Starania po hsiteroskopie 2019
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie wiem jak laparoskopia ale histero nie ma sie co bać
Ja od ponad 2 lat chodziłam do różnych lekarzy z plamieniami przed @, najpierw przepisywali mi duphaston( mimo ze progesteron 7dni po ovu ponad norme) potem bromergon, bo prolaktyna lekko podwyzszona, ale plamienia dalej byly. W koncu ktorys lekarz powiedzial ze widocznie taki moj urok. Po ciazy biochemicznej trafilam znow do innego lekarza, na usg znalazł polipa. Powiedzial ze mogl byc on przyczyna wczesnego poronienia bo macica chce sie go pozbyc wywolujac skurcze i pozbywa sie tez zarodka. I utrudnia on implantacje. Przed ciaza koniecznie trzeba usunac bo pozniej sa plamienia w ciazy jesli by sie udalo i stres. -
Lena986 wrote:Nie wiem jak laparoskopia ale histero nie ma sie co bać
Ja od ponad 2 lat chodziłam do różnych lekarzy z plamieniami przed @, najpierw przepisywali mi duphaston( mimo ze progesteron 7dni po ovu ponad norme) potem bromergon, bo prolaktyna lekko podwyzszona, ale plamienia dalej byly. W koncu ktorys lekarz powiedzial ze widocznie taki moj urok. Po ciazy biochemicznej trafilam znow do innego lekarza, na usg znalazł polipa. Powiedzial ze mogl byc on przyczyna wczesnego poronienia bo macica chce sie go pozbyc wywolujac skurcze i pozbywa sie tez zarodka. I utrudnia on implantacje. Przed ciaza koniecznie trzeba usunac bo pozniej sa plamienia w ciazy jesli by sie udalo i stres.
3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
4 x IUI
Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
7dpt beta 39.46 😄
9dpt beta 164
11dpt beta 484
14dpt beta 2566
24dpt - mamy Serduszko!
Czekamy na Córeczkę😄
09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
"Nie bój się, tylko wierz." -
Lena986 wrote:Nie wiem jak laparoskopia ale histero nie ma sie co bać
Ja od ponad 2 lat chodziłam do różnych lekarzy z plamieniami przed @, najpierw przepisywali mi duphaston( mimo ze progesteron 7dni po ovu ponad norme) potem bromergon, bo prolaktyna lekko podwyzszona, ale plamienia dalej byly. W koncu ktorys lekarz powiedzial ze widocznie taki moj urok. Po ciazy biochemicznej trafilam znow do innego lekarza, na usg znalazł polipa. Powiedzial ze mogl byc on przyczyna wczesnego poronienia bo macica chce sie go pozbyc wywolujac skurcze i pozbywa sie tez zarodka. I utrudnia on implantacje. Przed ciaza koniecznie trzeba usunac bo pozniej sa plamienia w ciazy jesli by sie udalo i stres.
Ja tez mam plamienia przed @. I u mnie czasem jest owulacja czasem nie. Ogolnie mam nieregularne miesiaczki. A progesteron niski.. wycieli ci tego polipa?24 cs...
PCO.
16.07.19 - laparoskopia z histeroskopią. -jajowody drożne,wszystko OK. -
Anuśla wrote:O, to nie wiedzialam, że w ciąży też może być polip niebezpieczny. To ja też dolaczam do wątku. Krótka historia w stopce, a w szczegółach u męża w posiewie wyszly bakterie paciorkowca i ecoli. Paciorkowca wyleczyl, ecola wróciła. Z tego wzgledu gin przed histeroskopia zalecił posiew z jamy macicy z biopsja endometrium. Wyszła mi bakteria ecoli nie w szyjce, ale w samej jamie plus polipowate endometrium w fazie owulacji. Dostaliśmy silne antybiotyki i teraz czekam na histero. Na usg u mnie żadnych polipow nie widać.
Dlugo czekasz na histeroskopie. Nie zaproponowali ci laparoskopii ze wzgledu na to endometrium by cos z tym zrobic?24 cs...
PCO.
16.07.19 - laparoskopia z histeroskopią. -jajowody drożne,wszystko OK. -
Ja juz jestem po zabiegu i po pierwsze @, niestety teraz tez były plamienia. Pocieszam się, ze moze jeszcze sie nie wygoilo i dlatego bo raz po seksie tez byly. Polipa mialam u ujscia prawego jajowodu a drugiego na szyjce, wcześniej branego za nadzerke
Anusla, nie da sie wcześniej w inny sposób załatwić zabiegu zaraz po wyleczniu? Moze inny lekarz pracuje w szpitalu i wpisze do siebieWiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2019, 14:05
-
luksierre0131 wrote:Dlugo czekasz na histeroskopie. Nie zaproponowali ci laparoskopii ze wzgledu na to endometrium by cos z tym zrobic?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2019, 14:47
3,5 roku starań. Niepłodność idiopatyczna.
4 x IUI
Podwyższone antyTG i prolaktyna. Wysokie NK z krwi: 29.5%. Mutacje PAI-1 4G homo,MTHFR_1298A-C i 677C-T hetero, zaniżone bialko s 60%. Kir BX - brak 3 najważniejszych kirow implantacyjnych.
Styczeń 2020 - ivf w Artvimed. Uzyskano 3 Blastocysty.
ET Blastki 5.1.1. (z wlewem z accofilu): 😞
28.02 - histeroskopia. Nie ma ecoli, nk maciczne w normie.
27.03 -FET Blastki 4.1.1.(atosiban+embrioglue)
7dpt beta 39.46 😄
9dpt beta 164
11dpt beta 484
14dpt beta 2566
24dpt - mamy Serduszko!
Czekamy na Córeczkę😄
09.12.2020 - nasza Miłość jest na świecie😍
"Nie bój się, tylko wierz." -
Ja również dołączam do wątku
Plamienia przed @ mam na pewno od trzech lat, a może i dłużej. Na chwilę pomógł Duphaston, ale na początku zeszłego roku plamienie powróciło- być może wtedy zrobił się polip?
Żałuję, że nie znam jego dokładnego umiejscowienia. Według lekarki "nie powinien przeszkadzać", ale ze względu na ciąże biochemiczne zdecydowałam się na jego usunięcie.
Trzymajcie proszę kciuki, żeby okres przyszedł w środę tak jak powinien, bo mam dość kolejnych przesunięć
Lena, możesz opisać- krok po kroku- jak wyglądało przygotowanie do zabiegu i sam zabieg? Czy coś bolało i jak wyglądało podawanie znieczulenia? Byłaś w fotelu ginekologicznym czy na takiej ginekologicznej leżance?Leki: Luteina, Glucophage, Acard, foliany, Euthyrox, Bromergon
MTHFR 1298C hetero
4 lata starań o córkę, 3 ciąże biochemiczne po drodze
1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
Cudzie trwaj!
09.2021: wracamy po rodzeństwo
Czekamy na Ciebie ;* -
Anuśla wrote:Laparoskopia to już poważny zabieg a mnie spada amh. Bylam u specjalisty od endometriozy we Wroclawiu, nie stwierdził endometriozy 3 i 4 stopnia po bardzo dokladnym badaniu, ja sama nie czuję potrzeby laparo. Polipowate endo było prawdopodobnie przez bakterie. Co do histero, mialam mieć w czerwcu, ale wypadla mi w tym dniu operacja reki. Tak, u nas czeka się długo, ale to specjalistyczny szpital, w Polsce jest takich kilka i stąd kolejki. Ja w sumie zaczekam, a może zajde naturalnie do tego czasu? Kto wie:-) Jesteś już po zabiegu?
Rozumiem. Ja tez jestem z Wroclawia 😉 ale obecnie mieszkamy w Niemczech i to tutaj bede miala robiony zabieg.. ja tez mialam bakterie przez to gdy wyleczylam antybiotykami i kilka miesiecy niepowodzen skierowali mnie odrazu na laparoskopie sprawdzic droznosc i ewentualne przyczyny,mialam mozliwosc zrobienia HSG ale musialabym placic i ginekolog powiedzial ze to nie jest zbyt wiarygodne badanie pozniej tak czy siak jakby sie nie udawalo musialabym isc na zabieg. Jasne ze tak, jest taka mozliwosc sama na to liczylam lecz niestety.. 😁 nie dopiero jutro rano mam 😱24 cs...
PCO.
16.07.19 - laparoskopia z histeroskopią. -jajowody drożne,wszystko OK. -
Pani Ciasio wrote:Ja również dołączam do wątku
Plamienia przed @ mam na pewno od trzech lat, a może i dłużej. Na chwilę pomógł Duphaston, ale na początku zeszłego roku plamienie powróciło- być może wtedy zrobił się polip?
Żałuję, że nie znam jego dokładnego umiejscowienia. Według lekarki "nie powinien przeszkadzać", ale ze względu na ciąże biochemiczne zdecydowałam się na jego usunięcie.
Trzymajcie proszę kciuki, żeby okres przyszedł w środę tak jak powinien, bo mam dość kolejnych przesunięć
Lena, możesz opisać- krok po kroku- jak wyglądało przygotowanie do zabiegu i sam zabieg? Czy coś bolało i jak wyglądało podawanie znieczulenia? Byłaś w fotelu ginekologicznym czy na takiej ginekologicznej leżance?
Trzymam kciuki! Dobrze ze sie zdecydowalas na zabieg.Pani Ciasio lubi tę wiadomość
24 cs...
PCO.
16.07.19 - laparoskopia z histeroskopią. -jajowody drożne,wszystko OK. -
Tydzień przed zabiegiem musialam zrobic badania typu morfologia, grupa krwi, jonogram itd, wyniki wyslano do szpitala. Ba karcie informacyjnej mialam napisane by zabrac koszule nocną i klapki. Zgłosiłam się na 10.00do szpitala, tam dano mi lozko i kazano przebrac sie w koszule. Pozniej pielęgniarka zawolala mnie do papierologi, poczekalam jeszcze z 40 min w sali i zawolano mnie na blok operacyjny. Brzmi poważnie ale nic strasznego. Przed blokiem trzeba zdjac klapki i w ogole na blok nie miec już bielizny, nie wiedziałam i mialam majtusie musialy zostać przed blokiem haha. Pozniej położyłam sie na leżącym ginekologicznym fotelu i anestezjolog wbila mi wenflon, zadawala pytania jeszcze i zaraz potem obudziłam się 2 godziny pozniej na sali. Cdn
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2019, 17:16
Pani Ciasio lubi tę wiadomość
-
Witajcie
25 lipca mam mieć zrobiona histeroskopie - usunięcie polipa z macicy.
Za Nami 5 cs.
Mam nadzieje ze w końcu uda Nam się zajść w ciążę
W grudniu 2013r również miałam taki sam zabieg. Przez polipa nie mogłam zajść w ciążę (ponad 6 lat starań! ).
po usunięciu zaliczylismy wpadkę.
Niestety w niecalym 10 tc poronilam.
Okazało się ze mam toksoplazmoze. Po podleczeniu, czyli po 4 miesiącach od poronienia zaszłam ponownie w ciążę (w pierwszym cyklu staran). Ciąża zakończona sukcesemluksierre0131 lubi tę wiadomość
Nikoś urodzony 22.03.2015r. 👣
Nasze Aniołki:
👼 - 21.02.2014r. (10tc),
👼 - 7.06.2020r. (CB).
Moja Kochana Mamusia (*) - 8.02.2020r. 🖤
Mój Kochany Dziadziuś (*) - 7.06.2020r. 🖤
Moja Kochana Molly 🐕
- 17.03.2021r. 🖤
💊 Euthyrox N100
Starania od : luty 2019 r. -
luksierre0131 wrote:A jak samopoczucie po zabiegu? Mialas robione pod narkoza ?
Obudziłam się w trakcie zabiegu, było ciemno , świeciła tylko jedna lampa prosto w moje krocze czułam straszny ból brzucha, jakby ktoś mi flaki żywcem wyrywal. Powiedziałam głośno "ala boli". Lekarz mi odpowiedział "jeszcze chwileczkę, już konczymy". I chyba coś mi dostrzyknieto bo Obudziłam się już na sali w której byłam przed zabiegiem. Tego samego dnia wyszłam do domu.
Teraz będę miała ogólną narkoze. Strasznie się boję.
Do szpitala mam się zgłosić w środę, pobiora mi krew do badania, będę miała konsultacje z anastezjologiem. A w czwartek zabieg.
Lekarz mówił ze jak będzie wszystko dobrze to tego samego dnia wypisza mnie do domu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2019, 16:20
Nikoś urodzony 22.03.2015r. 👣
Nasze Aniołki:
👼 - 21.02.2014r. (10tc),
👼 - 7.06.2020r. (CB).
Moja Kochana Mamusia (*) - 8.02.2020r. 🖤
Mój Kochany Dziadziuś (*) - 7.06.2020r. 🖤
Moja Kochana Molly 🐕
- 17.03.2021r. 🖤
💊 Euthyrox N100
Starania od : luty 2019 r. -
Witam nowe dziewczyny
Cd... Potem pielegniarka spytala czy dobrze sie czuje i czy moge juz poczekac na meza na korytarzu bo potrzeba łóżka, więc ok, polezalam chwile na korytarzu, nic a nic mnie nie bolalo, pojechalam do domu.Pozniej lekko plamilam przez tydzień, ale bardzo malutko i w sumie to by było na tyle.
Wie ktos jak zmienic tytul wątku?Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2019, 17:17
-
MisiaMonisia bardzo mi przykro z powodu pierwszego aniołka Mimo wszystko Twoja historia daje nadzieję, że po trzech latach w końcu doczekam się "nieznikających" dwóch kreseczek. Też się trochę stresuję zabiegiem, ale fakt, że będzie w znieczuleniu ogólnym bardzo mnie uspakaja. Jeśli okres pojawi się terminowo, to zabieg również powinnam mieć koło 25
Lena dziękuję Ci bardzo za szczegółowy opis, czekam na ciąg dalszy :*Leki: Luteina, Glucophage, Acard, foliany, Euthyrox, Bromergon
MTHFR 1298C hetero
4 lata starań o córkę, 3 ciąże biochemiczne po drodze
1.10.2020r. Jesteś, córeczko!
Cudzie trwaj!
09.2021: wracamy po rodzeństwo
Czekamy na Ciebie ;*