Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyDziękuję Kuchcinka.
Nie ma co zapeszać, wszystko okaże się dopiero jutro.
Choć nie ukrywam, że chodzę zdenerwowana na maksa a jutro to pewnie wyjdę z siebie dopóki nie przyjdą wyniki.
Choć podświadomie i tak już od dawna czuję, że to to. Masa objawów, których wcześniej nie było, ale okaże się jutro.
Nie kłóćcie się skarbie, życie jest na to za krótkie. Lepiej daj mu jakąś nauczkę.
Ja swojemu np pewnego razu za karę odwaliłam coś takiego:
Czekałam uszykowana na niego w łóżeczku. Oczywiście nagusieńka. Obok łóżka postawiłam bitą śmietanę. On wpada do sypialni, widzi mnie wysmarowaną bitą śmietaną, nagą i rozpaloną.
On już oczywiście w pełnej gotowości. Podchodzi by wbić się w tą bitą śimetanę na mnie a tu okazuję się, że to nie bita śmietana. To pianka do golenia
Do tej pory mi wypomina jak rzygał cały wieczór
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Wojcinka, myszeczka89, Bluebell1984 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyNiezła z Ciebie agentka, na taką nauczkę nie wpadłam. W sumie to nie mam co narzekać na swojego męża, rzadko pije i nigdy się nie upija. Papierosy - może paczkę spali w ciągu rokuMyE wrote:Dziękuję Kuchcinka.
Nie ma co zapeszać, wszystko okaże się dopiero jutro.
Choć nie ukrywam, że chodzę zdenerwowana na maksa a jutro to pewnie wyjdę z siebie dopóki nie przyjdą wyniki.
Choć podświadomie i tak już od dawna czuję, że to to. Masa objawów, których wcześniej nie było, ale okaże się jutro.
Nie kłóćcie się skarbie, życie jest na to za krótkie. Lepiej daj mu jakąś nauczkę.
Ja swojemu np pewnego razu za karę odwaliłam coś takiego:
Czekałam uszykowana na niego w łóżeczku. Oczywiście nagusieńka. Obok łóżka postawiłam bitą śmietanę. On wpada do sypialni, widzi mnie wysmarowaną bitą śmietaną, nagą i rozpaloną.
On już oczywiście w pełnej gotowości. Podchodzi by wbić się w tą bitą śimetanę na mnie a tu okazuję się, że to nie bita śmietana. To pianka do golenia
Do tej pory mi wypomina jak rzygał cały wieczór
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyJa paliłam niestety, ale rzuciłam jak zaczęliśmy starać się o córkę. Wcześniej jakoś mi się rzucić nie udawało. A przy staraniach bezproblemowo wyrzuciłam fajki do kosza i już więcej nigdy nie zapaliłam
nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 17:06
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 17:06
nick nieaktualny lubi tę wiadomość
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 17:06
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 17:06
Zuza33 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 17:06
-
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 21:03
👦 2012r.👼 8tc 2016r.👦 2017r.
12cs
23.11.2022 ⏸
23.11. 15dpo Beta: 198.8 progesteron: 21,51
25.11. 17dpo Beta: 522 (163,6%) ❤️
30.11. 5+1 Pęcherzyk w macicy
14.12. 7+1 Pęcherzyk z zarodkiem 💕 ciąża młodsza o tydzień.
21.12. USG ciąża 5 tydzień? 🤦🏼♀️
22.12. USG prywatne
Koniec. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Hej dziewczynki

Kuchcinko łącze się z Tobą w bólu. Widzę, że mój mąż też ma na świecie brata bliźniaka
Jak zacznie pić to końca nie ma i w dupie ma jak ja dotrę do domu. Na drugi dzień wije się i kaja ale chyba do końca kurde swojej winy nie widzi
....
Mało tego mój chyba z Twoim był na bilardzie bo wrócił o podobnej porze i w podobnym stanie...
Ale doradzę Ci co mi zawsze pomaga (sekret
)...
Po usunięciu jak jestem zła to albo robię mu kompletny make up lub tak mu między żebra zapieprze że tydzień się zastanawia kto go na imprezie uszkodził
Tusia czapki z głów widzę że Twój mąż jako jedyny z tego stada jest ideałem i nigdy złego słowa na niego powiedzieć nie możesz
Chyba, że wiesz że czyta to Ci nie wypada
Effy, szygas lubią tę wiadomość










