Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
Co nie zmienia faktu że info pod suwaczkiem jest o tydzień zacofane... Bo dla 12 tygodni i kolejnych 6 dni powinno być info dla 13 tygodnia ciąży, a on pokazuje dla 12... Wiem bo sprawdzam zawsze info o dzidziusiu na bbf
głupi suwak.
Gaduaaa zakup sobie kwas L askorbinowy to jest naturalna postać witaminy C i najlepsza na takie stany. Jak Cię coś bierze to co pół do godziny, odrobinę na wodę lub sok i pić, profilaktycznie kilka razy dziennie. Bardzo pomaga się uodpornić
Gaduaaa lubi tę wiadomość
-
ciekawe jaką masz tempAnula1986 wrote:Piękna tempka
26 dc masz? Ja też
O kurde... płucz gardło wodą przegotowaną (pół szklanki wody) z dodatkiem 1 łyżki wody utlenionej.
hehe ja mam niby te testy ciążowe z ebay ale to pewnie taki shit że szkoda nerwów żeby je robić...
Fabian
Cyprian
Tymuś 
-
Gaduaaa wrote:ciekawe jaką masz temp
hehe ja mam niby te testy ciążowe z ebay ale to pewnie taki shit że szkoda nerwów żeby je robić...
Zrób na spróbowanie
Ja już nie mierzę tempki, bo nie chcę się stresować
Dzisiaj rano wstałam to jak wycierałam nos to mi troszkę krwi poszło (śluz wymieszany z odrobinką krwi z nosa) i w głowie mi się zakręciło kilka razy, ogólnie słaba jestem. Za to apetyt mam większy. Do wczoraj nie umiałam jeść, na siłę w siebie wpychałam, a dzisiaj z powodzeniem spałaszowałam jajecznicę z pomidorem, cebulką i ciemnym pieczywem.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia 2016, 08:21
Gaduaaa lubi tę wiadomość

-
plusy i minusy heheheAnula1986 wrote:Zrób na spróbowanie
Ja już nie mierzę tempki, bo nie chcę się stresować
Dzisiaj rano wstałam to jak wycierałam nos to mi troszkę krwi poszło (śluz wymieszany z odrobinką krwi z nosa) i w głowie mi się zakręciło kilka razy, ogólnie słaba jestem. Za to apetyt mam większy. Do wczoraj nie umiałam jeść, na siłę w siebie wpychałam, a dzisiaj z powodzeniem spałaszowałam jajecznicę z pomidorem, cebulką i ciemnym pieczywem.
jajcajeówe bym też zjadła .. tylko nie mogę, dostaje potwornych bóli brzucha
ale tylko na jajko pod postacią smażona... dziwne...
może zrobię za dwa dni na spróbowanie.. dziś wg OF 9 dpo więc poczekam do 11 albo 12
Fabian
Cyprian
Tymuś 
-
Gaduaaa wrote:plusy i minusy hehehe
jajcajeówe bym też zjadła .. tylko nie mogę, dostaje potwornych bóli brzucha
ale tylko na jajko pod postacią smażona... dziwne...
może zrobię za dwa dni na spróbowanie.. dziś wg OF 9 dpo więc poczekam do 11 albo 12
Obecnie wyglądam jak trup, ale wszystko przetrwam
Groszek najwazniejszy 
Jajko smażone Ci nie siedzi? Hmm, ciekawe, ciekawe... Koniecznie zrób
Mam nadzieję, że i u Ciebie będzie green color
Gaduaaa lubi tę wiadomość

-
pewnie nie będzie haha bo już statystycznie jest norma przekroczonaAnula1986 wrote:Obecnie wyglądam jak trup, ale wszystko przetrwam
Groszek najwazniejszy 
Jajko smażone Ci nie siedzi? Hmm, ciekawe, ciekawe... Koniecznie zrób
Mam nadzieję, że i u Ciebie będzie green color 
niemogłoby tyle z Nas zaciążyć w jednym miesiącu hahaha
Fabian
Cyprian
Tymuś 
-
Gaduaaa wrote:ja w moich ciazach to tylko naturalne syropy,... z cebuli... albo mój ulubiony czosnek,cytryna, miod

Ja z kolei wymienionych przez Ciebie rzeczy nie mogę jeść, pić
Własnie przeczytałam, że w ciąży nie wolno jeść produktów z niepasteryzowanego mleka, czyli serów pleśniowych, fety, oscypków i innych serów. Mogą zawierać listerię, bakterię powodującą groźne choroby u Twojego dziecka m.in. posocznicę, niewydolność oddechową, zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych. Listeria dostaje się do płodu przez łożysko i we wczesnych etapach ciąży może doprowadzić do poronienia"
A ja se kurka wczoraj sałatkę zrobiłam z niebieskim serem pleśniowym (nie pożałowałam go sobie)
Cholewka...

-
tak samo odchodzą salami, suszi i wszystko co wędzone... trzeba też nie przesadzić np z watróbką ze względu na zbyt bogatą zawartość wit A.Anula1986 wrote:Ja z kolei wymienionych przez Ciebie rzeczy nie mogę jeść, pić

Własnie przeczytałam, że w ciąży nie wolno jeść produktów z niepasteryzowanego mleka, czyli serów pleśniowych, fety, oscypków i innych serów. Mogą zawierać listerię, bakterię powodującą groźne choroby u Twojego dziecka m.in. posocznicę, niewydolność oddechową, zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych. Listeria dostaje się do płodu przez łożysko i we wczesnych etapach ciąży może doprowadzić do poronienia"
A ja se kurka wczoraj sałatkę zrobiłam z niebieskim serem pleśniowym (nie pożałowałam go sobie)
Cholewka...
Fabian
Cyprian
Tymuś 
-
Gaduaaa wrote:tak samo odchodzą salami, suszi i wszystko co wędzone... trzeba też nie przesadzić np z watróbką ze względu na zbyt bogatą zawartość wit A.
O widzisz, dobrze wiedzieć. Chyba se to gdzieś zapiszę. Coś jeszcze nie wolno? Na pewno serów pleśniowych już nie wezmę do ust, szkoda, że szybciej tego nie przeczytałam...

-
Fabian
Cyprian
Tymuś 
-
nick nieaktualny
-
I zas o tym serzeGaduaaa wrote:
Teraz to ja już jestem zestresowana
/

-
Gizmo wrote:Hej kobietki

Anula nie powiedzialas jeszcze nic o reakcji męża na Groszka
Ja słyszałam, ze grzybów tez w ciąży jesc nie mozna
Chodzi i ciągle mówi "Mówiłem Ci, że Cię bardzo Kocham?
", "Kochanie, wiesz, że Cię Kocham"?
Gaduaaa, Gizmo, Caro, Tuliska, Allmita lubią tę wiadomość









