Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja kuchnia prawke skończona. Nie wiem jakie szklo wybrac...czerwone mi sie podoba albo biale w zielone bambusy albo nie wiem jakie
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/501238c9efef.jpg

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po drugiej stronie jest słupek i za nim postawimy lodówkę
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/e393811f3763.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 15:49

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary pieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeknie wyszla Wam kuchnia!!!! Uklon w strone Twojego meza :)

    Co do szkla to dalabym biale z tymi zielonymi bambusami, swietnie sie bedzie tu komponowac :)

    Hilary lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik no to koniecznie nie szalej juz, niech malutki jeszcze posiedzi sobie spokojnie. A wiesz mniej wiecej kiedy bedziesz miala cc? W ktorym tygodniu w poprzednich ciazach mialas?

    Hilary o matko :( biedna corcia. Cale szczescie ze na oczko nie spadla, jeju jak to chwila wystarczy i wypadek gotowy.

    Co do mojego brzucha to jest malutki ;) w poprzednich ciazach na tym etapie to byl 3 razy wiekszy ha ha musze w zdjeciach poszukac to kiedys Wam pokaze ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 grudnia 2017, 15:55

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 14 grudnia 2017, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna dziękujemy:) a faktycznie maz sie postarał, jeszcze jak juz wszystko bedzie zrobione to dopiero bedzie super bede musiala mu ladnie podziekować :)
    Hehe no ale lustro to masz super w tv :p

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 00:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Do kuchni faktycznie to białe szkło z bambusem :)

    Ja dziś po wizycie dzidziuś ma 6 cm :) serduszko piękne bije 175 ;) nadrobil mocno bo z usg ostatnio wychodziło 15 lipiec a teraz 8! No i miałam usg przez brzuch :) prenatalne mam 28;) może poznam płeć :))

    Basik83, Hilary, PodwojnaMamaWdwupaku lubią tę wiadomość



  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczka super wiesci ..

    Podwojna nie wiem w poprzednich mialam w 42 tc(brak postepu porodu naturalnego)a drugi w 38 tc.

    Hilary piekna kuchnia.

    anecz_kaa, Hilary lubią tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 15 grudnia 2017, 18:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczynki co taka cisza??

    U mnie nerwy były odnośnie wyników scyntografii. Na szczęście wszystko ok, jedynie węzły troszkę powiększone ale mama przeziębiona pojechała wiec to na 99% z tego.
    Dziś wstałam po 2.00 w nocy juz nie zasnęłam .. Stresuje sie juz przyjazdem M .

    Ja teraz mam mętlik w głowie. Ten cykl pewnie odpuszczę świadomie.. Reszta się zobaczy ale póki co czuje sie kiepsko wiec i ciaza mi nie w głowie.


    Mama Tuska chyba powinnaś na dniach mieć @ ?? My to równo idziemy :)

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 grudnia 2017, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobietki :)

    Jak tam przygotowania do Swiat? Moj maz od Poniedzialku ma juz urlop wiec sie tak ciesze bo wspolnie sobie pogotujemy i na spokojnie przygotujemy Swieta :)

    Hilary juz w domu jestescie?

    Basik a oni w tym szpitalu to jak zbijaja Ci cisnienie? Zwiekszyli Ci dawke leku?

    Aneczka ciesze sie ze malenstwo tak dobrze sie rozwija :) Piekne juz wymiary ma!

    Enii Ciesze sie ze wyniki wyszly ok a Ty jak nie czujesz sie na silach i czujesz ze musisz odpuscic ten cykl to odpusc.

    Polowa ciazy mi wybila :) i brzuch rosnie doslownie z dnia na dzien ;)

    Dzisiaj pojechalismy kupic jak zawsze swieza choinke, ale jak dzieci w Obi zobaczyly biala tak o zywej nie bylo mowy ha ha no i mamy biala. Ubraly wspolnie z tata a ja w tym czasie obiad gotowalam :) piosenki swiateczne puscilismy takze klimat u nas iscie swiateczny :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0fe5fb6fc16f.jpg

    Milego weekendu :)

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 17 grudnia 2017, 00:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwojna tak przy ostatnim razie juz zwiekszyli dawke.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 17 grudnia 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Enii jeśli czujesz zeby odpuscic ten cykl to odpuść, nic na siłę:)

    Aneczka super ze maluszek zdrowo rosnie :)

    Basik bedziesz musiala jeszcze do szpitala sie klasc ?

    Podwojna qow mega ta choinka jak opruszona śniegiem :)
    Tak my jiz od wczoraj w domku ale swiat to u nas na razie nie widac tylko sprzątanie i sprzatanie :p Wczoraj tylko ogarneliśmy lazienke, pokoj i przedpokój a dzisiaj reszte...
    Szkło jednak wybralam inne bo znalalzlam fajne na necie. Biale z czerwonymi makami :D mega sie spodobala i dla mnie i dla meza ale jeszcze troche musimy poczekac na nia bo szklarz jest zawalony terminami

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 17 grudnia 2017, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary juz raczej do porodu tylko..

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj zaczęłam robić orzeszki... zeszło mi do półnicy :P jeszcze mam pierniczki upiec, ale nie mam siły i chęci

    Basik wspólczuję przebojów :(

    Mi tez juz brzuch wybiło, masakra mam jak w 6 mcu ;/ i miałam wczoraj 2 razy a dzis raz takie pukniecie, ale to chyba nie mozliwe ze to dziecko....

    Mój mąż też w domu, ale mnie tylko wkurza ;/



  • Mamabyc3 Autorytet
    Postów: 954 603

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej dziewczyny 2 tygodnie mnie nie było ahhh jestem wykończona. ale mniejsza o to potrzebuje waszej rady.

    a więc tak mieliśmy iść w tym roku na wigilie do teściowej. moja szwagierka urodziła we wrześniu synka razem mieszkają ci za tym idzie wiem ze teściowa będzie bardziej za tamtym wnukiem oczywiście rozumiem sprawa normalna. Ale tak przyjechali jak mój maly miał 2 tygodnie od urodzenia maleho w sumie raz tylko zadzwoniła. reakcja na małego była taka ze akurat robiłam mu sucho w sypialni wchodzę z małym do pokoju a tesiowa tylko podeszła i " ooo cześć dawidku" i tyle nic więcej na jego temat nie weszła kompletnie bez tematu. chociaż to nie wszystko jakoś po 10 min wzięła synka szwagierki i tak go trzymała ponad godzinę zaopatrzona jak w obraz święty ja cały czas miałam na rękach Dawida nawet kawy nie wypiłam bo szczerze odechciało mi się. jakoś po 40min szwagierka mówi do teściowej " mamo daj mi małego " a ona do niej " nie ja go mogę trzymac" nóż kuzwa myślałam że się porycze spojrzałam się na małego i tylko pomyślałam a na ciebie nawet nie spojrzy. później poszłam do drugiego pokoju nakarmić maleho i słyszę ze oni się ubierają to wychodzę z małym a mąż szwagierki z małym juz na schodach a tesiowa juz tex zaczyna schodzić zmieszala się tylko i mówi " wy pewnie w tym roku nie dacie rady przyjechać na wigilie" a ja ze nie wiem a ona " to dajecie znać ". oni nawet by nie przyszli się z nami pożegnać ani nic byłam w szoku. no ja naprawdę rozumiem ze mieszka z tamtym wnukiem rozumiem wszystko ale żeby nawet nie wziąść mojego na ręce czy cokolwiek? Było mi taktoś przykro strasznie. dziewczyn tez nie brała na ręce ale to się tłumaczyła ze odzwyczaila się niby i takie małe dzieci to tylko u mamy chcą być. ale o małego to by dosłownie się pobili.

    mój oczywiście chce iść, ale ja nie mam ochoty jak mam patrzeć jak kazdy tam z małym lata a mój to co gorszy poprostu wiem ze się skończy na moim ryku tam i tyle... bo to cholernie boli tu w końcu chodzi o moje dziecko a nie o mnie... mój chyba tego nie rozumie a może naprawdę przesadzam? wy jak na to patrzcie z boku? ahhh znów o sobie pisze ale potrzebuje porady w tym temacie a na was zawsze mogłam liczyc

  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc3 hej
    Ja bym pewnie nie poszla,po co psuc sobie ten piekny czas.Coz u mnie bylo podobnie kiedys i ilekroc zaczynalam cos mowil o swoim dziecku tamto zawsze bylo lepsze i naj...
    Skonczylam z tym cyrkiem i juz sie nie bawie w bycie na sile u kogos.
    Sciskam mocno.

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc trudna sytuacja...nie przesadzasz mi tez bylo by przykro..czy jechac hm..moze i pojechac sprobowac mozna a jak sie bedziesz tam zle czula wrocicie wczesniej do domu..wymowka zawsze sie znajdzie.ze jestes zmeczona albo maly.Ale z drugiej strony jak masz byc smutna to moze lepiej zostac w domu.serio ciezka sprawa.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc no to jakbym czytala o mojej tesiowej. U nas sytuacja podobna bo siostra M urodzila 5 mcy wczesnij niz ja K. I tez tylko tamto sie liczylo

    Teraz mam na to wyje##ne, mojego tez trafialo ale coz matki sie nie wybiera. Wiec teraz cala nasza czwórka ma ja gdzies.
    Nie dzwonie, nie jezdze. Na wakacjach zagladnelismy bo M chciał felgi porzadnie umyc a pod blokiem niebardzo i odkurzyc auto.

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • żabka04 Autorytet
    Postów: 16112 6012

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc bardzo przykra sytuacja.
    Ja bym pojechała ale jakby było nie ciekawie, jakbyś źle się tam czuła to bym przy pierwszej lepszej okazji zwalila że ja się źle czuje albo dziecko coś steka pewnie mu coś jest i zwyczajnie bym wyszła a mąż albo pójdzie z wami albo zostanie.
    Po świętach bum powiedziała mężowi o co naprawdę ci chodzi.

    To jest jego matka i pewnie mu głupio nie wie jak się zachować :-(


    Ja tak mam ale ze swoją mama.
    Odseparowalam się od mamy, brata i wspaniałej poprostu najlepszej bratowej i mam spokój.
    Matka twierdzi że przesadzam ale jakoś wszyscy wokół widzą to co ja.
    Więc walka z wiatrakami bez sensu a ja mam znowu wesoło w domu.
    Najważniejsze żeby w twoim gniazdku było super reszta się nie przejmuj szczególnie teściowa.
    Głowa do góry bądź twarda :-)
    A nawet jej to powiedz ale może po świętach jak będzie okazja?:-)

    atdcanli8h4z4x2q.png


    Październik 2011- urodziłam córeczkę <3
    Marzec 2015- poronienie, Hashimoto, niedoczynność
    Maj 2015- ciąża pozamaciczna usunięcie jajowodu
    Październik 2015- poronienie;insulinooporność
  • anecz_kaa Autorytet
    Postów: 1920 904

    Wysłany: 19 grudnia 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamabyc3 ja bym nie szła. Nie mozesz do twojej mamy isc? I nie wyobrazam sobie takiego zachowania wobec dzieci, one nic nie rozumieją, a im przykro :(

    My akurat chodzimy raz do moich raz do Dawida rodziców i jest ok. A teściowa... nosiła zawsze moje dziewczyny, jak trzeba to z nimi zostaje. I nie zachowuje sie tak, a mała od siostry Dawida ma pol roku, wiec sporo młodsza niz moje. Kiedys jego siostra przyjechała i zostawiła jej małą, a my mielismy zawiezc dziewczyny do mojej mamy, ale zadzwoniła i sama powiedziała ze zostanie z naszymi tez :P wiec została... wkurza mnie ale nie narzekam pod tym względem, choć widzę, że teraz bardziej faworyzuje wnuczkę od corki np prezentami ale nie wiem czy dlatego, ze jest mała czy dlatego, że "bardziej" jej. Ja sie zastanawiam co u Nas bedzie jakby byl chłopak... bo wiem, ze wszyscy czekają na chłopaka, mój mąż ma brata geja wiec od niego wnuków miec nie będą o zostajemy tylko my :P Szwagierka twoerdzi, ze chłopak a tesciowa milczy, bo juz 3 razy miał byc wnuk a sa 3 baby :P

    mamabyc3 a jakbyscie nie poszli to sama musisz wszytsko szykowac czy jak?



  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 20 grudnia 2017, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej babiszonki <3

    co tam u was?

    Ania i jak zdecydowalas sie czy jechać na tą wigilie?

    tu taka cisza ostatnio heheh czyzby wszystkie tak sie przygotowywały do świąt?


    a ja się czuje źle ostatnio jakbym przytyła ze 20 kg..taka ociężała ...a póki co jestem w dalszym ciagu dwa kilo na plusie od poczatku ciazy a to juz 34 tc...


    czesto mam skurcze ...ale to pewnie te przepowiadające..tak czy siak mam sie oszczędzać co nie jest łatwe mimo że mam niby duże dziewczyny :).

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
‹‹ 435 436 437 438 439 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego