Forum Starając się - ogólne Starania o rodzeństwo :)
Odpowiedz

Starania o rodzeństwo :)

Oceń ten wątek:
  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 28 sierpnia 2014, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny pewnmuie że tak zawsze to weselej pozdrawiam i zapraszam



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 30 sierpnia 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam się sobotnio

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 30 sierpnia 2014, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny wiecie co mnie ostatnio spotkało?poszłam do przedszkola na zebranie a pani dyrektor mi mowi że corka jest nie przyjeta i ona nie wie dlaczego ja mam podpisaną umowę z przedszkolem masakra jakaś!!!! 3 dni wcześniej a umowe podpisywałam w czerwcu!!!i mówi ze miejsc nie ma trzeba czekać.to ja odwiedziłam wydział oswiaty w gminie i mieljsce sie znalazło!!!wcisneli pewnie kogoś innego na jej miejsce
    całą noc nie spałam z tych nerwów



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :] patrzyłam kiedy tu ostatnio pisałam i... o matko w styczniu!!!! Mam nadzieję że mogę na nowo z wami popisać :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama hani wrote:
    hej dziewczyny wiecie co mnie ostatnio spotkało?poszłam do przedszkola na zebranie a pani dyrektor mi mowi że corka jest nie przyjeta i ona nie wie dlaczego ja mam podpisaną umowę z przedszkolem masakra jakaś!!!! 3 dni wcześniej a umowe podpisywałam w czerwcu!!!i mówi ze miejsc nie ma trzeba czekać.to ja odwiedziłam wydział oswiaty w gminie i mieljsce sie znalazło!!!wcisneli pewnie kogoś innego na jej miejsce
    całą noc nie spałam z tych nerwów


    O kurka przykra sprawa :/ ja to się boję za rok jak będziemy się starać o przyjęcie do przedszkola, czy wszystko pójdzie oki i czy mały się dostanie


    niby niż demograficzny a nadal takie cyrki z miejscami :/

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    na bank wcisnęli kogoś znajomego - takie sytuacje to norma w naszym wspaniałym kraju, współczuję nerwów i dobrze że nie odpuściłaś - parodia jakaś takie rzeczy!

    czarnula hejka ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • marcik8844 Nowa
    Postów: 5 1

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam forumowiczki:)
    Mam pytanko - jak na starania reagują wasi mężowie? U mnie już minął rok starań(buuu, dzisiaj przyszła @, mimo clo i duphastonu), ja większość badań mam za sobą a mój mąż lekko oporny. Nawet nie mam ochoty wspominać mu o badaniu nasienia,choć właściwie tylko to nam zostało. Co robicie, jeśli okazuje się, że wina leży po stronie plemników, jakie tak naprawdę są wtedy opcje?

  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja powiedziałam mojemu mężowi że to jego wina skoro ze mną wszystko ok! najpierw się dąsał ale zaczął brać leki ale najlepszy jego teskt to było że on już więcej dzieci nie musi mieć a to jemu zależalo bardziej niż mnie



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 19:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moj powiedzial ze jak bedzie trzeba to porobi wszelkie badani i bedzie bral leki. Mowi ze dla niego to nie spina i nie problem, a juz tym bardziej uwlaczanie meskiej godnosci ;)

  • marcik8844 Nowa
    Postów: 5 1

    Wysłany: 31 sierpnia 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama hani wrote:
    ja powiedziałam mojemu mężowi że to jego wina skoro ze mną wszystko ok! najpierw się dąsał ale zaczął brać leki ale najlepszy jego teskt to było że on już więcej dzieci nie musi mieć a to jemu zależalo bardziej niż mnie

    Mama Hani, a jakie leki brał Twój mąż - jeśli są bez recepty to może mojemu zaaplikuję:) Mój mąż nawet badań krwi nie robił od jakichś dziesięciu lat,zero lekarzy,więc nawet mu się nie dziwię, że taką ma traumę.

  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 1 września 2014, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej mój bierze promen, kwas foliowy magnez żelazo i jeszcze jakiś kompleks witamin a do tego kazałam mu jesc duzo pomidorow:)



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 1 września 2014, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas juz po pierwszym dniu w przedszkolu...córka zadowolona mówila że jutro znowu idzie :)



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 1 września 2014, 16:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    super że córcia zadowolona z przedszkola - to najważniejsze

    a po co pomidory?

    u mnie nie ma tego problemu bo mąż ma żołnierzyki pierwsza klasa - to ze mną coś nie tak... nie mogę donosić :/

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
  • BATTINKA Autorytet
    Postów: 1616 1788

    Wysłany: 1 września 2014, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, moge dołaczyc do Was kochane, dawno mnie tu nie było.

    Mój mąż tez ma slabe plemniki (i choc wczesniej mi wmawial ze to moja wina-bo jestem po poronieniu) to niestety po badaniach nasienia wyszlo na moje :P

    mam juz córke 6 lat, kurde nawet niewiedzialam ze beda trudnosci z drugim dzieckiem... :(

    Mąz od kwietnia bierze witaminki, wyniki sie poprawily tzn morfologia ale nic czekamy co dalej. najgorzej ze jest za granica wiec nasze starania sa z przerwami. Morfologia jest 4% wiec w granicach, hormony wszystkie są w normie (ledwo co namówilam)...a tu prosze dalej nic.
    Teraz mu włączylam od lipca mace, wiec zobaczymy jak przyjedzie na oniec wrzesnia moze cos ruszy...choc juz nie mam nadzieji :(

    Ogólnie powiem, że mój mąz nie choruje w ogóle i dla niego dr. to porazka, niewiem jak mi sie udalo go namówic na badania nasienia, badania z krwi a we wrzesniu nawet jedzie do ginka na wizyte.opory byly ale jakos pekl...wierze ze tutaj starajacym sie dziewczynom tez sie uda namówic swoich mezów.:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 września 2014, 16:45

    3i49tgf6plfmlliy.png
  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 1 września 2014, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pomidory mają potas a jest potrzebny do zdrowych żołnierzyków :)tak mi kiedyś powiedział mój gin.
    anastazja nie mów tak głowa do góry będzie dobrze

    Anastazjaaa lubi tę wiadomość



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • marcik8844 Nowa
    Postów: 5 1

    Wysłany: 1 września 2014, 22:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dziewczyny jak u Was z owulacja - zawsze macie w połowie cyklu? Bo ja już świeruję i tak sobie myślę, że może mam później(niczym nie potwierdzone, moje widzi mi się:))i w związku z tym staramy się nie w porę i dlatego nie wychodzi.

  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 2 września 2014, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi sie wydaję że mam w połowie cyklu wtedy jakoś tak dziwnie pobolewają janiki ale na wszelki wypadek to mizamy się przez cały tydzień co drugi dzien



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • mama hani Autorytet
    Postów: 952 251

    Wysłany: 2 września 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja czekam ma @ jeszcze 8 dni zobaczymy czy przyjdzie...objawów brak...tylko ostatnio też tak było jednego dnia bolały piersi a na drugi dzień @ więc może być różnie



    relgh371nhvlv2le.png relggu1rbx6p0ulq.png
  • Biedroneczka83 Autorytet
    Postów: 7701 5268

    Wysłany: 2 września 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    macham i ja wrześniowo oby to był ten miesiąc :)

    j1geeh2.png
    ccz7llb.png
    62ei8gr.png
    *******Gang 18+*******

  • Anastazjaaa Autorytet
    Postów: 8222 5632

    Wysłany: 2 września 2014, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja też miałam ovu w połowie cyklu, zawsze mam dość drastyczny spadek temperatury ;)

    mhsvqps6po41mjm3.png
    mhsv20mmt84wd0zt.png
‹‹ 132 133 134 135 136 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego