Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
hehe ja w tych ziółkach co pije teraz mam melise i jeszcze tam jakies zioła-jak wpisywałam w wyszukiwarkę do wychodziło mi że na stres itp..

i faktycznie nie wiem czy to sprawa tych ziół, wiosny, czy moze przyjmowania wit D ale jakos tak jestem ostatnio optymistycznie nastawiona do zycia i wogóle, troche bardziej wyluzowana....a ja stresuje się niestety łatwo i trudno tak sobie powiedzieć-weź wyluzuj-bo niestety nie zawsze to pomoaga..
Gizmo lubi tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
No ja niby do wszystkiego ze spokojem podchodzę. A z kiślem w majtach z podniety to problemu fcale a fcale nie mamszuflada wrote:ja jestem mega odporna na stres...mało co naprawde wyprowadza mnie z równowagi. a jednak często jestem sucha. brałam wiesiołek i mówiąc szczerze niezbyt pomógł

Ale wtedy to porażka po całości z tym wyszła ehhh -
nick nieaktualny
-
a wiesz ze ja to samo, od kiedy się faszeruję tymi wszystkimi witaminkami, staram się ruszać, lepiej odżywiac, pić dużo wody i nie palę to jakoś mi tak lepiejAllmita wrote:hehe ja w tych ziółkach co pije teraz mam melise i jeszcze tam jakies zioła-jak wpisywałam w wyszukiwarkę do wychodziło mi że na stres itp..

i faktycznie nie wiem czy to sprawa tych ziół, wiosny, czy moze przyjmowania wit D ale jakos tak jestem ostatnio optymistycznie nastawiona do zycia i wogóle, troche bardziej wyluzowana....a ja stresuje się niestety łatwo i trudno tak sobie powiedzieć-weź wyluzuj-bo niestety nie zawsze to pomoaga..
te starania mają swoje dobre strony
Gizmo, Allmita lubią tę wiadomość
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
nick nieaktualny
-
dobra lasia, robim tak, żeby mojego biednego męża telefonem nie budzić:Zołza:) wrote:Agraffka dla Ciebie wszystko

codziennie o piątej rano wchodzimy na owu i meldujemy, że sie obudziłysmy i mierzymy
ale zaczynam od przyszlego cyklu bo ten to i tak po ptokach
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
chyba musze zainwestować w żel, bo do siemienia to mnie nawet siłą nie przekonacierozowyflaming wrote:szuflada a jakby tam sie olejem nasmarowac
no wiesz takim slonecznikowym - bedzie sloneczne dziecko

kup sobie ten zel conceive plus
i siemie wcinaj 
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyszuflada wrote:dobra lasia, robim tak, żeby mojego biednego męża telefonem nie budzić:
codziennie o piątej rano wchodzimy na owu i meldujemy, że sie obudziłysmy i mierzymy
ale zaczynam od przyszlego cyklu bo ten to i tak po ptokach
Wole fb :p Bo w tel ovu... i o 5 rano tak slabo :p -
nick nieaktualny
-
tak bez gotowania? same ziarenka? bo mi te ziarenka bardzo smakują...i mam właśnie walkę wewnętrzną czy można je jesc tak na "sucho" czy konieczny jest ten gluciorZołza:) wrote:Też mam w planach kupic ten zel

A siemie wrzucam do musli :pPierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
nick nieaktualnyszuflada wrote:tak bez gotowania? same ziarenka? bo mi te ziarenka bardzo smakują...i mam właśnie walkę wewnętrzną czy można je jesc tak na "sucho" czy konieczny jest ten glucior
Wyczytałam ze mozna tylko trzeba zmielić... 2 łyżki (łyżeczki?) dziennie
-
nick nieaktualny
-
Czy ja mogę mieć do Was prośbę? Chodzi o moją koleżankę ze szkoły. Zdiagnozowano u niej ataksję móżdżkowo-rdzeniową. Nie będę tłumaczyć na czym to polega i jak się objawia. W każdym razie jedynym jak na razie dla niej ratunkiem jest przeszczep komórek macierzystych. Wspólnie z dziewczynami z klasy założyłyśmy Stowarzyszenie. Mamy już numer konta do wpłat. Mogę tu podać? Każda złotówka się liczy.
Dziękuję
rozowyflaming lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





