Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 27 lutego 2018, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Podwojna -wow takie skurcze Ty juz masz.
    Kiedy idziesz na USG?

    Ten kolega Syna odziwo jest albanczykiem.Ale jego ojciec pracuje we firmie gdzie 90 %Polakow i sadze ze ma jakies nie mile doswiadczenia albo moze zazdrosny o nie wiadomo co i pewnie przynosi do domu prace a dzieko slyszy wszystko.
    Z dzisiejszego dnia wiem ze znowu sa najlepszymi kuplami.Dzieci w tym wieku nie patrza na narodowowc...

    Fajnie ze syn ma takich znajomych.Jak ten chlopiec co byl w domu dziecka? Jak on to przezyl??

    Te kolka w tornistrze tez troche waza jednak.Nic bede musiala jakas wersje tak czy siak wybrac.

    Dzis bylam u corki na tej wywiadowce i jestem z niej dumna.Same pochwaly.A moze nic mi nie mowiono bo widziani brzuszek?
    Bede dobrej mysli i nie bede gdybac ;)
    Przede mna jakas mama wyszla uryczana ze az zlaplal mnie stres co sie moglo stac...tak wybiegla z placzem.

    Co do Elterzeit pojde chyba na 2 lata.Rok to tak szybko minie...Corka miala 10 mc jak poszlam do pracy ale teraz chce sie dluzej nacieszyc.Mysle ze finansowo damy rade a przeciez to rodzina najwazniejsza :))

    Basik jak tam Twoja nocka?

    Hilary -widac ze masz w sobie zapal ;)strasznie sie ciesze ze odnalazlas to cos!!
    Kilka dni temu w nocy gdy nie moglam spac ukladalam w glowie jak zorganizowac urodziny corce.Myslalam zeby zaprosic max 4 kolezanki i przygotowac im ramki z gipsu do ozdoby,jakies zabawy w miedzy czasie z jajkiem tzn noszenie go od punktu a do b.
    Martwie sie tylko bo cora ma urodziny w kwietniu prawie jak moj termin...a moj maz nie wiem czy ogarnie towarzystwo tu jeszcze dochodzi niemiecku ktory zna galancie juz ale ma opory.
    Co radzisz zrobic? ;))

    Hilary jaka Wiki juz duza, slodka do schrupania :*

    Aneczka piekna waga Maluszka:)

    Buziaki Laseczki

    P.S zapomnialam spytac...
    Podwojna czy w aptece kupi sie jakies globulki bez recepty zeby flore odbudowac?
    w pochfie? Mozesz cos polecic?

    Z gory dzieki :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2018, 15:54

    Hilary, PodwojnaMamaWdwupaku lubią tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 27 lutego 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia może zróbcie urodziny troche wcześniej tak żeby było ci lżej. A jaak nie to musisz spytac meza czy chce sie tego podjąć bo blisko terminu to roznie moze być.
    W sumie zawsze mozesz wszystko przygotowa dużo dużo wczesniej teraz gdy jeszcze dobrze się czujesz.

    Pysia89 lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 28 lutego 2018, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wróciłam a co tu tak cicho ?

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 28 lutego 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie <3

    Pomalutku dochodze do siebie. Hormony chyba strasznie zlecialy bo piersi do stanu sprzed ciazy wrociły ( a teraz przez te kilka tyg to bardzo urosly ze biustonosz był maly). Czekam jak przestane sie oczyszczac i do lekarza.

    Jak mi sie marzy kapiel w wannie.

    G mówi ze jak bede chciała to bedziemy działac. Obym to sobie w glowie poukladała.
    Nie powiem bo mysli przychodza ale same wiecie jak to jest.. Potrzeba czasu i akceptacji sytuacji a z tym gorzej.

    U Was tez tak zimno?

    edit: jeszcze to czekanie na histopatologie która TYLKO ma stwierdzic ze ciąza obumarła.. Pózniej badanie plci i pochówek. Ciesze sie ze G sie zgodzil na badania chociaz wiem ze bedzie cięzko jak okaże sie ze dziewczynki. ( wiecie co mam na mysli)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2018, 12:21

    PodwojnaMamaWdwupaku, Pysia89 lubią tę wiadomość

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2018, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka :)

    Hilary malutka jest przeslodka <3 smieszka kochana :)

    Aneczka no to juz ladna wage corcia ma :) ciesze sie ze u Was wszystko dobrze.

    Pysia no cos Ty, te plecaki z kolkami sa bardzo lekkie :) nawet nie czuc tych kolek a oto chodzi ze w szkole nawet po schodach syn go nie dzwiga tylko sobie spokojnie na kolkach wciaga :)

    Co do globulek to niestety nic Ci nie polece bo nigdy zadnych nie bralam i nawet nie wiem czy sa takie bez recepty. Nawet gdybym z Polski Ci chciala cos polecic to tez nie mam pojecia. Moze w jakiejs aptece internetowej poszukaj. Moze cos jest.

    No dzisiaj ostatni dzien w szkole przyjaciel syna jest a jutro juz do Francji wyjezdza i juz sie z mezem nastawilismy ze syn wroci zaplakany, wiec mu kupilismy fajny prezent i pizze zamowimy na pocieszenie. On wie ze to dla dobra Kevina jest bo nikt nie chce sie wychowywac bez rodzicow a on w domu dziecka i tak mega dzielny. Wiecznie usmiech na twarzy, zero smutku z calej tej sytuacji. Jednak murzyni maja takie optymistyczne patrzenie na swiat.

    Co do Elternzeit zrobilabym tak samo jak Ty :) dzieci szybko rosna a moze to Twoje ostatnie malenstwo i szkoda marnowac czas a praca jak nie ta to inna i w ogole jakies dodatki na malutka bedziecie mieli to dacie rade finansowo :)

    Co do urodzin to bym tez zrobila ciut wczesniej tak jak Hilary pisze :) na spokojnie i bez stresu ze akurat mozesz byc w szpitalu.

    No takie mam skurcze na ktg i dlatego mam nakaz lezenia i ciesze sie ze szyjka sie nie skraca ale tez ciezko tak lezec jak co chwila jakas wizyta :/ Dopiero wrocilam do domu po 4 godzinnym maratonie i ruszyc sie nie moge. Skurcze od razu i twardy brzuch.

    Eni kochana <3 ciesze sie ze troszke lepiej jest :* i ciesze sie ze Wiosna juz nie dlugo, duzo sloneczka i mysle ze jak juz przejdziesz ten trudny czas to pomyslisz na nowo o staraniach, ale na wszystko przyjdzie czas. Daj sobie tyle czasu ile potrzebujesz. Najwazniejsze ze wspolnie z M sie wspieracie.

    Kobietki nie uwierzycie ha ha ja to jestem pokrecona ;) jakies 1,5 roku spodobal mi sie wozek Greentom a zwlaszcza lekka, zarabista spacerowka i zapomnialam o tym wozku i przedwczoraj znalazlam go na lapku w zakladkach i pokazalam mezowi z mysla ze mnie wysmieje z tym wozkiem bo jednak robi on wrazenie nie na kazdym pozytywne ;) a maz sie w nim zakochal od pierwszego ujrzenia i od razu ze musimy go miec, wiec juz 4 wozek kupiony :P a tamten juz sprzedalam na ebayu ha ha normalnie szok, ale przynajmniej wyprobowalam kilka rodzai wozkow ;) Greentom idzie do nas z Holandii ale pisali ze max do tygodnia powinien byc, wiec krotki czas oczekiwania :) chcielismy jakis inny kolor niz bezowy czy szary i zastanawialismy sie nad rozowym, mietowym lub czerwonym. Wspolnie z dziecmi zrobilismy glosowanie i padlo na kolor mietowy :) W koncu czuje w 100% ze bede miec wozek taki jaki chcialam, czyli lekki, zgrabny bo najbardziej w tych innych wozkach mi przeszkadzaja te masywne spacerowki. No i podoba mi sie to ze jak se nam kolor zmieni to kupujemy inny kolor tapicerki i mamy nowy wozeczek :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8b4af5330201.jpg

    A jutro na 11:45 jedziemy w koncu na USG :) i ciesze sie bo malutka w ogole nie spi, jest tak aktywna ze wczoraj wszystko mnie bolalo od srodka. Ona nie kopie, tylko non stop fikolki robi, rzuca sie strasznie. Nigdy czegos takiego nie czulam bo poprzednie dzieci byly malo aktywne i musialab sporo sie nameczyc zeby zachecic je do aktywnosci ;)




    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 lutego 2018, 13:54

    Pysia89, Enii, Hilary lubią tę wiadomość

  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 28 lutego 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej

    Hilary -dzieki Ci bardzo :*

    Wiecie co chyba faktycznie lepiej zrobie te urodziny pozniej.Syn ma 3 tyg pozniej ale razem jedna impreza chyba nie wypali.
    W tamtym roku zrobilismy mu dla prawie calej jego grupy i to byl hardcor.
    Kazde chce sie czuc wyjatkowe w sumie wiec lepiej mniej gosci a specjalie dla niego.

    Podwojna -bijesz wszelkie rekordy z tymi wozkami!!! ;) hehe ale wiesz co ten mi przypadl najbardziej a i kolor taki kosmoski fajny :)))

    Ile wazy ten wozek?

    Powodzenia jutro oczywiscie :*Nie lataj tyle bo dopiero co luty sie konczy :*

    Bylam dzis u gina zeby cos mi poradzil na te moje dolegliwosci pochwowe. Posiew wyszedl ponoc nie najgorzej,jakies bakterie ecoli.Gin dala mi 5 tabletek antybiotyku i w poniedzialek kontrola moczu.
    Wahalam sie czy wziasc ale przeciez infekcja jest gorsza.

    Eni -Skarbku czas czas i jeszcze raz czas.Wierze ze ze wsparciem M wszystko pokonacie.


    Wiecie co...meczy mnie pewna kwestia.Na watku ciezarowek kwietniowych okazalo sie ze jest jakis trol..zalozycielka watku! Wklejala cudze zdjecia i klamala z ciaza...
    Taki niesmak.Tak mysle czy aby nasze forum nie jest specjalie ustawiane przez takich ludzi? Co o tym myslicie?

    Pozdrawiam cieplo

    PodwojnaMamaWdwupaku, Enii, Hilary lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2018, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj Pysia jak ja bym chciala chociaz jedna ciaze miec spokojna i tylko na wizyty do gina latac ;) no ale nie bylo mi to dane a teraz po kilku godzinach poza domem mau musi pomagac mi z lozka wstac. Straszny bol spojenia i pachwin.

    Ciesze sie ze bylas u ginki i masz ten antybiotyk i pewnie ze lepiej to wyleczyc bo ja nigdy takich stanow zapalnych nie mialam ale domyslam se ze to meczace jest :/

    Co do wozka to wazy tylko 7,3kg :)

    Ha ha Pysia wlasnie weszlam poczytac na belly i w szoku jestem. Matko ze sie komus chce bawic w takie cos. Udawac ciaze!!!!!!!!! Ale jak to trzeba pamietac co sie pisalo zeby sie nie wydac. No szok. Wspolczuje tylko dziewczynom ze zostaly nabrane w butelke i pozniej ciezko zaufac innym :/ jak widac debili na swiecie nie brakuje.

    Ale jestem pewna na 100% ze u nas tego nie ma. Kazda z nas wstawia fotki normalne z zycia wziete. Pokazujemy twarze itp. Dziewczyny tez maja siebie na FB :) i chociaz wszystkich z nas nie widzialam to jednak wierze ze u nas sa wszystkie z nas prawdziwe :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 lutego 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jak u Was z ciuchami i butami na wiosne? Poczynilyscie juz zakupy?

    My dzisiaj kupilismy dzieciom buty i kurtki wiosenne stacjonarnie a reszte ciuchow zamowilam online i juz spokoj mam :)

    Maz poszedl do przedszkola po core to jak wroci i zobaczy nowa kurtke w kwiatki i buty swiecace z kroliczlkiem to sie smiejemy ze dopoki nie pojdzie spac to bedzie w tym chodzic ;) wasze dzieci tez tak maja? Ze tak sie ciesza z nowych ciuchow i butow?

  • MamaNl Autorytet
    Postów: 467 116

    Wysłany: 28 lutego 2018, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary wrote:
    A to moja wesoła krówka :)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/ff25f3dd0126.jpg

    Piękna ta Twoja krówka

    Hilary lubi tę wiadomość

    Asia....

    7b8eefdd2f5c20c7acf0507837e09f43.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 28 lutego 2018, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki <3

    Ze co proszę?? No nie wierze po co mieć urojona ciąże, udzielać sie i pisać na watkach. W szoku jestem ze TU w takim miejscu takie kwiatki

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 1 marca 2018, 00:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczor Stokroteczki :)

    Hehe brakuje mi juz wiosny.

    Dzisiaj bylo tak zimno i ten snieg skrzypiacy ze czulam sie jak eskimos,tak tez sie nawet ubralam na wyjscie z domu:)
    Jutro ma byc ponoc tylko -8.

    Podwojna Ty widze tez juz wiosennie myslisz ;) ja tydzien temu kupilam kurtki wiosene dzieciom przez neta.Ale butow chyba sie nie odwaze,to trzeba jednak przymierzyc.
    U nas na topie teraz Paw Patrol,syn wszystko by chcial z tymi motywami.A jego rozmiar ubran ciezko znalesc na dziecinnym, ma juz 122-128 rozmiar ciuchow a dopiero w maju bedzie mial 6 lat.

    Imponujaca waga wozka,na pewno Twoj kregoslup bedzie Ci wdzieczny :)))

    Tego bolu pachwin i spojenia wspolczuje,odpukac mnie nic nie dolega tak zebym miala dosc.Zapalenie pecherza niestety czesto przechodze i juz nawet myslalam o szczepionce ale potem zmienily sie nam plany i udalo dosc szybko zajsc w ciaze.

    Ta moja panna to taki rumcajs nocny,jest taka aktywna ze o spaniu nie ma mowy ;)

    Udalo mi sie wreszcie zrobic zakupy na Gemini,szkoda ze nie wysylaja za granice to juz bym miala przy sobie.Mam nadzieje ze tesciowa wezmie mi wszystko w kwietniu.

    Eni -tez tego nie rozumiem komu chcialoby sie tak udawac i wkrecac.Mam dwa wytlymaczenia,ktos cos ma z glowa a drugie ze specjalie takie osoby sa najmowane zeby utrzymywac watki na forum.Ponoc to nie pierwszy taki raz tutaj.

    Tak jak pisze Podwojna potem ciezko zaufac. Wiem ze to tylko net ale mimo wszystko mysle o Was i innych i traktuje i przezywam wszystko.Nawet kiedys myslalam ze fajnie byloby spotkac sie w realnym swiecie.Chodz pewnie byloby to mega trudne.
    Ale gdy ludzie sie lubia i nie gonia non stop to i czas i checi sie znajduja.
    Studia skonczylam juz x lat temu a niedawno zgadalam sie z kumpela i od slowa do slowa wyszlo ze w marcu przyjedzie do Nas na kilka dni w odwiedziny.Bardzo mnie to cieszy :))

    Dobrej nocki :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien doberek :)

    Pysia ja Ci polecam ta apteke. Od lat w niej kupuje i podoba mi sie to ze place ab sofort w euro i paczka bardzo szybciutko przychodzi :) wlasnie wczoraj tez robilam zamowienie i nie masz problemu zeby ktos z Pl musial Ci wysylac ;)

    https://www.aptekazdrowie-24.pl/

    A wiesz ze ten wozek jest najbardziej ekologicznym wozkiem? Jest robiony z butelek plastikowych :)

    U Was snieg lezy? U nas bez sniegu ale tez zimno. Dzisiaj -6 a czlowiek tutaj nie przyzwyczajony do takich mrozow ;)

    O to widze ze podobnie masz z rozmiarem synka jak i ja. Moja cora 5 lat ma a rozmiar 122, wiec w wieku 6 dobije do tego co Twoj syn no ale moj maz ma 195cm wiec ma po kim rosnac ;)

    Ja online butow tez nie kupuje. Nie mam cierpliwosci pozniej tego zwracac ;)

    Moja mala do 3 godziny zawsze buszuje a pozniej usypia.

    Fajne sa takie spotkania po latach :) nie dziwie sie ze sie cieszysz :)

    Zbieram sie z lozka. Sniadanie a pozniej szykowanie na USG :)

    Milego dnia :)

  • simon86 Autorytet
    Postów: 781 584

    Wysłany: 1 marca 2018, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!!!też słyszałam o tym trolu!że też ktoś ma czas na wymyślanie takich rzeczy!masakra!!!
    Podwójna trzymam kciuki za usg!
    U mnie też zimno,-8 w ciągu dnia :-( a Młody codziennie rano się pyta czy do piaskownicy pójdziemy.... aż mi go szkoda bo jak plac zabaw widzi to zaraz łzy w oczach!!!a mieszkamy blisko parku uzdrowiskowego i tutaj place zabaw dla dzieci są na każdym kroku,nie da się wyjść na spacer i jakoś ominąć!niech już przyjdzie ta wiosna!
    A wczoraj poszłam sobie pasemka odświeżyć :-)

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 1 marca 2018, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nic nie mówcie o mrozie. U nas w nocy spada do ok -20 a w dzień gdzies z -12 jest. 2dni temu w nocy w mieście ok 30 km od nas byl relord -26 stopni...
    Wy juz kupujecie wiosenne rzeczy a ja jeszcze wiosny nie widze i ciężko mi o zakupach wiosennych myśleć:p
    Dla Werki nic chyba nie bede musiała kupoeać oprócz butów bo tak to mamy ciuchów i kurtek jeszcze na 2 lata :p
    Dla Wiki tez wszystko mam po siostrze.
    Kupiłam im tylko takie same płaszczyki króliki. Jak coś mi jeszcze wpadnie w oko to też kupię:)
    Dla Wiktora kurtka chyba bedzie dobra z tantegi roku. Buty muszę kupić. Może kilka nowych spodni.
    Sobie na pewno kilka rzeczy bede musiała kupić jak już przestane karmić bo sporo bluzek porozciągałam przez karmienie
    W ogole Wika to jest taki cycuch że nie wiem jak ja przestawić na butle. Kilka razy juz odciagałam swoje mleko i chciałam jej dać i był jeden wielki ryk a jak dałam piers to od razu spokój. Męczące to jest teochę bo np wczoraj pojechałam na godzinę na miasto to juz mąż dzwonil ze ona viavle płacze i ni3 daje z nia rady. Przyjechalam dalam pierś i od razu odleciała i zasnęła...a jak się uda z firmą to wiem ze beda jakies szkolenia z tego programu i sporo zalatwiania to ciekawe jak ja ją zostawia. Do tego jeszcze za niecałe 2 miesiace chce już przejść na mm jak na prawko pójdę...mam nadzieję że do tego czasu jej się odmieni...



    Dziewczyny ja mam nadzieje ze u nas nie ma zadnych takich trolli. Nie wiem czy śmiać sie z takich osób czy im współczuć bo albo maja cos z psychika nie tak albo maja tak nidne zycie ze to ivh jedyna rozrywka

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 1 marca 2018, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna hehe ale Ty to jestes agent z tymi wózkami:p ale najwazniejsze ze wybrac taki ktory ci pasuje :)

    Simon całe szczęście że już wiosna idzie i bedzie mozna wyjść ba plac :)

    Enii i tak podziwiam że tak dobrze sie trzymasz :* Fajnie że nie ogarnęła cie taka.totalna złość i np nie zazdrościsz innym ciezarnym. Na pewno potrzebujesz jeszcze czasu zeby to wszystko przezyć ale wierze ze potem i i Cb słoneczko zaświeci:*

    Pysia to spory Twój syn a raczej mój jest drobny :p zaraz 6 lat skończy a nosi 116. Ale np córka szwagierki jest 2 lata mlodsza a tez nosi 116. No nic taki jego urok po mamusi widocznie mam nadzieje ze jak zacznie dojrzewać to go troche wyciągnie do góry

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 1 marca 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary gdyby nie prochy na uspokojenie to bym leżała i popadala w depresje a na to nie mogę sobie pozwolić. G jedzie w sobotę juz do de i chłopcy potrzebują w miarę normalna name. Pierwszy tydzień to mam wycięty z życiorysu.
    W poniedziałek ide do psychologa by to na świeżo przepracować.

    Kochana pisałam na grupie naszej fb ze przecież żadna z Was nie jest winna temu i nie mogę Was czy dziewczyn tutaj albo mijających kobiet czy to z wózkiem czy z brzuszkiem obarczac tym. Kazda z Nas ma swoj krzyż i mój jest taki. Tez nie wiem czy ta kobieta nie nosi Tęczowego dzidziusia i tego co mogła przejść.
    Bałam sie że mogę tak zareagować. Może inaczej by było jakbym wogole dzieci nie muala ??Nie wiem. Cholernie mnie boli strata Kluseczek i nigdy sie z tym nie pogodzę jedynie probuje to zaakceptować..ciezko to idzie.

    Duze wsparcie mam w mamie ktora jak kiedyś pisałam straciła druga ciąże i to tez wrześniowy termin.



    Dzis rano uświadomiłam sobie ze cały czas modliłam sie o zdrowie dzieci, by urodziły sie zdrowe i ciaza by byla zdrowa. I tak sobie dumam ze prosba została spelniona.. Nie tak jakbym chciała ale widocznie Bog wybrał to co najlepsza dla Maluszkow.. Staram sobie tak to tłumaczyć

    tu noe sadze chociaż cos sie zaczęło niedobrego dziać. Ja jestem pewna osób tu udzielających sie
    Co do afery

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 marca 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak na szybko kobietki weszlam zdac relacje bo dopiero do domu weszlismy od godziny 10:30 i musze ogarnac insuline i cos zjesc a wieczorkiem wejde poczytac :)

    A wiec malutka zdrowa, przeplywy wszystkie dobre ale niestety przez zle cukry zaczela duzo przybierac na wadze. Na tym etapie jest wieksza o 500g od swojego rodzenstwa a najgorzej ma sie brzuszek bo jest wiekszy o 2,5 tygodnia. Wiec teraz skupiamy sie na kontroli jej przybierania bo duze przybieranie przy cukrzycy dla niej dobre tez nie jest.

    No i lekarz dzisiaj nie dal za wygrana bo chcial zebysmy w koncu ja zobaczyli w 3D i na rozne sposoby sie ukladalam i w koncu sie udalo :)

    Nasza Zoe 2000g ze stopka i piastka przy buzce :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f5d1fb228d1f.jpg

    Hilary, Pysia89, Basik83, anecz_kaa lubią tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 1 marca 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna super wieści że wszystko ok :) ale już klocuszek mały 2 kg :)

    Enii dobrze ze masz wsparcie tk teraz najważniejsze

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 2 marca 2018, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwojna -galanta ta waga,ale teraz ponoc dzieci zaczynaja nabierac tluszczyku.
    Dzieki za linka do apteki :*

    Hilary -duzy chlopak ale nie wiem po kim ;) bo my z mezem tacy srednego wzrostu.

    Eni -:***jakie prochy bierzesz jak moge spytac?

    Mnie dzis tak ciezko na serduchu.Zaczelam bac sie porodu ze cos moze pojsc nie tak.
    Poczytalam z rana jak kobiety tracily dzieci podczas porodu albo krotko po nim mimo ze ciaza byla donoszona.

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 2 marca 2018, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam kobietki

    Hilary piekna króka

    Simon jak sie czujesz jeszcze troszke juz dzidzia bedzie z TOBĄ

    Podwójna ale duza juz coreczka <3

    Eni moc buziaków jeszcze wróca do ciebie kluseczki zobaczysz


    Pysia no prosze nie miej takich czarnych myśli.


    Dziewczyny a u nas po mału jakoś leci wczoraj Jasio cały dzień na rękach jadł i spał na raty już byl taki potem zmęczoony że sam nie wiedział czego chce .

    Za to dziś wnocy spał pięknie mimo dwóch pobudek na papu..zaraz po flaszce szedl spać dalej. wiec nawet pospałam.

    a dziś przeszlam chwilę grozy wyszlismy na spacer i jak wrócilismy wyciągłam Jasia z wózka i on się zwymiotował odrazu pierwsze co to sprawdzanie pachwinek niby ok ale czuje jakis niepokój..zjadl tylko troszke i poszedl spać.

    jak naciskalam żadnego guzka nie wyczułam więc raczej to tylko nakręcanie samej siebie,

    eh juz bym chciala zeby był po tym zabiegu było by mi lżej psychicznie.

    Z dziewczynkami już lepiej Zuza się poprawiła :) odpukać niech tak już zostanie,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2018, 13:12

    PodwojnaMamaWdwupaku, Pysia89, Hilary lubią tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
‹‹ 460 461 462 463 464 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego