Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyAnnie1981 wrote:Dombrusia. I co w końcu z tym pęcherzem wyszło? Mi też lekarze mówią, że jak sie raz złapie to ciągle wraca i to normalne.
A no nic wina była w pochwie zakażenie grzybicze dostalam antybiotyki i codziennie jem 2 tabletki furaginy na wieczór i 1/2 tabletki cardury na rozszerzenie cewki wyniki robię w czwartek i się okaże czy antybiotyki coś pomogły bo jako tako w posiewie moczu nie miałam bakterii ale w posiewie z kanału szyjki macicy drozdzaki były więc ginekolog lub urolog będzie wiedział co Ci przepisać żeby się nie nawracalo. Ja miałam to 6 lat z częstotliwością 3razy w miesiącu a najbardziej dawało się we znaki podczas owu od 2 miesięcy odpukać mam spokoj -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyNie testy wadliwe, tylko godzina wadliwa - jutro rano widze tu dwie kreski koniec kropka hahaViola999 wrote:Kochane moje ale ja nie jestem smutna..
Przecież ja jestem w ciąży nie ma chuja ha ha toż nie ba darmo mnie sutki bolą i sluz mam rano rozciagliwy.... testy wadliwe mam po prostu
-
nick nieaktualny
-
rocznik podany w nicku 24 listopada mam urodziny

moja historia wygląda tak staraliśmy się 6ms i nagle 2 kreski 5 testów pozytywnych niestety puste jajo płodowe poronienie niestety niecałkowite więc wywołanie skurczów i łyżeczkowanie w 7tygodniu a było to w marcu br. trafiłam do fatalnego szpitala i przeżyłam ko0szmar ale to już inna bajka
3 ms przerwy wizyta u specjalisty niby wszystko ok i kolejne starania trwające aż do dziś w ciągu 3 dni mam mieć @ więc zobaczymy ale w tym ms starań praktycznie nie było raptem 3 x w dni płodne gdzie ovu wskazuje na nikłe szanse.
Po prostu kupno mieszkania, przeprowadzka, brak czasu...
ale zobaczymyEwelina1987
-
ps starania o 1 dziecko ale fatalny ms w dzień moich urodzin powinno urodzić się dziecko z nieudanego zajścia ech....
w tym ms miałam dużo białego śluzu, teraz jedynie szyjka dziwnie miękka ale płynny śluz w środku i barwi się już chyba na różowoEwelina1987
-
Bardzo mi przykro ;(Ewelina1987 :) wrote:rocznik podany w nicku 24 listopada mam urodziny

moja historia wygląda tak staraliśmy się 6ms i nagle 2 kreski 5 testów pozytywnych niestety puste jajo płodowe poronienie niestety niecałkowite więc wywołanie skurczów i łyżeczkowanie w 7tygodniu a było to w marcu br. trafiłam do fatalnego szpitala i przeżyłam ko0szmar ale to już inna bajka
3 ms przerwy wizyta u specjalisty niby wszystko ok i kolejne starania trwające aż do dziś w ciągu 3 dni mam mieć @ więc zobaczymy ale w tym ms starań praktycznie nie było raptem 3 x w dni płodne gdzie ovu wskazuje na nikłe szanse.
Po prostu kupno mieszkania, przeprowadzka, brak czasu...
ale zobaczymy
Witaj u nas. Będzie nam wszystkim raźniej
Sluz barwiący na różowo jeszcze nie świadczy o najgorszym, w całe w krew nie musi sie przeobrazić.

-
No bardzo wierzę, że będziemy rodzicami
na pewno płodni jesteśmy już raz się udało!
Powiem Wan ciekawostkę lekarz powiedział, że duże szanse są w pozycji uwaga uwaga na pieska, której nie lubię.... generalnie już bym chciała być po @ bo to czekanie zaczynanie cyklu....Ewelina1987
-
O tej pozycji to my tu bardzo dobrze wiemyEwelina1987 :) wrote:No bardzo wierzę, że będziemy rodzicami
na pewno płodni jesteśmy już raz się udało!
Powiem Wan ciekawostkę lekarz powiedział, że duże szanse są w pozycji uwaga uwaga na pieska, której nie lubię.... generalnie już bym chciała być po @ bo to czekanie zaczynanie cyklu....
hehehe.
Ink@, Natka2, Martka10 lubią tę wiadomość


-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 19:13
Ewelina1987 :) lubi tę wiadomość
-
Olcia to co przykre już za mną
no szans sb w tym ms raczej nie daję od 3x jak to ovu wskazuje to raczej się nie da
powiem Wam, że na przełomie lutego/marca jak zaszłam to test 5dni przed okresem mi wyszedł pozytywny a kupiłam właśnie bo się dziwnie czułam bardzo słabo ale żadnych żyłek na piersiach nudności i innych nie wykryłam.
ale niestety później się zaczęły plamienia i wiedziałam, że tracę... jedyne co się wtedy zgadzało to szyjka wysoko i miękko a piersi w normie i chyba jednak objawy są przeróżne jak się zachodzi w ciąże uważam że z 1 dzieckiem można mieć inne i z drugim inne mimo, że organizm mamy jeden
Ewelina1987
-
anq05 wrote:O matko jakie pustki tu dzis. Ja sie spodziewałam godzinnego nadrabiania po całodziennej nieobecności a tak szybko poszło

Viola czekam na betę
oby wredna @ nie przyszła no...
Tusia jak sie dzieciom Trolle podobały? Ja byłam z moim synkiem i powiem ze bardzo przyjemna bajka
Ja dzis troche zakupy, potem obiad w orientalnej i kawa u moich rodziców
teraz juz leżenie do końca wieczoru i spanko 
No dzieciaki wniebowzięte bajka ja akurat na tym nie byłam, a juz syn chce ja mieć na kompie hehe.
Tasza dlaczego robiłam testy jeszcze bo nie byłam pewna owulacji czy była
Skoku temp nie było podejrzewamy ze jeszcze dzisiaj owulacja trwa/ trwała bo szyjka wysoko miekka i otwarta wiec prawdopodobnie tak. Albo cykl bez owu będzie. Zobaczymy.
-
Ewelina1987 :) wrote:No bardzo wierzę, że będziemy rodzicami
na pewno płodni jesteśmy już raz się udało!
Powiem Wan ciekawostkę lekarz powiedział, że duże szanse są w pozycji uwaga uwaga na pieska, której nie lubię.... generalnie już bym chciała być po @ bo to czekanie zaczynanie cyklu....
Hej Ewelina
Mój rocznik jak miło
My też kończymy na pieska później 5 minut pupą wypieta i z tej pozycji nogi pod sciane.
Narazie tak kończymy 2 cykl i się nie udało w poprzednim zobaczymy jak to będzie w tym cyklu
-
A długo sie staraliście przed poronieniem?Ewelina1987 :) wrote:Olcia to co przykre już za mną
no szans sb w tym ms raczej nie daję od 3x jak to ovu wskazuje to raczej się nie da
powiem Wam, że na przełomie lutego/marca jak zaszłam to test 5dni przed okresem mi wyszedł pozytywny a kupiłam właśnie bo się dziwnie czułam bardzo słabo ale żadnych żyłek na piersiach nudności i innych nie wykryłam.
ale niestety później się zaczęły plamienia i wiedziałam, że tracę... jedyne co się wtedy zgadzało to szyjka wysoko i miękko a piersi w normie i chyba jednak objawy są przeróżne jak się zachodzi w ciąże uważam że z 1 dzieckiem można mieć inne i z drugim inne mimo, że organizm mamy jeden










