty już nie dotrwałam 😀

    A z tym paleniem, to chyba rzeczywiście oni mają jedyna diagnozę! 😠 Ale prawdziwych problemów, to się nie chce poszukać.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 listopada 2019, 19:54

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4132 2235

    Wysłany: 7 listopada 2019, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobra to ja obstswiam 15.11:D

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Hugo87 Autorytet
    Postów: 1223 307

    Wysłany: 7 listopada 2019, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja obstawiam 19.11 😊😊

    Syn lipiec 2014 ❤️
    08.2017 laparoskopia
    12.2017 laparotomia
    Niepłodność wtórna idiopatyczna
    IUI 22.03.2019 nieudana
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1333 421

    Wysłany: 7 listopada 2019, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny widze ze coraz wiecej z Was jest prawie na finiszu super :).
    Iza, jezeli chodzi o male ubranka to jezeli masz w poblizu gdzies Kika to podjedz, zobacz. Tam maja ubranka od rozmiaru 44 czy 46 za grosze :) . Moja corcia tez byla malutka 50 cm i 2600. W dniu wypisu wazyla 2300 wiec tez tonela w 50 ale jakos sobie dawalam rade, podwijalam rekawki itp. Miala luz po prostu :D.

    dxomuay3i24nlrrm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2019, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem wykonczona, az mi niedobrze ze zmęczenia a corka jeszcze nie spi. Czekam na wolna łazienkę a oni niech sobie radza. Przegladalam ubranka, mam kilka na 50, a jutro mąż będzie w miescie to moze wyślę go do Kika (dzieki Mysza), no i mysle o mniejszym kombinezonie bo te co mam to 2 dzieci na raz by pomiescily.

  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2633 886

    Wysłany: 7 listopada 2019, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza ja obstawiam 20.11 ☺️

    Twoja dzidzia tylko 200 gr większa od mojej OMG urodze małego olbrzymka 🤣

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Może lepiej tak niz klocusie. Ja jestem taka"normalna", za to mąż kawał chlopa.

    To może bede zapisywać w kalendarzu kto jak obstawia?

    Lekarz twierdzi ze rozwiazanie w ciągu 2 tyg., jak jednak sie myli to mam sie stawic w szpitalu 22.11. , on bedzie miał dyzur to zrobi tak ze urodze do poludnia.

    Z tymi terminami jest różnie :p
    Ja z Lilą byłam w środę wieczór na ktg, po badaniu lekarz stwierdził że do weekendu napewno nie urodzę :p a w czwartek rano mi wody odeszły :D

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • Urszulka89 Autorytet
    Postów: 3227 1112

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja starsza miała 3,89 i 55cm a młodsza 3,96 i 56cm . Za to główki miały duże bo 35,5 i 36,5. Ja miałam przed porodem 50kg przy 164 wzrostu więc jestem drobna. :p

    A wiecie co mi położna przy Majce powiedziała jak dowiedziała się że ona taka duża będzie? Żebym przestała witaminy, owoce i warzywa jeść :P oczywiście olałam ją, no bez przesady... znam dużo babek co jadły więcej Witamin niż ja a dzieciątka poniżej 3kg więc to napewno nie ma dużego wpływu na wagę.

    w5wq8u69w0vnj88n.png

    74dicwa1uopx5rx6.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5102 1806

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Moja córka 59 cm i 3940, a ja wyjściowa waga 55 kg i 170 cm, w ciąży przybralam 13 kg
    To my bardzo podobnie. Ja z wagą też podobnie miałam ;) spadłam szybko do wagi przedciążowej, a teraz mam 65 kg bez ciąży 😶😂

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2019, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wlasnie nie biore witamin, tylko magnez i zelazo, owocow niewiele jem bo za slodkie i mam ogromny niesmak dlugo po. Ale z corka byly i witaminy i owoce wiec to chyba nie ma wplywu.

    Jade dzis "ogladac" szpital i mysle czy brac torby. Wczoraj lekarz spytal czy spakowane a ja po powrocie je rozkopalam. Wrzuce narazie te kilka szt.50 co mam mimo ze zniszczone, reszte to jak zdaze. Ale tak sobie do glowy wbilam ze mala bedzie ze spać nie moglam, zezarlam kilka słodkich rogalikow w nocy i mi źle.

    Chyba to tesciowa jest w ciąży bo po nocach rodzi i przezywa (i sie niepotrzebnie nakreca) a mi sie śnią rekiny 🦈.

    A co do wagi to w tej chwili mam taka jak córkę rodzilam a wyjsciowa byla o 3 kg wieksza. Wiec ja jestem zadowolona. Ale malutko jem bo nie czuje potrzeby.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2019, 07:56

  • Miśkowa Autorytet
    Postów: 1738 628

    Wysłany: 8 listopada 2019, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mother84 wrote:
    To my bardzo podobnie. Ja z wagą też podobnie miałam ;) spadłam szybko do wagi przedciążowej, a teraz mam 65 kg bez ciąży 😶😂
    Mother ja wróciłam do wagi sprzed ciąży tylko brzuch mi został wystajacy bo rozszedł mi się mięsień, trochę chodziłam na rehabilitację ale się nie zszedł, wiadomo że powinnam dalej ćwiczyć ale albo nie ma kiedy albo już jestem tak padnieta że nie mam siły

    4 cs o drugiego bobasa - II 03.01; <3 20.01
    Starania o pierwsze dziecko 2 lata (2015-2017)
    Ona: PCOS, AMH 24, niedoczynność tarczycy,
    czerwiec 2017 - laparoskopia, HSG, histeroskopia, usunięcie ognisk endometriozy
    On: oligoasthenoteratozoospermia (01.2017 koncentracja 1,7 mln/ml; morfologia 1%; ruch 10%)
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5102 1806

    Wysłany: 8 listopada 2019, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Mother ja wróciłam do wagi sprzed ciąży tylko brzuch mi został wystajacy bo rozszedł mi się mięsień, trochę chodziłam na rehabilitację ale się nie zszedł, wiadomo że powinnam dalej ćwiczyć ale albo nie ma kiedy albo już jestem tak padnieta że nie mam siły
    Ojjjj tu Cię rozumiem. Ile ja się biorę już za to, żeby trochę poćwiczyć, ale tak jak piszesz, albo mi czasu, albo sił brak :)
    Mnie w kościach łamie...🙄jakieś przeziębienie mnie dopadło czy coś.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2019, 13:01

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • evs6 Autorytet
    Postów: 484 273

    Wysłany: 8 listopada 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśkowa wrote:
    Mother ja wróciłam do wagi sprzed ciąży tylko brzuch mi został wystajacy bo rozszedł mi się mięsień, trochę chodziłam na rehabilitację ale się nie zszedł, wiadomo że powinnam dalej ćwiczyć ale albo nie ma kiedy albo już jestem tak padnieta że nie mam siły
    Tez mam rozejście, ale jakoś nie specjalnie duże. W tej ciąży tez już widzę. Polecam konsultacje z rehabilitantem, bo niektórymi ćwiczeniami możemy sobie „krzywdę” zrobić i jeszcze pogorszyć rozejście.

    a5e703bbfa.png
  • pola89 Autorytet
    Postów: 3805 2660

    Wysłany: 8 listopada 2019, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to i my w końcu po wizycie. Gbs pobrany. Kolejna wizyta 6.12., a chciał mnie umówić na 13.12 🤦 Ale sprowadziłam go na ziemię, że ja mam termin na 18.12. i do 13. to ja mogę urodzić. Mały zapowiada się jednak nie taki mały 😲 Teraz waży 2500 g, a do terminu może ważyć wg mojego lekarza 3,5-4 kg 😲😲😲 Mój pierwszy syn przy porodzie ważył 2660g w 38+6, więc jestem przerażona 😅 Szyjka podobno jeszcze długa, ale badanie tylko palpacyjne, więc bez określenia długości

    evs6, mother84, AdelaX, Iza34, Adele27, Emrica lubią tę wiadomość

    Adaś ❤️ 17.10.2017 SN; 2660g, 50cm
    Franiu ❤️ 20.12.2019 CC; 3390g, 57cm

    Starania o drugiego maluszka:
    30 lat
    13.03.19 - 1 cykl z clo + ovitrelle + luteina = ciąża <3
    21.02.19 - histeroskopia z sono HSG (wszystko drożne :) )

    Starania o pierwszego maluszka:
    28 lat, 14 cs - szczęśliwy :)
    11.02.17 - bledziutka druga kreseczka na teście <3
    27.01.17 - LAPAROSKOPIA - udrożnione jajowody, usunięty zrost na prawym jajniku, usunięte ogniska endometriozy
  • mother84 Autorytet
    Postów: 5102 1806

    Wysłany: 8 listopada 2019, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola no to super, że wszystko w porządku z maluszkiem :) jeeeeny jak to zleci :) chwila i będziesz rodziła 😂
    Iza jak po zwiedzaniu szpitala?

    pola89 lubi tę wiadomość

    zem33e5egd6wxyy8.png

    atdci09kiuqldke7.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • aLunia Autorytet
    Postów: 4132 2235

    Wysłany: 8 listopada 2019, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo tak ten czas leci, za chwilę dziewczyny zwolnią brzuszki😍

    pola89, AdelaX lubią tę wiadomość

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
‹‹ 1617 1618 1619 1620 1621 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ