X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Starając się - ogólne Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli_na wrote:
    Zjadłam miske kiszonej kapuchy, moze zapomnę na chwile o barszczu...
    Łooo kobieto mnie by przeczyściło na miejscu ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli_na wrote:
    Zjadłam miske kiszonej kapuchy, moze zapomnę na chwile o barszczu...

    Eveli_na widze że chyba sobie kapuche upodobalas jako ciazowy smakolyk :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja se dziś dogodzę w zdrowym sklepie.. Zdrowe żarcie se kupię.. Będę podjadac..

    Kim87, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    A ja se dziś dogodzę w zdrowym sklepie.. Zdrowe żarcie se kupię.. Będę podjadac..

    Ja od paru dni nie mam zbytniej ochoty na slodycze, ktore zazwyczaj pochlaniam w duzych ilosciach. Przerzucilam sie na migdaly, slonecznik i owoce.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Ja od paru dni nie mam zbytniej ochoty na slodycze, ktore zazwyczaj pochlaniam w duzych ilosciach. Przerzucilam sie na migdaly, slonecznik i owoce.


    Ja też lubię migdały.. Prażone płatki.. Tylko potem mam rewolucję..
    Dziś kupię sobie grykę w miodzie.. I zobaczę co mają jeszcze..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • eveli_na Autorytet
    Postów: 1663 893

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tissaia wrote:
    Eveli_na widze że chyba sobie kapuche upodobalas jako ciazowy smakolyk :)
    Wszystko co kwaśne. Gorzej bo mi się zapas kapuchy z pl konczy. Ostatni owreczek mam a tu jeszcze smacznej nie udalo mi się kupic.

    L.07', N.10', B.12', G.16' <3
    Kz9n.png
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kwaśna kapucha własnej roboty... M pycha.. Pytanie czy mam jeszcze..

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co? Wczoraj caly dzień bylo mi mega zimno. Do popoludnia czulam sie calkiem OK. Ale po poludniu I wieczorem to byla jakas tragedia! Tak mi niesmowicie zimno bylo, siedzialam pod kołdra i aż trzeslam się z zimna. Myślałam że dopadła mnie grypa akurat na długi weekend,ale dziś już jest ok.

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roma27 wrote:
    Witajcie,
    36 lat, obecnie 4 cykl wspomagany, czekamy na rezultat :)

    Witaj :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Taka sytuacja..
    Lato zeszłego roku.. Pojechaliśmy na weekend do Inowrocławia żeby odpocząć.. Z przyjaciółmi i moim bratem.. Dzień powrotu..

    Ja z przyjaciółką poszłam zapłacić za nocleg a chłopaki poszli do sklepu po picie.. Idziemy i tak patrzymy.. Ktoś łóżeczko wystawił.. Podchodzę czytam.. Oddam za darmo.. Ty no Magda.. Przyda mi się.. Mąż mnie zabije ale co tam..

    Idziemy. Pytamy właściciela.. Już jest nasze.. Jedna wzięła z jednej strony druga z drugiej i idziemy.. Z tylu za nami idzie facet z małym dzieckiem.. Nagle naprzeciw nas nasi chłopcy idą.. Śmiech na sali.. Chłopaki myśleli że pomagamy temu facetowi z dzieckiem.. Dałam mężowi do zrozumienia że to nasze.. A że auto zaparkował pod kościołem w niedzielę.. Zaczęli tam rozkręcać.. Wlazło..

    Poszliśmy wszyscy w stronę sklepu. Weszłam ja z bratem.. Ten wybierał lody więc ja poszłam do kasy.. Jak mi ogórkami kiszonymi zapachniało.. Poproszę 2 sztuki.. Wychodzę.. Wszyscy paczają i snują aluzję że no tak ogórki.. I czy mam coś do powiedzenia.. Mówię więc że mam ochotę to jem.. I że zapach mnie zwabil..

    2 minuty później wychodzi brat... Zamiast loda.. 2 ogórki... Paczają.. A on.. No co.. Taki zapach przy kasie.... Śmiech.. To rodzinne.. He he..

    nick nieaktualny, Milka88, nick nieaktualny, Tuliska lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łooo matko ileż mi to zajęło aby każdy post nadrobić, a tu takie tematy mnie ominęły :), wczoraj z moim małżem mieliśmy temat igraszek w wannie. Z racji, że teraz mamy tylko prysznic w mieszkaniu, ponieważ wanna by się nie zmieściła - doczekać się nie mogę wanny. Powiedziałam mojemu, że jak tylko przeprowadzimy się na nowe, zapalę świece rozsypię płatki róż i zaproszę go do wanny he he

    WaldhauzerM, nick nieaktualny, Tuliska lubią tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Taka sytuacja..
    Lato zeszłego roku.. Pojechaliśmy na weekend do Inowrocławia żeby odpocząć.. Z przyjaciółmi i moim bratem.. Dzień powrotu..

    Ja z przyjaciółką poszłam zapłacić za nocleg a chłopaki poszli do sklepu po picie.. Idziemy i tak patrzymy.. Ktoś łóżeczko wystawił.. Podchodzę czytam.. Oddam za darmo.. Ty no Magda.. Przyda mi się.. Mąż mnie zabije ale co tam..

    Idziemy. Pytamy właściciela.. Już jest nasze.. Jedna wzięła z jednej strony druga z drugiej i idziemy.. Z tylu za nami idzie facet z małym dzieckiem.. Nagle naprzeciw nas nasi chłopcy idą.. Śmiech na sali.. Chłopaki myśleli że pomagamy temu facetowi z dzieckiem.. Dałam mężowi do zrozumienia że to nasze.. A że auto zaparkował pod kościołem w niedzielę.. Zaczęli tam rozkręcać.. Wlazło..

    Poszliśmy wszyscy w stronę sklepu. Weszłam ja z bratem.. Ten wybierał lody więc ja poszłam do kasy.. Jak mi ogórkami kiszonymi zapachniało.. Poproszę 2 sztuki.. Wychodzę.. Wszyscy paczają i snują aluzję że no tak ogórki.. I czy mam coś do powiedzenia.. Mówię więc że mam ochotę to jem.. I że zapach mnie zwabil..

    2 minuty później wychodzi brat... Zamiast loda.. 2 ogórki... Paczają.. A on.. No co.. Taki zapach przy kasie.... Śmiech.. To rodzinne.. He he..

    Dobre z tym łóżeczkiem :D jak daja trzeba brać he he :) Ja tak miałam ze śledziami, ale wtedy akurat byłam w ciąży tylko jeszcze o tym nie wiedziałam.

    Pracowałam w sklepie, od rana patrzyłam na ten słoik z śledziami och jak on się do mnie uśmiechał (podkreślam, że nigdy nie lubiłam śledzi). Stwierdziłam, oj nie kupuję ten słoik, wracam z nim do domu i zjadam niemal na raz ;) Dzwoni mama, wypytuje jak minął dzień itp. Mówię do niej: "śledzie sobie kupiłam och jak mi się chciało cały dzień śledzi", nie powiedziała nic. A jak już okazało się, że głównym sprawcom śledzi był nasz synek w brzuszku, to po czasie mówi do mnie: " gdybym nie wiedziała, że ty masz problemy z zajściem w ciąże, od razu bym ci powiedziała że w ciąży jesteś, przecież ty nigdy śledzi nie jadłaś" :D:D:D
    Coś w tym jest z zmianą smaku w ciąży :)

    WaldhauzerM, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Dobre z tym łóżeczkiem :D jak daja trzeba brać he he :) Ja tak miałam ze śledziami, ale wtedy akurat byłam w ciąży tylko jeszcze o tym nie wiedziałam.

    Pracowałam w sklepie, od rana patrzyłam na ten słoik z śledziami och jak on się do mnie uśmiechał (podkreślam, że nigdy nie lubiłam śledzi). Stwierdziłam, oj nie kupuję ten słoik, wracam z nim do domu i zjadam niemal na raz ;) Dzwoni mama, wypytuje jak minął dzień itp. Mówię do niej: "śledzie sobie kupiłam och jak mi się chciało cały dzień śledzi", nie powiedziała nic. A jak już okazało się, że głównym sprawcom śledzi był nasz synek w brzuszku, to po czasie mówi do mnie: " gdybym nie wiedziała, że ty masz problemy z zajściem w ciąże, od razu bym ci powiedziała że w ciąży jesteś, przecież ty nigdy śledzi nie jadłaś" :D:D:D
    Coś w tym jest z zmianą smaku w ciąży :)


    A widzisz.. To jest magia ciąży..

    Milka88, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • Kim87 Autorytet
    Postów: 8143 4777

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogórki Kiszone. Mniam chyba pojadę do polskiego sklepu ;)

    nick nieaktualny, WaldhauzerM lubią tę wiadomość

    Mama aniołka 21.06 (*)4cs 30 lat
    6cs po poronieniu ROŚNIJ AMELKO <3 <3
    3jgxflw1867zd36k.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Różowy Spamer I see U :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • eveli_na Autorytet
    Postów: 1663 893

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kapicha ogórki śledzie same pyszności :D a ja i tak oddalabym wiele za żurek z grzanakami taki syfny wiecie w kubeczek ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    L.07', N.10', B.12', G.16' <3
    Kz9n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tumblr_lo2rjlEzH41qbqt8go1_500.gif


    padaczka jezyka :D
    nie bylo innego :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2016, 12:41

    WaldhauzerM, Milka88 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli_na wrote:
    Kapicha ogórki śledzie same pyszności :D a ja i tak oddalabym wiele za żurek z grzanakami taki syfny wiecie w kubeczek ;)

    eveli_na czyli ty zaszlas w cyklu w ktorym omijalas dni plodne :D ciekawe ciekawe :D moze natura nam robi psikusa i w najmniej oczekiwanym momencie a kuku! jajko niespodzianka :D

  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli_na wrote:
    Kapicha ogórki śledzie same pyszności :D a ja i tak oddalabym wiele za żurek z grzanakami taki syfny wiecie w kubeczek ;)


    No no.. Znam ten ból.. Zupka chińska VIfon za mną chodzi..

    nick nieaktualny, Kim87 lubią tę wiadomość

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 kwietnia 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eveli_na mozesz zamawiac online z jednego polskiego sklepu, wysyla na cala europe ale taniej bedzie isc do polskiego sklepu na miejscu :D

‹‹ 1621 1622 1623 1624 1625 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie pozwól, by decydował przypadek – świadomie zaplanuj swoje rodzicielstwo

Planowanie rodziny to proces, który wymaga nie tylko przygotowania emocjonalnego, ale również kompleksowego podejścia zdrowotnego. Współczesna medycyna oferuje narzędzia, które pozwalają przyszłym rodzicom świadomie zadbać o zdrowie swojego potomstwa. W tym kontekście niezwykle istotne jest zrozumienie roli genetyki i docenienie możliwości wczesnego wykrywania ryzyka chorób dziedzicznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ