Starania o maluszka, porady, - dla tych co dołączyli dopiero i jeszcze się nie znają
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
szuflada wrote:witaj w klubie, ja nie mam objawów prawie wcale i mówiąc szczerze mocno się niepokoję. chociaz tak naprawde nie mam powodów bo nie plamię, śluz mam w porządku i betę miałam super. tak to z nami kobietkami jest, rzygamy dalej niz widzimy- narzekamy, nie rzygamy w ogole- narzekamy podwójnie

mam nadzieje ze i u Ciebie i u mnie wszystko w najlepszym porządku
a piersi Cie bolą? bo mnie tak-normalnie, nabrzmiałe są ale-mąż np może je spokojnie dotykać bez mojego sprzeciwu...
najśmieszniejsze jest to że sama Ciebie uspokajałam, żebys nie przejmowała się brakiem objawow, a teraz mam..
no dobra mam objawy takie jak: budze się rano głodna, i czasem mnie zemdli, ale to naprawde czasem....wczoraj miałam tez tak że raz zjadłam truskawke-była ble, a za chwile sie nimi zajadałam...wiec nie wiem czy to truskawki czy co..
najbardziej mnie martwił ten brak wysokiej tempki ,ale teraz nawet nie wiem jaka jest bo nie mierze..
beta prawde mi powie...musi byc wzrost o 66%? czyli wytłumaczcie mi czarno na białym jak miałam 140 ostatnio to teraz przynajmniej 235...tak??https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
Waldi, jak się czujesz w ogóle? Czytałam o Twoich wybitnych smaczkach
No nieźle
WaldhauzerM lubi tę wiadomość
początek starań 12.2015
06.2016 💔👼
11.2016 💔👼
06.02.2017 ⏸️
08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
25.06.2021 ⏸️
17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm) -
mnie cycochy raz bolą niemiłosiernie, a właściwie nie bolą tylko po prostu są mega wrażliwe, a raz normalnie. mdłości nie mam w ogóle, tyle tylko, że na ogórki kiszone czasami mnie łapie ogromna ochota, ale w sumie ogórki zawsze lubiłam. no i zmęczenie czasami. może nam się jeszcze zaczną objawy takie konkretniejsze?Allmita wrote:a piersi Cie bolą? bo mnie tak-normalnie, nabrzmiałe są ale-mąż np może je spokojnie dotykać bez mojego sprzeciwu...

najśmieszniejsze jest to że sama Ciebie uspokajałam, żebys nie przejmowała się brakiem objawow, a teraz mam..
no dobra mam objawy takie jak: budze się rano głodna, i czasem mnie zemdli, ale to naprawde czasem....wczoraj miałam tez tak że raz zjadłam truskawke-była ble, a za chwile sie nimi zajadałam...wiec nie wiem czy to truskawki czy co..
najbardziej mnie martwił ten brak wysokiej tempki ,ale teraz nawet nie wiem jaka jest bo nie mierze..
beta prawde mi powie...musi byc wzrost o 66%? czyli wytłumaczcie mi czarno na białym jak miałam 140 ostatnio to teraz przynajmniej 235...tak??
a co do bety to nie wiem, ja miałam przyrost prawie o 100 procent, ale chyba tak, ma wzrosnać o 66Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
Zołza:) wrote:
Kłaniam się nisko.. i chyle - to to co mam na głowie :p
Nie za nisko, co by Ci okulary nie spadły
początek starań 12.2015
06.2016 💔👼
11.2016 💔👼
06.02.2017 ⏸️
08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
25.06.2021 ⏸️
17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm) -
szuflada wrote:witaj w klubie, ja nie mam objawów prawie wcale i mówiąc szczerze mocno się niepokoję. chociaz tak naprawde nie mam powodów bo nie plamię, śluz mam w porządku i betę miałam super. tak to z nami kobietkami jest, rzygamy dalej niz widzimy- narzekamy, nie rzygamy w ogole- narzekamy podwójnie

mam nadzieje ze i u Ciebie i u mnie wszystko w najlepszym porządku
szuflada, jeśli ma Cię to uspokoić to ja u siebie również nie zauważam ŻADNYCH objawów (najprawdopodobniej zagroszkowałyśmy w tym samym dniu). Też bym się czuła spokojniej gdybym miała choć delikatne mdłości lub czuła zmęczenie
ale ciąża ciąży nierówna i każda przechodzi ją indywidualnie
jak beta rośnie to nie ma się czym martwić
Pozdrawiam
Allmita, szuflada lubią tę wiadomość
Nikoludek
27.12.2016 r., 4180g -
nick nieaktualny
-
Zołza:) wrote:Spokojna Twoja rozczochrana

A żebyś wiedziała że moja łepecina dzisiaj rozczochrana jak po dobrym serduszku
początek starań 12.2015
06.2016 💔👼
11.2016 💔👼
06.02.2017 ⏸️
08.10.2017 👸💜 38+4 CC (3480g/53cm)
25.06.2021 ⏸️
17.02.2022 👶💙 37+3 CC (3240g/55cm) -
szuflada wrote:mnie cycochy raz bolą niemiłosiernie, a właściwie nie bolą tylko po prostu są mega wrażliwe, a raz normalnie. mdłości nie mam w ogóle, tyle tylko, że na ogórki kiszone czasami mnie łapie ogromna ochota, ale w sumie ogórki zawsze lubiłam. no i zmęczenie czasami. może nam się jeszcze zaczną objawy takie konkretniejsze?

to ja mam inaczej-bola niby cały czas-ale jak juz dotknę to bez cudów jakiś...acha zapomnialam-od paru dni non stop chce mi sie pic....
no i jajnik zczasem zakuje szczególnie przy przeciąganiu i macica- nawet no-spe bralam-czytalam ze można a nawet jak sa duże bóle to jest wskazana....
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2016, 12:19
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
nick nieaktualny
-
To ja akurat identycznie, ciągle mnie suszyAllmita wrote:to ja mam inaczej-bola niby cały czas-ale jak juz dotknę to bez cudów jakiś...acha zapomnialam-od paru dni non stop chce mi sie pic....
no i jajnik zczasem zakuje szczególnie przy przeciąganiu i macica- nawet no-spe bralam-czytalam ze można a nawet jak sa duże bóle to jest wskazana....
Allmita lubi tę wiadomość
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
nick nieaktualny
-
oszaleje do czasu tych wyników,poprosilam tez żeby były na dzis wiec odbiore je za jakies 2-3 godziny.....
dziewczyny zagroszkowane serduchowałyście przed wizyta u gina? bo ja sie wczoraj obawiałam-ale w końcu uległam..
- bałam się jak dziewica, hehe-ale mysle jak teraz bede sie bać to co bedzie póxniej...
rano wystraszyłam się na maksa bo cos zaczeło ze mnie cieknąć- szybko paluszek sprawdzuszek a to na sczeście armia w odwrocie..
ale generalnie cały czas mam uczucie jakby cos ze mnie ciekło...
https://www.maluchy.pl/li-72886.png
https://www.maluchy.pl/ci-73456.png -
My serduszkowaliśmy tak do połowy, tylko główką hahaAllmita wrote:oszaleje do czasu tych wyników,poprosilam tez żeby były na dzis wiec odbiore je za jakies 2-3 godziny.....
dziewczyny zagroszkowane serduchowałyście przed wizyta u gina? bo ja sie wczoraj obawiałam-ale w końcu uległam..
- bałam się jak dziewica, hehe-ale mysle jak teraz bede sie bać to co bedzie póxniej...
rano wystraszyłam się na maksa bo cos zaczeło ze mnie cieknąć- szybko paluszek sprawdzuszek a to na sczeście armia w odwrocie..
ale generalnie cały czas mam uczucie jakby cos ze mnie ciekło...
Allmita lubi tę wiadomość
Pierwszy cykl starań o drugiego maluszka! -
Mnie też w ciąży nie bolały, od początku do końca ich nie czułam
Allmita lubi tę wiadomość
Staramy się od sierpnia 2013 roku.
Stwierdzone:
PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
20.10.2018 kauteryzacja jajników.
wrzesień 2020 - ivf
08.09.2020 - stymulacja 225 j.
21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
- 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
18.11.2020 - transfer 5.1.1
20.01.2020 - transfer 2.1.1
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH





