SUPLEMENT DIETY

💜 KWAS FOLIOWY POD LUPĄ 💜

Zaczynacie starania o dziecko? Sprawdźcie, kiedy zacząć suplementację folianów i co naprawdę ma znaczenie.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Starając się - ogólne › Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
Odpowiedz

Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają

Oceń ten wątek:
  • WaldhauzerM Autorytet
    Postów: 5479 4060

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zołzolek.. Ymmhymm

    31 lat, 8 cykl starań zakończony sukcesem, endometrioza, Antoś 5, 5 lat.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Zołzolek.. Ymmhymm
    :D :D :D

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    WaldhauzerM wrote:
    Zołzolek.. Ymmhymm
    100 lat ! 100 lat ! :* <3

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    witaj w klubie, ja nie mam objawów prawie wcale i mówiąc szczerze mocno się niepokoję. chociaz tak naprawde nie mam powodów bo nie plamię, śluz mam w porządku i betę miałam super. tak to z nami kobietkami jest, rzygamy dalej niz widzimy- narzekamy, nie rzygamy w ogole- narzekamy podwójnie :P

    mam nadzieje ze i u Ciebie i u mnie wszystko w najlepszym porządku :)

    a piersi Cie bolą? bo mnie tak-normalnie, nabrzmiałe są ale-mąż np może je spokojnie dotykać bez mojego sprzeciwu...;)
    najśmieszniejsze jest to że sama Ciebie uspokajałam, żebys nie przejmowała się brakiem objawow, a teraz mam..;) no dobra mam objawy takie jak: budze się rano głodna, i czasem mnie zemdli, ale to naprawde czasem....wczoraj miałam tez tak że raz zjadłam truskawke-była ble, a za chwile sie nimi zajadałam...wiec nie wiem czy to truskawki czy co..;) najbardziej mnie martwił ten brak wysokiej tempki ,ale teraz nawet nie wiem jaka jest bo nie mierze..;)

    beta prawde mi powie...musi byc wzrost o 66%? czyli wytłumaczcie mi czarno na białym jak miałam 140 ostatnio to teraz przynajmniej 235...tak??

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Waldi, jak się czujesz w ogóle? Czytałam o Twoich wybitnych smaczkach :-D No nieźle :-D

    WaldhauzerM lubi tę wiadomość

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    a piersi Cie bolą? bo mnie tak-normalnie, nabrzmiałe są ale-mąż np może je spokojnie dotykać bez mojego sprzeciwu...;)
    najśmieszniejsze jest to że sama Ciebie uspokajałam, żebys nie przejmowała się brakiem objawow, a teraz mam..;) no dobra mam objawy takie jak: budze się rano głodna, i czasem mnie zemdli, ale to naprawde czasem....wczoraj miałam tez tak że raz zjadłam truskawke-była ble, a za chwile sie nimi zajadałam...wiec nie wiem czy to truskawki czy co..;) najbardziej mnie martwił ten brak wysokiej tempki ,ale teraz nawet nie wiem jaka jest bo nie mierze..;)

    beta prawde mi powie...musi byc wzrost o 66%? czyli wytłumaczcie mi czarno na białym jak miałam 140 ostatnio to teraz przynajmniej 235...tak??
    mnie cycochy raz bolą niemiłosiernie, a właściwie nie bolą tylko po prostu są mega wrażliwe, a raz normalnie. mdłości nie mam w ogóle, tyle tylko, że na ogórki kiszone czasami mnie łapie ogromna ochota, ale w sumie ogórki zawsze lubiłam. no i zmęczenie czasami. może nam się jeszcze zaczną objawy takie konkretniejsze? ;D

    a co do bety to nie wiem, ja miałam przyrost prawie o 100 procent, ale chyba tak, ma wzrosnać o 66

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zołza:) wrote:
    :D Kłaniam się nisko.. i chyle - to to co mam na głowie :p

    Nie za nisko, co by Ci okulary nie spadły :-D B-)

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • foxylady Autorytet
    Postów: 483 332

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    witaj w klubie, ja nie mam objawów prawie wcale i mówiąc szczerze mocno się niepokoję. chociaz tak naprawde nie mam powodów bo nie plamię, śluz mam w porządku i betę miałam super. tak to z nami kobietkami jest, rzygamy dalej niz widzimy- narzekamy, nie rzygamy w ogole- narzekamy podwójnie :P

    mam nadzieje ze i u Ciebie i u mnie wszystko w najlepszym porządku :)

    szuflada, jeśli ma Cię to uspokoić to ja u siebie również nie zauważam ŻADNYCH objawów (najprawdopodobniej zagroszkowałyśmy w tym samym dniu). Też bym się czuła spokojniej gdybym miała choć delikatne mdłości lub czuła zmęczenie :) ale ciąża ciąży nierówna i każda przechodzi ją indywidualnie :) jak beta rośnie to nie ma się czym martwić :) Pozdrawiam :)

    Allmita, szuflada lubią tę wiadomość

    Nikoludek <3
    27.12.2016 r., 4180g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    Nie za nisko, co by Ci okulary nie spadły :-D B-)
    Spokojna Twoja rozczochrana :P :D

  • Anula1986 Autorytet
    Postów: 1692 914

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja Wam zazdroszczę brak mdłości! Mnie znowu dzisiaj od rana dają popalić :( I chyba to nie z wrzodów... mam w domu specjalną wodę na wrzody, którą już kiedyś pilam i zawsze mi pomagała... a teraz jakoś mniej.


    xnw4lhb8dt2ans8c.png
  • Caro Autorytet
    Postów: 3620 3948

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zołza:) wrote:
    Spokojna Twoja rozczochrana :P :D

    A żebyś wiedziała że moja łepecina dzisiaj rozczochrana jak po dobrym serduszku ;-) ;-)

    początek starań 12.2015
    06.2016 💔👼
    11.2016 💔👼
    06.02.2017 ⏸️
    08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
    25.06.2021 ⏸️
    17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm)
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    mnie cycochy raz bolą niemiłosiernie, a właściwie nie bolą tylko po prostu są mega wrażliwe, a raz normalnie. mdłości nie mam w ogóle, tyle tylko, że na ogórki kiszone czasami mnie łapie ogromna ochota, ale w sumie ogórki zawsze lubiłam. no i zmęczenie czasami. może nam się jeszcze zaczną objawy takie konkretniejsze? ;D

    to ja mam inaczej-bola niby cały czas-ale jak juz dotknę to bez cudów jakiś...acha zapomnialam-od paru dni non stop chce mi sie pic....
    no i jajnik zczasem zakuje szczególnie przy przeciąganiu i macica- nawet no-spe bralam-czytalam ze można a nawet jak sa duże bóle to jest wskazana....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2016, 12:19

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Caro wrote:
    A żebyś wiedziała że moja łepecina dzisiaj rozczochrana jak po dobrym serduszku ;-) ;-)
    Hahaha :P no to dobrze że było dobre czochranko :D tfu! Serduszko :P

  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    to ja mam inaczej-bola niby cały czas-ale jak juz dotknę to bez cudów jakiś...acha zapomnialam-od paru dni non stop chce mi sie pic....
    no i jajnik zczasem zakuje szczególnie przy przeciąganiu i macica- nawet no-spe bralam-czytalam ze można a nawet jak sa duże bóle to jest wskazana....
    To ja akurat identycznie, ciągle mnie suszy ;)

    Allmita lubi tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    To ja akurat identycznie, ciągle mnie suszy ;)
    Groszek na kacu :P

    szuflada lubi tę wiadomość

  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oszaleje do czasu tych wyników,poprosilam tez żeby były na dzis wiec odbiore je za jakies 2-3 godziny.....

    dziewczyny zagroszkowane serduchowałyście przed wizyta u gina? bo ja sie wczoraj obawiałam-ale w końcu uległam..;)- bałam się jak dziewica, hehe-ale mysle jak teraz bede sie bać to co bedzie póxniej...
    rano wystraszyłam się na maksa bo cos zaczeło ze mnie cieknąć- szybko paluszek sprawdzuszek a to na sczeście armia w odwrocie..;) ale generalnie cały czas mam uczucie jakby cos ze mnie ciekło...

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • Allmita Autorytet
    Postów: 1935 826

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szuflada wrote:
    To ja akurat identycznie, ciągle mnie suszy ;)

    JEST! mamy nowy objaw!..;)

    foxylady lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-72886.png
    https://www.maluchy.pl/ci-73456.png
  • szuflada Autorytet
    Postów: 1569 1038

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Allmita wrote:
    oszaleje do czasu tych wyników,poprosilam tez żeby były na dzis wiec odbiore je za jakies 2-3 godziny.....

    dziewczyny zagroszkowane serduchowałyście przed wizyta u gina? bo ja sie wczoraj obawiałam-ale w końcu uległam..;)- bałam się jak dziewica, hehe-ale mysle jak teraz bede sie bać to co bedzie póxniej...
    rano wystraszyłam się na maksa bo cos zaczeło ze mnie cieknąć- szybko paluszek sprawdzuszek a to na sczeście armia w odwrocie..;) ale generalnie cały czas mam uczucie jakby cos ze mnie ciekło...
    My serduszkowaliśmy tak do połowy, tylko główką haha :P

    Allmita lubi tę wiadomość

    Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka!
  • Anula1986 Autorytet
    Postów: 1692 914

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A a a i Zapomnialam dodać, że mnie cycki w ogóle nie bolą, nie są nabrzmiałe etc

    Allmita lubi tę wiadomość


    xnw4lhb8dt2ans8c.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 4 maja 2016, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie też w ciąży nie bolały, od początku do końca ich nie czułam :)

    Allmita lubi tę wiadomość

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
‹‹ ‹ 1666 1667 1668 1669 1670 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ

Insulinooporność - zasady żywieniowe, dieta i objawy.

Czym jest insulinooporność? Insulinooporność a dieta - na czym polega zależność? Jak odżywiać się przy insulinooporności? Które produkty spożywcze warto włączyć do diety, a z których warto zrezygnować? Artykuł napisany przez Zosię i Anię z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ