Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 00:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj dość zabiegana. Łazienkę wysprzatałam, wstawiłam i wywiesilam 2 pralki, obiad zrobiłam, podzwonilam po rodzinie żeby ustalić chrzciny małej i składkę na prezenty na święta. Chrzciny będą jednak 6 stycznia bo w święta jednak będzie za duże zamieszanie. Z prezentami się dogadałam i chyba 2 godziny myślałam co komu kupić i przeglądałam sklepy. Udało mi się ogarnąć wszystkie dzieci żeby kilka wspólnych zdjęć zrobić :) pobawiłam się kolejką ż dziećmi, zrobiłam kolację i pokladlam ich spać, Wikę wykąpałam i oczywiście kilka razy karmiłam. O i zważyłam ją i teraz ma 3700 wychodzi że w 9 dni przybrała 310 więc chyba dobrze :)
    Tylko już jest prawie 1 a ja dalej nie śpię...jutro będę rano zdychać:/
    Dobranoc

    Enii, Pysia89, Szczęśliwa_Mama, PodwojnaMamaWdwupaku lubią tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 00:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna mi też awatar się nie wyświetla :o

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 18 listopada 2017, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :0

    Głowa mi pęka (chyba zatoki)+kaszel że aż na wymioty mnie ciągnie..

    Jeszcze to pikus ale jak ktoś mi mówi że ile małżenstw sie rozpada to najchetniej bym udusiła taka osobę (no nie wiem co ludziom sie dzieje, zamiast westprzec to dolewaja oliwy do ognia. Mowie wtedy a ile rozpada sie jak są razem?? )

    Wczoraj starszy syn przegonił mnie po galeriach. Były piekne adiki z TH cena tez fajna i rozmiaru nie było. No to szukamy Jordanów i co ...wogole nie ma ich u mnie w mieście. Pozostało Zalando.. Wpadam do domu z nadzieja na Tomaszki i kolejne rozczarowanie (wszystko dla dojrzalych facetów ewentualnie trampki). Mam nadzieję ze noga synowi nie urosnie już więcej. Obecnie nosi 47 !!
    Tak wieć starcone 4 godziny + nerwy bo nie lubie po nocy jezdzic (jeszcze w piatek to korki i do tego deszcz).

    Hilary nie za duzo tych obowiązków? Ja wiem ze jestes mloda pelna werwy no ale odpoczynek też jest ważny. Może z przemeczenie tak póxno chodzisz spac??

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enii no może i tak jest że za dużo ale nic nie poradzę bo trzeba to robić...lazienka już od 2 tygodni czekała na sprzatniecie, jedzenie i zabawa ż dziećmi też musi być codziennie...na szczęście już za maksymalnie tydzień mąż będzie w domu i już będzie mi pomagał :)

    Enii Ty się opiniami innych nie przejmuj najważniejsze że wam razem jest dobrze tak jak jest i nie myślicie o żadnym rozwodzie :)

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwojna
    No my kobiety mamy do ogarnięcia sporo spraw :)
    Wiesz, ja w ciąży nie jestem, a 2-3 razy budzę się w nocy na siku... w ciąży to już masakra :P i cukrzycy nie mam...

    Mamabyc3
    Ojej jak już bliziutko masz do terminu porodu :)
    A przedszkole masz blisko? Spacerkiem czy samochodem?
    A jak z mężusiem? Już wszystko dobrze?

    Ja od 3 listopada nie karmię małego, na początku było ciężko, bo piersi nabrzmiałe, ale odciągałam sobie do odczucia ulgi i w końcu ustąpiło... ale w ostatnich dniach jakoś intensywnie myślałam o dzidziusiu, więc normalnie piersi nagle znowu zrobiły się pełne mleka :P aż mnie bolą.... nieźle co?
    Co psychika kobiety potrafi zrobić :)
    Ja też z dzieciakami jem wszystko od samego początku i żadnych kolek.

    Hilary
    I co bez problemu się mieścisz z tyłu pomiędzy fotelikami?
    Bo jak ostatnio patrzyłam, to mało miejsca jest na środku he he
    Śliczna ta Twoja Wiki, nie mogę się na nią napatrzeć <3
    A szumiś wcale nie taki mały :P
    Bluza fajna, a spodnie i bluzeczka biała zajebiste :)
    Podaj mi link do tych spodni błagam :D jaki rozmiar kupiłaś?
    Mężowi może rzeczywiście trochę odpuść jak ma te nocki... odeśpi to inny chłop będzie :D

    żabka04
    Gdzie się podziewasz? Brakuje tu Ciebie :(

    aneczkaa
    No budowa domu to duuuuuży wydatek, ale trochę szkoda, że rezygnujecie z "kukawki". Dodaje ona jednak sporo uroku :)
    Wrzuć projekt domku, pochwal się.
    A to nasz :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/9d6527e9c2d0.jpg

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/03b78f03663c.jpg

    Dziewczyny mnie nie było 3 dni, ale nadrobiłam :)
    Córka już zdrowa, w poniedziałek do przedszkola, synek jeszcze katarek ma. Jak mały pójdzie na drzemkę, to pomaluję sobie włosy.
    A po południu spotykam się ze swoimi przyjaciółkami (trzymamy się tak od szkoły średniej). Nie karmię, to w końcu sobie z nimi piwko wypiję.... bo od jakiś 4 lat chyba z nimi nie piłam he he
    Na obiad krupniczek.

    A mam pytanko, czy wychodzicie na krótkie spacery, jak dzieciaczki mają kaszel? Wiem, że przy katarze spacer nawet wskazany, bo na dworzu lepiej się oddycha... ale jak przy kaszlu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 12:28

    Hilary, żabka04 lubią tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szczęśliwa wiesz co to zależy od samochodu. W spodzie która wystawilismy na sprzedaż niestety było bardzo niewygodnie w środku ż dwoma fotelikami dlatego musimy to sprzedać bo się nie mieścimy. Za to w pasacie którym teraz jezdziny jest z tylu sporo miejsca i wygodnie mam. Tylko ten pasat tó taki złom boi mąż to kupił żeby do Ruskich po paliwo jeździć więc na razie tylko nim jezdziny a jak sprzedany skodę to kupujemy albo 7 osobowego albo 5 ale właśnie żeby ż tyłu dużo miejsca było
    Dobrze że dzieci już zdrowe :)
    A projekt domu super ! :)
    Miłego wypadu :) ja właśnie dziewczyny uspałam, Wiktor maluję i lecę pod prysznic bo też koleżanka ma do mnie wpaść na kawę zaraz.
    Mąż po pracy od razu pojechał do szkoły...ja nie wiem jak on chce dzisiaj przeżyć...pewnie wróci dość późno i pospi tylko kilka godzin i znowu do pracy na 7 leci...az się boję żeby przypadkiem za kierownicą nie zasnął:/

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wybaczcie ale nie odniose się do tego co pisalyscie.
    Wpadłam tylko powiedzieć że nie mam czasu.
    Czytałam was.
    Trzy dni miałam bardzo kiepski humor, płakałam na zawolanie-depresja? Nie wiem hormony mi walily hihi
    Ale przeszło mi.
    Dziś byłam na przeszczepów flory bakteryjnej na szczęście to był ostatni raz nawet to lekarz powiedział.
    Jest ok flora się przyjęła mogę być dawca szpiku (mam zamiar się zapisać) Ryłko mąż ma jakiś z tym problem.
    Córka rano wstała z gorączka 38 dałam lek i pojechaliśmy do mojego lekarza wróciliśmy położyła się i tak leżała.
    Zrobiłam obiad mówię do męża że ja lecę sama na zakupy a on zostaje z dziećmi.
    Wróciłam córka z gorączka 40st i sie trzęsie pomimo że ubrana i pod kocem.
    Mąż mówi że ona chora.
    Dałam leki, wlacze z Robertem bo nie chce jeść i muszę przyszykowac farsz na pierogi bo wieczorem zamierzam je zrobić i pomrozic.
    Także mam co robić bo jestem sama mąż musi robić auto bo nowe warunki są przy przeglądach technicznych no i te auto trzeba troszkę podreperowac bo będziemy nim jeździć te lepsze nasze drugie auto mąż chce sprzedać i mieć kasę jako wkład własny. Na tą chwilę mu wybijam z głowy bo ja bardzo lubię to auto:-)

    Hilary ja cię podziwiam.
    A mogłabym prosić o linka tej bluzy?
    A jaka ty masz figurę po porodzie.
    Moja droga z kadry ty bierzesz energię i siłę? :-)

    Dobra uciekam mam co robić.

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 18 listopada 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szczesliwa do przedszkola mamy 20min spacerkiem w 90 % ja zaprowadzam i odbieram mala pieszo. od jakoś 3 lat nie jeżdżę samochodem jakiś uraz dostałam ehhhh a po za tym nawet nie ma gdzie zaparkować wiec idzie dostać chol... szukając miejsca. z mężem hmmm odpusilam juz nie proszę o pomoc ani o spędzanie czasu wiec się nie klocimy.

    ja dziewczyny jestem dzis zmęczona. rano szybko obiad bo na 12 musiał być ( mój na 13 znów do pracy) potem posprzątam, zakupy , ciasto i salatke jarzynowa zrobiłam. wiec czas na obiad moj mnie do szału doprowadził ze nawet nie skończyłam zjeść ( mieliśmy gulasz po węgiersku, kupiłam wczoraj łopatke paczkowana i była tak tłusta ze połowa dosłownie w śmietniku wylądowała, a ten oczywiście musiał i tak ciągle komentowac jakie to mięso tłuste nóż kurwa mowie to mogłam całe mięso wywalić) no i tyle z obiadu pojechał do pracy a dziewczyny się nudziło to mówię idziemy na spacer wróciliśmy godzinę temu. młodsza dostała himery takiej ze przez 30 min w miescie ryk jeden. teraz mój do mnie pisze ze wieczorem wychodzi. czyli mi znów zostaje je wyłapać położyć spać... czyli standard, ale nie chodzi ze mam to zrobić poprostu pytałam się czy spędzi my wieczór razem to tak. wiec specjalnie szlam na spacer bo dziewczyny by mi zasnely i poszły spać po 23 a chciałam wieczorem sobie z nim coś obejrzeć... jeszcze teściowa mnie wkurza, że naprawdę chce urodzić w przyszłym tygodniu, ale mały napewno się nie zdecyduje nawet na to nie liczę... znów marudze

    od poniedziałku mam nadzieje ze będzie pogoda bo cchciałam umyć okna jeszcze przed porodem, no i bym musiala zaimpregnowac fugi w lazience juz miesiąc po remoncie a ja wciąż tego nie zrobiłam.

  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 18 listopada 2017, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    żabka a twój nie wpadł na genialny pomysł by coś podać na gorączkę,?
    fajnie ja też jestem zapisane jako potencjalny dawca. zdrówka oby szybko minęło bo jedynie co gorsze od dziecka chorego to facet. chociaż dziecka żal a faceta udusić heh ;) a jakie pierogi robisz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc jakbym czytała o sobie i mężu.
    Mój wychodzi do garażu albo do pracy.
    Na jednej ręce mogę policzyć ile razy wyszedł z kolegami np na piwo od kat się znamy aż trzy!
    Ja to się cieszę że mam takiego męża czyt że nie biegam za nim, nie szukam go, nie pije (jak już to ze mną się napijemy symbolicznie) dobry facet z niego ale szkoda ze nauczony takiego stereotypu baba od wychowywania i siedzenia z dziećmi a facet od roboty i kasy.

    Przykro mi że taki dzień masz.
    Teściowa olej.
    A męża hmmm zakaz wychodzenia niech ogarnia chatę odkurza czy myje okna.
    Mój umyl jak byłam w ciąży wysoko aż byłam w szoku jeszcze się upominal żeby pochwalić go.

    Robię pierogi ruskie.
    Już farsz mam bo Robert usnal to raz dwa zmieniłam.
    Teraz tylko położyć spać ich i robić.
    Szybko pójdzie mi :-)
    Ja już bym stanęła i kleila ale z Robertem na nodze się nie da.

    Córka ma dalej gorączkę. :-(
    A mąż nie wpadł żeby wygodę spr czy ma gorączkę:-(
    Faceci.
    Dziękuję

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 18:36

    Enii lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki :)

    Och dopiero od rana siadlam na tylku. Mielismy zmieniac wystroj pokoju dzieci a nagle spontanicznie wzieli mnie na zamiane pokoi i dzieci przenieslismy tam gdzie byla nasza sypialnia a nas do ich pokoju i to przenoszenie mebli. Lozek. I porzadki w zabawkach i caly dzien zlecial. A za tydzien w weekend bedziemy malowac nasza nowa sypialnie bo pomimo tego ze dzieci mialy tu remont z pol roku temu to ja chce inny wystroj i.malowac trzeba ;) ale wszyscy zadowoleni z przeprowadzki i to najwazniejsze.

    Maz polecial po zakupy weekendowe bo dzisiaj jedzenie zamawiane bylo a ja polozylam sie odsapnac.

    Jak bede miala pozniej sily to wejde poczytac i napisac a jak nie to juz teraz zycze milych wieczorkow i do jutra :*


  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 18 listopada 2017, 19:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka tacy sa mężczyźni. Wiesz ze obi leków nie lubią.

    Mamabyc qurcze no nie fajnie ze maz tak marudzi. Ja to bym zastajkowala o niech sam gotuje.
    Moj raz wyszedł do kolegów jak byłam w ciąży na mecz.. Jak pamiętacie później zaczął nadrabiać :/.

    Żabka to bardzo dużo ze nie łazi nie wiadomo gdzie i noe pije. U nas byl z tym problem i to spory..

    Miałam piec brownie z fasoli a ze dzis mam jeden z tych dni gdzie wszystko leci mi z rąk to zrezygnowałam.

    Byłam z mldym w rossku wiec nie kupowalam przy nim tesciora( zresztą nie wiem czy jest sens bo piersi juz mam takie jak pare godz przed @) Kupiliśmy spray siwy do włosów ale dziad nie złapał nic ani na moich ani na syna.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 19:27

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka zdrowka dla córki ! Ty się mnie pytasz skąd mam energię a sama klepiesz pierogi i masz na głowie dzieci w tym jedno chore

    Mamabyc3 siły przesyłam! Jej masz się z tym chłopem...wspolczuje :/

    Podwójna fajnie że wszyscy zadowoleni z przeprowadzki :)

    Enii może jednak nie przyjdzie :p

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrzę że dzisiaj każda zapracowana była. U mnie też dzisiaj dużo roboty było i teraz jestem padnięta strasznie...naigorzej ze głowa mi boli. W dzień zaczęła tak ćmić jak obiad robiłam ale wzięłam paracetamol i przeszło...teraz zaczyna znowu boleć a już chyba żadnych tabletek nie mam :/ Rano Wika o 6 miała kolke godzinę czasu ja masowalam...a o 7 już starszaki wstali i ja też musiałam.
    U nas rano na śniadanie zrobiłam placki z dżemem i Nutella. Posiedziałam trochę przed tv zjadłam i wypiłsm herbatę jak dzieci się bawiły. Potem wzięłam się za sprzątanie tzn zmywarkę wstawiłam i wypakowałam, sprzatalisny ż dziećmi ich pokój, odkurzylam i pomyłam podłogi. Zrobiłam mój ulubiony sernik na zimno a na obiad dorsza. Ż Wiktora jestem dumna bo ładnie pokój swój sprzątał tylko mu mówiłam co ma po koli zrobić, potem obrał mi zmniaki na obiad w sumie to na nas tylko 3 ziemniaki ale tak bym musiała sama. Potem pomógł mi przy praniu tzn pościagał ż kaloryferów i potem układał na kupki które moje które jego itd ja tylko poskladalam i wsadziłam do szafy :) Pobawił się też z Werką kolejką a jak ona spała to zrobił laurkę dla szwagierki bo miała dziś urodziny i zrobiłam zdjęcie i jej wysłałam :) Żeby nie jego pomóc to by było o wiele mi ciężej. Na godzinkę wpadła do mnie koleżanka na kawę. Potem na kolację kanapki i wykąpałam ich. Teraz już w piżamach oglądają Madagaskar bo dzisiaj na Polsacie jest. No i oczywiście w między czasie kilka razy Wikę karmiłam.
    Dobrze że już koniec dnia i odpoczynek. A jutro mam zamiar odpoczywać, oczywiście tylko śniadanie obiad i kolacja do zrobienia. I wieczorem wikę muszę wykąpać. Ale w dzień odpocznę tylko pobawię się z dziećmi trochę.
    Mąż to w ogóle dzisiaj po nocce w pracy pojechał od razu do szkoły...całe szczęście że za kierownicą nie zasnął. Wrócił po szkole przespał się PÓŁ GODZINY i pojechał do pracy...nie wiem jak on tam wysiedzi :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 20:31

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moj akurat okien nie umyje nie ma szans z reszta on do pracy domowych wogole się nie garnie ( czasem zacznie zmywać podłogi jak ja odkurzam, albo wyjmuje naczynia ze zmywarki) szczerze to nigdy obiadu mi nie ugowtowal mieszkamy 6 lat ze sobą.... :/ także to wszystko tłumaczy. dobrze ze ta moja starsza odróżnia rzeczy ich bo jak będę w szpiatłu to czasem może je w piżamy ubrać haha powaga jak mu powiem wyjmij bluzkę to on musi wiedzieć gdzie dokładnie nbo raz przyszedł z bluzka ale nie tej córki pomylił szafy... i nie zauważył ze jałby za mała będzie ehhhh jeśli chodzi o dom to musze mu mówić wszystko bo nic nie wie ostatnio mu przypominalam jak pralkę włączyć haha poprostu jeśli chodzi o zajęcia domowe yo czekam na 4 dziecko. trudno przyzwyczaiłam się chociaż kanapki sam do pracy sobie robi :D

    enii o ciasto fasolowe uwielbiam

    zabka chyba bym wolała żebym moj chodził do garażu niż na piwo no cokolwiek by się stało ja jestem w czarnej d ... bo wyjść niech wyjdzie ale teraz kody juz zaczynam czekać to by sobie piwo odpuścił tzn powyżej 2 mam na myśli. .. ale jak to powiedział żałujesz mi? cały tydzień jebie. ale on wie już mu mówiłam chociaż świat miałby się zawAlicja ja jeszcze w tym roku idę na imprezę i zostawię go samego na prawie całą noc z 3 niech zobaczy jak super jest kiedy więcej niż 1 dziecko płacze. i to akurat obiecałam sobie ze zrobię :) ja zawsze miałam z nim o to problem kumple i alkohol temat zmora ale mimo wszystko nie jest taki zły jakoś go kocham a czasem mam ochotę zabić cóż poradzić babie nie dogodzisz :)

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Link do spodni to w sumie leginsy są bo bez zamka ale wyglądają jak spodnie. Z tylu mają kieszenie a z przodu imitacja kieszeni bo niestety zaszyte http://allegro.pl/s126-sexy-spodnie-legginsy-eko-skora-36-42-roz-36-i6820405620.html wzięłam rozmiar ś

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tu bluza http://andzela.com/bluzy/2261-bluza-name-szara.html?search_query=Name&results=2

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 18 listopada 2017, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary i tak to jest twój tak nie łazi ale mało co go masz do pomocy i tak dupa i tak dupa... :/ noz coz życie dorosłych nie jest piękne i kolorowe cały czas :) ale te gordzechwile nie mogą zasłonić tych dobrych bo wiadomo ze są te i te. najważniejsze by mimo takiej pomocy dla nas mieli chociaż trochę czasu dla dzieci bo dla nich to ważne ;) . a w domu mi się wydaje ze każda z nas robi to samo heh może te co są w domu " panie menadżer domu " wyjadę się ze więcej ale cóż jakby się pracowało po 10 godzin to byśmy nie miały czasu na wszystko i powiedzmy właśnie codziennie inny obiad by nie był. kobieta pracująca w domu czy też po za zawsze ma zajęcie, ja specjalnie by mieć chwile dla siebie zawsze wstaje tak 40 min przed dziewczynami żeby kawe w spokoju wypić :)

    Hilary lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie Roberta usypiam liczę że zaraz odpadnie choć ciężko.
    Ale mam czas dla was:-)

    Hilary no u mnie pierogi to szybko idą bo w 1h= 50szt.
    Brakuje mi kieliszka wina hmmm
    Ale nie mogę:-(
    Przeszczep zaczyna działać bo we flakach mi się kotluje :-)
    Dzięki za linki.
    Jutro z kompa sprawdzę.

    Eni no to fakt że nie łazi to dużo dla mnie mega dużo bo mam porównanie.
    Byłam z idiota który pił w dzień w dzień po kryjomu nawet, były awantury i nawet mnie uderzył dwa razy dzięki Bogu (teraz tak mówię ale bardzo to przeżyłam) że nie doszło do ślubu i nie miałam z nim dzieci (a bardzo tego chciałam).
    Człowiek młody i głupi ahhhh
    Dlatego dobrze ze siedzi w tym garażu auta robi nie tracimy na mechaników itp pić nie pije bo zaraz zyga jak kot i chory strasznie więc coś tam symbolicznie że mną się napije.

    Mamambyc współczuję bo wiem co to znaczy.
    Bardzo dobry pomysł z wyjściem tylko starsza umrzeć może żeby w razie czego ogarnęła temat wiesz żeby nie dzieci te mniejsze to bym została dłużej na twoim miejscu.
    Musisz zrobić sama z tym porządek czyt porozmawiać poważnie bo idąc gdzieś tam i zostawiając go z dziećmi uważam że on ci się odegra zrobi na złość.
    Tak ja to widzę.
    Szkoda że się nie angażuje w dom.

    Mój mąż też nie ugotowal ani razu obiadu a jesteśmy już 8lat razem.
    Ostatnio mówię podaj body Roberta a co to? Gdzie to?
    Wczoraj wróciłam z zakupów mówię weź wypakuj a mrożonki włóż do zamrażarki.
    Wiecie gdzie dał?: do lodówki!:-)
    Faceci trzeba namalować im:-)

    Podwójna odpoczywaj spokojnej nocki

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 listopada 2017, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary pięknie pomocnik pomagał.
    Zuch chlopak <3 :-)

    Robert odpłatnie.
    Spr jeszcze czy gorączkę ma werka podam leki i ide robić pierogi.

    Dobrej nocki :-)

    Hilary lubi tę wiadomość

‹‹ 411 412 413 414 415 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego