Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
Klaudiu wiem, że to trudne, ale musisz nieco się zdystansować do tego.
Zdarza się, że ludzie mają dziecko od razu za 1 razem, ale jest nas tu sporo i wiemy, że to nie takie łatwe
bierz to sobie lekko. Ja się tak nakręcałam strasznie w pierwszych dwóch cyklach i moje życie było wiecznym gapieniem się na wykres i szukaniem objawów. To naprawdę nic nie daje 
Powodzenia i relacjonuj.
Skup się na początku na poznawaniu siebie, mierz tempkę, oglądaj to i owo, żebyś już na przyszłość wiedziała jaka Ty jesteś i jakie objawy o czym u Ciebie świadczą.33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
ICSI: za 1 razem udane

-
Szumidełko wrote:Hej Hej Helou wszystkim

Ja dzisiaj kontrolnie zrobiłam betę po 48h - wyszło 7,33 ( w sobotę była 25,11), więc już mam pewność że była biochemiczna. Czuję się okresowo - nnawet krwawienie nie jest duże (a tego się bałam), boli umiarkowanie, nie trzeba brać przeciwbólowców.
Z miniuty na minutę coraz bardziej się przekonuję, że dobrze się stało, wiecie? Naprawdę, natura (i "Kierownik" z Góry
) wie co robi.
No i napalam się na ten nowy cykl, tylko czekam aż to krwawienie minie i do dzieła
Wy też, of course??
Powiedzcie mi, co ja powinnam (oprócz foliowego) brać w czasie starań? Jestem zdrowa, żadnych problemów hormonalnych itp, maż też. Śluz płodny mam dobrze rozpoznawalny
Jakie badania powinnam zrobić? Jakieś szczególne po tym biochemie? Mam zamiar trzasnąć morfologię, glukozę, żelazo i tsh na wszelki, co myślicie?
Jesteś chodzącym optymizmem i przykładem dla innych kobiet
najważniejsze to mieć pozytywne myślenie i nastawienie
Kim87, Szumidełko lubią tę wiadomość
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Ja w swoim pierwszym cyklu starań dostałam paranoji. Miałam wszystkie objawy ciąży włącznie z dziwnymi snami. Nakrecilam się bez powodu bo i tak okres przyszedl. Szkoda czasu na coś takiego. Nie można też myśleć negatywnie bo.to tylko pecha ściągaklaudia21 wrote:Dzięki za odpowiedź :)kurcze juz sie nie moge doczekać terminu @, ale nie chce sie tez nakrecac, bo bedzie tylko szlochanie
Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO


-
LILITH.P wrote:Witajcie

Dołączyłam jakiś czas do forum, jednak nie byłam "aktywna". Za mną pierwszy cykl starań z paskami owulacyjnymi. Nieudany, ale nie spodziewałam się, że uda się nam za 1 podejściem
Cykle mam reglarne 25-26 dni. Niestety brakuje mi systematyczności z mierzeniem temp. Zagapiłam się kilka razy
Czy tez tak macie, że zapominacie o termometrze? Mam prawie 31 lat i są to nasze 1 starania. Znajomi nakręcają nas myślami, że po 30 trudno zajść w ciążę i nieco się mnie ten stres udziela. (Nakręcają Ci, którzy rodzicami zostali w okolicy 24-26 roku zycia... większość jednak zdecydowała się w okolicy 30-31 i mocno trzymają za Nas kciuki!)
Z początku zapominałam, a teraz mam termometr pod poduszką i codzienne mierzenie temperatury stało się rytuałem
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
klaudia21 wrote:Ja z temperaturką zaczęłam dopiero od dzisiaj, 37.1 oczywiscie nie jest to miarodajne, potrzeba czasu

Po jakim czasie od owu mogę zrobić betę?
Myślę, że 10 dni po owulacji powinno coś wykazać, ale wszystko zależy kiedy dokładnie nastąpiło zagnieżdżenie.Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
-
Milka88 wrote:Jesteś chodzącym optymizmem i przykładem dla innych kobiet
najważniejsze to mieć pozytywne myślenie i nastawienie 
A pewnie, od zamartwiania się tylko głowa boli
Kasia1987, kozamonia, Kim87 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Laski ale Wam ohydę powiem...
Jechalam z pracy i myślałam, że nie dojadę.
Nagle takie uderzenie gorąca i ryp skręt kiszek. Musiałam od razu do WC!
A ja w tramwaju w środku wawy... zaczęłam walczyć ze sobą, męczyłam się, rozebrałam kurtkę, oddychałam... Boziu...
Opanowalam dramat, ale to było straszne- oczami wyobraźni widzialam się w obsranych spodniach... Przeszło mi. W domu dopiero bylam i znów mnie przekręciło.
Dziwne, bo ostatnio jadłam w południe albo i wcześniej, koło 11 i to fajne, domowe rzeczy, lekkie. No i taki sam atak miałam w sobotę wieczorem 3 razy.
Jeśli to nie ciąża to jakaś wyjątkowo podła małpa mnie dopadnie
33 lata, 1 ciąża po 4,5 roku staran.
HSG: Niedroznosc jajowodow ;(
ICSI: za 1 razem udane

-
nick nieaktualny
-
Kasia1987 wrote:Klaudiu wiem, że to trudne, ale musisz nieco się zdystansować do tego.
Zdarza się, że ludzie mają dziecko od razu za 1 razem, ale jest nas tu sporo i wiemy, że to nie takie łatwe
bierz to sobie lekko. Ja się tak nakręcałam strasznie w pierwszych dwóch cyklach i moje życie było wiecznym gapieniem się na wykres i szukaniem objawów. To naprawdę nic nie daje 
Powodzenia i relacjonuj.
Skup się na początku na poznawaniu siebie, mierz tempkę, oglądaj to i owo, żebyś już na przyszłość wiedziała jaka Ty jesteś i jakie objawy o czym u Ciebie świadczą.
Chyba będę musiała się tego dystansu nauczyć
sama nie chce się nakrecac,bo wiem że z tego nic dobrego nie wyjdzie a tylko się zdołuje. Macie rację kobitki!
nie ma co myśleć. Co ma być to będzie:)
-
haha to nie takZołza:) wrote:To ja chyba bardziej ciekawa od Ciebie jestem tej Bety hahahaha

po prostu nie jestem w stanie jechać sama autobusem z takim samopoczuciem i czekam az mąż wróci z pracy zeby jechać samochodem.
na zmianę śpię i latam do kibelka..oj groszek mnie nie oszczedza
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
tak w ogóle to się nawet nie przywitałam z tego wszystkiego, wybacz kochanie, witam Cię serdecznie u nasmadamme190 wrote:Chyba będę musiała się tego dystansu nauczyć
sama nie chce się nakrecac,bo wiem że z tego nic dobrego nie wyjdzie a tylko się zdołuje. Macie rację kobitki!
nie ma co myśleć. Co ma być to będzie:)
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
nick nieaktualny
-
szuflada wrote:haha to nie tak
po prostu nie jestem w stanie jechać sama autobusem z takim samopoczuciem i czekam az mąż wróci z pracy zeby jechać samochodem.
na zmianę śpię i latam do kibelka..oj groszek mnie nie oszczedza
A właśnie chciałam zapytać się jak się czujesz? Czy zieleninka mocno daje o sobie znać
No, ale chyba już znam odpowiedź

Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH



