Forum Starając się - ogólne Starania o drugiego maluszka
Odpowiedz

Starania o drugiego maluszka

Oceń ten wątek:
  • Hekate42 Autorytet
    Postów: 989 393

    Wysłany: 10 kwietnia, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zawsze po burzy wychodzi słońce, wiec i dla każdej z nas przyjdzie lepszy czas. Nawet jeśli wszystko mówi, że qrwa to niemożliwe, to trzeba wierzyć...
    Na bóle głowy w ciąży, to chyba nic nie pomoże do końca Mother.
    Iza, Ty potrzebujesz odpocząć- choć pol dnia dla siebie wygospodaruj i będzie lepiej.
    Mysza, pamiętaj - jeśli Ty o sobie nie zadbasz, to nikt tego nie zrobi 🤗

    A ja dziś zrobiłam na obiad zapiekankę ziemniaczano-boczkową, wcześniej upiekłam chleb pszenno- żytni z siemieniem i ziarnami słonecznika, a teraz piekę keks😂
    Miłego wieczoru 😘

    „Trudności, z którymi zmagasz się dzisiaj, przechodzą w siłę, której potrzebujesz na jutro. Tylko się nie poddawaj !”
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4557 1684

    Wysłany: 10 kwietnia, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny za wszystkie rady, jesteście kochane 😘 dziś do południa mąż pojechał do apteki, ale tak fatalnie się czułam, że umówiłam się na prywatną wizytę. Mam zapalenie zatok, dostałam steryd do nosa, dalej paracetamol, termoforek itp. jak jutro nie będzie poprawy to antybiotyk. Ja od początku lutego z przerwami coś mam i wydaje mi się, że teraz nastąpiła kumulacja z takiego niedoleczona...

    Mysza dobrze, że masz tyle badań poronionych, musisz być dobrej myśli, że po tych trzech miesiącach będzie poprawa. Myślę, że ta anemia może być właśnie przez te Twoje obfite miesiączki. Trzymam mocno kciuki, żebyś to wszystko wyregulowała, pozbyła się torbieli i mogła zacząć się starać o drugie maleństwo. Uważam, że los naprawdę zbyt bardzo Cię ostatnio doświadcza...starczy tego złego.

    Iza nie przepraszaj, że nam tu mówisz co Cię męczy, po to jesteśmy. Jesteś za bardzo przemęczona, jak Ci się uda to wygospodaruj właśnie chociaż pół dnia tylko dla siebie. Mąż ogarnie dwójkę. Na teściową to nawet nie licz. Ogólnie nastaw się, że nie masz od niej pomocy, bo potem jeszcze się bardziej tym wszystkim denerwujesz. Z butami to nie pamiętam. Nasz zaczął chodzić jakoś w październiku miesiąc przed roczkiem, a potem właśnie od razu listopad i dalej miał buty zimowe i w nich dreptał, na wiosnę w butach wiosennych to już też chodził. My też mimo wszystko z wózkiem dużo chodziliśmy, bo do żłobka i z powrotem to wózkiem, spacery też, ale poza tym to chodził też sam. Nie martw się, jakoś się przekona do wiosennych bucików.

    Emrica tulę mocno, czy masz jakąś wizytę jeszcze, powtórkę bety itp?

    Hekate wow ale dziś porobiłaś dobroci😋 najbardziej ochotę mam na taką zapiekankę mimo, że nie mam za bardzo smaku przez te choróbsko 😉

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • aLunia Autorytet
    Postów: 3976 2175

    Wysłany: 10 kwietnia, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hekate zamieszkaj u mnie 😁

    Mother dobrze, ze poszłaś. Z zatokami juz bys sobie sama nie poradziła.

    U nas trzydniowka😕

    Miskowa jak u was?

    Mysza a kiedy bylas ostatnio u gin? Tak sie zastanawiam jak to jest, ze wczesniej nie było tego widać 🤔

    3i49df9hy6z4ginm.png

    ex2bdf9h3wcvr2ut.png

    zrz6i09kya2w4ixc.png
    22.12.2016r (11 tydzień-poronienie zatrzymane)
    10 cs- udało się
    Hormony ok, podwyższone tsh- letrox 4x100 i 3x75
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 10 kwietnia, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marzenie te pol dnia. Ja dopiero kolacje jem. Nie mam na nic czasu. 3 razy wkladalam buty do szafki, 5 razy garnki, 2 polki ubran i 1 z innymi rzeczami jeszcze nie sprzatniete, wywalone z torby "podroznej" Oli, zabieralam obierki z raczek, z krzykiem zabralam od kolejnej szafki i zmywarki bo zaczela brudne naczynia wyjmowac a potem byl ryk bo zamknelam i wlaczylam, kolo innych szuflad tez nie przechodzi obojetnie, nie wspominajac o porozrzucanych zabawkach, kulkach i ksiazeczkach w salonie. Tak o to moje chore dziecko chorowalo 😭. A jutro niedziela a mąż bedzie pracowac i tyle mi pomoze 😭. O tyle dobrze ze obiad mam z dzisiaj tylko jakas salatke zrobic. Odpoczynek- zapomnij.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 10 kwietnia, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother ja ci jeszcze polece sol morska z miedzia, np.sterimar z miedzia tylko musi byc napisane ze zawiera miedz a nie sladowe ilosci. Miedz jest antybakteryjna i przeciwzapalna. I mysle ze nie zaszkodzi. A jesli zdecydujesz sie na irigasin to ostrzegam- tego nie da sie odzobaczyc co wyleci z twoich zatok 😲. Ja bylam wrecz przerazona jednego razu.

    Ja tez bym piekla ale źle sie dzieje z Zuzia, za duzo je, za malo sie rusza i bardzo teraz tyje. A ma mozliwosci z jedzeniem. I musimy sie za to wziac. Po pierwsze koniec ze slodyczami. Maz lasuch to zawsze byly to i dziecko je. Po drugie bede wyganiac na dwor bo kanapowiec sie z niej zrobil. I dobrze by bylo zeby zaczela jesc warzywa ale nie wiem czy się uda.

    Alunia zdrowka dla was. Strasznie ciezkie jak dzieci choruja.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 kwietnia, 21:35

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • AdelaX Autorytet
    Postów: 2590 879

    Wysłany: 11 kwietnia, 00:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother moze nie broń się przed antybiotykiem jak tak długo to trwa... bidulko Ty nasza. W ciąży jednak trzeba na wszystko uważać. Kuruj się kochana

    Alunia jak znosicie trzydniowke ? Bardzo gorączkuje?

    Hekate ulala jaka dzisiaj gospodyni 🥰

    Iza przesyłam dobra energię 😘 będzie dobrze na pewno

    Mysza teraz to tylko musi być coraz lepiej najważniejsze ze się badasz i jesteś pod kontrola

    Nadzieja odezwij się jak mama?

    3 lata starań o drugie maleństwo.

    ff3d524ac7.png 5e5a2fd12f.png
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1164 396

    Wysłany: 11 kwietnia, 00:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia sa takie przypuszczenia ze ta endomenda rozwijala swoje skrzydla od lat tylko jej nie bylo widac. Czesto tak jest ze na usg nic nie widac, do czasu kiedy sie nie porobia torbiele, a to zazwyczaj jest bardzo pozno. Od wielu lat mam tak bolesne miesiaczki, obfite, ale u nas to rodzinne. Moja mama tez takie miala. Mowilam o tym roznym lekarzom ale nic niepokojacego nie bylo na usg wiec olewali sprawe. Teraz ten wyrostek co mialam z zapaleniem
    otrzewnej, potem covid, smierc mamy i masa problemow, to podobno moglo spowodowac ze choroba sie tak rozszalala. Zwlaszcza torbiele, one podobno potrafia urosnac przez kilka miesiecy do tak duzych rozmiarow. Pozostaje mi miec nadzieje, ze cos z tego bedzie. Najbardziej sie obawiam ze z jajnikow nic nie pozostanie i bede skreslona 😞
    No ale trzeba zyc tu i teraz i walczyc i o zdrowie ☺️

    Nadzieja, wlasnie jak mama ?

    Mother, dobrze ze bylas u lekarza, przynajmniej wiesz co i jak. Oby odpuscilo w koncu bo Ty tez caly czas sie z infekcjami borykasz.

    tb73hdgeg1r7jrtd.png
  • Wiera Autorytet
    Postów: 906 362

    Wysłany: 11 kwietnia, 09:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aLunia zdrówka dla Was, trzydniówki potrafią dać w kość 🥴 oby szybko minęło 😘

    Mother dobrze że byłaś u lekarza, zatoki są ciężkie do leczenia, jak prawie nic nie można brać.

    Mysza bądź dobrej myśli, że tabletki dadzą radę, a za trzy miesiące będziesz jak nowo narodzona 💪

    Iza dziś przy takim ładnym dniu, może dziewczynki się dotlenią na dworze i wieczorem szybko padną, żebyś miała choć chwilę oddechu.

    Hekate same pyszności narobiłaś 🤤

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 11 kwietnia, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera jak narazie czekam na naprawe wozka poza tym mąż pryska sad wiec tak nie za bardzo teraz wychodzic. Ale po poludniu juz wyjdziemy.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Wiera Autorytet
    Postów: 906 362

    Wysłany: 11 kwietnia, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza a no tak zapomniałam o wózku... Mimo wszystko mam nadzieję, że dziś będziesz miała lepszy dzień 🤗

    9f7jgu9r4mx0xbls.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 11 kwietnia, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiera wrote:
    Iza a no tak zapomniałam o wózku... Mimo wszystko mam nadzieję, że dziś będziesz miała lepszy dzień 🤗

    Mam wozek 🙆‍♀️. Mialam jeszcze 1 detke i tesc zrobil (dobrze jest miec zapas). Ale sam sobie roboty narobił bo drugim razem mial sprawdzic opone i tego nie zrobil a teraz spradzil a tam drut sie wbil i dziurawil. I my juz na spacerze ale bardzo wieje, Ola spi a ja zaraz robote sobie znajdę mimo niedzieli. Jest ok.

    Mother jak tam twoje zatoki?

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • Cecylia Autorytet
    Postów: 846 769

    Wysłany: 11 kwietnia, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Marzenie te pol dnia. Ja dopiero kolacje jem. Nie mam na nic czasu. 3 razy wkladalam buty do szafki, 5 razy garnki, 2 polki ubran i 1 z innymi rzeczami jeszcze nie sprzatniete, wywalone z torby "podroznej" Oli, zabieralam obierki z raczek, z krzykiem zabralam od kolejnej szafki i zmywarki bo zaczela brudne naczynia wyjmowac a potem byl ryk bo zamknelam i wlaczylam, kolo innych szuflad tez nie przechodzi obojetnie, nie wspominajac o porozrzucanych zabawkach, kulkach i ksiazeczkach w salonie. Tak o to moje chore dziecko chorowalo 😭. A jutro niedziela a mąż bedzie pracowac i tyle mi pomoze 😭. O tyle dobrze ze obiad mam z dzisiaj tylko jakas salatke zrobic. Odpoczynek- zapomnij.


    Przepraszam że się wcinam, ale mi mignął nick Izy i weszlam przeczytać co u ciebie słychać, byłyśmy razem na listopadówkach. Boże ten opis to wypisz wymaluj moja codzienność! Obsesja na punkcie zmywarki, wyciągania brudnych naczyń, wyciągania śmieci ze śmietnika im bardziej mokre i paskudne tym chętniej, wywalanie wszystkiego z szuflad, ja układam to sto razy a mały wywala ze śmiechem. U mnie jeszcze dochodzi otwieranie lodówki i zamrażarki bo jest na dole. I jak zapomnę zamknąć drzwi do łazienki to chwila ciszy i spokoju aż go widzę biegającego ze szczotką od kibelka.

    Moja rada to po prostu trochę odpuścić. Będzie bałagan czasami. Świat się nie zawali. Ja czasem kładę się na podłodze w tym syfie co młody potrafi w 3 minuty zrobić i się śmieję. Uwielbiam tego łobuza!!

    Starania o drugiego malucha od maja 2020
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 11 kwietnia, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj Cecylia. Juz nie zagladam na listopadowki bo watek umarl śmiercią naturalną. U nas jakos sie wiedzie. Ola dopiero od miesiąca chodzi, leniuszek jeden, pediatra czepia sie niskiej wagi, ale dobrze sie rozwija, jest pogodna, wesola ale też ma czasem swoje himery i upartosc. to wywalanie z szafek- po prostu nie chce zeby szla w ślady starszej siostry (tamta tez wszystko wywalala) ktora jest takim balaganiarzem ze ja juz wymiekam. Ale chyba tego nie unikne. Najbardziej to chyba lubie jak obie siedza i jedzą płatki z tej samej miseczki 😂. A najmniej jak krzycza razem 🙉. Pozdrawiam was serdecznie.

    Cecylia lubi tę wiadomość

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • nadzieja_86 Autorytet
    Postów: 1745 1103

    Wysłany: 11 kwietnia, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyn w koncu dzis normalnie zjadlam i odetchnelam stan stabilny. Tak sie stresowalam ze jesc nie moglam nic mi przez gardlo nie przeszlo.
    Przepraszam nie dam rady was nadrobic. Trzeba doceniac sie to co ma i ze bliscy sa zdrowi to najwazniejsze.

    Juz dwa lata czekam na Ciebie i czekać bede dalej 🤱 ❤️

    29. 07.2020 HSG są drożne. ✊

    Luty 2020 cb
    Grudzien 2020 7 tc moj 👼

    Luty 2021 hashimoto
    Letrox, metformina, duphaston.


    „Na złym fundamencie nie da się zbudować dobrego domu”

    n59yt5od1y3qj53b.png
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 11 kwietnia, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja ufff... A mama jest pod tlenem czy respiratorem?
    Ja cie rozumiem jak sie czujesz. Mnie wczorajsza biegunka Oli okropnie zestresowala a to nie to samo co wirus i szpital.

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4557 1684

    Wysłany: 12 kwietnia, 05:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nadzieja to dobre wieści...oby szybko mama mogła wrócić do domu. Trzymaj się.

    Dziewczyny jestem ledwo żywa...tak mnie nawala głowa, że nie mogę. Od wczoraj łykam antybiotyk, od sb ten steryd. Może wydzielina mniejsza, ale głowa to mi eksploduje zaraz. Jak długo może utrzymywać się taki ból głowy przy zatokach? Myślałam, że z dnia na dzień powinno być lepiej, a tu z tą głowa to tylko gorzej

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Iza34 Autorytet
    Postów: 7538 1461

    Wysłany: 12 kwietnia, 07:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother moim zdaniem musisz spróbować oczyscic zatoki. Tam masz pelno wydzieliny i ona rozpiera stad bol.

    Jeny, nakarmic moje dziecko to trzeba byc sprawnym i cierpliwym. Karmienie ponad pol godziny z lataniem za dzieckiem bo przeciez nie usiadzie nawet na chwile. A teraz znow wywala z szuflad ale ja dzieki temu moge zjeść. Wiecie ile ja musze sie nauzerac z tesciowa o buty dla Oli i nayke chodzenia w butach? Mąż jej mowi, pani ktora u nas pracuje, ja że jeszcze jest za wczesnie, ze nie czuje sie pewnie, a ona nie- zebym dala buty i ona będzie uczyc. Mam juz dosc.
    A, jeszcze wam powiem o zdalnych ze ja to nie moge narzekac bo moja Zuzia mimo ze co chwile odchodzi od komputera ale slysze ze bierze udzial w lekcjach, ze jest i slucha a jej koleżanka jak tylko matka wychodzi z pokoju to wylacza komputer i robi zupelnie co innego i ta mama caly czas siedzi i pilnuje żeby dziecko bylo na lekcjach.
    No i moja Zuzia w koncu zaczela robic sobie kanapki a nie "mama jestem głodna" 🙆‍♀️.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia, 09:04

    68dbaf9472.png
    5a71bf885f.png
    4 lata starań
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4557 1684

    Wysłany: 12 kwietnia, 09:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza34 wrote:
    Mother moim zdaniem musisz spróbować oczyscic zatoki. Tam masz pelno wydzieliny i ona rozpiera stad bol.
    No tylko ten lekarz też mówił, że po tych irygacjach to może być różnie. Dał ten steryd do nosa i po nim ma wszystko schodzić i w zasadzie tak się dzieje. Cały czas mi schodzą okropne gluty. Nie wiem, może jak jutro nie będzie nic lepiej to zrobię tą irygację. Jak nie urok to sraczka.

    Synek poszedł dziś do przedszkola. Powiem Wam, że tak szybko to on już dawno się nie zbierał, poleciał jak na skrzydłach, szczęśliwy, jeszcze jego dwóch kolegów było więc radość na maksa! 😉

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
  • Mysza123 Autorytet
    Postów: 1164 396

    Wysłany: 12 kwietnia, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mother czesto z antybiotykami jest tak ze sie najpierw pogarsza. Powinno byc coraz lepiej, a bol glowy wiem ze jest koszmarny. Musisz zatoki oproznic chociaz troche. Probowalas je lekko nagrzewac, zeby potem cos zeszlo ? Moze tych irygacji sproboj, tylko musisz miec w miare drozny nos.

    tb73hdgeg1r7jrtd.png
  • mother84 Autorytet
    Postów: 4557 1684

    Wysłany: 12 kwietnia, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję dziewczyny. Powiem mężowi żeby po pracy kupił ten zatoxin rinse co polecałyście. Nagrzewam termoforkiem z pestek wiśni. Dziękuję za wszystkie rady 😘😘😘 muszę sobie dać widocznie czas, mam nadzieję, że za kilka dni będzie lepiej. Mnie ten ból głowy przeraża, bo przez lata walczyłam z codziennymi migrenami i mam uraz już, że to znowu zostanie ze mną.

    zem33e5egd6wxyy8.png

    m3sx3e3kek2594vp.png

    Po 6 cs I ciąża (synek 2014 r.)
    Starania o drugie dziecko od maja 2017 roku
    II ciąża 10tc/8tc [*] (20.11.2018)
    cb [*] - grudzień 2019
    mąż: teratozoospermia, ŻPN - styczeń 2020 operacja i po niej poprawa w badaniach nasienia
    Ja: Hashimoto i mutacje: MTHFR C677T i A1298C heterozygota oraz PAI-1 (4G/5G) homozygota
    08.09.2020 test ciążowy +
    29.09.2020 ♥️
‹‹ 2519 2520 2521 2522 2523 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego