Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • aria40 Autorytet
    Postów: 1180 651

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary uspokój się Jesteś naszym źródłem wirusków Nie wiem dlaczego się tak ociągamy, bo już wszystkie powinnyśmy z brzuchami łazić.

    ps. Ja łażę, tylko nikogo w nim nie ma oprócz tkanki łuszczowej :(

    Pari, Hilary, MamaNl, karolinams lubią tę wiadomość

    p19udqk3fe2fd0qp.png
    Maja 15
    Julia 12
    Emilia 7
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aria pociesze Ciebie nie tylko Ty. Ostatnio znajome jak zobaczyły mój brzuch to myślały że ciąża . Oczywiście że ciążą ale spozywcza ( a jem mało) :/

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uff no to dobrze że tak myślicie :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary ty mnie i majamie zmitywowalas do 2 kresek hehe :) także teraz jak kolejne będą to kilka na raz :D ale co czytając o naszych chlopach czasem można to się nie dziwię, Że jest nas tylko 3 w dwupaku. Bo jak oni tak się zachowują a później iść i tworzyć z nimi to też się nie chce, albo co chwila się rozmyslaja.... :/ z nich są większe dzieci niż z faktycznych nieletnich.

    Ja się cieszę u mamy kuchnia skończona jutro koleś przychodzi tylko montować więc ja mogłam wreszcie wyjąć moje białe narzuty na kanapy bo inaczej były by nie do użytku gdybym je zostawiła na czas jego trwania. Chciałam robić remont łazienki w tym roku ale pewnie się nie da więc zastanawiam się jak ja odświeżyć tanim kosztem głównie chodzi o kafelki na podłodze ( fugi) ktore są wyzarte od domestosa z połowy.... wogole dumna jestem z siebie przerobiłam 2 pary spodni na krótkie ciążowe z pasem :D chyba w przyszłym tygodniu pójdę do lumpa jakiś materiałów poszukać do nowe pokrowce na poduchy uszyje bo już biel mi się znudziła i chce trochę kolorów ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 18:22

    Hilary, Pari, karolinams lubią tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc3 zazdro że umiesz szyć! Ja to mam 2 lewe ręce do tego...jak spodnie męża się rwą robocze to sam biedny musi sobie zszywać bo wie że jak ja się za to zabiorę to za 5 minut znowu się poprują:D
    a to jednak dużo ułatwia masz nawet ze sobie przerobiłaś na ciążowe. Ja teraz chodzę w leginsach ale jest mi za ciepło muszę poszukać gdzieś miałam takie z materiału krótkie bo jeansach już nie wyrabiam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 18:36

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 19 maja 2017, 19:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary albo zobacz na olx za spodniami jeśli nie przeszkadza tobie chodzić w używanych;) a owszem lubię szyc nawet maszynę sobie kupiłam bo ręcznie to nie jest mocne, modelka nawet nauczyłam się robić ale bo lubię mieć coś swojego innego :) tak samo dlatego sama odnawialam meble kuchenne by nie mieć tak jak każdy tylko dokładnie tak jak ja sobie to wymyśliłam:) ooo a co do lazienki już wiem. Jak szukałam kiedyś farb właśnie do szafek kuchennych znalazłam takie do malowania płytek więc będę się bawić w malarza artystę heh :D

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 19 maja 2017, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to pewnie jak umiesz szyć to że maszyna. To i masz coś oryginalnego ale też taniej. Szwagierka umieszyć to i wszystkim kocyki te z mini poszyła i poduszki i spodnie dla dzieci a sobie to różne rzeczy szyje.
    Tzn ja spodnie ciążowe mam takie jeansy długie z poprzedni jeszcze ciąży ale od szwagierki muszę odebrać a tak na lato to krótkich nie chce mi się kupować nowych te takie z materiału myślę że będą dobre :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Pari Ekspertka
    Postów: 246 83

    Wysłany: 19 maja 2017, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enii wrote:
    Aria pociesze Ciebie nie tylko Ty. Ostatnio znajome jak zobaczyły mój brzuch to myślały że ciąża . Oczywiście że ciążą ale spozywcza ( a jem mało) :/


    Mi to się młodsza córcia swego czasu intensywnie pytała czy aby nie mam dzidziusia w brzuszku :P

    Mamabyc3 zazdroszczę zdolności szyciowych i to bardzo :P
    też się zastanawiamy nad przemalowaniem płytek ... tylko boimy się czy aby napewno to trwałe :/

    U mnie beta dziś negatyw choć jakoś mnie nie załamał ten wynik ... szansa zawsze jest, że za wcześnie i w sumie tak patrząc na ten mój wykres to się zastanawiam czy jest szansa, że jednak owu była później ten 1 góra 2 dni.. no nic za parę dni się okaże ... ale zaczyna mnie wysyfiać .. jak zawsze na @

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 22:46

    6 c.s <3
    8uneyx8d91qmcrjz.png
  • Rybaaaa Autorytet
    Postów: 1269 1024

    Wysłany: 19 maja 2017, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pari, i słusznie, że się nie przejęłaś bo za wcześnie ;-) moim zdaniem. jeszcze będzie piękny wynik ;-)

    Karolina, to czekamy na 22 maja i działajcie ;-)

    Enii, aria to czas na lokatora i ciąże właściwą :-*

    Mamabyc, no zdolniacha z Ciebie. Ja nie mam maszyny i jak mam coś zszyć ręcznie to zawsze leży i nabiera mocy urzędowej.
    Moja mama zawsze dużo szyła ale zepsuła jej się maszyna, kupiliśmy nową ale już jej nie kręciło to, bo ta jakaś taka plastikowa, a miała starą ciężką solidną z Łucznika.

    Ja w ciąży uwielbiałam chodzić w legginsach. Tak intensywnie używane, że praktycznie każde przetarte na tyłku :-p a na lato też miałam takie na 3/4 albo sukienki. Spodnie mnie zawsze gniotły, a w jeansach się gotowałam. Zresztą te pasy na brzuch zawsze miałam zsunięte pod brzuch, bo też mi przeszkadzały.

    Przepraszam dziewczyny, że każdej nie odpiszę. Nadrobiłam wszystko, ale z braku czasu i komp. odpisuję tylko na posty z ostatniej strony.. Padam i idę spać.
    Dobranoc ;-*

    P.S. Któraś dziś ma nocną zmianę i pracuje nad maluszkiem? :-P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 23:17

    2 córeczki <3 <3
    f2wli09kzqwfei07.png
  • Patrycjael Znajoma
    Postów: 26 6

    Wysłany: 20 maja 2017, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) wreszcie znalazłam czas by się tutaj odezwać. Mam nadzieje, że u Was wszystko w porządku, jesteście zdrowe i szczęśliwe. Teraz będę tutaj cześciej, postaram się o to :) czekam teraz na @, tzn nie czekam, ale ma być za 5 dni. Wy się pewnie lepiej znacie na wykresach, spojrzycie na mój? Jak myślicie, mogę mieć nadzieje na fasolkę?
    2958b31f1a83575434b1c00dea3ebeb9.png

  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 20 maja 2017, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie az tak nie znam lecz przy I ciąży miałam podniesioną temperatura. Trzymam kciuki za Ciebie. ☺

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycjael:), temperatury są fajne, moim zdaniem jest to obiecujący wykres :)

    Dziewczyny, no i stało się czego sie obawiałam....przyciągamy to o czym myślimy, niestety , okres mi się spóźnia, w ciąży nie jestem ( beta) . Jak dotąd miałam @ jak w zegarku więc najwyraźniej rozwaliło mi się coś w hormonach, niestety ...

    Podpowiedzcie, iśc do jakiegokolwiek gina aby wywołał mi okres czy czekać do lipca na wizytę do mojej zaufanej gin,ale wydaje mi się być to ciężkie oczekiwanie i stracony czas...

  • magada Ekspertka
    Postów: 169 81

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja przygoda z wielodzietnym macierzynstwem sie skonczyla zanim sie zaczela. Moj maz stwierdził, ze on jednak niechce. Wiedzial,że teraz mam plodne, to wyskakiwal jak poparzony. Jestem zla, po co dawal mi nadzieje...

    02.2010 córka
    09.2011 syn
    01.2017 corka(*)
    01.2018 7 tydz.(*)
    12.2018 córka
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi ja miałam tak samo ostatnio. Nigdy sie niw spóźniała, ewentualnie wcześniej ☹

    Madziu pewnie sie obawia czy dacie radę.

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magada , Kochana , przegadajcie to , poważnie. Jak z Mężem straciłam synka to był poczatek drugiego trymestru to nie chciał słyszeć o następnym dziecku...Miał dużo w sobie lęków, więcej niż ja. Opowiedziałam co czuję, co pragnę również o Jego obawach i dotarło do niego...Po jakimś czasie ( trochę go męczyłam;) ) zgodził się ...

    Przegadajcie to na spokojnie. Ściskam Cię!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Eni, i jak poszłaś na wywołanie czy czekałaś?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2017, 08:09

  • magada Ekspertka
    Postów: 169 81

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi, rozmawiam z nim juz nie raz. Mowil mi ze boi sie ze sytuacja moze sie powtorzc. Ale w koncu sie zgodzil sprobowac. Wie jak bardzo mi na tym zalezy. Powiedzial mi ze jemu jest dobrze jak jest i nic nie chce zmieniac. Poprostu ma w dupie moje uczucia. Wie jak bardzo pragne kolejnego dziecka. Jestem tak strasznie smutno.

    02.2010 córka
    09.2011 syn
    01.2017 corka(*)
    01.2018 7 tydz.(*)
    12.2018 córka
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justi niestety dostałam @. Qrcze ale teraz sie obawiam tego @. Dostać dostane bo maz wyjechał ... Tylko czy o czasie?

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magada, wybacz,że ten trudny temat dla Ciebie poruszę....nie wiem z jakiej przyczyny utraciliście swoje Maleństwo,ale medycyna tak poszła do przodu,że można prewencyjne bardzo dużo osiągnąć aby nie było już takiej sytuacji...
    W razie czego służę namiarami na wyjątkowo dobrą i skuteczną lekarkę d/s bezpłodności i trudnych ciąż. Przyjeżdżają do niej ludzie z całej Europy.
    Może taki argument coś da?. Niekoniecznie ma Twoje uczucia w dupie, myślę,że tak bardzo boi się,że nie zwraca uwagi na Twoje uczucia .

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enii,bardzo mi przykro,że Ci nie wyszło! :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2017, 08:23

‹‹ 140 141 142 143 144 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ