Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:10
-
nick nieaktualny
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:10
-
nick nieaktualny
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:10
Martynka1234 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyKuchcinka - no ok, tylko mnie jeszcze jedno nurtuje, czy jak tak zrobię, że powiem, że nie przyjdę do pracy i jej pokażę zwolnienie, to czy nie wyrzuci mnie ze stażu? bo do 6 grudnia jeszcze tydzień, a bez zaświadczenia o ciąży, nic jej by nie zrobili chyba, jak by tak odwaliła?
Tusia - co się stało kochana? :* -
Natka2 wrote:Wiecie co, tak wyczytal, ze w tym tyg jezeli to nie jest 1 ciaza, powinien byc juz zaokrakraglony brzuch i tak patrze na swoj i mysle wielkolud! Moze tam faktycznie sie blizniaki gniezdza ;d
sheerah24, Ink@ lubią tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny, przepraszam, że mnie znowu nie było tyle czasu... laptop nam się popsuł, a potem mąż chciał żebym sobie darowała forum, bo się strasznie nakręcam, wyszukuję objawy itd. i stwierdził że przez to nie mogę zajść w ciążę.
Martyna kochana, wiesz już jaka płeć będzie? Opowiadaj mi wszystko!
Co tam u was kochane, której się jeszcze udało? Widzę, że nawet ciąże bliźniacze są z nami -
onaa123 wrote:nana266 - pewnie nie, dopiero po urodzeniu pewnie
a może nie będzie trzeba zabiegu
Agnieszka93 - tak zamierzam zrobić, tylko mam nadzieję, że lekarz rodzinny mi wypisze, jutro idę do niego, bo dzisiaj go nie było, tylko się zastanawiam na ile wziąć, bo 6 grudnia mam już ginekologa, to na tydzień? czy więcej?
Ink@ - nikt jej nie zaprasza w świętabędzie prezent pod choinkę :*
Kuchcinka - aha, a muszę wcześniej uprzedzić pracodawcę, czy po prostu jej dam i sijonara xD ? mogłabym np dać jej jutro i już nie iść do pracy? jakbym np miała od jutra?
Tasza - masz rację :* dzidzia jest najważniejsza, a beta mi ładnie urosła przez tydzień czasua może jeszcze raz powtórzę hehe?
a kot mnie molestuje właśnie xD tzn mój sznurek od bluzy xD
Natka2 - śliczne imionaale np u mnie w rodzinie suczka york się nazywa Lili, ale też znam kobietę o takim imieniu
A ja zeżarłam właśnie kaszankę z cebulką duszoną <mniam> i teraz wcinam jogurcik
Nasi stażyści - l-4 dawali do pracodawcy (zeszły rok i początek bieżącego). Do kadr. Nie do urzędu. Ale może to się zmieniło od tego roku. Widziałam jak stażysta popylał do kadr na bank z l-4 w ręce i sami upomnieli się żeby się z nim pokazał z tego co wiem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2016, 19:30
według OM
Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
Co się stało? W sumie to nic, uwiadomilam sobie ze po co mam testowac skoro i tak nic nie wyjdzie, chce mi sie płakac nie chce mi się zupełnie nic, mam jakiegoś dola i to nie dlatego że się nie udało nie wiem dlaczego w sumie sama nie mogę tego wytłumaczyć, z mężem tak samo od 3 dni znowu tylko o tym rozmawiamy mam wrażenie ze znowu nasze życie tylko pod te starania zaczyna być podpasowan, a to mnie odpycha od chęci do dalszych starań nie chce żeby to tak wyglądało. Chciałabym żeby było jak kiedyś człowiek się zdecydował na dzieci i koniec z zabezpieczaniem a nie na sile starania to nie na moje nerwy
no i ten dołek leżę sobie w wannie wzięłam dużo słodyczy ze sobą i mam chęć ryczec na cały blok
-
nick nieaktualny
-
Tusia_87 wrote:Co się stało? W sumie to nic, uwiadomilam sobie ze po co mam testowac skoro i tak nic nie wyjdzie, chce mi sie płakac nie chce mi się zupełnie nic, mam jakiegoś dola i to nie dlatego że się nie udało nie wiem dlaczego w sumie sama nie mogę tego wytłumaczyć, z mężem tak samo od 3 dni znowu tylko o tym rozmawiamy mam wrażenie ze znowu nasze życie tylko pod te starania zaczyna być podpasowan, a to mnie odpycha od chęci do dalszych starań nie chce żeby to tak wyglądało. Chciałabym żeby było jak kiedyś człowiek się zdecydował na dzieci i koniec z zabezpieczaniem a nie na sile starania to nie na moje nerwy
no i ten dołek leżę sobie w wannie wzięłam dużo słodyczy ze sobą i mam chęć ryczec na cały blok
Tusia każdy ma tu doły, głowa do góry
Nie upierdol wanny tą czekoladą
Ty mówisz że gadacie ciągle i musisz odpocząć... A więc mówię wszem i wobec czy jakoś tak....
Ja od tylu miesięcy ile się staramy nie gadamy wcale o staraniach o dziecku itp. Itd. Jedyną chwilą w której o tym wspominamy jest dzień @.
Więc nie wierzę w gadanie że jak się dużo gada to się nie udaje bo ja jestem tego przykładem.Nie gadam i też nie mam
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2016, 19:37
-
onaa123 wrote:Kuchcinka - no ok, tylko mnie jeszcze jedno nurtuje, czy jak tak zrobię, że powiem, że nie przyjdę do pracy i jej pokażę zwolnienie, to czy nie wyrzuci mnie ze stażu? bo do 6 grudnia jeszcze tydzień, a bez zaświadczenia o ciąży, nic jej by nie zrobili chyba, jak by tak odwaliła?
Tusia - co się stało kochana? :*
A na jakiej podstawie ona - pracodawca miałby Cię wyrzucić jeśli przedstawisz l-4?czemu tak się boisz. Poczytaj ustawę.
W art. 177 kodeksu pracy (dalej: k.p.) przewidziano, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży podwładnej, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca podwładną zakładowa organizacja związkowa wyraziła na to zgodę. W sytuacji, gdy u danego pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa, decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie ciąży zatrudnionej podejmuje samodzielnie pracodawca (uchwała SN z 18 marca 2008 r., sygn. II PZP 2/08, OSNP 2008/15-16/211)
Link do dalszej części z przykładami (językiem przystępnym pisane):http://www.centrumrekrutacyjne.pl/artykuly/porady-prawne-i-finansowe/kiedy-mozna-zwolnic-kobiete-w-ciazy/
Ona opanuj się - bo Cię wezmę przez kolano i po dupie wystrzelam.Wojcinka lubi tę wiadomość
według OM
Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
nick nieaktualnyTasza - to takie zwolnienie od lekarza rodzinnego zanieść najpierw do urzędu, czy tylko dla pracodawcy?
Tusia_87 - nie załamuj mi się tu! jesteśmy z Tobą, wspieramy się przecież, ja też starałam się ponad rok czasu, ale jakoś się nie załamywałam :*
Martynka1234 - staż mam do połowy marca, więc raczej nici z umowy... -
nick nieaktualny