Forum Starając się - ogólne Starania o trzeciego/czwartego malucha
Odpowiedz

Starania o trzeciego/czwartego malucha

Oceń ten wątek:
  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 19 kwietnia 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka trzymam kciuki żeby los przyniósł same dobre rzeczy i by sie ułożyło po waszej myśli :)

    żabka04 lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 06:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej cioteczki :)

    My mielismy miec wczoraj to usg serduszka ale przelozyli na dzisiaj. Jedziemy o 8:50 bo jak bedzie ok to wracamy do szpitala po wypis, po ciuchy i do domu, takze prosimy o kciuki zeby nie bylo niczego niepokojacego!!!

    Wiecie Zoe chyba ta cesarke tak przezywala ze plakala i nie dala sie odlozyc bo teraz zero placzu. Odkladam normalnie do lozeczka i po 5 godzinach musze ja budzic bo jesc nie chce.

    A z karmieniem juz sa cyrki. Niby bierze ladnie sutka z otoczka a mam tak poranione ze krew mi leciala :( bol jak cholera. Chcialam te nakladki uzyc zeby mi sie pogoily ale ona nawet nie chce ich do buzi wziac. Krzywi sie na ten smak gumy i koniec. Uzywam masci specjalnej ale poki co guzik daje. I od nocy taki nawal pokarmu ze cycki kamienie. Nie wiem co robic z tymi sutkami? Wyje z bolu podczas karmienia i jaka to przyjemnosc :( czy dam rade to przeskoczyc i dalej karmic?

    Nie moge sie juz powrotu do domu doczekac. Bede mogla Was nadrobic i w koncu normalnie napisac :)

    Milego dnia :*

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już mi się wczoraj nie chciało pisać.

    Mi córeczka dała popalić jak wróciła z przedszkola.
    Jeju całe osiedle ja słyszało.
    Mąż aż okna zamykał.
    Ona płakała darla się warczala aż 1,5h.
    Nawet oberwala od męża bo go uderzyła w twarz/ teksty wynocha mi z tego pokoju etc.
    Diabeł w nią wstąpił.
    Łeb mi pękal.
    Obiecałam sobie ze pójdę do psychologa z nią jak jeszcze raz zrobi awanturę i to powiedziałam przy mężu bo niestety przez terrorystke i z nim się pozarlam.
    Normalnie jak jakaś patologia czuje się beznadziejna matka.
    Marzylam aż pójdą spać mąż wyjdzie do pracy a ja będę się rozkoszować cisza.
    Serio potrzebowalam tego bo normalnie coś rozniosla.

    Nocka była super do Agaty nad ranem Robert wstawal na picie.
    Obudził się o 6:00 i nie śpimy.
    Mam nadzieję że szybko padnie a ja będę miała chwilę posiedzieć w ciszy czy zrobić obiad
    Dziś robię leczo.
    Więc jak skończę pić kawkę i jeść rurkę z kremem to wezmę się za krojenie warzyw.
    @ brak więc.......ykhmmm

    Była w przedszkolu zostawiłam "jędze" poszłam do szkoły zapisałam ja do świetlicy i wróciliśmy do domu
    Dostałam wczoraj zaproszenie na kawę ale nie mam sił.


    Podwójna cieszę się że się polepszyć sytuacja u waso żywności kciuki trzymam.
    Daj znać chociaż że wracacie wierzę że tak będzie a wyniki super.
    No wiesz w końcu jej przerwali pobyt w domku u mamy :-(
    Co do sutkow ja używałam bephanten co jakiś czas ale często smarowalam i się zagoilo.
    Nakładek żadne z moich dzieci nie lubialo więc zagryzalam zęby i dawałam cyca.
    Syn był na tyle wredny że mnie gryzl :-(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabko tez zaciskam zeby. Lzy poleca ale karmie. Najgorszy ten pierwszy raz jak zassie a pozniej juz leci. My juz w innym szpitalu. Za minutke lekarz przyjdzie.

    A tu moja kruszynka sprzed wyjazdu.b

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/1d19a9dd30a4.jpg

    A wiecie ja sie tak martwilam ze ciuszki na Zoe beda male ze miala byc duza a tymczasem ona ma 52cm. Te ciuszki na zdjeciu to rozmiar 50 i sa duze a w szpitalu ubieraja ja na 44 i dopiero one sa dobre.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 kwietnia 2018, 09:32

    żabka04, Hilary lubią tę wiadomość

  • Pysia89 Autorytet
    Postów: 504 301

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Skarby

    Przepraszam ze dopiero teraz ale wiecie same...roboty po pachy ale juz po malu ogarniam wszystko logistycznie.
    Malutka jest kochana!!! Chodz te karmienia mega bolesne ze az zeby zaciskam przez pierwsze sekundy.Zmasakrowane mam sutki bardzo,ale kremuje i wierze ze zaraz bedzie lepiej.

    Podwojna moje najszczersze gratuluje Kochanie :**** Zoe jest sliczna!!!! hihi moja tez czarne wloski ma,ja kazde wczesniejsze.A po cichu liczylam ze moze bedzie blondynka ;)

    Wspolczuje Ci tych przejsc ale jestes mega dzielna!!! Z karmieniem rozumiem doskonale ale musimy dac rade bo jak nie my to kto :**

    Nic musze konczyc...obiad pranie dzieci z przedszkola....Malutka jest super grzeczna na spacerkach :)))

    Buziaki dla wszystkich :***

    PodwojnaMamaWdwupaku lubi tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna mi też na początku trochę sutki bolały a jak masz jeszcze poranione to w ogóle musi być straszny ból. Nie ma chyba inej rady jak to przetrzymać i stosowac jakies maści.
    Super ze Zoe sie uspokoiła o trzymam mocno kciuki zebyscie juz wyszły do domu :)

    Pysia super ze malutka taka fajna :) I nie dziwie sie ze mało tu zaglądasz na poczatku trzeba przyzwyczaic sie do nowej sytuacji, maluszek potrzebuje dużo opieki

    Zabka jej Ty to sie masz z ta córką :/ mam nadzieje ze sie poprawi ale.moze faktycznie jakas wizyta by pomogła.
    A kiedy masz miec @ ? Moze test ?

    Ja wczoraj do 1 w nocy siedzialam nad takimi kameleonami na urodziny. Mąż wrocil po 1 w ogóle z pracy ale za to dzisiaj godzine później poszedl do pracy.
    W ogole wczoraj z nim pisalam bo ostatnio wyszlo ze prawie w ogole sie nie kochamy...przyznam mi ze po porodzie tak suę zablokował bo patrzac na naszą płodność boi sie o 4 ciążę a tego by nie uał przynajmniej nie teraz bo widzi ze minjest ciezko a on ma poczucie winy ze nie moze mi pomóc bo ciagle jest w pracy. Wymyśliłam ze pojde do gin spytam o tabletki. Niby jak mialam cholestaze to mowili ze nie moge brac nic z hormonamj ale skoro teraz tej cholestazy nie mialam to moze mogę normalnoe tabletki brać

    Pysia89 lubi tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary pokaż co tam stworzyłas:-)
    Ja lubię patrzeć na te twoje cuda :-)

    No mam się z nią ale co zrobić trzeba przetrwać.
    Dziś gadałem z matką moja bo coś tam się pytałam i się pozalilam mówię za jakie grzechy ona jest taka wredna, że muszę słuchać, że mam wrażenie że jestem beznadziejna matka, co mam ją bić? Nie tedy droga.
    Ale sama się modlilam do Boga o taką córkę bo chciałam żeby moja córka sobie w życiu radę dała i nie sala sobie na głowę wejsc!
    Ma charakterek po teściowej i tatusiu.
    A że ja miękka to może i mi się obrywa.
    Matka moja mnie wini że jej za dużo na wszystko pozwalałam.
    No nie wiem.

    Ja przy mężu i jej wczoraj oświadczyłam jeszcze jedna histeria jakieś jej głupie akcje i leci biegiem do psychologa.
    Idzie szkoła przecież ja z nią nie będę się szarpać że ma się uczyć, coś zrobić etc.
    Ja chcę spokoju.

    @ ma być wczoraj /dzisiaj.
    Ale mnie nic nie boli tylko jajniki czuje!:-)
    Na całego poszliśmy przed tamta @ a czytałam że i są takie cuda że się udaje.
    Ale byłyby jaja :-)
    Ale spoko ja się nie boję że ciąża wręcz bym się cieszyła bo jednak problem by się rozwiązał.
    Testa szczele po weekendzie jak nie przyjdzie :-)


    Leczo się robi.
    Robert śpi od 30min.
    Także mam labe :-)


    Pysia spokojnie ogarniam tam musisz przecież się nauczyć i wejść w trans.
    Znajdziesz chwilę to pokaż tu nam córeczkę :-)

    Pysia89 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary a może jakieś zastrzyki?
    Musisz te anty?
    Zapytaj gina co bg polecił.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 12:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki informuje ze my juz w domku :D dopiero co weszlismy ale wole terat napisac bo pozniej dzieci itp. To czasu bedzie brak a u malutkiej w serduszku wyszla jedna aorta powiekszona i kontrola za 3 miesiace ale kardiolog powiedzial ze ona z wiekiem bedzie sie wyrownywac i nie ma sie o co martwic :)

    żabka04, Hilary, Enii, Basik83 lubią tę wiadomość

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Żabka na pewno nie mysl tak o sobie ze jwstes zla matką. Dzieci maja rozne arakterki, przechodzą tez rozne buntu i kazda z nas czasem ma dość.

    Podwójna no to dobre wieści:) super ze w domku. Teraz nacieszcie się sobą :)

    Zapisze sie do gin i zobaczę co mi powie. O tyle z tabletkami jest dobrze ze jakbym np zaczema zle sie czuc albo miala jakies negatywne skutki to zawsze mozna odstawic i tyle a taki zastrzyk dziala jakis czas i nie ma odwrotu no i tez pewnie jest droższy. Wczesniej po werce miala opcje założyć spiralę bezhormonalną ale slyszalam przypadki ze czesto w ciaze mimo to się zachodzi. Podejrzewam ze my przynajmniej na poczatku to bedziemy 2 metody stosowac bo jeszcze prezerwatywy dla pewnosci moze po czasie zostanieny tylko przy jednej ale nie wiem czy chce ta spiralębo tez jakos mi sie wydaje ze bede czula dyskomfort jak bedzie mi tam siedziec cialo obce...

    Ładna pogoda u nas. Wiktor dzisiaj ma wolne bo ciocia z którą jezdzi wzuela wolne o by byl problem zeby go odebrac i zawiesc do przedszkola. Wlasnie siadany doobiadu i mieliśmy potem na plac iść ale Werka taka marudna byla i placzliwa ze położyłam ja spac widocznie sie nie wyspala. Ciekawe ile pośpię i kiedy na plac pójdziemy. Po obiedzie najwyzej zajme sie łazienką bo mialam wieczorem sprzątać a tak teraz mam czas.

    Zabka wysle ci zdjecie w wiadomościjesli sie da bo nie chce zdradzac pomyslow na publicznym forum gdzie kazdy moze wejsc :/

    żabka04, Pysia89 lubią tę wiadomość

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok Hilary.

    Do potem.
    Robert wstał zjemy idziemy tzn jedziemy po werke na zakupy a potem plac zabaw.

  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Podwójna super ze juz w domku

    Hilary gratki za 2etap. Trzymam kciuki.
    U mnie po 2 ciąży lekarz mówił ze plodna jestem i jak nie chcemy to uważać lub anty. Miałam taka fobie ze co mc wydawało mi się ze w ciąży jestem. Teraz to troche zaluje ze jednak nie postaraliśmy sie o jeszcze ale z drugiej strony nie było nas stać na kolejne dzieciatko i warunków brak. No a teraz to prawie 10mcy staram ( oczywiście z przerwami. W lecie jak M byl mc w Pl to na 90% byłam pewna ze sie udało a tu zonk).

    Ja na anty bym sie nie zdecydowała.

    Pysiu cudnie ze córcia spokojna wiadomo ze teraz masz inny tryb i ciężko znaleźć czas dla siebie.


    Żabka Twoja córcia daje czadu jak mój Dawid jak byl maly hihi

    Jestem po drugiej @ i dalej plamie. Chyba organizm jeszcze nie doszedł do siebie.
    Cos czuje ze mój malzonek będzie unikal pełnego zbliżenia. Póki co nie chce zbytnio słyszeć o ponownych staraniach..ech te nasze chlopy

    Hilary, Pysia89 lubią tę wiadomość

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • Enii Autorytet
    Postów: 711 330

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabko trzymam kciuki za II krechy

    żabka04 lubi tę wiadomość

    💗5 💗
    km5shdge5oahi2o2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki dziewczyny :-)

    Eni kiedy twój Dawid się uspokoił.
    Bozszeeee jak ty wytrzymałas te akcje.

    No te chłopy ahhhhh

    Co do plamienia bardziej tu hormony psują albo prolaktyna nie miałaś z nią wcześniej problemów?

    Ja ogarnęłam wszystko tak jak pisałam poszłam na plac zabaw i po 40min wróciłam z wrzeszczacym Robertem.
    Temp 37,5 więc coś ma rzeczy jest i lapal się za zęby bił je?
    Więc już dałam apap co by dziecko mi było spokojniejsze.
    Zajadam się z córką truskawkami.
    Już piąty dzień kupuje śmietankę 30% bo mam ochotę na deser bitą śmietana z owocami i dupa zapominam o niej :-(

    Chyba plakat sobie zrobię i wywiesze na drzwiach żeby nie zapomnieć :-)


    Eni daj foto psinki :-)

  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie kochane ja z doskoku dzis kupilismy farby i zostawilismy ponad 550 zl w casto...castoramie

    Zabciu niech ta twoja zołza sie uspokoi zycze ci tego ..podwojna fajnie ze juz w domku


    pysiu super ze taka grzeczna niunia

    hilary pochwal sie co stworzylas

    i oczywiscie zabko trzymam kciuki za dwie krechy

    Eni a toie zycze zeby maz zmienil zdanie


    a my zaraz na wies mąż bedzie w spokoju malował dzieci pokoj :)


    bede dogladac w miare mozliwosci milego weekendu kochane

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 kwietnia 2018, 20:21

    żabka04, Pysia89 lubią tę wiadomość

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 kwietnia 2018, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik dziękuję.

    Serio zaczynam cykorzyc.
    Nic mnie nie boli jajniki czasami czuje.
    A @ ni ma :-)


    Basik super ze zakupy udane i kolory wybrane.
    Najgorsza robota za tobą.
    A teraz mąż niech się wykarze :-)

    My też mieliśmy dziś jechać do Castoramy i tak jedziemy i jedziemy a fototapeta odpada :-)


    Ale ten tydzień mi zlecial.
    Basik uświadomiłam właśnie sobie ze jest piątek.
    Jutro ma dzwonić lakiernik żeby auto odebrać.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nocka do nie ciekawych należała.
    Poszłam spać późno bo oglądałam program o więzieniu potem pobudka o 1:28 i Robert z gorączka 38,8!
    W sekundę byłam wyspana.
    Dałam leki i jakoś usnal.
    Narazić nie ma gorączki.
    Na śniadanie zjadł banana.
    Od wczoraj brak apetytu.
    Po południu na placu zabaw bił się po zębach więc jestem pewna ze zęby idą.

    @ dalej brak.
    Mam burze w mózgu.
    A może nie potrzebnie rozmyslam może się cykl z nie wiadomych przyczyn wydluzyl (hahah) albo coś się schrzanilo albo mój sen będzie pororoczy :-)

    Nic miłego weekendu.
    Pogoda dopisuje więc korzystacie

  • Hilary Autorytet
    Postów: 1485 751

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik o to remont się szykuje ?

    Enii dzieki :)

    Zabka no to oby żeby a nie choroba

    Ja już po spotakniu i znowu testy takie na osobowość. Ogolnie oceny ona już wystawiła i dzisiaj to wyślą tam do oddzialu i moze wyniki bede przed majowką. W maju mam mieć jeszcze z nią 2 spotkania i dostałam harmonogram ze szkolenia i caly tydzien od soboty do czwartku po 8h beda trwac wiec kiepsko z tą moją Wiką. Przedchwila dałam jej butle to znowu nie chciałam ale udało mi się ją nakarmic strzykawką to mozna i tak jak już tej butli dalej nie zechce.

    Teraz sprzątamy bo jutro przyjezdza chrzestna Wiki. Mąż standardowo w pracy do wieczora

    klz9p07wk3z5zdsc.png
    klz9krhmmzw6dq0d.png
    qb3ckqi19gcnrf68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hilary a jakie butelki masz?
    Może smoczek ma za duża dziurkę.

    Ja kupiłam Robertowi tomee tipi? I tam smoczek 0 to jak 1.
    Nie chciał jeść cudowal i zakupiłam aventa i strzał w 10 t-ke.
    Szkoda że nie posłucham swojej intuicji jak kupowałam.
    Werka od początku na aventa i świetnie szło.

    Super ze spotkania udane z doradcą.
    Jakoś to będzie dacie rade

  • karolinams Autorytet
    Postów: 1112 649

    Wysłany: 21 kwietnia 2018, 17:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pysia gratuluje kochana niestety ominelam czas kiedyś rodziłas mam nadzieje ze u ciebie wszystko dobrze wszystko poszło bez komplikacji i teraz możesz się cieszyć kochana córeczka :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2018, 17:58

    Pysia89 lubi tę wiadomość

    7u229n73melmp7nq.png


    ojxezbmh697s0anz.png

    Syn 13 lat,
    Syn 9 lat
‹‹ 485 486 487 488 489 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego