Forum Starając się - ogólne Starania z nadwagą
Odpowiedz

Starania z nadwagą

Oceń ten wątek:
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 29 września 2017, 00:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo sZCZESLIWY.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 2 października 2017, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny co u Was?? To, że ja mam zawrót głowy przez tą ciągłą obecność panów w domu, którzy nam wykończenie nadal robią to rozumiem, a Was przesilenie jesienne wzięło?? he he

    Zbliżam się do @, ciekawe czy sam małpiszon przyjdzie. Chciałabym mieć sprzęt abym sama mogła monitorować czy pojawia się owulacja, albo żeby elektronicznie pokazywało he he :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • MamaNl Autorytet
    Postów: 467 116

    Wysłany: 2 października 2017, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik83 wrote:
    wielka ja ...rosniemy :D

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3517b7a3334c.jpg

    Jaka wielka ślicznie wyglądacie ;)

    Basik83 lubi tę wiadomość

    Asia....

    7b8eefdd2f5c20c7acf0507837e09f43.png
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 3 października 2017, 15:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki MamaNl ❤

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 4 października 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik, a mały kopie?? pewnie już czujesz się coraz lepiej :)

    Ja zaczęłam wczoraj plamić i ustało. Znowu będzie @ ze mną walczyć zanim nadejdzie.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 5 października 2017, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak kopie ja czuje bardzo wyraznie..dziewczynki gorzej..heheh

    Milka mam nadzieje ze ta twoja @znow nie poleci z toba w ciula zaprzeproszeniem jak ostatnio.

    A co u resZty dziewczyny co u was.

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 7 października 2017, 01:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamie już od 4 dni i nie chce się rozkręcić, boli mnie podbrzusze i bardzo plecy, a małpiszon nie chce się rozkręcić :( pomyślałam może ciąża no bo dlaczego plamię tyle co nic, ale jednak plamię. Przy podcieraniu albo żyłki krwi, albo brązowa wydzielina. Test negatywny - rozumiem poplamić dzień, dwa , ale tyle dni to już przesada.

    Cierpliwa urlopuje to nie w głowie jej pisanie he he :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 7 października 2017, 11:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ah z tymi twoimi plamieniami..bidnas..mogloby normalnie to nie musi sie ta @ w chowanego z Toba bawic..

    Cierpliwa mowisz sie urlopuje. To dobrze :)

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 9 października 2017, 11:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już dziś się małpa pojawiła w końcu :)

    Tak cierpliwa się urlopuje i dobrze, należy jej się. Niech odpoczywa przed listopadem :D

    A ja dziś zaczęłam dietę o niskim IG, dzień pierwszy przywitałam z wagą 109,6 kg, pewnie to też jest związane z nadejściem @.
    Dodatkowo fryzjerka poleciła mi ćwiczenia o nazwie rytuały tybetańskie, 5 minut dziennie, a podobno u niej zdziałały cuda. Od dziecka chorowała na nadczynność tarczycy, już była w takim stanie że lekarz wysyłał ją na operacje, ale się nie zgodziła. Po pół roku ćwiczeń wyniki tarczycy wyszły idealne. Podobno te ćwiczenia regulują gospodarkę hormonalną. Od wczoraj zaczęłam, jeśli u mnie pomoże to rzeczywiście będą to ćwiczenia cudotwórcze :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Basik83 Autorytet
    Postów: 2715 1108

    Wysłany: 9 października 2017, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no fakt listopad tuz tuz :) i Cierpliwa bedzie dzialac..

    Milka dobrze ze u cb cos nowego moze akurat to ci pomoze i zadziala ..a co to takiego te cwiczenia tybetanskie :)

    iv09i09kqbjpvj1e.png
    Madzia 2006❤Zuzia 2008
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 19193 10036

    Wysłany: 9 października 2017, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane napisze cos wieczorem :* bo zaraz do pracy... niestety urlop wczoraj dobiegl konca :/

    Basik83 lubi tę wiadomość

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 10 października 2017, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basik - to zestaw 5 ćwiczeń coś na zasadzie jogi, wykonuje się je codziennie. Podobno działają na hormony, ale czy to prawda nie wiem :) co mi szkodzi spróbować :) Na youtube są filmiki :)

    cierpliwa - czekam z niecierpliwością :)

    W Lidlu są fajne chlebki fińskie podobno najlepsze na dietę o niskim IG :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 19193 10036

    Wysłany: 10 października 2017, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oczywiscie padlam wczoraj...
    Ale u mnie i tak nic takiego... urlopowalam w pl 2 tygodnie a od wczoraj rzeczywistosc i powtot do pracy...
    No i akurat zmagam sie z @...
    W.pl kupilam w biedrze ksiazke jak pysznie jesc z niskim ig... skusily mnie przepisy na wlasnej roboty chleby i bulki... no a dodatkowo do tego przepisy i pomysly na sniadania podwieczorki obiady kolacje desery i troche na temat roznych produktow... ale jeszcze nie mialam kiedy nad nia dokladnie siasc i sie wczytac...
    Poza tym wszystko po staremu...

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 11 października 2017, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też kupiłam tą książkę 3 dni temu, wszyscy ją chwalili :) wstępnie ją przejrzałam, ale musze dokładnie przeanalizowac te przepisy :)
    Od wczoraj zaczęłam pić znowu myo-inozytol, poczytałam troche na jego temat i podobno potrafi regulować wszystko juz po miesiącu przyjmowania :)
    @ leci jakby chciała a nie mogła, znowu będzie bardzo skąpo. Gdyby to chociaż owulację przyniosło byłabym szczęśliwa :)

    A robiłaś badania w PL??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 19193 10036

    Wysłany: 11 października 2017, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka nie robilam odpuscilam... chcialam zrobic ta wit b kwas foliowy i homocysteine ale nie znalazlam kolo mnie labo ktore robi badania na miejscu bo na homocysteine trzeba odrazu odwirowac krew w innym wyoadku wynik zaklamany moze byc... a jakis niewiadomo jak olbrzymich nie cgce narazie robic i sie niepotrzebnie nakrecac i szukac dziury w calym skoro jeszcze nie mialam nawet jednego transferu...
    Na wszelki wypadek kupilam sobie i biore wit z grupy b i kwas foliowy w aktywnej metylowanej formie wiec nawet jesli jakas mutacja nie pozwala na wchlanianie sie zwyklych witamin to teraz juz biore takie ktore wchlanialy sie beda a jesli nic mi nie jest to i tak nie zaszkodzi wiec dzialam zapobiegawczo bez badan ktore kilka stowek kosztuja... acard tez bede brala wiec i od tej strony sie zabezpiecze... mysle tylko jeszcze zeby moze heparyne od jakiegos lekarza wyciagnac...
    No i nie dostalam sie do zadnego sensownego gina wiec dalej sie zastanawiam skad mam wziac ten glucophage zeby brac dalej mete... nawet nie mam w pl za bardzo nikogo ogarnietego z lekami i lekarzami kto by mogl.mi recepte zalatwic i lek wyslac :/

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 12 października 2017, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja odstawiłam glucophage, ostatnio chciałam brać dalej ale już po pierwszym dniu miałam jelitowe rewolucje. Postanowiłam wierzyć w działanie inozytolu, ostatnio czytałam badania na ten temat i po miesiącu już niby działało :) W przyszłym tygodniu pojadę zrobić badania hormonów, a po miesiącu brania zrobię ponownie :)
    zobaczymy czy zadziała :) A którego listopada rozpoczynasz walkę??

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 19193 10036

    Wysłany: 12 października 2017, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka to moze mi tez inozytol wystarczy... kupilam ovarin i inofem... ten ovarin duzo inozytolu nie ma no ale zawsze lepiej cos jak nic a jednak tabletke szybciej lykbe jak mi sie przypomni zeby inofem wypic...
    Moze doloze do tego metformine na noc w mniejszej dawce i juz...
    Nie wiem kiedy dokladnie bo to wszystki zalezy od tego jak szybko kasa chorych sie wyrobi z papierami i kiedy dostane @... jak wszystko dobrze pojdzie to do 10 powinnam @ dostac...

    iv099vvj3sqle66v.png
    m3sxgox1itknuyq5.png

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 12 października 2017, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    byłam ostatnio u ginekologa, polecił mi symfolic i badania insuliny po obciążeniu oraz dieta z niskim ig, i 45 min dziennie intensywnej aktywności. Z tym ostatnim może być ciężko, leń jestem. Już nawet joga, która ostatnio tak mnie zafascynowała jakoś teraz nie "wchodzi" :P Niby u mnie wykresy łądne dwufazowe, 34 dni cykl, trochę którka faza poowulacyjna bo 12 dni i progesteron w 7dpo miałam teraz tylko 8,9. Lekarz stwierdził, że może to być insulinooporność i zalecenia są jakie są. Pobadamy się i zobaczymy. Zaczęłam jeszcze brać Castagnus bo od dawien dawna mam problemy z wpodwyższoną prolaktyną, z tym że lekarze twierdzą, że skoro jest u mnie owulacja to prolaktyna nie wpływa i nic nie dają. Jedynie w zeszłym roku jeden lekarz przepisał mi bromergon i już po 11 dniach przyjmowani byłam w ciąży. Mam cichą nadzieję, że ten castagnus i symfolic coś zadziałają, ale odkąd biorę te leki zrobił mi się jakiś wielki brzuch, a zaraz po wypiciu symfolicu latam do wc co 5 min. Zobaczymy, jak będzie wyglądał ten cykl.

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • katberry Autorytet
    Postów: 399 105

    Wysłany: 12 października 2017, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczyny, jestem nowa na forum i dopiero od niedawna się staramy.. a mam już 33 latka, więc trochę późno się zdecydowaliśmy.
    Ja też mam nadwagę.. powoli wyszłam z otyłości i będę próbować dalej schudnąć, choć łatwo nie jest.

    Milka, chciałam Ci napisać o moich doświadczeniach z metforminą. Próbowałam wielokrotnie ją brać - dawka 2 x 500. Za każdym razem fatalnie się czułam i przestawałam, a każdy kolejny powrót był jeszcze gorszy. Było mi niedobrze, miałam migreny, jadłowsręt, suchość skóry i błon śluzowych... najgorsze były migreny bo w 1 tygodniu codziennie po pracy leżałam i właściwie nie ruszałam się. Po tygodniu męczarni stwierdziłam, że sama zmniejszę dawkę do 500 dziennie, a potem będe zwiększać. I udało się. Po 2-3 tygodniach organizm zaczął się przyzwyczajać, a dziś już prawie nie czuję skutków ubocznych. Jadłowstęt zniknął całkowicie (niestety;). Myślę że to kwestia przyzwyczajenia organizmu.
    Czytałam, że biegunki są przy spożyciu węglowodanów prostych. Ja te w wiekszości wykluczyłam i nie mam z tym problemu.
    Kazdy organizm jest inny, ale myśle że warto nawet dla samego poprawienia wagi.

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 12 października 2017, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cierpliwa - a nie masz możliwości aby sobie zakupić czysty inozytol?? Ja piję ten https://sklepdietetyczny.pl/witamina-b8/5655-myo-inozytol-z-kwasem-foliowym-120g-viridian-5060003592105.html?gclid=EAIaIQobChMI-eKNmczr1gIVFTobCh0mng0iEAQYASABEgJc5PD_BwE.

    Kingulla - a mi dietetyk nie kazała intensywnie ćwiczyć tylko rekreacyjnie rower, pływanie, spacer. Niby intensywne ćwiczenia przy PCOS nie są wskazane, a wspominał Ci coś o zespole policystycznych jajników?? Z insulinoopornością idzie to w parze :)

    katberry - a co robiłaś, że schudłaś?? Ja pierwszy tydzień zaczynałam z dawką 500, kolejny tydzień 1000, a trzeci i czwarty 1500, w 5 tygodniu już wprowadziłam dawkę 2000 i tak zostało, ale były dni gdzie z domu nie mogłam wyjść, miałam mocne skurcze jelit i juz wiedziałam że musze lecieć do wc.

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
‹‹ 101 102 103 104 105 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego