Starania o dziecko 2016 - 2017 cd KAFE...
-
WIADOMOŚĆ
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:10
Tusia_87, Ink@ lubią tę wiadomość
-
Tusia_87 wrote:Co się stało? W sumie to nic, uwiadomilam sobie ze po co mam testowac skoro i tak nic nie wyjdzie, chce mi sie płakac nie chce mi się zupełnie nic, mam jakiegoś dola i to nie dlatego że się nie udało nie wiem dlaczego w sumie sama nie mogę tego wytłumaczyć, z mężem tak samo od 3 dni znowu tylko o tym rozmawiamy mam wrażenie ze znowu nasze życie tylko pod te starania zaczyna być podpasowan, a to mnie odpycha od chęci do dalszych starań nie chce żeby to tak wyglądało. Chciałabym żeby było jak kiedyś człowiek się zdecydował na dzieci i koniec z zabezpieczaniem a nie na sile starania to nie na moje nerwy
no i ten dołek leżę sobie w wannie wzięłam dużo słodyczy ze sobą i mam chęć ryczec na cały blok
Tusia - kurde. A co ja mam powiedzieć? mam cykl na sterydzie po raz pierwszy, podniesione dawki leków, estrofem. Jakieś spadki w 5 d.p.o. Zero objawów. Weź nie panikuj - testuj i już.Tusia_87 lubi tę wiadomość
według OM
Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
Viola999 wrote:Powiem ci ze jak ty coś walniesz to ja normalnie jak muminek wyglądam jak migotkę zobaczy:)
No o czekoladzie nie pomyślałam.. no ale jak sobie cycki uwali to jest szansa ze mąż wyliże:)
Bo my się uzupełniamy. Ja pomyślałam o.czekoladzie a ty o wibracjach w telefonieInk@ lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
onaa123 wrote:Tasza - to takie zwolnienie od lekarza rodzinnego zanieść najpierw do urzędu, czy tylko dla pracodawcy?
Tusia_87 - nie załamuj mi się tu! jesteśmy z Tobą, wspieramy się przecież, ja też starałam się ponad rok czasu, ale jakoś się nie załamywałam :*
Martynka1234 - staż mam do połowy marca, więc raczej nici z umowy...
Weź nr do PUP - powiedz aż połączą się ze stażami i dla pewności zapytaj. To jest kwestia 5 minut rozmowy a jest jasność. Informacji obowiązek mają Ci udzielić. Wiem, ze dawają zawsze regulaminy stażu - masz go może w domu?
Natomiast znalazłam coś takiego na forum prawniczym: cyt."Gdy stażysta zachoruje i nie może przyjść do pracy, wówczas zwolnienie lekarskie należy dostarczyć pracodawcy. Za okres usprawiedliwionej nieobecności z powodu choroby stażyście wypłacane jest stypendium".według OM
Aniołek (początek 6t.c.), 3 c.biochemiczne
cykle 28 - dniowe; 14 cs -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
o kochana ze zwolnieniem to ja coś wiem:)
Miałam taką sytuację w poprzedniej pracy.
To tak już kieruję
Po pierwsze d PUP zanieść zwolnienie a pracodawcy nie musisz Ty nieśc tylko np. siostra, mąż babcia kot, czy bocian:)
tylko xero nic Cię nie obchodzi nie musisz się tłumaczyc i robić osobiście..
Koleżanka poniosła zwolnienie do PUp i nawet do pracodawcy nie zadzwoniła dopiero po 2 dniach do biura jej mama przyniosła zwolnienie i tyle w temacie.. a pozniej go ciągnij ile się da:) a na stażu nie robią problemu więc spokojnie w urzedzie wytłumacz ze zle się czujesz itp.Wojcinka, Agnieszka93 lubią tę wiadomość
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:11
-
nick nieaktualnyTusia_87 wrote:Co się stało? W sumie to nic, uwiadomilam sobie ze po co mam testowac skoro i tak nic nie wyjdzie, chce mi sie płakac nie chce mi się zupełnie nic, mam jakiegoś dola i to nie dlatego że się nie udało nie wiem dlaczego w sumie sama nie mogę tego wytłumaczyć, z mężem tak samo od 3 dni znowu tylko o tym rozmawiamy mam wrażenie ze znowu nasze życie tylko pod te starania zaczyna być podpasowan, a to mnie odpycha od chęci do dalszych starań nie chce żeby to tak wyglądało. Chciałabym żeby było jak kiedyś człowiek się zdecydował na dzieci i koniec z zabezpieczaniem a nie na sile starania to nie na moje nerwy
no i ten dołek leżę sobie w wannie wzięłam dużo słodyczy ze sobą i mam chęć ryczec na cały blok
Tusia kochana nasza domyślam sie co czujesz.. boisz sie kolejnego testowania zeby sie nie zalamac jak okaze sie jedna kreska, ale posluchaj może jednak warto poczekac, zrobic ten test, może jednak te objawy ktore mialas w tym miesiącu a bylo ich duzo moze akurat... a czekoladę zostaw na pozniej gdyby jednak okazalo się że dzidziuś chce poczekać... wierzę głęboko ze sie w końcu uda i ty tez musisz w to wierzyc..
Ps nie siedz czasem w zbyt goracej wodzie :-*
Glowa do gory i nie smutajTusia_87 lubi tę wiadomość
-
Viola999 wrote:ło matko i córko
Z Telefonem w wannie czyś ty zdurnniała:) uważaj by ci nie wypadł bo jak zacznie wibrować tu i ówdzie;)
Kotku mój kochany u mnie w poprzednim cyklu było podobnie dlatego teraz nie mierzę nie badam nic.. po prostu czekam i myślami lekko się przestawiłam nastawiając się, że staramy się bez zabezppieczeń ale nic wiecej bez monitoringu itp.. jest jeszcze czas jak mam miec maluszka bede miała..
Badania porobię dla własnego spokoju i będę dalej luzno do tego podchodzic, bo nie dało się ze mną wytrzymać.
Słońcemoje kochane damy rade na luzie.. i będziemy mieli z gróki.. wiem łatwo mnie gadać.. ale ja już dwie urojone mam więc wiesz...
Głowa mi pęka z tego wszystkiego -
Zuza33 wrote:Tusia każdy ma tu doły, głowa do góry
Nie upierdol wanny tą czekoladą
Ty mówisz że gadacie ciągle i musisz odpocząć... A więc mówię wszem i wobec czy jakoś tak....
Ja od tylu miesięcy ile się staramy nie gadamy wcale o staraniach o dziecku itp. Itd. Jedyną chwilą w której o tym wspominamy jest dzień @.
Więc nie wierzę w gadanie że jak się dużo gada to się nie udaje bo ja jestem tego przykładem.Nie gadam i też nie mam
Tylko, ze w sobotę jedzie na tydzien na narty i mu powiedziałam, ze jak spóźni mi sie okres to mu nie napisze, bo go nie ma. To sie wkurzył)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2016, 20:01
Zuza33, Martka10, Ink@ lubią tę wiadomość
-
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:11
Tusia_87 lubi tę wiadomość
-
Viola999 wrote:no to racja:) nie mam złudzeń masz tą samą chorobę co ja:)
Kuchcinka kochanie ja zgłaszam się na prywatne leczenie.. tylko ostrzegam jestem wybitnym przypadkiem.. i niestety tylko niekonwencjnalne leczenie w połączeniu z alkoholem może coś poradzic..
Nikłe szanse.. no ale wierze w Twoje mozliwości:) Porada na dziś?
Skoro choroba ta sama to się piszę na miting grupowy -
.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2017, 18:11